IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.03, 00:53
od dzisiaj zaczynam oglądać jestem jaki jestem
ten piesek jest super, jest tak słodki i zabawny, że popłakałam się ze
smiechu - scena ze smoczkiem
nie wiem tylko po co pokazują jeszcze tych ludzi, bernardyn by wystarczył
TVN ! jeżeli zależy wam na oglądalności to więcej pieska, a najlepiej tylko
piesek
Polecam wszystkim
Obserwuj wątek
    • ksywa Re: bernardyn 10.04.03, 09:46
      Przychylam się;-) Od pierwszej chwili wiedziałam, ze piesek będzie gwoździem
      programu! Scena ze smoczkiem była faktycznie genialna - nr 1 w rankingu, a na
      miejscu nr 2 - wycieranie kurzu pod łóżkiem na samym początku;-)) taki piesek -
      małe, a cieszy;-))
    • Gość: glus filmowiec Re: bernardyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.03, 10:29
      To nie jest wcale zabawne. Wisniewski ma kolejną zabawkę. Oglądając fragment
      ringu widziałam jaki ten piesek był przerażony. Ciekawe co będzie następne?
      Muszą jakoś ratować oglądalność, która systematycznie spada. Nie wiem tylko
      dlaczego męczą zwierzęta. Taki duzy pies potrzebuje wychowania, ruchu, wątpię,
      że Wisnieski będzie mu to w stanie zapewnić. Bedzie się zajmował psem, skoro
      nie ajmuje się własnym synem, a "funduje" sobie drugie dziecko? Żenada!!!
      • ksywa Re: bernardyn 10.04.03, 11:18
        Gość portalu: glus filmowiec napisał(a):

        > To nie jest wcale zabawne. Wisniewski ma kolejną zabawkę. [...] Żenada!!!

        Sorry, ale ja nie upatruję we wszystkim co widzę asumptu, żeby przyładować
        Wisniewskiemu. Bociany jeszcze nie przyleciały, a te co przyleciały - cierpią z
        powodu niedożywienia. Też oczywiście winien wisniewski et consortes, ale ja się
        nie czepiam;-)
        • Gość: glus filmowiec Re: bernardyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.03, 11:23
          Nie czepiam sie wisniewskiego tylko dlatego ze to wisniewski bez przesady, ale
          uwazam ze wzial psa dla zabawy, a to zabawa nie jest i tyle. Ja nie wiem czy
          to fajne, ze ciaga sie szczeniaka po goracym studiu pelnym ludzi, robi
          zblizenia. Troche za duzo w tym cyrku jak dla mnie.
          • ksywa Re: bernardyn 10.04.03, 11:40
            Gość portalu: glus filmowiec napisał(a):

            > Nie czepiam sie wisniewskiego tylko dlatego ze to wisniewski bez przesady,
            > ale uwazam ze wzial psa dla zabawy, a to zabawa nie jest i tyle.

            Nie on pierwszy, nie on ostatni wziął psa jak to się mówi "dla dziecka", a
            potem miał z tego kłopot;-( Widziałam tego sporo, a nie byli to nawet żadni
            wiśniewscy w reality show. Twoim zdaniem smutny los psiaka już jest
            przypieczętowany. Na podstawie kilku fragmentów zakładasz, ze pies będzie
            cierpiał po kres swoich dni tudzież będzie cierpiał bardziej niż u kogoś, kto
            nie jest wisniewskim. Uuuu, b. cyniczne podejście wyczuwam, całkiem bez wiary w
            człowieka;-)

            > Ja nie wiem czy to fajne, ze ciaga sie szczeniaka po goracym studiu pelnym
            > ludzi, robi zblizenia. Troche za duzo w tym cyrku jak dla mnie.

            To nie jest fajne i wisnia zabrał go stamtąd po paru minutach. Tak jakby trochę
            kojarzy, nie uważasz? Ale nie pieskiem w studiu, w blasku reflektorów, się
            zachwycam- zwróć na to łaskawie uwagę;-) - tylko w naturalnym otoczeniu jak
            jest całkowiecie zrelaksowany, leniwie rozpłaszczony albo bawi się tym, czym
            nie powienien;-) Ale juz EOT, proszę.
          • Gość: karolina Re: glus filmowiec IP: 195.117.97.* 10.04.03, 11:41
            Gość portalu: glus filmowiec napisał(a):

            > Nie czepiam sie wisniewskiego tylko dlatego ze to wisniewski bez przesady,
            ale
            > uwazam ze wzial psa dla zabawy, a to zabawa nie jest i tyle. Ja nie wiem czy
            > to fajne, ze ciaga sie szczeniaka po goracym studiu pelnym ludzi, robi
            > zblizenia. Troche za duzo w tym cyrku jak dla mnie.

            Uważam,ze pieskowi nie dzieje się jakaś straszna krzywda,
            jeśli jesteś taki wrażliwy na los zwierząt pokrzywdzonych
            to może rozejrzyj się trochę na własnym podwórku,
            a nie rób z siebie wielkiego obrońcy zwierząt.
            W gadaniu to każdy jest dobry.
      • Gość: karolina Re: bernardyn IP: 195.117.97.* 10.04.03, 11:38
        Gość portalu: glus filmowiec napisał(a):

        > To nie jest wcale zabawne. Wisniewski ma kolejną zabawkę. Oglądając fragment
        > ringu widziałam jaki ten piesek był przerażony. Ciekawe co będzie następne?
        > Muszą jakoś ratować oglądalność, która systematycznie spada.
        **
        ja widze,ze wręcz przeciwnie - wzrasta oglądalność
        **

        wątpię,
        > że Wisnieski będzie mu to w stanie zapewnić. Bedzie się zajmował psem, skoro
        > nie ajmuje się własnym synem, a "funduje" sobie drugie dziecko? Żenada!!!

        a skąd wiesz jak on zajmuje się własnym synem,byłeś tam????
    • Gość: erda Re: bernardyn IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.03, 15:40
      nie wiem czy pan Wiśniewski zajmuje się dzieckiem, czy też nie,
      nie wiem jakie układy panują w tym domu, bo dopiero wczoraj po raz pierwszy
      obejrzałam program
      ale wiem jedno - pies jest boski (już żałuję, że nie widziałam wycierania
      kurzu pod łózkiem)
      nie wydaje mi się, żeby ten pies skazany był na jakieś super ciężkie życie
      dom ma duży, ogród także, micha na pewno też nie najgorsza
      chyba go nie biją i bić nie będą, opiekę weterynaryjną pewnie też będzie mieć
      najlepszą
      czy to źle? chyba nie każdy pies ma takie warunki. Mój na pewno ma gorsze a
      jest szczęśliwy
      jedyne co, to może nie wiedzieć kto jest jego panem (za duzo tam ludzi)
      ale znam pewnego psa ze schroniska górskiego, który kocha wszystkich turystów
      i nie przeszkadza mu że nie ma pana, wręcz przeciwnie to on jest panem, na
      szczęście bardzo łagodnym :)
      • ksywa Re: bernardyn 10.04.03, 16:29
        Gość portalu: erda napisał(a):

        > jedyne co, to może nie wiedzieć kto jest jego panem (za duzo tam ludzi)

        Z tego co wiem o psach, to jako zwierzętom stadnym nie przeszkadza im duża
        liczba osobników plączących się po mieszkaniu;-) bo zawsze wybierze sobie
        przewodnika stada wg własnych kryteriów, a resztę będzie olewać. No i byleby
        miał zakreślone swoje terytorium, które jest tylko jego, tj. swoje bezpieczne
        legowisko, swoją miskę itd.
        No ale przecież ten Wiśniewski będzie mu właził do kojca i z miski wyżerał;-))
        Już mu obrożę podprowadził, że niby na razie za duża na pieska!! Obiecuje
        wprawdzie, ze odda, ale wszyscy wiemy, że tylko ściemnia dla publiki! Biedna
        psina;-))) Jednym słowem: Uwolnić Lavię;-)) pozdr,
        ksywa
    • Gość: Mara W. Jade Re: bernardyn IP: *.dozamel.ssk.pl 17.04.03, 13:52
      Popieram! Dla mnie szczeniaczek jest idolem nr 1 tego programu. Do najlepszych
      scen dopisałabym jeszcze tę z wdrapywaniem się na kanapę i jedzenie winogron na
      dywanie. A jak dzielnie znosiła kapiel i suszenie, a potem wizytę lekarza!
      Zamarłam wczoraj (tj. w środę), gdy komentujący program ogłosił, że nikt z
      domowników nie zauważył zniknięcia psinki. Nie wyjaśniono nic więcej i nie
      pokazano jej. Oby tylko nic złego się nie stało biedactwu.
      Pozdrawiam miłośników psów!
      • Gość: andrzej Re: bernardyn IP: *.chello.pl 17.04.03, 20:34
        Pokazcie jeszcze muchy w domu Michala. Wlasnie zaczal sie sezon.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka