Dodaj do ulubionych

Barbórka ***

04.12.05, 22:04
powyzsza recenzja filmu wydaje mi sie bardzo trafiona, nie moge sie z nia
poprostu nie zgodzic. rzeczywiscie, "kupuje" uproszczenia, momentami bardzo
jaskrawe w swej naiwnosci, ktore oferuje mi rezyser. dlatego tez pozwole
sobie na uproszczenie i sprowadzenie mojej oceny tego obrazu do banalnego
zwrotu: film jest fajny.
jednak autor recenzji pominal jeden szalenie istotny szczegol, muzyke... to
ona sprawila ze ten film tak bardzo skupil moja uwage. autor muzyki pawel
zakrocki zaczarowal dzwiekiem fortepianu, budujac nim nastroj
uwiarygodniajacy caly film. odnosze wrazenie, ze autor muzyki wyszedl z
podobnego zalozenia, co rezyser, rowniez stosujac uproszczenia. jego muzyka w
tym obrazie jest pozbawiona wszelkich trudnych technicznie elementow, to
nieskomplikowana sentymentalna melodia od razu wpadajaca w ucho. proste i
urzekajace piekno. dosc powiedziec ze trafilem na te strone poszukujac
iformacji o autorze sciezki dzwiekowej i to za jej przyczyna stwierdzilem ze
warto skreslic te kilka slow..
Obserwuj wątek
    • psheme Votum Separatum !!! 05.12.05, 22:32
    • psheme (tu!) Votum Separatum !!! 05.12.05, 22:40
      nie zgadzam się z tą recenzją- jest po prostu krzywdząca- jest to naprawdę
      bardzo dobrze nakręcony film. Kadry są rzeczywiście nieco stereotypowe (jest to
      przecież etiuda), jednak w swej prostocie przejmujące. Gra aktorska jest
      również bardzo subtelna, szczególnie zaś w wykonaniu Iwony Sitkowskiej. Co zaś
      się tyczy muzyki, to jest to par excellence arcydzeiło.
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka