Dodaj do ulubionych

Rybitwa do Dżastiny i innych

IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 23:36
Przeniosłaś sie tu na dobre? T A M forum UMARŁO!!! Zajrzyj choć na chwilę.
Brakuje Ciebie, Myszki, Kumka i Mak-a... i innych.
Ja jak wiesz tylko czytam ( z braku czasu, taka praca?! ) ,ale nastąpiła
stagnacja jak wszyscy się tu przenieśliście. Bez sensu! Już tak macie dość???
Wrócicie?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: dżastina Re: Rybitwa do Dżastiny i innych IP: *.acn.waw.pl 23.11.01, 23:46
      Gość portalu: Rybitwa napisał(a):

      > Przeniosłaś sie tu na dobre? T A M forum UMARŁO!!! Zajrzyj choć na chwilę.
      > Brakuje Ciebie, Myszki, Kumka i Mak-a... i innych.
      > Ja jak wiesz tylko czytam ( z braku czasu, taka praca?! ) ,ale nastąpiła
      > stagnacja jak wszyscy się tu przenieśliście. Bez sensu! Już tak macie dość???
      > Wrócicie?
      >
      > Pozdrawiam

      Hej Rybitwo :-))), ja już tam nie wracam, reszta uciekinierów z babilonu
      podejrzewam, że też nie. TUTAJ jest dopiero forum - nikt Cię nie cenzuruje, nie
      każe płacić za stukanie w klawiaturę ani czekać godzinę, dwie bez gwarancji
      łaskawej publikacji. Zaglądam czasem na onet żeby posłuchac tej martwej ciszy -
      dziwny twór, sypie się, szkoda mi tylko tych, którzy jeszcze tam urzędują.
      Marnują czas : albo obrazki i kiepskie filmiki albo swoboda wypowiedzi. Ja
      zdecydowanie wolę to drugie. Żałuję tylko, że przeprowadzka nastąpiła tak późno,
      po hicie z Irkiem.

      pozdravki
      • Gość: kumek Re: Rybitwa do Dżastiny i innych IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 09:53
        Gość portalu: dżastina napisał(a):

        > Gość portalu: Rybitwa napisał(a):
        >
        > > Przeniosłaś sie tu na dobre? T A M forum UMARŁO!!! Zajrzyj choć na chwilę.
        >
        > > Brakuje Ciebie, Myszki, Kumka i Mak-a... i innych.
        > > Ja jak wiesz tylko czytam ( z braku czasu, taka praca?! ) ,ale nastąpiła
        > > stagnacja jak wszyscy się tu przenieśliście. Bez sensu! Już tak macie dość
        > ???
        > > Wrócicie?
        > >
        > > Pozdrawiam
        >
        > Hej Rybitwo :-))), ja już tam nie wracam, reszta uciekinierów z babilonu
        > podejrzewam, że też nie. TUTAJ jest dopiero forum - nikt Cię nie cenzuruje, nie
        >
        > każe płacić za stukanie w klawiaturę ani czekać godzinę, dwie bez gwarancji
        > łaskawej publikacji. Zaglądam czasem na onet żeby posłuchac tej martwej ciszy -
        >
        > dziwny twór, sypie się, szkoda mi tylko tych, którzy jeszcze tam urzędują.
        > Marnują czas : albo obrazki i kiepskie filmiki albo swoboda wypowiedzi. Ja
        > zdecydowanie wolę to drugie. Żałuję tylko, że przeprowadzka nastąpiła tak późno
        > ,
        > po hicie z Irkiem.
        >
        > pozdravki

        Słowa "święte" ...ale zapraszamy Rybitwo ,przyłacz się do Nas ,na tym
        forum ,zaczyna być.... pysznie!

        Pozdravki
    • Gość: MAK Re: Rybitwa do Dżastiny i innych IP: *.acn.waw.pl 24.11.01, 10:08
      Potwierdzam, nie wracamy. Tu nasze miejsce, a Twoje słówka z tamtąd czytaliśmy.
      Pa! Wracam do wyrka.
      • Gość: Myszka Re: Rybitwa do Dżastiny i innych IP: *.necik.pl 24.11.01, 17:00
        Cześć Rybitwo! Jak widzisz mnie tutaj także ściągnięto i powiem Ci, że TU
        panuje prawdziwa rodzinna atmosfera. Ale muszę Ci się przyznać/ i innym przy
        okazji też/, że "wpadam" od czasu do czasu TAM, Zeby rozruszać towarzystwo /nie
        wiem czy mi się to udaje, to inna sprawa/. Tylko chwilami zastanawiam się czy
        ja na pewno TU pasuję, ale to tylko wtedy gdy mam jakiś niewielki "dół".Pa.
        • Gość: dżastina Re: Rybitwa do Dżastiny i innych - do Myszki IP: *.acn.waw.pl 24.11.01, 17:05
          A dlaczego masz TU nie pasować?????
          Myszka, miałaś chyba właśnie jakiś sajkograjdołek, skoro mówisz coś takiego.
          Grzmotnij posta, a zobaczysz, że humor zaraz Ci się poprawi, a wątpliwości
          znikną.

          pozdravki :-)))))
          • 9876a Pierdu, pierdu 24.11.01, 17:32
            Poliżcie sobie jeszcze pupy...
            • Gość: Myszka Re: Pierdu, pierdu IP: *.necik.pl 24.11.01, 19:24
              Bez komentarzy numerku.
            • Gość: MORTON Re: Pierdu, pierdu - DO AUTORA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.01, 01:53
              SPIERDALAJ...............
          • Gość: Myszka Re: DO Dżastiny - IP: *.necik.pl 24.11.01, 19:34
            Może i masz rację, ale tak mi się jakoś smętnie zrobiło, jak napisałam tego
            posta o Freddim. Człowiek zaraz przypomina sobie "tamte" lata, całe szczęście,
            że tylko to co było najlepsze i zastanawia się kiedy ten czas uciekł. Czytam o
            tej propozycji spotkania Rodzinki,a przecież to wcale nie jest takie łatwe. A
            może to właśnie mnie tak się tylko wydaje. Zapropnowałam już kiedyś żebyśmy
            spróbowali poczatować. Tak jest szybciej i łatwiej, a na spotkanie trzeba
            dłuższych przygotowań i wcale nie wiadomo, ćzy wszyscy będą mogli się
            dostosować. Pewnie,że wolałabym pogadać osobiście, przynajmniej zaspokoiłabym
            swoją ciekawość, a taki czat to namiastka spotkania. Co o tym sądzisz? Wiesz
            Dżastino, Ty jesteś tutaj jak jakiś dobry duszek, jak tylko coś jest nie tak z
            kimś zaraz pojawiasz się. Możesz uchylić rąbka tajemnicy i powiedzieć spod
            jakiego jesteś znaku?Pa.
            • Gość: dżastina Re: DO Myszki IP: *.acn.waw.pl 25.11.01, 01:04
              Hej Myszko, "znak rogaty" (baranek) - więc raczej nie kojarzony z - jak to
              określiłaś - byciem dobrym duszkiem... ;-)

              pozdravki

              PS. Ja akurat nie mam sentymentu do Freddiego i Królowej - słucham innej muzy.
        • Gość: MORTON Re: DO MYSZKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.01, 01:51
          Hej Myszka!
          Żadnego takiego zastanawiania się. Pasujesz i już. Co to wogóle za wątpliwości.
          Bo się wkurzę!!!
          Cztery buziaki.
          • Gość: SSachmet Re: DO MYSZKI IP: *.chello.pl 25.11.01, 02:15
            Hej, Myszko i reszta z "Onetu"!
            Oczywiście, że tu pasujecie!!!
            Co to za dziwne wątpliwości!?!?
            Ja z przyjemnością czytam Wasze posty, naprawde! Wszyscy bez wyjątku wydajecie
            mi się sensownymi ludźmi, niezależnie od Waszych poglądów: Dżastina, Kumek,
            Fotograf, Myszka, Morton... :))) Wybaczcie, jeśli o kimś zapomnialam!

            pzdr.!!!!
            Trzymajcie się!

            PS Dżastina, mamy chyba bardzo wiele wdspólnego !
            • Gość: Sachmet Re: DO MYSZKI IP: *.chello.pl 25.11.01, 02:24
              Bardzo uprzejmie przepraszam za "literówki", ale właśnie niedawno wróciłam z
              imprezki, która była nieco zakrapiana! Co zupełnie nie zmienia moich poglądów!

              Pzdr.
              • Gość: dżastina Re: DO SACHMET IP: *.acn.waw.pl 25.11.01, 07:47
                Hej Sachmet :-)))))
                dzięki za miłe słówka! Onet to na szczęście już tylko wspomnienie (choć
                niewątpliwe świetną stroną tamtejszego forum nie była strona www, a poznanie
                paru wyjątkowych osób).
                A propos słów: wczoraj nieźle tu latało mięsko, "odpryski" wojny na befsztyki
                właśnie dziś sobie czytałam. Sobota na niektórych ma chyba dziwny wpływ.
                Chociaż gazeta to autentycznie Dziki Zachód, to zdecydowanie wolę TO forum
                właśnie.
                Hahahaha, ja wczoraj też zaliczyłam imprę - u mnie w domku, było baaaaaaardzo
                wesoło, a i procencik też był w kilku odmianach ;-))).
                A co miałaś na myśli pisząc, że mamy wiele wspólnego ?

                pozdravki

          • Gość: Myszka Re: DO DŻASTINY,MORTONA I MAKA! IP: *.necik.pl 25.11.01, 09:33
            Jest niedziela, wszyscy jeszcze smacznie śpią i w moim domu, i w moim mieście i
            w ogóle wszędzie gdzie jest taki poranek. Za oknami cisza, wszystko pokryte
            jeszce białym śniegiem. Słyszę z daleka dzwony kościelne. W takiej ciszy brzmią
            niesamowicie. Kawka kusi mnie aormatycznym zapachem, papierosek dymi,a ja
            zastanawiam się co mam Wam do powiedzenia tak ważnego, że od rana nosi mnie po
            mieszkaniu i czuję potrzebę pisania. Muszę się jednak dobrze pilnować, bo myślę
            prędzej niż piszę, zawsze miałam z tym problem.Pies śpi koło mnie na fotelu
            zwinięty w kulkę. Czasami też tak chciałabym umieć odgrodzić się od reszty
            świata, który mnie coraz bardziej przeraża. I nie chodzi tu o widmo wojny,
            głodu, tylko o ludzi. Przecież spotykają się tutaj różni ludzie, różni pod
            względem wieku, wykształcenia, zainteresowań i nie roumiem dlaczego nie
            potrafią ze sobą normalnie rozmawiać. Dlaczego z każdej strony wieje chamstwem,
            wulgarnością, poniżaniem drugiej osoby, wyśmiewaniem z niej lub z tego co
            napisała. Mój niewinny tekst o Freddim miał na celu tylko przypomnienie tej
            barwnej i jedynej w swoim rodzaju osoby, a tu rozpętała się prawdziwa wojna na
            słowa, której jedynym celem jest upodlenie drugiego człowieka, tylko dlatego że
            ma inne zdanie niż jakiś tam Crack. Mój post do Dżastiny o "dołku" ktoś
            podsumował w niezbyt elegancki sposób. Dzięki Morton za twoje jedno wiele
            mówiące słowo w tej sprawie. Ale czy to zmieni cokolwiek zmieni? Czytaliście
            posty Sabci, to jest nie do przełknięcia. Jestem kobietą i nigdy nie zrozumiem
            jak druga kobieta może pozwolić sobie na takie zachowanie, na brak szacunku do
            siebie samej, na prowokowanie innych aby odpisywali jej w tym samym staylu, bo
            chyba nie liczyła na to, że pogładzimy ją po główce za te wulgaryzmy. I w ten
            sposób, gdzie się nie obejrzysz tylko chamstwo i to w wykonaniu
            najprawdopodobniej tej najmłodszej grupy internautów. Morton dobrze wie, jak
            bardzo mnie to boli /przerobiliSmy już ten temat/ i chwała Bogu doszliśmy do
            porozumienia. Takich "nieprzystosowanymch" do kulturalnej rozmowy jest tu
            więcej, wystarczy przeglądnąć listę tytułów.
            Przeraża mnie to i to bardzo. Nie chciałabym, aby moje dzieci kiedyś
            posługiwały się takim językiem. Może jestem niedzisiejsza, a może zbyt
            wrażliwa, a może po prostu naiwna /jak to zauważył jeden z "pisarzy"/, ale ja
            podchodzę do drugiego człowieka ufnie, nie szukam w nim wroga. Nie musimy też
            od razu paść sobie w ramiona, obcowanie z ludzi polega m.in. na rozmowie, od
            tego wszystko się zaczyna, W przypadku Forum słowa wszystko kończą.
            Długo Dżastino myślałam o Twoim poście i o tym sajdograjdołku jak napisałaś.
            Poradziłaś mi, żebym "grzmotnęła" posta to mi przejdzie. Najważniejsze, że wiem
            skąd się wziął ten dół. Nie pasuję tutaj z w/w powodów i pewnie nigdy nie
            pogodzę się z tą formą wypowiedzi, jaka panuje na Forum. Wiem, że innych to nie
            rusza, ale ja zawsze byłam na to bardzo uczulowa, co wcale nie znaczy, że
            jestem taka święta, bo przeklnąć potrafię jak każdy inny. Ale chciałabym
            prowadzić dialog w miarę normalny, dowcipny, rozmawiać na różne tematy,
            interesują mnie różne rzeczy, ludzie, ich poglądy, życie. Ale takie Forum chyba
            nie istnieje, bo zawsze znajdzie się ktoś kto wlezie z butami do twojego życia
            i zmiesza cię z błotem.
            Tych wszystkich, którzy tak bardzo wysilają się w szokowaniu i obrażaniu innych
            chętnie zaprosiłabym tam gdzie pracuję, może śmiertelnie chorzy ludzie
            nauczyliby ich jak podchodzić do innych ludzi i do życia. A może jest na
            owdrót, może to własnie moja praca sprawiła, że ja uśmiechając się do ludzi i
            mówiąc im miłe słowa, oczekuję tego od innych. To pewnie takie skrzywienie
            zawodowe.
            PS. Morton odpisałam na "Zapiski...", na co chyba MAK poprosił o małą próbkę
            lteracką ode mnie. Nie wiem czy to mu się akurat spodoba, bo moje pisanie w tym
            wypadku jest bardzo poważne. To co kiedyś napisałam było bardzo wesołe i miało
            służyć rozśmieszaniu ludzi.
            Teraz już wiesz Dżastino, dlaczego ciągle podsuwam pomysł czata, tam może nikt
            nie będzie Rodzince przeszkadzał, a pogadać będzie można o wszystkim.
            Ponadto jeśli Mak chce jeszcze coś poczytać ode mnie, to czemu nie, ale na
            pewno będzie to przeciwieństwo rewelacyjnego pisania Mortona. Nie może być
            dwóch wesołych "literatów" na Forum , bo to będzie nudne. Zresztą zawsze lepiej
            szło mi pisanie dramatów, szczególnie o miłości, niż komedii, za wyjątkiem tej
            jednej sprzed kilku laty.
            Pewnie już śpicie przy tym tekścidle, sorry. Zapomniałam Was uprzedzić, że jak
            już zacznę to trudno mi skończyć. Uwielbiam pisać, tylko brakuje mi czasu i
            bardzo nad tym ubolewam. Jeszcze się nie poddam, bo jak powiedział Kobuszewski
            w kabarecie "Chamstwu należy przeciwstawiać się siłą i godnością osobistą".
            Pozdrawiam was serdecznie i życzę miłej niedzieli, tym milszej, że liczę na to,
            że Jurek opuści dom BB.
            PS. Dżastino, ja jestem Lwem, a Ty Morton? 4kisses
            • Gość: Adam Re: DO Myszki i calej naszej bandy:))) IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 25.11.01, 11:09
              ...super...brak mi slow do opisania tego co przeczytalem...Wracajac do
              temtu ...to pomysl z czatem nie jest taki zly...w razie czego dajcie namiary
              gdzie bedziecie siedziec to do Was wejde...Moze nie jestem tutaj az tak czestym
              bywalcem....ale wiemze jest tu kilka osob na tym forum z korymi idzie o
              wszstkim porozmawiac...Czytalem posta o spotkaniu ...byloby milo lecz chyba nie
              bede mial takiej mozliwosci (przynajmniej w najblizszym czasie)bysmy sie
              spotkali-jesli kiedys bedziecie robic powtorke to chetnie sie przylacze....a
              narazie mam za duzo rzeczy na glowie - to jest jeden z powodow przez ktory mam
              zmniejszona ilosc wolnego czasu...Jest 11...kurde ale sie
              zasiedzialem...trzymajcie sie do juterka...Milej niedzielki wszystkim zycze...

              Ps.Myszka...a Ty sie nie przejmuj glupimi postami....jak bedzie potrzeba to
              pomoge ...i sadze ze co do reszty Rodzinki tez nie trzeba miec watpliwosci
            • Gość: MAK Re: DO MYSZKI. IP: *.acn.waw.pl 25.11.01, 11:51
              Witaj Myszko!
              Na tym forum, jak w życi, spotykamy różnych ludzi, każdy tu może pisać i
              istnieć. Po pewnym czasie jednak, tak jak tych z "reala" poznajemy i wiemy,
              kogo omijać szerokim łukiem. Tutaj jest dużo osób, z którymi, myślę, warto
              pogadać i to nie tylko o BB.
              Mnie też przeszkadza bezsensowne chamstwo, chęć zaistnienia za wszelką cenę,
              lub dokopania drugiemu - tak sobie - bo się za dobrze bawi. Niektórym
              przeszkadzają całkiem niewinne wątki, choćby Twój o "Fredku".
              Nie rozumieją, że nie zawsze ma się ochotę na ostrą polemikę, czasem przychodzi
              się tu tylko aby najzwyczajniej w świecie pogadać z drugim człowiekiem, nie
              koniecznie będąc zaraz starą i brzydką panną z kompleksami.
              Myszko, czy tam, w Twoim prawdziwym świećie dogadujesz się ze wszystkimi,
              wszyscy są mili?
              Pisz swoje teksty, jeżeli się różnią brakiem agresji i wulgaruzmów, tym lepiej.
              Myślisz, że mnie jest łatwo?
              Przyznam Ci się, ze zacząłem pisać widząc, że ci najmłodsi(chyba?)z klikających
              tutaj, kompletnie nie potrafią się ze sobą dogadać. Chciałem pokazać, że można
              trochę inaczej i tak się zaczęło.
              Więc nie rezygnuj, nie użalaj się nad sobą, walnij kawkę na wzmocnienie i
              pręciutko mnie tutaj, w mordę, do roboty!!!
              Przez Ciebie, zamiast leżeć chory w łóżku wypisuję jakieś tam...

              Pozdrawiam Mychę serdecznie
            • Gość: kobieta Re: DO DŻASTINY,MORTONA I MAKA! IP: 217.97.193.* 25.11.01, 13:06
              Miałam ochotę napisać wtedy coś o Freddim,ale czytając wypowiedzi niektórych
              forumowiczów przeszło mi.Też nie lubię chamstwa.Teraz ma kaca moralnego,że tak
              odpuściłam.Głowa do góry!!!
              Widziałaś nocny koncert Freddiego w samiuteńką rocznicę? Tyle czasu upłynęło ,a
              wciąż dobrze się tego słucha!
              Pozdravki
              • Gość: MAK Re: DO DŻASTINY,MORTONA I MAKA! IP: *.acn.waw.pl 25.11.01, 13:39
                Pisz, pisz Kobieto. Masz prawo do swojego zdania. Przyznam, że też odpuściłem.
                Frediego doceniłem dopiero po jego śmierci, wcześniej go nie słuchałem. Miał
                oryginalny głos i wspaniały kontakt z publicznoscią na koncertach. Dla mnie
                liczą się cztery utwory: 1. "Innuendo", 2."Bohemian Rhapsody", 3."The Show Must
                Go One", 4."Who Wants To Live Forever" no i może jeszcze dwa, ale tytułów nie
                pamiętam. Zwłaszcza "Innuendo" mocno na mnie działa.
                Pozdrawiam również
              • Gość: kumek Re: DO Myszki IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.01, 13:54
                Myszko ,Twój post to prawdziwa refleksja dla wszystkich pragnących wyrazić
                swoje zdanie ,o tym co dzieje sie w BB,jak i wszystkim tym co nas
                wzrusza ,irytuje lub bawi do łez.Nie każdy jednak potrafi zachować, pewne
                wywarzenie lub odrobinę dobrego smaku,nawet nie próbuj tego zrozumieć,
                taki .....jest nasz świat. Wszędzie spotykasz takich ludzi ,ale i spotkałaś
                takich jak my ,mających wiele do powiedzenia i lubiących ...WYSŁUCHAĆ opinię
                innych .Cieszy mnie to że nasza "rodzinka " potrafi przyciągnąć do siebie
                wszystkich mających "dobrze " poukładane w swych główkach i tych którzy
                dopingują nam tylko w tej .....misji.


                Pozdrawiam i liczę na Twoje kolejne, mądre i wesołe też ...posty !!!
              • Gość: Myszka Re: DO DŻASTINY,MORTONA I MAKA! O Freddim. IP: *.necik.pl 25.11.01, 16:02
                Kobieto, oczywiście że widziałam ten koncert, mam go nawet nagrany. Freddi był
                jedyny w swoim rodzaju i wcale nie przeszkadzało mi to , że miał odmienne
                orientacje. Ale jak on śpiewał!!!
                Do Maka - moje ulubione utwory pochodzą z trochę starszej płyty, "Another one
                bist the dust", "Love of my life" i ostatnio często puszczany "You dont fool
                me"Musieli go nagrać po jego śmierci i wykorzystać chyba archiwalne materiały.
                W BB był ostatnio też puszczany. Dzięki Ci także Mak za miłe słowa, ale wydaje
                mi się że i tak będę musiała wziąć sobie wolne na jakiś czas. Nie jest to
                spowodowane żadną sprawą osobistą, to wiąże się tylko ze mną. Pozdrawiam.
            • Gość: bodzio Re: DO MYSZKI! IP: *.opole.dialup.inetia.pl 25.11.01, 14:27
              myszko!
              w zadnym wypadku nie proboj uciekac na czata
              nie naleze do waszej rodzinki ale czytam was regularnie(TAM tez czytalem)
              z prostego powodu..
              mozna u was zawsze znalezc spora dawke ciepla i normalnosci a nie wylocznie
              agresje i pouczanie, czasami mam odmienne poglady, ale gdybysmy sie wszyscy ze
              soba zgadzali - zycie byloby nudne
              gdy czytalem twojego posta o niedzielnym poranku to wymieklem
              pisz jak najwiecej i nie zwracaj uwagi na dupkow typu "numerek"

              P.S.do mortona
              gdybys mial problemy z "numerkiem" chetnie sluze pomoca ;))

              • Gość: MAK Re: DO MYSZKI! IP: *.acn.waw.pl 25.11.01, 16:08
                Tylko koniecznie odezwij się jeszcze!
                Pa Myszko!
              • Gość: MAK Re: Do Bodzia IP: *.acn.waw.pl 25.11.01, 16:19
                Właśnie chodzi o to, aby było normalnie.
                Myslę, że wiele osób milczy tylko dlatego, że boi się, iż zaraz zostanie
                obrzucona jakimś mięskiem.
        • Gość: Rybitwa Re: Rybitwa do Dżastiny i innych IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.11.01, 18:30
          Witam Was Wszystkich, i bardzo się cieszę, że mogę Was poczytać. Dołącze się
          pod koniec tygodnia!!!
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka