Dodaj do ulubionych

Wojewódzki kontra Wiśniewski

IP: *.visp.energis.pl 26.03.03, 13:31
Przed chwilą usłyszałam w radiu komunikat, w którym pan Michał Wiśniewski śle
ostre słowa pod adresem pana Jakuba Wojewódzkiego, po czym spiker proponuje
słuchaczom wyrażenie zgody na temat przedstawionej opinii wysyłając sms’a ze
słowem TAK lub NIE, gdy tej opinii nie podzielamy... Muszę przyznać, że to
mnie zaskoczyło, a myślałam, że ani jeden Pan, ani drugi zaskoczyć mnie już
nie zdoła. Sms’a wysyłać nie będę, bo obu Panów na swój sposób cenię za to,
że są indywidualnościami, a takich nam trzeba, przynajmniej w branży
rozrywkowej, do której obu zaliczam. Co więcej myślę, że oni są do siebie
bardzo, ale to bardzo podobni. Fizycznie wyglądają niemalże tak samo – obaj
wysocy i bardzo szczupli, pan Wojewódzki ubrany nieadekwatnie do swojego
wieku („z tyłu liceum z przodu muzeum”), pan Wiśniewski ubrany nieadekwatnie
do obowiązującej obecnie mody (nawet nie chcę zgadywać gdzie kupuje te
ubrania). Ubiorem jednak podkreślają swoją oryginalność więc przyznaję obu
panom po jednym punkcie. Sposób wypowiadania się również jest podobny: pan
Wojewódzki inteligentnymi, acz obraźliwymi stwierdzeniami dobitnie podkreśla,
że kogoś nie akceptuje, pan Wiśniewski robi to samo, jednak w sposób bardziej
prosty, szczery, otwarty, używając niewyszukanych wulgaryzmów – po dwa
punkty. Kariera – zrobili ją podobnie, bo równie szybko i równie
spektakularnie. Obaj dzięki kontrowersyjnemu sposobowi pokazywania i
popisywania się publicznie – po jednym punkcie. Pan Wiśniewski ma przewagę
nad panem Wojewódzkim, bo oprócz bycia medialnym gwiazdorem może zaśpiewać
takie „Keine Granzen” i robi się wokół niego głośno. Pan Wojewódzki śpiewać
raczej nie umie (chociaż oceniać śpiew ponoć potrafi) i raczej muzycznej
kariery mu nie wróżę, prędzej kabaretową. Jednak potrafi zrobić wokół siebie
szum i znaleźć się „na językach” – za większy wysiłek jeden punkt dla niego.
Wyrównujący punkt przyznam panu Wiśniewskiemu za to, że jest jaki jest,
wydaje się być prawdziwy w tym co mówi i robi, a nie wyreżyserowany i
wystylizowany.
Na koniec, żeby nie było żadnych niejasności przyznam, że nie staram się
żadnego z panów ocenić, obrazić czy mu pochlebiać, gdyż żadnego z nich
osobiście nie znam i nie uważam, abym miała prawo krytykować któregoś z nich
jako człowieka. Skoro jednak dobrowolnie stali się osobami publicznymi myślę,
że mogłam pozwolić sobie na rozpisanie takiego mojego małego, osobistego
konkursu między nimi, biorąc pod uwagę tylko to, co słyszę i widzę, a nie to,
czego się domyślam. I żeby było jasne – dobrze, że ich mamy! Bo co my, biedne
szaraczki byśmy robili i o czym byśmy mówili, gdyby nie panowie W&W.
Proponuję konfrontację! To dopiero by było!

P.S. Jestem szczęśliwą posiadaczką telefonu komórkowego, oraz maniaczką
pisania sms’ów. Uważam to za najmilszy i najwygodniejszy wynalazek ostatnich
czasów. I teraz, dzięki między innymi panu Michałowi Wiśniewskiemu i
programowi telewizyjnemu, którego jest on głównym bohaterem, dowiedziałam
się, że dzięki temu wspaniałemu wynalazkowi mogę rozwiązywać problemy! To
nowe, wspaniałe zastosowanie sms’ów! Czy mam sobie kupić czerwone botki na
wiosnę? Wyślijcie proszę sms’a o treści TAK lub NIE – może uda mi się
uzbierać na te botki z tych sms’ów...
Obserwuj wątek
    • ksywa Re: Wojewódzki kontra Wiśniewski 26.03.03, 14:51
      To naprawde było przed chwilą? Zdawało mi się, że o to już akurat parę dni temu
      pytali, ale nie śledzę akcji w Zetce, bo nie lubię jak ktoś tak raptownie
      zmienia front. W punktacji się pogubiłam - proszę o podanie ostatecznych
      wyników;-) Botków nie kupuj - no coś ty, wg mnie czerwone/beżowe botki to były
      modne w zeszłym roku!
      • Gość: maro Re: Wojewódzki kontra Wiśniewski IP: *.bogucicka7.com.pl 26.03.03, 15:33
        Tu nie botki są najważniejsze, jak będzie dużo kasy z
        SMS-ów to znajdzie się sposób na jej zagospodarowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka