Dodaj do ulubionych

Wojewódzki a Hom..

IP: *.jgora.dialog.net.pl 16.02.03, 00:19
Nie rozumiem dlaczego Wojewodzki tak najeźdża na Homa..
Kto powiedzial że 'Idol' nie koze mieć stylu kabaretowego? To chyba dobrze że
w programie jest taka różnorodność..
Chociaż chyba wiem dlaczego wojewodzki tak nie lubi Homa: "żal mu d**ę
ściska" że Hom jest od niego inteligentniejszy - zawsze celnie ripostuje jego
wywody, pokazuje jego niekonsekwencje w wypowiedziach, krótko mowiąc, robi z
niego debila :) I to mi się m.in. w Homie podoba - nie podlizuje się Kubie
jak reszta finalistoiw, nie zniża się do jego poziomu..
Obserwuj wątek
    • Gość: Anonim Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 01:37
      Zgadzam się. Bartek Hom jako jedyny pokazał osobowość i że "ma jaja". Nie
      dobrze mi się robiło jak Zalew czy inni wdzięczyli się do jury, a gdy Krzysiek
      przytulił się do Kuby to już było nie do zniesienia. Gdyby miał osobowość jak
      Hom to powiedział by coś "na nie" Kubie i Leszczowi.Dlaczego nie skrytykował
      ubliżania przez jury Bartkowi i Mariuszowi? Przecież Kuba i Leszcz traktowali
      tamtych jak nikogo. Krzyś ma niby osobowość ?(jak stara się nam wmówić jury)
      Bartek gadał super do jury, ripostował bardzo fajnie i widać, że ZAWSZE ma
      swoje zdanie i jest sobą. Poza tym oceny jury były bardzo dla niego krzywdzące
      i nieobiektywne.
      • Gość: hhhhhhhh Postawa Homa to najlepszy punkt Idola ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 03:04
        Bartek był super: normalnie bardzo sympatyczny, ale jak tylko coś nie tak
        ostry ! Hom okazuje ludziom szacunek, ale do czasu... Gdy tylko coś jest nie
        tak potrafił być przeciwko gestami czy słowami. Widać było na jego twarzy, że
        ma do całego szołu zdrowy dystans. Hom ma poczucie własnej wartośi, ale nie
        jest zarozumiały. To jest na zasadzie: "wiem, że ja też jestem coś wart i nie
        pozwolę sobie wmawiać, że jest inaczej.Należy mi się szacunek (którego
        Wojewódzki i Leszczyński mu nie okazali)." Kto inny miał do wszystkiego takie
        zdrowe podejście? Krzyś, który rzucił się Kubie-potworowi w ramiona ?
        • Gość: Ulka Hom jest świetny! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 13:33
    • Gość: aaale jaja Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 16.02.03, 10:25
      prywatnie panowie ci na pewno znają się i lubią-bywają w tych samych miejscach
      mają na pewno wspólnych znajomych-Kuba przeciez nie ukrywa że przyjażni się z
      gejami-bo tofajni ludzie są.a Hom jak wiadomo ,wiadomo? należy właśnie do tej
      miłej mniejszości seksualnej.
    • Gość: JO Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 14:58
      Idol to nie big brother. Jak ktos nie umie spiewac - a chyba o talent tu
      chodzi- to musi umiec zniesc krytyke.

      To Zalew ma klase, bo umial przyznac,ze odpadli lepsi od niego.
      Pozostali panowie tego nie potrafili.
      • Gość: Czarny Re: Wojewódzki a Hom.. IP: gil:* / 192.168.0.* 16.02.03, 15:38
        Hom to straszny burak. Jego "riposty" wcale nie są śmieszne, ale chamskie.
        Wkurzający koleś, jeden z tych, którzy aż się proszą, żeby im przyłożyć. Jak
        dobrze, że przegrał z takim kretesem. To pocieszjace, że zwolennicy takich
        typków to tylko niecałe 20%. Co za ulga.
        • ayya Re: Wojewódzki a Hom.. 16.02.03, 16:24
          Bartek Hom rzeczywiście bywał nieco wredny w stosunku i do Leszcza i do Kuby,
          ake miał absolutną rację! Przecież miał ta stać i nic nie mówić, jak go
          poniżają. Jurorzy (i widzowie chyba też) czasem zapominali, że to uczestnicy sa
          głównymi bohaterami tego show. To oni powinni się tam jak najwięcej wypowiadać,
          nawet złośliwie. Lubię Bartka Homa, ale wciąż tak samo lubię Roberta
          Leszczyńskiego, mimo że bywał dla Homa niemiły i wciąż tak samo nie znoszę
          Kuby, którego można określić tylko jednym mianem "karierowicz".
        • Gość: Rosa Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.acn.pl / 10.68.4.* 16.02.03, 17:47
          Gość portalu: Czarny napisał(a):

          > Hom to straszny burak. Jego "riposty" wcale nie są śmieszne, ale chamskie.
          > Wkurzający koleś, jeden z tych, którzy aż się proszą, żeby im przyłożyć. Jak
          > dobrze, że przegrał z takim kretesem. To pocieszjace, że zwolennicy takich
          > typków to tylko niecałe 20%. Co za ulga.
          To żadna ulga wiedzieć, że ma poparcie AŻ 19% głosujących. Ja spodziewałem się
          jakichś 10%.
          • Gość: Arn Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.centrum.gliwice.pl / 192.168.11.* 16.02.03, 18:00
            Dobrze, że nie wycharczał Keine Granzen, wtedy by go poparł prawdopodobnie
            znacznie większy elektorat.
      • Gość: Anonim Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 19:59
        Gość portalu: JO napisał(a):

        > Idol to nie big brother. Jak ktos nie umie spiewac - a chyba o talent tu
        > chodzi- to musi umiec zniesc krytyke.
        No bez przesady !!!!! Hom reprezentuje sobę bardzo wiele, nigdy nie mówił, że
        jest najlepszy (dla mnie był), tylko domagał się, żeby mu okazywano szacunek.
        To jak odnosili się do niektórych Kuba i Robert było poniżej wszelkiej krytyki.
        Odnośnie tego , że Hom jest gejem... ma bardzo męski głos (Kubuś zazdrościsz?),
        męski sposób bycia, męskie rysy,... Bycie gejem jest w 200 procentach OK, ale
        Hom na takiego nie wygląda
        • Gość: kubu Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 17.02.03, 09:50
          a to sa jakies konkretne wytyczne co do wygladu?
          mozesz je podac?
          bo chetnie bym sprawdzil, czy sie mieszcze w przedziale, czy nie ;-)
        • Gość: JO Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 12:54
          Gość portalu: Anonim napisał(a):

          > Gość portalu: JO napisał(a):
          >
          > > Idol to nie big brother. Jak ktos nie umie spiewac - a chyba o talent tu
          > > chodzi- to musi umiec zniesc krytyke.

          > No bez przesady !!!!! Hom reprezentuje sobę bardzo wiele, nigdy nie mówił,
          że
          > jest najlepszy (dla mnie był), tylko domagał się, żeby mu okazywano
          szacunek.
          > To jak odnosili się do niektórych Kuba i Robert było poniżej wszelkiej
          krytyki.
          > Odnośnie tego , że Hom jest gejem... ma bardzo męski głos (Kubuś
          zazdrościsz?),
          >
          > męski sposób bycia, męskie rysy,... Bycie gejem jest w 200 procentach OK,
          ale
          > Hom na takiego nie wygląda


          Czyli jednak big brother..... NIech nawet bedzie bi, i bzyka wszystko co sie
          rusza- lub niech bedzie prawiczkiem. Mam to w nosie! Mnie interesuje jego
          poziom artystyczny. Jury mieli racje- jest swietnym showmanem, niech prowadzi
          teleturniej. Ale wokalista jest kiepskim. I tyle!
      • woockash Re: Wojewódzki a Hom.. 17.02.03, 13:37
        Gość portalu: JO napisał(a):

        > Idol to nie big brother. Jak ktos nie umie spiewac - a chyba o talent tu
        > chodzi- to musi umiec zniesc krytyke.
        >
        > To Zalew ma klase, bo umial przyznac,ze odpadli lepsi od niego.
        > Pozostali panowie tego nie potrafili.

        Nie pamietasz odpowiedzi Homa na pytanie Wojewodzkiego dotyczace odpadniecia
        Gosi? Pozwol, ze przypomne. Otoz powiedzial, ze bylo mu bardzo przykro i ze on
        robiac sobie jaja zaszedl tak daleko a inni swietnie spiewajacy ludzie odpadli.

        A z drugiej strony to przypomnij mi prosze kiedy to Zalewski tak opowiadal o
        tym, ze odpadli lepsi od niego. Nie mowie, ze tak nie bylo; po prostu tego nie
        pamietam.

        A jezeli chodzi o Mariusza to, mimo ze go nie lubie, do czego mial sie
        przyznawac? Ze odpadli lepsi od niego (rozumiem lepsi wokalisci)? Owszem Hom
        muzycznie prezentowal totalna mizerie ale Mariusz jest naprawde swietnym
        wokalista - co niejednokrotnie powtarzali jurorzy. I kwestia tego, ze ktos inny
        Ci sie bardziej podobal nie oznacza iz Mariusz jest wokalnie gorszy.

        Troszke obiektywizmu prosze...
        • Gość: JO Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 20:34
          woockash napisał:

          >>
          > Nie pamietasz odpowiedzi Homa na pytanie Wojewodzkiego dotyczace odpadniecia
          > Gosi? Pozwol, ze przypomne. Otoz powiedzial, ze bylo mu bardzo przykro i ze
          on
          > robiac sobie jaja zaszedl tak daleko a inni swietnie spiewajacy ludzie
          odpadli.
          >
          >
          > A z drugiej strony to przypomnij mi prosze kiedy to Zalewski tak opowiadal o
          > tym, ze odpadli lepsi od niego. Nie mowie, ze tak nie bylo; po prostu tego
          nie
          > pamietam.

          W finale . I o tej sytuacji mowie. Wiem,ze teraz przebojowosc w cenie, ale
          skromnosci chyba tez...
          >
          > A jezeli chodzi o Mariusza to, mimo ze go nie lubie, do czego mial sie
          > przyznawac? Ze odpadli lepsi od niego (rozumiem lepsi wokalisci)? Owszem Hom
          > muzycznie prezentowal totalna mizerie ale Mariusz jest naprawde swietnym
          > wokalista - co niejednokrotnie powtarzali jurorzy. I kwestia tego, ze ktos
          inny
          >
          > Ci sie bardziej podobal nie oznacza iz Mariusz jest wokalnie gorszy.
          >
          > Troszke obiektywizmu prosze...

          Nie oceniam wokalu mariusza. Gdyby polaczyc jego wokal i osobowosc Homa bylby
          ideealny idol.
    • Gość: kubu Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 16.02.03, 17:28
      mi sie wydaje, ze jednak Hom nie bardzo umie przyjac krytyke :-/
      nie lubie ludzi, ktorzy traktuja siebie zbyt serio
      • Gość: Izzy Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.jgora.dialog.net.pl 16.02.03, 18:09
        Gość portalu: kubu napisał(a):

        > mi sie wydaje, ze jednak Hom nie bardzo umie przyjac krytyke :-/
        > nie lubie ludzi, ktorzy traktuja siebie zbyt serio

        Ale kazdą krytykę można wyrazić normalnie i klasą - a to jury go poniżało i
        kopało.. I dlatego w taki sposób odpowiadal - moim zdaniem jego odpowiedzi w
        niczym nie ustępowały klasą wypowiedziom Wojewodzkiego.
        Nie mowie że Hom jest wielkim artysta i że go uwielbiam, ale nikogo nie powinno
        się tak traktować! Zwlaszcza ze go wybrali do 50-tki!

        A co do cwaniactwa - to jak nazwać 'metala' (muahahahahaa.. "metala"..) który
        śpiewa w programie Idol i wdzieszy sie do jury? W czym on jest lepszy od Homa
        czy Totoszko? Moim zdaniem w niczym.. Taki sam pozer
        • ayya Re: Wojewódzki a Hom.. 16.02.03, 19:17
          Gość portalu: Izzy napisał(a):

          > Gość portalu: kubu napisał(a):
          >
          > > mi sie wydaje, ze jednak Hom nie bardzo umie przyjac krytyke :-/
          > > nie lubie ludzi, ktorzy traktuja siebie zbyt serio
          >
          > Ale kazdą krytykę można wyrazić normalnie i klasą - a to jury go poniżało i
          > kopało.. I dlatego w taki sposób odpowiadal - moim zdaniem jego odpowiedzi w
          > niczym nie ustępowały klasą wypowiedziom Wojewodzkiego.
          > Nie mowie że Hom jest wielkim artysta i że go uwielbiam, ale nikogo nie
          powinno
          >
          > się tak traktować! Zwlaszcza ze go wybrali do 50-tki!
          >
          > A co do cwaniactwa - to jak nazwać 'metala' (muahahahahaa.. "metala"..) który
          > śpiewa w programie Idol i wdzieszy sie do jury? W czym on jest lepszy od Homa
          > czy Totoszko? Moim zdaniem w niczym.. Taki sam pozer


          ++++No przepraszam, ja i moi znajomi którzy na Homa głosowali są w jego wieku,
          a nie w przedemerytalnym. A powiedzmy sobie szczerze, że w tego typu programach
          smsy wysyłają raczej młodzi ludzie, zazwyczaj bardzo młodzi. Ja postawiłam na
          show, którym cała edycja II się stała nie tylko za sprawą Homa, ale przede
          wszystkim za sprawą jury.
          • Gość: JO Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 13:00
            ayya napisała:


            >
            >
            > ++++No przepraszam, ja i moi znajomi którzy na Homa głosowali są w jego
            wieku,
            > a nie w przedemerytalnym. A powiedzmy sobie szczerze, że w tego typu
            programach
            >
            > smsy wysyłają raczej młodzi ludzie, zazwyczaj bardzo młodzi. Ja postawiłam
            na
            > show, którym cała edycja II się stała nie tylko za sprawą Homa, ale przede
            > wszystkim za sprawą jury.

            Super! A kupisz teraz jego płyte audio? Wydasz 40 zł. zeby posłuchac swojego
            idola w domku?
            • ayya Re: Wojewódzki a Hom.. 18.02.03, 22:24
              Gość portalu: JO napisał(a):

              > ayya napisała:
              >
              >
              > >
              > >
              > > ++++No przepraszam, ja i moi znajomi którzy na Homa głosowali są w jego
              > wieku,
              > > a nie w przedemerytalnym. A powiedzmy sobie szczerze, że w tego typu
              > programach
              > >
              > > smsy wysyłają raczej młodzi ludzie, zazwyczaj bardzo młodzi. Ja postawiłam
              >
              > na
              > > show, którym cała edycja II się stała nie tylko za sprawą Homa, ale przede
              >
              > > wszystkim za sprawą jury.
              >
              > Super! A kupisz teraz jego płyte audio? Wydasz 40 zł. zeby posłuchac swojego
              > idola w domku?

              Jasne, że tak, jak będzie dobra, a już na pewno wybiorę się na koncert. Poza
              tym polskie płyty nie kosztują 40 zł tylko najdrożej 35 zł.
              • Gość: JO Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.03, 15:21
                >
                > Jasne, że tak, jak będzie dobra, a już na pewno wybiorę się na koncert. Poza
                > tym polskie płyty nie kosztują 40 zł tylko najdrożej 35 zł.

                Jka mozna wiedziec, czy plyrta jest dobra przed jej kupnem?
                • ayya Re: Wojewódzki a Hom.. 19.02.03, 18:57
                  Gość portalu: JO napisał(a):

                  > >
                  > > Jasne, że tak, jak będzie dobra, a już na pewno wybiorę się na koncert. Po
                  > za
                  > > tym polskie płyty nie kosztują 40 zł tylko najdrożej 35 zł.
                  >
                  > Jka mozna wiedziec, czy plyrta jest dobra przed jej kupnem?

                  Nie wiem, czy będzie, ale gwaracji na daje nawet najbardziej renomowany
                  artysta, że nagra dobrą płytę. Pisze, że jak będzie dobra to na pewno ją
                  nabędę. To się tyczy nie tylko Homa.
        • Gość: kubu Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 17.02.03, 10:03
          ale wiesz
          bartek rzadko kiedy wypowiadal sie na poziomie

          w pierwszym koncercie zadedykowal Wojewodzkiemu Tango Kat
          Wojewodzki zareagowal w jedyny mozliwy sposob, czyli odpowiedzial zartem

          ale kiedy koncert, czy dwa koncerty pozniej Wojewodzki skrytykowal wystep
          Bartka, ten z obrazona mina wypalil JEST ZABAWNE, JEZELI JEST O TOBIE, A JEZELI
          JUZ O CZYMS INNYM TO JUZ NIE JEST ZABAWNE
          dla mnie to byl zalosny tekst, do tego sugerowal ze Bartek wogole nie wyczul
          zartu Wojewodzkiego w pierwszym koncercie

          innym razem powiedzial, ze Wojewodzki zazdrosci mu sławy (HAHAHAHA), a kiedy
          Kuba wysylal go na korepetycje do Skiby, Bartek odpowiedzial, ze Skiba moglby
          sie wiele od niego nauczyc.

          Dla mnie to nie jest zabawne. To jest takie odpyskiwanie sie na poziomie
          dwunastolatka.

          Nie staram sie bronic Wojewodzkiego, albo innych jurorow, ktorzy w tej edycji
          pobili rekordy bezmyslnosci i chamstwa, ale nie zgodze sie z opinia, ze
          zachowanie Bartka bylo na poziomie. nie bylo.
          • ayya Re: Wojewódzki a Hom.. 18.02.03, 22:28
            Powiem tak: w II edycji rzadko jury wypowiadało się na poziomie, no szczególnie
            Kuba, którego wprost nie znoszę. A Hom swoim ostatnim występem pokazał, że dla
            niego Idol był od początku do końca po prostu show, takim medialnym mega
            żartem. Nie bronię go, bo uważam,że w ogole w II edycji uczestnicy mieli mniej
            respektu dla jury, ale i to jury trochę przeginało.
            • frolix Re: Wojewódzki a Hom.. 19.02.03, 00:36
              ayya napisała:
              > A Hom swoim ostatnim występem pokazał, że dla
              > niego Idol był od początku do końca po prostu show, takim medialnym mega
              > żartem.

              Nie rozumiem, gdzie jest ta błyskotliwość. Że traktuje wszystko jako żart?

              flx
              • ayya Re: Wojewódzki a Hom.. 19.02.03, 19:02
                frolix napisał:

                > ayya napisała:
                > > A Hom swoim ostatnim występem pokazał, że dla
                > > niego Idol był od początku do końca po prostu show, takim medialnym mega
                > > żartem.
                >
                > Nie rozumiem, gdzie jest ta błyskotliwość. Że traktuje wszystko jako żart?
                >
                > flx

                Tu nie chodzi o błyskotliwośc, ale o pewnego rodzaju konsekwencję. Hom wydał mi
                się jedynym wykonawcą z finałowej 10, który od początku do końca miał na siebie
                pomysł. O nie jedynym. Jeszcze Zalew. ALe powiedz szczerze, czy bez żartów
                Homa, Idol byłby tak samo ciekawy?
                • frolix Re: Wojewódzki a Hom.. 20.02.03, 00:23
                  ayya napisała:
                  > Tu nie chodzi o błyskotliwośc, ale o pewnego rodzaju konsekwencję. Hom wydał
                  mi
                  >
                  > się jedynym wykonawcą z finałowej 10, który od początku do końca miał na
                  siebie
                  >
                  > pomysł. O nie jedynym. Jeszcze Zalew. ALe powiedz szczerze, czy bez żartów
                  > Homa, Idol byłby tak samo ciekawy?

                  Na pewno nie byłby tak samo. Podobał mi się pomysł z Ich Troje, ale po tym
                  oczekiwałem od Homa czegoś lepszego niż te późniejsze głodne kawałki. Dla mnie
                  to człowiek jednego występu. Nie wyobrażam sobie, co on mógłby dać na płytę,
                  żebym chciał ściągnąć z Sieci choćby jeden urywek, nie mówiąc o kupnie.

                  flx
    • frolix Re: Wojewódzki a Hom.. 17.02.03, 15:01
      Gość portalu: Izzy napisał(a):
      > Chociaż chyba wiem dlaczego wojewodzki tak nie lubi Homa: "żal mu d**ę
      > ściska" że Hom jest od niego inteligentniejszy - zawsze celnie ripostuje jego
      > wywody, pokazuje jego niekonsekwencje w wypowiedziach, krótko mowiąc, robi z
      > niego debila :)

      Przypomina mi się od razu kilka celnych wywodów Wojewódzkiego. I żadnej celnej
      riposty Homa. Jeśli masz czas, podaj przykład.

      flx
    • Gość: anna Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.cmkp.edu.pl 17.02.03, 17:47
      Hom miał swoje wzloty i upadki, ale bardzo pięknie zgasił niesmaczne komentarze
      Wojewódzkiego dotyczące prezydenta Płocka. I za to go polubiłam.
      • frolix Re: Wojewódzki a Hom.. 17.02.03, 17:58
        Gość portalu: anna napisał(a):
        > Hom miał swoje wzloty i upadki, ale bardzo pięknie zgasił niesmaczne
        komentarze
        >
        > Wojewódzkiego dotyczące prezydenta Płocka. I za to go polubiłam.

        Możesz przytoczyć tę gaśnicę?

        flx
        • Gość: 68733 Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 22:12
          Wcześniej nie ogłądałam, ale ostatnio jak Wojewódzki zaczynał się nad czymś
          rozwodzić Hom go krótko ścinał, tak,że Kuba kończył temat, np. o prezydencie,
          wyprawach do sauny, ubliżaniu sobie. Nic też nie potrafił odpowiedzić Homowi
          gdy Hom po "O nic nie pytaj" powiedział, że w tej piosence miał coś do
          przekazania a koszulka to był tylko dodatek. Pewnie to pamiętasz więc po co
          pytasz?
          Poza tym Hom zawsze potrafił okazać gestami, że nie ceni tego jury, co było
          fajne.
          • frolix Re: Wojewódzki a Hom.. 18.02.03, 17:29
            Gość portalu: 68733 napisał(a):
            > Wcześniej nie ogłądałam, ale ostatnio jak Wojewódzki zaczynał się nad czymś
            > rozwodzić Hom go krótko ścinał, tak,że Kuba kończył temat, np. o prezydencie,
            > wyprawach do sauny, ubliżaniu sobie.

            Możesz powiedzieć więcej o tym prezydencie? Wszyscy o tym tu piszą, a ja tego
            nie pamiętam. Naprawdę ostrzę sobie zęby, spodziewam się, że to będzie naprawdę
            coś błyskotliwego.

            > Nic też nie potrafił odpowiedzić Homowi
            > gdy Hom po "O nic nie pytaj" powiedział, że w tej piosence miał coś do
            > przekazania a koszulka to był tylko dodatek. Pewnie to pamiętasz więc po co
            > pytasz?

            Pytam, bo nie pamiętam, chyba nie ma obowiązku.

            > Poza tym Hom zawsze potrafił okazać gestami, że nie ceni tego jury, co było
            > fajne.

            W miarę. Ale to sprawa gestów, to znaczy gustów.

            flx
        • Gość: E-na Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 22:20
          Bartek tak przygadywał Kubie, że ten drugi zaczynał się tłumaczyć dlaczego
          zaczął dany temat, na przykład .z prezydentem, z walczeniem ze sobą itp. Zawsze
          to Kuba był tym co się musiał tłumaczyć z tego co powiedział. Nie rozmawiali ze
          sobą wiele, ale Bartek zawsze był górą.
          • Gość: E-na Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 22:54
            Dlatego proponuje Bartek Hom show, a nie Kuba Wojewódzki show. To znaczy jeśli
            Bartek chce...
            • Gość: anoni Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 00:31
              Hom potrafił odpowiedać tak, że Wojewódzki się tłumaczył.
              Np.Kuba W. powiedział 'będzie mi brakowało tej walki z Tobą, obiecaj, że
              będziesz do mnie dzwonił, będziemy sobie ubliżać' Bartek odpowiedział 'to ty ze
              mną walczyłeś, bo ja z tobą tylko żartowałem'. No i Kuba wyszedł na tego, który
              się wysilał, żeby zgnoić, naubliżać Homowi, a Hom na tego, co nawet nie
              zawracał sobie głowy tym, aby traktować Wojewódzkiego poważnie. Kuba ("wielce"
              pomysłowo) odpowiedział więc : 'ja też żartowałem'. Jakoś to zawsze Kuba się
              musiał tłumaczyć.
              I fajnie, bo Wojewódzki bardzo chce się popisywać elokwencją, a tu...
              • Gość: kubu Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 18.02.03, 09:11
                tja
                jedno slowko Homa i juz sie Wojewodzki tlumaczy

                nie przesadzajmy

                ja naprawde nie chce gloryfikowac Wojewodzkiego, ale nie widze sensu robienia z
                Homa "pogromcy babilonskiej wszetecznicy" :-/
                zaraz sie dowiemy, ze imie jego czterdziesci i cztery :-/
                • Gość: .. Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 11:49
                  To właśnie sztuka powiedzieć jedno słowo tak, żeby się zaraz ktoś musiał
                  tłumaczyć. Nie chodzi o gloryfikację, ale naprawdę popisał się błyskotliwością.
                  • frolix Re: Wojewódzki a Hom.. 18.02.03, 17:05
                    Gość portalu: .. napisał(a):
                    > To właśnie sztuka powiedzieć jedno słowo tak, żeby się zaraz ktoś musiał
                    > tłumaczyć. Nie chodzi o gloryfikację, ale naprawdę popisał się
                    błyskotliwością
                    > .

                    Popisał się. Właśnie, bo błyskotliwość nie jest u Homa na stałe. Miał jej
                    więcej niż reszta, a o to właściwie nie było trudno. Poza tym błystotliwie
                    odpowiadać łatwiej na złośliwości, niż na pochwały. A Hom z całej dziesiątki
                    był najczęściej przez jurorów krytykowany i najrzadziej chwalony.

                    flx
              • frolix Re: Wojewódzki a Hom.. 18.02.03, 17:18
                Gość portalu: anoni napisał(a):
                > Hom potrafił odpowiedać tak, że Wojewódzki się tłumaczył.
                > Np.Kuba W. powiedział 'będzie mi brakowało tej walki z Tobą, obiecaj, że
                > będziesz do mnie dzwonił, będziemy sobie ubliżać' Bartek odpowiedział 'to ty
                ze
                >
                > mną walczyłeś, bo ja z tobą tylko żartowałem'. No i Kuba wyszedł na tego,
                który
                >
                > się wysilał, żeby zgnoić, naubliżać Homowi, a Hom na tego, co nawet nie
                > zawracał sobie głowy tym, aby traktować Wojewódzkiego poważnie. Kuba
                ("wielce"
                > pomysłowo) odpowiedział więc : 'ja też żartowałem'.

                Chyba przypominam tę sytuację i uwierz mi, że nie utrwaliłem jej sobie jako
                porażkę Wojewódzkiego. Było to raczej jego drobne uchybienie, bo po takiej
                wypowiedzi mógł oczekiwać takiej riposty. Hom nie musiał się dużo wysilać.
                Typowy tekst z sitcoma. Ale masz rację - potrzeba trochę inteligencji, by w
                miarę szybko skojarzyć sytuację i znaleźć właściwy cytat.

                > Jakoś to zawsze Kuba się
                > musiał tłumaczyć.

                Pamiętam parę utarczek Wojewódzki kontra Hom, ale nie przypominam, żeby w
                którejkolwiek Wojewódzki musiał się tłumaczyć.

                flx
                • Gość: anoni Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 19:31
                  frolix napisał:

                  > Pamiętam parę utarczek Wojewódzki kontra Hom, ale nie przypominam, żeby w
                  > którejkolwiek Wojewódzki musiał się tłumaczyć.
                  Oczywiście, że się tłumaczył. Np.gdy Wojewódzki zaczął rozwodzić się nad życiem
                  prezydenta Hom go upomniał, tak że Kuba od razu przygasł, powiedział "dobrze"
                  (w sensie OK przestanę) i dodał USPRAWIEDLIWIAJĄCYM się tonem "Nie, bo wiesz
                  teraz są modne flirty piosenkarzy, piosenkarek z prezydentami". Po czym zmienił
                  temat. Kuba wyszedł na gnojka, którego się uczy podstawowych zasad dobrego
                  wychowania. Mówisz, że to tak łatwo coś komuś przygadać to dlaczego Kuba nie
                  potrafił nic powiedzieć, aby odwrócić to wrażenie, że Hom go pouczył jak się ma
                  zachować.
                  I tu nie chodzi tylko o słowa, ale też o wyczucie chwili, gesty.
                  Ale Ty i tak powiesz, że Kuba był górą. Jakby się zrobił cały czerwony ze
                  złości to też byś powiedział, że Kuba był górą. Jesteś Anna Mucha?
                  A jakie niby były celne wywody Kuby, bo nie pamiętam ? Mówić: nie umiesz
                  śpiewać, jesteś niczym, rzuć tą robotę ... potrafi każdy.
                  • frolix Re: Wojewódzki a Hom.. 18.02.03, 19:41
                    Gość portalu: anoni napisał(a):
                    > > Pamiętam parę utarczek Wojewódzki kontra Hom, ale nie przypominam, żeby w
                    > > którejkolwiek Wojewódzki musiał się tłumaczyć.
                    > Oczywiście, że się tłumaczył. Np.gdy Wojewódzki zaczął rozwodzić się nad
                    życiem
                    >
                    > prezydenta Hom go upomniał, tak że Kuba od razu przygasł, powiedział "dobrze"
                    > (w sensie OK przestanę) i dodał USPRAWIEDLIWIAJĄCYM się tonem "Nie, bo wiesz
                    > teraz są modne flirty piosenkarzy, piosenkarek z prezydentami".

                    Nie widziałem tego, ale - jak piszesz - to rzeczywiście Wojewódzki dał plamę.
                    Zastanawiam się tylko, czy inni mieli wrażenie podobne do Twojego.

                    > Kuba wyszedł na gnojka, którego się uczy podstawowych zasad dobrego
                    > wychowania. Mówisz, że to tak łatwo coś komuś przygadać to dlaczego Kuba nie
                    > potrafił nic powiedzieć, aby odwrócić to wrażenie, że Hom go pouczył jak się
                    ma
                    >
                    > zachować.

                    Skąd mam wiedzieć, czemu Wojewódzki nie powiedział? Może wymyślił tylko kilka
                    dennych ripost w stylu Homa, więc dał sobie spokój.

                    > Ale Ty i tak powiesz, że Kuba był górą. Jakby się zrobił cały czerwony ze
                    > złości to też byś powiedział, że Kuba był górą. Jesteś Anna Mucha?

                    Hom?

                    > A jakie niby były celne wywody Kuby, bo nie pamiętam?

                    Poszukaj cytatów w Sieci. Widocznie nie tylko ja sądzę, że Wojewódzki potrafi
                    czasami celnie mówić.

                    > Mówić: nie umiesz
                    > śpiewać, jesteś niczym, rzuć tą robotę ... potrafi każdy.

                    Rzuć tą robotę? Tak mówi Wojewódzki?

                    flx
            • frolix Re: Wojewódzki a Hom.. 18.02.03, 17:20
              Gość portalu: E-na napisał(a):
              > Dlatego proponuje Bartek Hom show, a nie Kuba Wojewódzki show. To znaczy
              jeśli
              > Bartek chce...

              Ale będa nudy. Myślisz, że Hom zdoła zaprosić takich gości jak Wojewódzki?

              flx
              • ayya Re: Wojewódzki a Hom.. 18.02.03, 22:42
                Ale Hom przynajmniej nie wygląda jak chodząca anoreksja, więc byłabym za Bartek
                Hom Show. Z resztą jak dla mnie każdy show, nawet piosenka turystyczna show,
                byłby lepszy niz Kuby, bo walka z poważnym dziennikarzem na keczup i musztardę
                to jak dla mnie rozrywka w stylu Iś Troje. Kuba niczym nie różni się od Ibisza,
                Jagielskiego, którzy zapraszają do programu głównie swoich znajomych i po
                kumpelsku z nimi dyskutują. Z resztą moim zdaniem w bardzo wielu przypadkach
                (np gdy była Kożuchowska) Kuba z gośćmi po prostu sobie nie radził. Zaprosił
                Paschalską i złego słowa jej nie powiedział, no przepraszam, ale to czyste
                lizusostwo.
                Wracając do Homa też inteligencją nie grzeszył, ale podziwiam go za to, że cały
                czas miał siłę się bronić, bo Mario T. chciał już przecież nawet odchodzić z
                programu. I on w ogóle nie bronił się tylko powtarzał, że każdy ma swoje
                zdanie.

                PS Kuba rzeczywiście albo do Homa albo do Totoszki powiedział kiedyś rzuć tę
                robotę.
                • frolix Re: Wojewódzki a Hom.. 19.02.03, 00:52
                  ayya napisała:
                  > Ale Hom przynajmniej nie wygląda jak chodząca anoreksja, więc byłabym za
                  Bartek
                  >
                  > Hom Show.

                  Dziwne kryterium. Najchętniej więc oglądałabyś Ryszard Kalisz Show?

                  > Z resztą jak dla mnie każdy show, nawet piosenka turystyczna show,
                  > byłby lepszy niz Kuby, bo walka z poważnym dziennikarzem na keczup i
                  musztardę
                  > to jak dla mnie rozrywka w stylu Iś Troje.

                  Przegapiłem ten program, ale może zdążę w piątek. Cenię Orłosia właśnie za to,
                  że nie jest taki poważny. Przecież musiałaś oglądać jeśli nie jego programy o
                  miastach, to przynajmniej "Teleekspress". Orłoś ciągle robi wrażenie, że lada
                  chwila zażartuje, mrugnie do widza. Czasami z tym nawet przegina.

                  > Kuba niczym nie różni się od Ibisza,
                  >
                  > Jagielskiego, którzy zapraszają do programu głównie swoich znajomych i po
                  > kumpelsku z nimi dyskutują.

                  W tym rzeczywiście się nie różnią także od Jaya Leno, bo taka jest formuła talk-
                  show.

                  > Z resztą moim zdaniem w bardzo wielu przypadkach
                  > (np gdy była Kożuchowska) Kuba z gośćmi po prostu sobie nie radził.

                  Zgoda. Zwłaszcza z Najsztubem, zresztą Cejrowski też Wojewódzkiemu umknął i w
                  połowie programu było to już jego show, nawet z korzyścią dla całości.

                  > Zaprosił
                  > Paschalską i złego słowa jej nie powiedział, no przepraszam, ale to czyste
                  > lizusostwo.

                  Były niewygodne pytania, ale bez chamstwa. Mi się podobało. Paschalska sama
                  przed kamerami popełniła harakiri i dobijać ją byłoby już nieludzkie nawet jak
                  na Kubę Rozpruwacza.

                  > Wracając do Homa też inteligencją nie grzeszył, ale podziwiam go za to, że
                  cały
                  >
                  > czas miał siłę się bronić, bo Mario T. chciał już przecież nawet odchodzić z
                  > programu.

                  Mario musi odejść, zawsze mówiłem. I faktycznie, Hom wyróżniał się inteligencją.

                  > I on w ogóle nie bronił się tylko powtarzał, że każdy ma swoje
                  > zdanie.

                  Mógł sobie darować komunały.

                  > PS Kuba rzeczywiście albo do Homa albo do Totoszki powiedział kiedyś rzuć tę
                  > robotę.

                  Może ktoś rozstrzygnie? Pamiętam, że Leszczyński zapytał Totoszkę, czy naprawdę
                  stracił pracę przez Idola. Może Wojewódzki drążył to dalej, ale w tym przypadku
                  rada, by rzucił pracę, byłaby dość spóźniona.

                  flx
                  • Gość: kubu Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 19.02.03, 18:47
                    o tak
                    Hom zdecydowanmie nie wyglada jak anorektyk
                    wrecz przeciwnie, a z tygodnia na tydzien coraz bardziej ;-)


                    faktycznie Wojewodzki kiedys powiedzial Mariuszowi cos w stylu "Rzuc te robote,
                    Alleluja" (wczesniej nawiazywal do jakichs biblijnych cytatow)

                    mimo wszystko wolę poczucie humoru Wojewodzkiego, bo ten przynajmniej jest
                    rowniez autoironiczny (jezeli nie jest stale, to bywa)
                    wydaje mi sie, ze Homowi tego zabraklo
                  • ayya Re: Wojewódzki a Hom.. 19.02.03, 19:14
                    frolix napisał:

                    > ayya napisała:
                    > > Ale Hom przynajmniej nie wygląda jak chodząca anoreksja, więc byłabym za
                    > Bartek
                    > >
                    > > Hom Show.
                    >
                    > Dziwne kryterium. Najchętniej więc oglądałabyś Ryszard Kalisz Show?

                    Nie o to mi chodziło, choć lubię Komisję śledczą :-)) Generalnie jako
                    dziewczyna lubię, żeby osoba, która pojawia się w TV przyzwoicie podobała. Hom
                    jest młodym, dość dobrze wyglądającym facetem. Kuba podoba się chyba tylko
                    jednej dziewczynie AM.

                    > > Z resztą jak dla mnie każdy show, nawet piosenka turystyczna show,
                    > > byłby lepszy niz Kuby, bo walka z poważnym dziennikarzem na keczup i
                    > musztardę
                    > > to jak dla mnie rozrywka w stylu Iś Troje.
                    >
                    > Przegapiłem ten program, ale może zdążę w piątek. Cenię Orłosia właśnie za
                    to,
                    > że nie jest taki poważny. Przecież musiałaś oglądać jeśli nie jego programy o
                    > miastach, to przynajmniej "Teleekspress". Orłoś ciągle robi wrażenie, że lada
                    > chwila zażartuje, mrugnie do widza. Czasami z tym nawet przegina.

                    Właśnie w tym programie przegięli obaj.

                    > > Kuba niczym nie różni się od Ibisza,
                    > >
                    > > Jagielskiego, którzy zapraszają do programu głównie swoich znajomych i po
                    > > kumpelsku z nimi dyskutują.
                    >
                    > W tym rzeczywiście się nie różnią także od Jaya Leno, bo taka jest formuła
                    talk
                    > -
                    > show.
                    >
                    Jay Leno jest od nich o niebo lepszy, bo umiał zarzucić kiedyś Mariah Carey, że
                    wyszła za mąż za właściciela Sony dla kasy i kariery. Kuba nigdy by czegoś
                    takiego nie zrobił.

                    > > Z resztą moim zdaniem w bardzo wielu przypadkach
                    > > (np gdy była Kożuchowska) Kuba z gośćmi po prostu sobie nie radził.
                    >
                    > Zgoda. Zwłaszcza z Najsztubem, zresztą Cejrowski też Wojewódzkiemu umknął i w
                    > połowie programu było to już jego show, nawet z korzyścią dla całości.

                    To niech talk show prowadzi co tydzień ktoś inny, w ten sposób będzie i gościem
                    i prowdzącym. :-))

                    > > Zaprosił
                    > > Paschalską i złego słowa jej nie powiedział, no przepraszam, ale to czyste
                    >
                    > > lizusostwo.
                    >
                    > Były niewygodne pytania, ale bez chamstwa. Mi się podobało. Paschalska sama
                    > przed kamerami popełniła harakiri i dobijać ją byłoby już nieludzkie nawet
                    jak
                    > na Kubę Rozpruwacza.

                    Umie ją krytykować wszędzie, tylko nie w żywe oczy. To nie fair.

                    > > Wracając do Homa też inteligencją nie grzeszył, ale podziwiam go za to, że
                    >
                    > cały
                    > >
                    > > czas miał siłę się bronić, bo Mario T. chciał już przecież nawet odchodzić
                    > z
                    > > programu.
                    >
                    > Mario musi odejść, zawsze mówiłem. I faktycznie, Hom wyróżniał się
                    inteligencją
                    > .
                    >
                    > > I on w ogóle nie bronił się tylko powtarzał, że każdy ma swoje
                    > > zdanie.
                    >
                    > Mógł sobie darować komunały.
                    >
                    > > PS Kuba rzeczywiście albo do Homa albo do Totoszki powiedział kiedyś rzuć
                    > tę
                    > > robotę.
                    >
                    > Może ktoś rozstrzygnie? Pamiętam, że Leszczyński zapytał Totoszkę, czy
                    naprawdę
                    >
                    > stracił pracę przez Idola. Może Wojewódzki drążył to dalej, ale w tym
                    przypadku
                    >
                    > rada, by rzucił pracę, byłaby dość spóźniona.
                    >
                    > flx


                    Kubu niżej odpowiedział na kwestie "tej roboty". Generalnie moim zdaniem
                    Wojewódzki zdaje się często nie zauważać, że Idol to nie jest jego show, ale
                    uczestników.
                    • frolix Re: Wojewódzki a Hom.. 20.02.03, 00:39
                      ayya napisała:
                      > Nie o to mi chodziło, choć lubię Komisję śledczą :-)) Generalnie jako
                      > dziewczyna lubię, żeby osoba, która pojawia się w TV przyzwoicie podobała.

                      Jajako nie-dziewczyna też lubię, ale nie wymagam. To przecież nudne - sami
                      ludzie, którzy się Tobie podobają. Zieeeeew.

                      > Hom
                      > jest młodym, dość dobrze wyglądającym facetem. Kuba podoba się chyba tylko
                      > jednej dziewczynie AM.

                      Obydwaj mi się nie podobają, ale gdybym miał typować, kto ma więcej fanek,
                      stawiałbym na Wojewódzkiego.

                      > > Przegapiłem ten program, ale może zdążę w piątek. Cenię Orłosia właśnie za
                      >
                      > to,
                      > > że nie jest taki poważny. Przecież musiałaś oglądać jeśli nie jego program
                      > y o
                      > > miastach, to przynajmniej "Teleekspress". Orłoś ciągle robi wrażenie, że l
                      > ada
                      > > chwila zażartuje, mrugnie do widza. Czasami z tym nawet przegina.
                      >
                      > Właśnie w tym programie przegięli obaj.

                      Ale chyba Orłoś nie przegiął tak bardzo, jak Urbański, który robił wrażenie, że
                      musi wszelką cenę zaczepić się w Polsacie.

                      > Jay Leno jest od nich o niebo lepszy, bo umiał zarzucić kiedyś Mariah Carey,
                      że
                      >
                      > wyszła za mąż za właściciela Sony dla kasy i kariery. Kuba nigdy by czegoś
                      > takiego nie zrobił.

                      Oglądałaś może ostatnio u Jaya Leno teleturniej rozpoznawania dźwięków?
                      Występowali: Kim Dzong Il, Joe Millionaire i Bush. Po prostu świetne! Dlaczego
                      Wojewódzki nie może tego robić!

                      > To niech talk show prowadzi co tydzień ktoś inny, w ten sposób będzie i
                      gościem
                      >
                      > i prowdzącym. :-))

                      Wiem, że żartujesz. To się nie sprawdza, oglądam Wojewódzkiego, bo mam
                      umiarkowaną pewność, że nie będzie to program nudny. Gdyby co odcinek był nowy
                      prowadzący, musiałbym więcej się wysilać, żeby rozpoznać, czy program oglądnąć,
                      czy lepiej sobie darować.


                      > > > Zaprosił
                      > > > Paschalską i złego słowa jej nie powiedział, no przepraszam, ale to c
                      > zyste
                      > >
                      > > > lizusostwo.
                      > >
                      > > Były niewygodne pytania, ale bez chamstwa. Mi się podobało. Paschalska sam
                      > a
                      > > przed kamerami popełniła harakiri i dobijać ją byłoby już nieludzkie nawet
                      >
                      > jak
                      > > na Kubę Rozpruwacza.
                      >
                      > Umie ją krytykować wszędzie, tylko nie w żywe oczy. To nie fair.

                      Paschalska jaka jest, każdy widzi. Wojewódzki nie musiał krytykować, sama się
                      kręciła.

                      > Generalnie moim zdaniem
                      > Wojewódzki zdaje się często nie zauważać, że Idol to nie jest jego show, ale
                      > uczestników.

                      Kto tak powiedział? Show jest show. Należy do tego, kto umie je robić.

                      flx
                      • ayya Re: Wojewódzki a Hom.. 20.02.03, 10:36
                        frolix napisał:

                        > ayya napisała:
                        > > Nie o to mi chodziło, choć lubię Komisję śledczą :-)) Generalnie jako
                        > > dziewczyna lubię, żeby osoba, która pojawia się w TV przyzwoicie podobała.
                        >
                        >
                        > Jajako nie-dziewczyna też lubię, ale nie wymagam. To przecież nudne - sami
                        > ludzie, którzy się Tobie podobają. Zieeeeew.

                        Chyba w tej kwestii sie nie dogadamy :-)) Widzisz, bo ja Kuby nie lubię i to od
                        dość dawna, gdy wielu jeszcze nie wiedziało kto to jest. Dokładnie to od Halo
                        Gramy.

                        >
                        > > Hom
                        > > jest młodym, dość dobrze wyglądającym facetem. Kuba podoba się chyba tylko
                        >
                        > > jednej dziewczynie AM.
                        >
                        > Obydwaj mi się nie podobają, ale gdybym miał typować, kto ma więcej fanek,
                        > stawiałbym na Wojewódzkiego.
                        >

                        Może i ma, ale tylko dlatego, że promuje się dużo dłużej niż choćby Hom. Na
                        pewno więcej fanek niż KW ma Tomek Makowiecki :-))

                        > > Jay Leno jest od nich o niebo lepszy, bo umiał zarzucić kiedyś Mariah Care
                        > y,
                        > że
                        > >
                        > > wyszła za mąż za właściciela Sony dla kasy i kariery. Kuba nigdy by czegoś
                        >
                        > > takiego nie zrobił.
                        >
                        > Oglądałaś może ostatnio u Jaya Leno teleturniej rozpoznawania dźwięków?
                        > Występowali: Kim Dzong Il, Joe Millionaire i Bush. Po prostu świetne!
                        Dlaczego
                        > Wojewódzki nie może tego robić!

                        Widzisz jeszcze jedną różnica między super profesjonalistą Jayem Reno a pseaudo
                        profesjonalistą: do Reno chce przyjść chyba każda gwiazda, natomiast do Kuby
                        wielu przyjść nie chce.

                        > > To niech talk show prowadzi co tydzień ktoś inny, w ten sposób będzie i
                        > gościem
                        > >
                        > > i prowdzącym. :-))
                        >
                        > Wiem, że żartujesz. To się nie sprawdza, oglądam Wojewódzkiego, bo mam
                        > umiarkowaną pewność, że nie będzie to program nudny. Gdyby co odcinek był
                        nowy
                        > prowadzący, musiałbym więcej się wysilać, żeby rozpoznać, czy program
                        oglądnąć,
                        >
                        > czy lepiej sobie darować.

                        Ja oglądam z przymusu, bo wszyscy w domu chcą to oglądać :-))

                        >
                        >
                        > > Generalnie moim zdaniem
                        > > Wojewódzki zdaje się często nie zauważać, że Idol to nie jest jego show, a
                        > le
                        > > uczestników.
                        >
                        > Kto tak powiedział? Show jest show. Należy do tego, kto umie je robić.
                        >
                        > flx

                        Ktoś tam powiedział, że żarty Homa są sympatyczne, a Kuby takie się nie wydają
                        i właśnie w tym tkwi sens. Wolę sympatycznego człowieka niż kogoś, kto za
                        pomocą wszystkiego (czytaj: chamstwa) chce wykorzystać swoje pięć minut. Ale
                        tak całkiem na poważnie po co nam Bartek hom show, niech on się lepiej skupi na
                        działalność wokalno-estradowej.
                        • frolix Re: Wojewódzki a Hom.. 20.02.03, 14:23
                          ayya napisała:
                          > Chyba w tej kwestii sie nie dogadamy :-)) Widzisz, bo ja Kuby nie lubię i to
                          od
                          >
                          > dość dawna, gdy wielu jeszcze nie wiedziało kto to jest.

                          Nie żywię specjalnego uczucia do Wojewódzkiego. To znaczy, nie umiałbym
                          odpowiedzieć, czy go lubię, czy nie. Po prostu oglądam, bo mnie bawi częściej
                          niż inni.

                          > Widzisz jeszcze jedną różnica między super profesjonalistą Jayem Reno a
                          pseaudo
                          >
                          > profesjonalistą: do Reno chce przyjść chyba każda gwiazda, natomiast do Kuby
                          > wielu przyjść nie chce.

                          Wojewódzki się dopiero rozkręca. Nie dostaje chyba nawet setnej częsci tego, co
                          dostaje Leno (17 mln dol. rocznie). Poza tym, do Leno może i przychodzą
                          wszyscy, ale już do takiego Conana O'Briena (8 mln dol.) nie każdy przyjdzie,
                          bo O'Brien jest znacznie kąśliwszy. Przypomniało mi się, że Michael Jackson nie
                          chciałby pewnie przyjść do żadnego z nich :-)

                          > Ja oglądam z przymusu, bo wszyscy w domu chcą to oglądać :-))

                          Łączę się w żalu.

                          > Ktoś tam powiedział, że żarty Homa są sympatyczne, a Kuby takie się nie
                          wydają
                          > i właśnie w tym tkwi sens. Wolę sympatycznego człowieka niż kogoś, kto za
                          > pomocą wszystkiego (czytaj: chamstwa) chce wykorzystać swoje pięć minut.

                          Chamstwo jest ciekawsze.

                          > Ale
                          > tak całkiem na poważnie po co nam Bartek hom show, niech on się lepiej skupi
                          na
                          >
                          > działalność wokalno-estradowej.

                          Dla mnie to niech on lepiej w ogóle się nie skupia.

                          flx
                          • ayya Re: Wojewódzki a Hom.. 20.02.03, 17:44
                            frolix napisał:

                            > ayya napisała:
                            > > Chyba w tej kwestii sie nie dogadamy :-)) Widzisz, bo ja Kuby nie lubię i
                            > to
                            > od
                            > >
                            > > dość dawna, gdy wielu jeszcze nie wiedziało kto to jest.
                            >
                            > Nie żywię specjalnego uczucia do Wojewódzkiego. To znaczy, nie umiałbym
                            > odpowiedzieć, czy go lubię, czy nie. Po prostu oglądam, bo mnie bawi częściej
                            > niż inni.

                            Mnie bawił kiedyś, teraz to już prawie w ogóle.

                            > > Widzisz jeszcze jedną różnica między super profesjonalistą Jayem Reno a
                            > pseaudo
                            > >
                            > > profesjonalistą: do Reno chce przyjść chyba każda gwiazda, natomiast do Ku
                            > by
                            > > wielu przyjść nie chce.
                            >
                            > Wojewódzki się dopiero rozkręca. Nie dostaje chyba nawet setnej częsci tego,
                            co
                            >
                            > dostaje Leno (17 mln dol. rocznie). Poza tym, do Leno może i przychodzą
                            > wszyscy, ale już do takiego Conana O'Briena (8 mln dol.) nie każdy przyjdzie,
                            > bo O'Brien jest znacznie kąśliwszy. Przypomniało mi się, że Michael Jackson
                            nie
                            >
                            > chciałby pewnie przyjść do żadnego z nich :-)

                            Do Kuby np Owsiak nie chciał przyjść, bo powiedział, że forma mu nie odpowiada,
                            ale np u Jagielskiego był z 2 razy. A swoją drogą to by był istny skandal, gdy
                            Kuba zarabiał choć setną część tych sum za promowanie samego siebie.

                            > > Ja oglądam z przymusu, bo wszyscy w domu chcą to oglądać :-))
                            >
                            > Łączę się w żalu.

                            Dziękuje :-))
                            >
                            > > Ktoś tam powiedział, że żarty Homa są sympatyczne, a Kuby takie się nie
                            > wydają
                            > > i właśnie w tym tkwi sens. Wolę sympatycznego człowieka niż kogoś, kto za
                            > > pomocą wszystkiego (czytaj: chamstwa) chce wykorzystać swoje pięć minut.
                            >
                            > Chamstwo jest ciekawsze.

                            Na tej samej zasadzie można powiedzieć, że Iś Troje jest ciekawsze od Anny
                            Marii Jopek.

                            >
                            > > Ale
                            > > tak całkiem na poważnie po co nam Bartek hom show, niech on się lepiej sku
                            > pi
                            > na
                            > >
                            > > działalność wokalno-estradowej.
                            >
                            > Dla mnie to niech on lepiej w ogóle się nie skupia.

                            Wciąż nie rozumiem, dlaczego skreślasz chłopaka. A jak Cię zaskoczy (mile)?

                            > flx
                            • frolix Re: Wojewódzki a Hom.. 20.02.03, 23:48
                              ayya napisała:
                              > A swoją drogą to by był istny skandal, gdy
                              > Kuba zarabiał choć setną część tych sum za promowanie samego siebie.

                              Dla mnie może zarabiać ile chce, byle mnie bawił.

                              > > > Ktoś tam powiedział, że żarty Homa są sympatyczne, a Kuby takie się n
                              > ie
                              > > wydają
                              > > > i właśnie w tym tkwi sens. Wolę sympatycznego człowieka niż kogoś, kt
                              > o za
                              > > > pomocą wszystkiego (czytaj: chamstwa) chce wykorzystać swoje pięć min
                              > ut.
                              > >
                              > > Chamstwo jest ciekawsze.
                              >
                              > Na tej samej zasadzie można powiedzieć, że Iś Troje jest ciekawsze od Anny
                              > Marii Jopek.

                              Jopek nie jest taka mdła jak Hom.

                              > Wciąż nie rozumiem, dlaczego skreślasz chłopaka. A jak Cię zaskoczy (mile)?

                              Miał czas. Teraz żeby mnie zaskoczyć, musiałby się schować w mojej lodówce.

                              flx
              • Gość: AM;-) Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 00:09
                frolix napisał:

                > Gość portalu: E-na napisał(a):
                > > Dlatego proponuje Bartek Hom show, a nie Kuba Wojewódzki show. To znaczy
                > jeśli
                > > Bartek chce...
                >
                > Ale będa nudy. Myślisz, że Hom zdoła zaprosić takich gości jak Wojewódzki?

                Tak, myślę, że na Bartka sexy Homa poleci z piskiem sporo znanych kobiet...ale
                wiesz, jak Ty jesteś facet to tego nie zrozumiesz
                Nawet AM wysłała na Homa sms-a
                Odnośnie tego, że Wojewódzki show ma autoironię, a Hom nie - faktycznie Bartek
                lubi mówić poważnie, ale na przykład ja zdecydowanie to wolę. To już kwestia
                gustu, typu - wolisz komedię czy film serio?
                Natomiast występy Bartka kiedy się wygłupia lubię, bo mają w sobie coś
                sympatycznego. A ja lubię sympatyczną sztukę.
                Niestety, trudno powiedzieć, że wygłupy Kuby są sympatyczne
                • Gość: kubu Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 20.02.03, 16:23
                  powtorze - nie lubie ludzi, ktorzy nie maja do siebie dystansu
                  Hom nie ma
                  do tego kazda krytyke przyjmowal z lekcewazacym usmieszkiem i tekstem, ze
                  ludziom sie podobalo
                  dla mnie to moze i jest sympatyczne, ale na pewno nie jest sztuką

                  mysle, ze Bartek ma szanse wyrosnac na drugiego Wisniewskiego :-///
                  • ayya Re: Wojewódzki a Hom.. 20.02.03, 17:46
                    Gość portalu: kubu napisał(a):

                    > powtorze - nie lubie ludzi, ktorzy nie maja do siebie dystansu
                    > Hom nie ma
                    > do tego kazda krytyke przyjmowal z lekcewazacym usmieszkiem i tekstem, ze
                    > ludziom sie podobalo
                    > dla mnie to moze i jest sympatyczne, ale na pewno nie jest sztuką
                    >
                    > mysle, ze Bartek ma szanse wyrosnac na drugiego Wisniewskiego :-///

                    Kubu, dlaczego chłopakowi tak źle życzysz??!! A prawda może być taka, że
                    pośpiewa sobie z 3 lata i za 10 już nikt nie będzie o nim pamiętał. Podobnie
                    jak o wszyatkich wychowankach Idola. Choć tego bym nie chciała.
                  • Gość: .. Re: Wojewódzki a Hom.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 23:05
                    Gość portalu: kubu napisał(a):

                    > powtorze - nie lubie ludzi, ktorzy nie maja do siebie dystansu
                    > Hom nie ma
                    > do tego kazda krytyke przyjmowal z lekcewazacym usmieszkiem i tekstem, ze
                    > ludziom sie podobalo

                    Nie każdą, bo krytyki p.Eli i Cygana wysłuchiwał w powadze. A przecież nawet
                    oni nie byli obiektywni i trzeba przyznać, że Hom był tym, który na ich braku
                    obiektywizmu tracił, nie zyskiwał. Np.jak Kunc fałszowała to p. Ela odmawiała
                    zauważenia tego. Albo tekst Cygana z honorem…

                    A jeśli chodzi o Wojewódzkiego i Leszcza, co lepszego Hom mógł zrobić? Oni go
                    znieważali, traktowali jak zero, a nawet jak chwalili to tonem: no dobra, z
                    łaski przyznam, że w tym byłeś dobry
                    Mógł:
                    1. Zachowywać się jak gdyby nic się nie stało , ale to oznaczałoby, że
                    akceptuje bez słowa fakt, że ktoś go znieważył
                    2. Starać się obrócić wszystko w żart, ale to też wyglądałoby na akceptację
                    tego, że został znieważony. To by wyglądało, że przegrał z nimi i zamiast się
                    martwić stara się z tego śmiać
                    3. Dyskutować z nimi o swoich występach, ale dyskutować ma sens tylko z tymi,
                    co ci dobrze życzę, a nie zaczynają od wyzwisk
                    4. Okazać lekceważenie, tak jak to zrobił. To było na zasadzie: nie akceptuję
                    waszego zachowania.Ale nie stłamsiliście mnie, mam nadal siłę i też potrafię
                    okazać pogardę

                    Weź pod uwagę, że oni okazali mu brak szacunku i Hom - choć tego nie okazał -
                    naprawdę mógł się czuć dotknięty, mogło mu być przykro.

                    > dla mnie to moze i jest sympatyczne, ale na pewno nie jest sztuką

                    Jego występy są sympatyczne, ale co jest ważniejsze on sam sprawia wrażenie
                    sympatycznego, życzliwego i wrażliwego - aczkolwiek w męski sposób, czyli bez
                    zbytniego wdzięczenia się.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka