Dodaj do ulubionych

Ewa Sałacka - nie żyje

24.07.06, 11:24
Słyszeliście że Ewa Sałacka zmarła w Wołomińskim szpitalu, po tym jak
urządliła ją osa. I co w takim momencie napisac więcej :-(
Szczere kondolencje dla Najbliższych
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 11:26
      a to nie jakaś obrzydliwa plota czasem ?
      • aska_ejzja Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 11:35
        Niestety nie, wiem bo znajoma w tym szpitalu pracuje.
    • uhu_an byla najwidoczniej uczulona. 24.07.06, 11:38
      w filmie "my girl" tez byl taki przypadek . no cóż. RIP.
      • shatmach Re: byla najwidoczniej uczulona. 24.07.06, 11:46
        Jakoś nie chce mi się wierzyć. Skoro Ty wiesz to dlaczego media nie wiedzą?
        Takie informacje rozchodzą się w błyskawicznym tempie. Ewa Sałacka jest osobą
        dość znaną. Poza tym przez osę? Trochę naciągane.
        • mozambique Re: byla najwidoczniej uczulona. 24.07.06, 11:56
          czemu nie ? uczulenie na jad albo użadlenei w mijesce strategiczne mozem
          powodowac smierc , tym bardziej ze EWa S. troche ostatnio urode sobie
          poprawiała

          w kazdym razei , na razie cisza ,
          hrabiego Dzieduszyckiego tez juz chowali dopóki sam tego nie zdementował
        • uhu_an Re: byla najwidoczniej uczulona. 24.07.06, 13:11
          a jesli to byla ona, i faktyucznie zmarla, to wg mnie nie tak szybko sie inf.
          rozchodza. nie w polsce. czesto u nas inf. nt smierci znanej osoby pojawiaja
          sie po dniu lub najwczesniej po kilkunastu godzinach. wszak trzeba wszystko
          przyszykowac, ochlonac.
    • reniatoja Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 11:54
      Aska Ejzja, a jeśli to się okaze jednak jedna wielka chamska plotą to co
      zrobisz? Urwiesz jaja koleżance, czy przeprosisz p. Sałacką w mediach?

      Mimo wszystko mam nadzieję, że to blef głupi, ktokolwiek to wymyślił.
      • aska_ejzja Re: Ewa Sałacka - nie żyje 25.07.06, 11:29
        (kolerzanka jaj nie ma) Jak bym nie byla pewna to bym nie pisala, a kolerzanka
        pielegniarka jest w tym szpitalu w ktorym umarla pani Ewa. A dzis wszystkie
        gazety o tym pisza i wczoraj na polsacie tez o tym mowili. Powturze jeszcze
        raz, jak bym nie byla pewna to bym nie zalorzyla takiego tematu!!!!!!
        • robben2 Re: Ewa Sałacka - nie żyje 25.07.06, 12:41
          Co za ortografia!!!!!!!!!!!
    • iwka901 Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 12:02
      "znajoma powiedziała..." mam nadzieję , że to wakacyjny żart, makabryczny zresztą.
      Jednak w dzisiejszych czasach trzeba uważać , zanim się publicznie wygłosi(
      napisze) nie potwierdzone nigdzie wiadomości.
    • monalisa.pl a moze to zbierznosc nazwisk? nt 24.07.06, 12:30

    • marapi19 Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 12:44
      nieee no w mediach na pewno by poinformowano. to jakaś plota.
    • furino Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 13:18
      tak. jasne. i jeszcze słyszałem, że sophia loren zmarła bo ją koń kopnął i
      meryl streep też zmarła bo ją jaszczurka opluła. a nicol kidman też o mało co
      nie umarła bo ją świstak prawie że strącił ze skały, ale jak na razie to
      świstak tylko siedzi i zawija w te sreberka ...

