kubissimo
23.05.06, 23:57
znakomity film, który u twierdził mnie w przekonaniu, że uwielbiam Olivera
Stone'a :)
takie młodsze, zabawniejsze rodzeństwo "Urodzonych morderców".
genialna obsada - Sean Penn, Nick Nolte, Jennifer Lopez (z czasow kiedy nie
byla jeszcze J.Lo), a na drugim planie Jaoquin Phoenix, Claire Danes oraz
John Voight i B.B. Thornton - obaj nie do poznania, zwłaszcza Thornton :)
do tego swietne zdjecia, bardzo dobry montaz, fajna ścieżka muzyczna. no i
cała fabuła wręcz przeładowana smaczkami :)
tak się zastanawiam, czy ten film w ogóle był u nas w kinach, bo ja go
kojarzę tylko z prasy, a jakoś nie utrwaliło mi się, żeby był u nas na dużym
ekranie. a szkoda