cze67
14.10.06, 12:02
Nie widziałem tego w kinie, dopiero wczoraj na TVN. Według mnie film jest
bardzo słaby, przyznaję, że nie nie rozumiem zachwytów nad tym obrazem i nie
dostrzegłem tam tego geniuszu, który zapowiadany jest w recenzji Wyborczej.
Ani ciekawych, zabawnych dialogów (żadnego nie zapamiętałem), ani ciekawej
akcji (no, wybaczcie, wysadzenie drogi pod furgonetką to nie jest szczyt
wysublimowania, liczyłem raczej na jakieś >niepostrzeżone zniknięcie<).
Darowałem sobie ostatnie pół godziny. Czas stracony. Tylko zdjęcia Krakowa
przepiękne.