piotr7777 03.03.06, 10:09 Czyli reality show na Polsace wczoraj, w okoliocach 23.30. Ktoś widział? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
au.lait Re: "Mój wstrętny tłusty narzeczony" 03.03.06, 10:18 To Polsat nie tylko o wymagających odchudzenia szefach, ale i narzeczonych zaczyna reality pokazywać? ;) Hamerykanckie dzieło? No, no - musi to być prawdziwy majsersztyk gatunku. Ciekawam o cóż się tym razem rozchodzi: jeśli kobieta odchudzi narzeczonego w 7 dni o 40 kg, dostaną 5 mln dolarów? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: "Mój wstrętny tłusty narzeczony" 03.03.06, 10:25 widziałam kawałek. dali pannie grubego, niekrzesanego narzeczonego (podstawiony aktor) i ma ona dwa tygodnie na przekonanie rodziny, że to prawdziwa miłość, autentyczny ślub. wygra pół miliona dolców jeśli cała rodzina stawi się ten ślub. panna jest z gatunków tych co to po puszczeniu bąka w towarzystwie potrzebuje pomocy psychoterapeuty, więc ma być w zamierzeniu śmiesznie. dla widza, to dowód na to ile jest człowiek w stanie zrobić dla pieniędzy, dla producentów to dowód jakie pierdoły można jeszcze puścić ludziom, a ci będą wdzięczni. może będę dalej oglądać, jak zwykle tłumacząc, że to po prostu obserwacja socjologiczna, tak przydatna wielu absolwentom socjologii :P Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: "Mój wstrętny tłusty narzeczony" 03.03.06, 10:29 Lilith, chociaż się nie znamy, to namaszczenia osobiście mogę Ci udzielić w tej kwestii - znaczy: oglądajże to reality w spokoju;)) Egoistycznie to czynię, bo ty rzucać będziesz socjlogicznym okiem na ów program, a potem zdawać relację z rozwoju wypadków będziesz, na którą rzucę potem i ja okiem (okiem nie- socjologa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: "Mój wstrętny tłusty narzeczony" 03.03.06, 10:58 na Soprano się nakłada, więc mogę odpuścić. Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: "Mój wstrętny tłusty narzeczony" 03.03.06, 11:19 Aaa, to się nie zamęczaj tym narzeczonym;) Soprano lepsi. Odpowiedz Link Zgłoś
1monika Re: Ja oglądałam 03.03.06, 10:32 Dzieło tak głupie, że aż śmieszne. Po ciężkim dniu śmiałam się bezmyślnie Odpowiedz Link Zgłoś
babunowa to juz bylo na tv4 03.03.06, 20:24 tak samo jak 'szef'...;/ program 'o taki o' czlowiek to oglada,zeby sie dowiedziec jakie bedzie zdziwienie jak sie panna dowie;)oj bedzie zdziwienie:D Odpowiedz Link Zgłoś
gracz_maniak wymiata! 10.03.06, 00:25 Hehe..brecht jest niezły...co tam socjologia i reszta tego szajsu, o 11-tej w nocy nie szukam buddyjskiego oświecenia, tylko dobrej rozrywki! Gościu grający narzeczonego rządzi! Choć dziw bierze że w ameryce muszą brać aktora do tej "roli" - ja taki jestem na codzień, bez scenariusza ani gaży - charytatywnie..no dobra, nie jestem gruby, ale każdy facet wie że dobre beknięcie to jest to:] Notabene panna młoda przypomina mi nie jedną pannicę z mej budy...tyle że nie krzyczy tyle co one...hm...teraz już wiem że poza kneblem istnieją inne sposoby by kobieta nie darła się na ciebie po drobnym przytyku czy "nietakcie"..np milion dolarów...hhehehe Odpowiedz Link Zgłoś
cilla77 Re: wymiata! 10.03.06, 17:49 taaaak, to zdecydowanie lepsze od "szefa". Też się uśmiałam... Odpowiedz Link Zgłoś