zwykly_kierowca
02.08.06, 08:55
Nieznośna maniera przeciągania "w dół" końcówki prawiE każdegO wyrazU,
szczególnie na końcu zdania. To ma służyc podkreśleniu dramatyzmu przekazu?
Zwróćcie uwagę, szczególnie gdy P. Krasko będzie coś relacjonował na tle
płonących budynków, demonstracji, czyli tam gdzie sie czuje najlepiej.
pozdr.