    • ariwederczi Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 14:14
      Nawet jeśli to prawda (a po historii z odtwórcą roli Waldusia Kiepskiego
      podchodzę do takich informacji ze sporym dystansem), to "donosicielom"
      radziłbym się na przyszłość wstrzymywać z takimi rewelacjami. Chcielibyście
      dowiedzieć się o śmierci bliskiej osoby z forum???
      • wigunia Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 15:05
        Niestety o prawda :=((
        Serdeczne kondolencje dla rodziny.
        Panie świeć nad jej duszą [*]
        • lena_zet Re: tak?a skąd to wiesz? 24.07.06, 15:15
          proszę o jakiegoś linka czy coś, bo od rana pieprzycie o jej śmierci a nigdzie
          nic nie podają!

          ps. serdeczne kondolencje?chyba szczere....
          • annajustyna Link: 24.07.06, 19:15
            www.filmpolski.pl/fp/index.php
    • s.u.n.d.a.y Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 15:26
      Nic nie słyszłam. Wydaje mi się, że w mediach już byłaby ta informacja.
    • evelh Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 16:13
      "leci" na pasku na TVN 24
    • dayerling Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 16:23
      www.filmweb.pl/W,wieku,49,lat,zmar%B3a,znana,aktorka,Ewa,Sa%B3acka%2C2006-07-24,news,News,id=29970
      • kalinazkalinowa Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 16:33
        [*]
    • s.u.n.d.a.y Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 16:44
      O kurde.... [*]
    • lena_zet Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 16:47
      [*]
      • shatmach Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 17:07
        No czekałem az filmpolski.pl potwierdzi. Wielka szkoda. Kobieta przeciel mloda.
    • klaudia_klein Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 17:20
      Została ukąszona przez osę - reakcja alergiczna - tak dla przestrogi mamy
      wakacje i o takie wypadki wcale nie jest trudno.Przede wszystkim, każde
      miejsce wkłucia traktować należy jak zwyczajną ranę - jest więc oczywistym,
      że trzeba je dobrze zdezynfekować, tym co mamy pod ręką. Może to być jodyna,
      roztwór rywanolu, woda utleniona lub choćby woda po goleniu czy perfumy. Tu
      istotna uwaga - czysty spirytus działa słabiej bakteriobójczo niż jego 70%
      roztwór. O ile użądliła nas osa i w skórze pozostało jej żądło - w przypadku
      pszczoły dzieje się tak zawsze - należy je usunąć. Najlepiej uczynić to za
      pomocą pęsetki lub długich - ukłon w stronę dam - czystych paznokci. Należy
      przy tym uważać, by w miarę możliwości nie ucisnąć znajdującego się u
      podstawy żądła gruczołu jadowego, nie wstrzykniemy wówczas już użądlonemu
      dodatkowej dawki jadu. Dobrze jest też miejsce po użądleniu obłożyć lodem lub
      chłodnym kompresem - zmniejsza to obrzęk i ból. O ile ofiara została użądlona
      wiele razy, użądlił ją szerszeń czy też jest uczulona na jad - należy
      niezwłocznie skontaktować się z lekarzem.

      Jeśli zdarzyło się użądlenie śluzówki jamy ustnej czy języka, bo jechaliśmy
      rowerem z otwartą buzią, lub w naszym napoju bądź na naszej kanapce
      znajdowała się żywa pszczoła czy osa - rzecz jest zdecydowanie poważniejsza.
      Działając na śluzówkę, jad potrafi spowodować tak silny jej obrzęk, że
      ograniczając drożność dróg oddechowych, może nawet doprowadzić do śmierci
      przez uduszenie. A poza tym groźba wstrząsu w przypadku zadziałania jadu na
      śluzówki jest większa niż w przypadku skóry.

      Najczęściej obrzękowi śluzówek jamy ustnej lub języka towarzyszy opuchlizna
      twarzy oraz świszczący, utrudniony oddech. Należy zatem jak najszybciej
      dostarczyć poszkodowanego do lekarza. O jego życiu decydują bowiem niekiedy
      minuty. Podczas transportu trzeba zapewnić utrzymanie drożności dróg
      oddechowych chorego przez odchylenie głowy do tyłu i chłodne okłady lub
      podanie do ssania kostek lodu. Gdy wystąpi zatrzymanie akcji oddechowej
      należy podjąć sztuczne oddychanie, zaś w przypadku zatrzymania akcji serca
      dodatkowo jego masaż.
      • mmagi to chyba nie na temat:( 24.07.06, 21:10

    • klaudia_klein Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 17:34
      Każdego roku notowanych jest KILKADZIESIĄT przypadków zgonów spowodowanych
      tylko reakcjami na użądlenia owadów ( w tym roku juz 28). Co ciekawe liczba ta
      jest dwukrotnie większa od liczby zgonów wywołanych ukąszeniami jadowitych
      węży. Ocenia się, że na każdy notowany przypadek śmiertelny przypada kilka
      tysięcy reakcji o ciężkim przebiegu z zagrożeniem życia. Zgony spowodowane
      użądleniem pszczoły są liczniejsze od wszystkich pozostałych przypadków
      śmiertelnych, spowodowanych przez inne owady. Reakcja miejscowa objawia się
      zwykle bólem, pieczeniem, obrzękiem, przekrwieniem, świądem. Może to być
      niewielka i niezbyt dotkliwa lub też duża reakcja miejscowa. Jad os i jad
      pszczół pomimo pewnych różnic w składzie chemicznym ma zbliżone działanie i
      może spowodować duże odczyny miejscowe. Jeszcze silniejsze działanie ma jad
      szerszeni. Przypadek kobiety użądlonej jadem osy jest typowym przykładem
      znacznego nasilenia odczynu miejscowego. Odmienny charakter mają duże odczyny
      miejscowe polegające na utrzymującym się ponad dobę obrzęku, rumieniu i
      nacieku, mogące być wyrazem nadwrażliwości opóźnionej. Do innych objawów
      alergii na jad owadów, niż wstrząs należą: duszność, katar, wysiew pokrzywki i
      biegunki. Czasami (rzadko) obserwuje się też zawał serca lub udar mózgu. Bardzo
      często u jednej osoby występują dwie, a niekiedy nawet i więcej tych
      dolegliwości, np. reakcja ogólna i odczyn miejscowy. Bezpośrednie użądlenie
      osy, czy użądlenie pszczoły w język, dziąsła i działanie jadu na śluzówkę jamy
      ustnej, języka czy przełyku jest bardzo niebezpieczne dla każdego, gdyż może
      grozić uduszeniem!
      Może się to zdarzyć, gdy przypadkiem, wraz z pożywieniem (owocem, chlebem
      posmarowanym dżemem, itp.) małe dziecko lub dorosły, włoży do ust osę, czy
      pszczołę! Niezbędna jest wówczas natychmiastowa pomoc lekarska!!!Niektóre
      objawy miejscowe to reakcja na toksyny jadu owadów. Ostry ból, szybko
      narastające zaczerwienienie i obrzęk, mający czasami średnicę do 10 cm,
      utrzymujący się do 24 godzin i dłużej to reakcja na substancje zawarte w
      jadzie. Jeżeli prawie jednoczesnych użądleń jest dużo (według jednych autorów
      ponad 50, według innych - ponad 150), to dochodzi do odczynów toksycznych,
      powodujących m.in. uszkodzenie nerek.
      • mmorawski Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 17:38
        Rady cenne i za nie podziękowania się należą, ale... Niestety jeśli ktoś jest
        uczulony na jad owada, tak jak najwyraźniej była ś.p. pani Sałacka, nic nie
        jest w stanie pomóc, gdyż wstrząs anafilaktyczny następuje w ciągu
        kilkudziesięciu sekund. Jedynym ratunkiem jest natychmiastowy zastrzyk mogący
        odwrócić reakcję alergiczną, ale szansa podania go na czas jest bliska zeru. :/

        Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłej... [']
      • mmagi nie pomyliłas fora:> 24.07.06, 21:11

    • czesiekkk Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 17:44
      Wyrazy wspólczucia dla bliskich.
      • owca_obca Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 18:10
        Bardzo żal mi jej córki Matyldy!

        To jeszcze mała dziewczynka!

