Gość: stefek
IP: *.olsza.krakow.pl
09.11.01, 14:34
Rozrywka w domu u kazdego telewidza, to o ile pamietam cel programu.
TVN okresla program BB jako program rozrywkowy. Program w ktorym kilka osob
sposrod nas pozwala na siebie patrzec cala dobe. Gadaja, siedza, jedza, spia,
bawia sie i robia wszystko co im sie podoba , a my ich ogladamy.
Jesli mamy brac udzial w teleglosowaniu to oczywiscie musimy miec faworytow,
sympatie.
Sami ich oceniamy. My widzowie. A realizator wykonuje nasze zyczenia taj jak
mieszkancy jego. I tak jak od jego decyzji nie ma odwolania tak nie ma od
naszych.
I co sie stalo?
Realizatorzy nie pokazali nam widzom co sie stalo, zdecydowali za nas. Nawet
wbrew woli wiekszosci. Tym samym zaklocili przebieg i reguly (jesli wogole o
regulach tu mozna mowic).
Tym samym zmienili konwencje programu i realizuja swoj. Jakis scenariusz o
ktorym my nie wiemy i nie mamy wiedziec. Bo niby po co.
A rozrywka? Jaka to rozrywka jesli ktos igra innymi? Jesli sa pokrzywdzeni,
to nie ma zadnej rozrywki. To choroba nie wyrzuconego Irka, ale powazna choroba
autorow z TVN. Panowie tak sie bawic nie nalezy to jest propagowanie
nieodpowiedzialnosci, dranstwa, mistyfikacji i wielu niegodziwosci o ktorych
popularyzowaniu nie powinno byc mowy. Zwlaszcza jesli ogladalnosc waszych
programow jest dosc powszechna.
Nie lepiej powiedziec nie udalo sie , przepraszamy.
Dla paru groszy gubic czlowieka , a widzom pokazywac tak zafalszowane brednie?
To sie mija z wartosciami jakie powinniscie upowszechniac, a jezeli nie to
trzeba to takze jasno okreslic.
stefek