brat187
08.07.06, 01:24
Kurcze, skąd oni biorą takie sprawy (niby na faktach), źe za każdym razem na
sali sądowej wychodzi, że zbrodni dokonał całkiem ktoś inny, a
prokurator wychodzi na totalnego ciecia. Przebieg rozprawy wskazuje, że
oskarżyciel nie wykonał nawet w 1/3 swojej roboty abu sprawdzić wszystkie
watki sprawy