        Co za cios dla dziecka.
    • barbasia1 Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 18:35
      (*) (*) (*)
      • dona.a Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 18:49
        lubiłam Ją za wykreowanie niebanalnego wizerunku swojej osoby, wielka szkoda,
        że tak tragicznie skończyło się Jej życie
    • bystra23 Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 18:58
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=45741971
    • iwka901 Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 19:11
      A jednak to prawda... osierociła małą córeczkę
      • owca_obca Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 20:41
        Córka Ewy Sałackiej - Matylda Kirstein ma 11 lat :(
        • mmagi Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 21:10
          chyba wiecej:(
        • iwka901 Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 21:59
          > Córka Ewy Sałackiej - Matylda Kirstein ma 11 lat :(

          tak,ma 11 lat i pewnie strasznie cierpi,to musi być straszne przeżycie dla niej
          . Szkoda P. Ewy, żal, że dziecko zostało bez mamy...
          Wyrazy współczucia dla Rodziny.
    • mmagi [*][*] szalona kobieto:( 24.07.06, 21:19

    • the_dzidka Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 22:17
      Co za głupia, bezsensowna, niepotrzebna śmierć.
      [']
    • paul_ina Re: Ewa Sałacka - nie żyje 24.07.06, 23:18
      Polubiłam Panią Ewę po wywiadzie przeprowadzonym przez Kubę Wojewódzkiego. Wykazała się dystansem do siebie, poczuciem humoru i inteligencją z "błyskiem". Piękne ciało, piękny umysł, wszystkiego najlepszego po Tamtej stronie.
      ='(
    • klaudia_klein Re: Ewa Sałacka - nie żyje 25.07.06, 00:14

      W fazie wczesnej, gdy osoba ma objawy wstrzasu, od razu usuwamy, w miare
      mozliwosci, przyczyne immunuzacji.
      W Szwecji takie postepowanie jak napisalam wczesniej jest
      przedmiotem lekcji biologii zarowno w szkolnictwie przedszkolnym srednim
      podstawowym. Ludzie znaja podstawowe informacje. I to im wystarcza.
      A teraz podaje podstawowe zasady pierwszej pomocy.

      Wskazane zachowanie osoby z zaczynajacym sie wstrzasem anafilaktycznym to
      ewentualnie podanie adrenaliny domiesniowo, jesli adrenaline sie posiada,
      oraz/lub niezwloczne powiadomienie pogotowia ratunkowego nic poza tym! Czasmi
      nawet bezposrednia akcja po kilku minutach moze nie przyniesc skutku i przy
      silnym wstrzasie osoba dusi sie w meczarniach. Od 3 lat pracuje jako lekarz na
      oddziale ratunkowym w szpitalu w Sztokholmie i zetknelam sie tylko z 1
      przypadkiem natychmiastowego zgodnu,
      Dla ulatwienia tej czynnosci pewna niemiecka firma farmaceutyczna wypusciala na
      rynek europejski urzadzenia o nazwie "FastJekt". Jest to przeciwwstrzasowa
      dawka adrenaliny zawarta w urzadzeniu w ksztalcie i wielkosci markera z
      cieniutka igla na koncu. Urzadzenie odbezpiecza sie i wbija w udo, urzadzenie
      samo podaje adrenaline po nacisnieciu guzika. Urzadzenie ma 3 wady, kosztuje
      okolo w PL 300 zl, jest jednorazowe i ma termin waznosci okolo jednego roku...
      ( wiec jak widzimy musielibysmy ciagle o tym pamietac nosic ja ze soba a nie
      wszyscy jestesmy pelni wiedzy na temat naszych uczulen)

      Teraz dzialania medyczne zazwyczaj podejmowane przez pogotowie nie tylko w PL
      ale i w calej skandynawii. Prosze traktowac ponizsze informacje jako informacje
      medyczna, nie jako dzialanie dorazne przez osobe niewykwalifikowana. Od 5 lat
      zajmuje sie ratownictwem w Szwecji i przekazuje informacje na temat
      podejmowanych prze mnie i kolegow dzialan zwyczajowych.

      Przyjmijmy pewne oznaczenia ktore uproszcza opis:
      i.v. - intra venosum - dozylnie
      i.m. - intra musculosum - domiesniowo
      s.c. - sub cutaneum - podskórnie
      m.c. - masa ciala

      Osobie ktora wpadla we wstrzas, zazwyczaj stracila przytomnosc przede w
      wszystkim zapewnia sie 2 dojscia dozylne. Wkluwac nalezy sie nie w zyle
      lokciowa w dole lokciowym ale w grzbietowa dloni (we wstrzasie czasto zyly
      lokciowe sa malo widoczne, a nie zawsze jest czas aby zalozyc staze; w
      warunkach zamknietych zaklada sie dojscie centralne - do kata zylnego).
      Zapewnieamy osobie poszkodowanej pozycje horyzontalna, najlepiej z nogami w
      gorze. Osobe poszkodowana podpina sie do urzadzen moniturujacych stan zdrowia.
      Jesli osoba stracila przytomnosc nalezy zastosowac zastepczy oddech.
      Podajemy:
      1) Adrenalinę; i.m. lub s.c. 0,01mg/kg m.c. co 15-30 min w zaleznosci od stanu
      chorego
      2) Leki antyhistaminowe (H1 blokery); Phenasolinum 0,1mg i.v.
      3) Kortykosteriody; polbursztynian hydrokortyzonu-Hydrocodrisonum 0,2-0,5mg
      i.v. Podajemy w odstepach okolo 20 min
      4) Zapewniamy infuzje plynów; NaCl 0,9%, w duzej ilosci
      5) Preparaty Ca2+ i.v. ewentualnie i.m.

      Leki te podaje sie az do ustapienia objawow wstrzasu. Przedwkowanie nie wchodzi
      w gre, to jest ratownie zycia.

      Najwazniejsze za 4 pierwsze punkty. Jeszcze raz takie jest postapowanie sluzb
      medyczych ewentualnie osob wykwalifikowanych (czytaj, suzb medycznych w
      cywilu ).

      EDIT:
      Wymienione powyzej leki to tzw. zestaw przeciwwstrzasowy. Takie wypozazenie ma
      na pewno kazda karetka pogotowia i kazdy szpital nie tylko w szwecji ale i w PL
      juz od 15 lat. Powinna miec kazda placowka ambulatoryjna oraz kazdy gabinet
      dentystyczny. O prywatnych placowkach nie wspomne, gdyz te musza same dbac o
      swoja opinie i posiadanie takiego zestawu jest swoistym sprostaniem
      konkurencji. I pamietajcie nawet ekspresowa pomoc lekarska moze byc
      bezskuteczna.
      • wiercislaw Re: Ewa Sałacka - nie żyje 25.07.06, 07:50
        Nie wiem po co ten monolog. Osa została połkniąta a następnie użądliła w krtań.
        To nawet nieuczulonego człowieka może zabić. Po prostu nieszczęście.
      • iwka901 Re: Ewa Sałacka - nie żyje 25.07.06, 20:37
        Dzięki Klaudia- to bardzo potrzebne info
    • ja-ninka Re: Ewa Sałacka - nie żyje 25.07.06, 13:26
      KoleŻanko Klaudio, każdy znas umie sobie wyszukac w google potrzebne
      informacje. Daj spokój. To nie miejsce i czas na prelekcje, zwłaszcza,że w
      teorii to każdy jest super ratownikiem.
      • klaudia_klein Re: Ewa Sałacka - nie żyje 25.07.06, 14:26
        Ja-Ninko tak sie sklada ze zajmuje sie tym zawodowo w Szwecji i wiele
        informacji w jezyku polskim w sieci jest mojego autorstwa.Pozdrawiam. Ponadto
        uwazam ze profilaktyka jakiej brakuje w Polsce na tematy zwiazane z
        ratownictwem delikatnie kuleje. Nie wiele dzieje sie w tym zakresie w szkolach.
        A szkolenia zwiazane z ratownictwem podstawowym powinny byc co jakis czas
        powtarzane. To troszke inaczej niz z jazda na rowerze. Uwazam , ze czas i
        miejsce tutaj by w roznych miejscach w sieci poruszac takie tematy. To bardziej
        stosowne niz polityka i wieczne klotnie z ktorych kompletnie nic nie
        wyynika.Troszke dziwi mnie karcacy ton Pani wypowiedzi. chcialam tylko pomoc,
        nie sadzilam ze na tym tle powstana kontrowersje.Mimo tego pozdrawiam.
        • gacek95 Re: Ewa Sałacka - nie żyje 25.07.06, 20:56
          Popieram, bardzo dobrze, że ktoś to napisał bo przynajmniej przy tej (smutnej
          niestety) "okazji" dowiedziałam się co zrobić i jak działać!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka