Dodaj do ulubionych

widzieliście "Egoistów"?

IP: *.itpp.pl 21.05.03, 01:12
A cóż to za potworna chała. Przeczytałem recenzję zę to polscy "Samotni",
usłyszałem pogawedke przed filmem że to film wybitny i nowatorski. Tego się
przeciez nie dało ogladac. I tylko cześciowo wyjasnia sprawę to że scenariusz
napisąła Gretkowska. Dlaczego Czesi potrafiuą robić filmy a my nie? I to tak
dramatycznie nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Antoni Re: widzieliście 'Egoistów'? IP: *.chello.pl 21.05.03, 09:49
      Gość portalu: tintin napisał(a):

      > A cóż to za potworna chała.

      Rzeczywiście jest to kompletna chała. Zupełnie np. nie wiadomo o co chodzi
      Lubaszence. Przypomina mi się piosenka Budki Suflera: "scenarzysta forsę wziął,
      potem zaczął pić". Tylko ta sekwencja z Kompanią Reprentacyjną zabawna do
      pewnego momentu. W ogóle to wszystko jakieś wydumane, Warszawa ciemna i
      brzydka, itd.
    • masia27 Re: widzieliście 'Egoistów'? 21.05.03, 10:02
      Wytrzymałam tylko 15 minut... Zdecydowanie jest to jeden z najgorszych filmów,
      jakie w życiu widziałam.
      • Gość: anmanika Re: widzieliście 'Egoistów'? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.03, 10:08
        W recenzji było napisane coś takiego:" jak się bawią 30-latkowie tego
        millenium". Z tego co oglądałam to była katorga a nie zabawa. Gdzie polska
        ułańska fantazja, wspaniałe poczucie humoru które zawsze jest obecne wśród
        ludzi na pewnym poziomie? Ten film opowiadał o jakiś ufoludkach. Kiedy wreszcie
        powstanie autentyczny film o autentycznych ludziach żyjących tu i teraz?
        Latwiej zapewne jest opowiedzieć od początku do końca historię wyssaną z palca,
        mając budżet i móc się dowolnie bawić niż opowiedzieć coś z sensem.
        • Gość: liama Re: widzieliście 'Egoistów'? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 21.05.03, 11:10
          Zgadzam się. Film dramatycznie nie dający się oglądać. Wytrzymałam pół godziny.
          Jedyny plus to piękna Magda Cielecka.
        • arkasza3 jestem nieco innego zdania... 21.05.03, 12:30
          a ja uważam, że ten film nie jest do końca zły - znam ludzi, którzy po
          zarobieniu pierwszych DUŻYCH pieniędzy, w euforii sukcesu, z podobnym
          zaangazowaniem oddali się autodestrukcyjnym "rozrywkom"- nie jest to zatem
          jedynie wymysł chorej fantazji reżysera - wizionera. Gretkowska może i jest
          grafomanką, ale przynajmniej nie boi się podejmować trudnych-odważnych tematów.
          Ogólnie rzecz biorąc dekadencja schyłku wieku nie jest nowym wymysłem - to samo
          działo sie 100 i 200 lat temu.
          Uważam, że może nie jest to wybitne dzieło, ale warto zastanowić się nad tym co
          jego twórcy chcieli nam powiedzieć... ale do tego "co chcieli" to już każdy
          powinien dojść sam.
          • Gość: bibi Re: jestem nieco innego zdania... IP: *.rtk.net.pl 21.05.03, 19:10
            arkasza3 napisał:
            Gretkowska może i jest
            grafomanką, ale przynajmniej nie boi się podejmować
            trudnych-odważnych tematów.

            to mniej więcej tak, jakby powiedzieć: może to jest
            słaby chirurg, ale bierze się za trudne operacje...

            to jest nieszczęście, że gretkowską traktuje się u nas
            poważnie.
            a film był, jaki był: do kitu
          • Gość: anmanika Re: jestem nieco innego zdania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.03, 08:49
            arkasza3 napisał:

            > a ja uważam, że ten film nie jest do końca zły - znam ludzi, którzy po
            > zarobieniu pierwszych DUŻYCH pieniędzy, w euforii sukcesu, z podobnym
            > zaangazowaniem oddali się autodestrukcyjnym "rozrywkom"- nie jest to zatem
            > jedynie wymysł chorej fantazji reżysera - wizionera. Gretkowska może i jest
            > grafomanką, ale przynajmniej nie boi się podejmować trudnych-odważnych
            tematów.
            >
            > Ogólnie rzecz biorąc dekadencja schyłku wieku nie jest nowym wymysłem - to
            samo
            >
            Zgadzam się w pełni z tobą jeżeli chodzi o autodestrukcyjne zachowania pewnych
            ludzi. Tacy są w każdym społeczeństwie ale czy to jest powód by robić o nich
            film? Jak widać widzowie są odmiennego zdania. Nic kompletnie ten film nie
            pokazał oprócz tego, że nadmiar pieniędzy przy totalnym braku mózgu szkodzi ale
            to chyba każdy wie. Ani nic w tym trudnego ani odważnego. W dalszym ciągu się
            upieram, że są w życiu realnym dużo ciekawsze tematy. Niestety wtedy potrzeba
            coś więcej niż ćpanie, chlanie i pieprzenie na ekranie by widz się
            zainteresował. Jak widać nawet powyższe składniki "Egoistom" nie pomogły.
            > działo sie 100 i 200 lat temu.
            > Uważam, że może nie jest to wybitne dzieło, ale warto zastanowić się nad tym
            co
            >
            > jego twórcy chcieli nam powiedzieć... ale do tego "co chcieli" to już każdy
            > powinien dojść sam.
    • nocny_fryzjer Re: widzieliście 'Egoistów'? 21.05.03, 15:59
      dałem rade tylko 30 minut nie dało sie ogladać
      • Gość: kasia Re: widzieliście 'Egoistów'? IP: 193.193.94.* 22.05.03, 09:09
        ale rola Frycza, co by nie powiedzieć, brawurowa.
        • Gość: Zofia pare groszy od siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.03, 12:12
          film do kitu

          histeryczny i generalnie pretensjonalny

          Gretkowska nie jest garfomanką /w przeciwieństwie do Chmieleskiej, Grocholi,
          Sapkoskiego/

    • helen_of_troy Re: widzieliście 'Egoistów'? 22.05.03, 15:08
      Największą wadą tego filmu jest to że taki szum się wokół niego zrobił i wyszło na to że jest to film demaskujący ludzkie słabości, mądry, odkrywczy, prawdziwy itp itd. A tak naprawdę film jest dość miałki, zabawny w tej swojej pseudo-demaskatorskiej nieporadności i trudno traktować go na serio. Widziałam go już przedtem i muszę powiedzieć że nic z niego nie zostaje w parę tygodni po obejrzeniu. Jest po prostu pusty jak wydmuszka a cała jego "wielkość" polega na epatowaniu kretyńskimi scenami. Ale co do najgorszego filmu jaki ostatnio widziałam to zdecydowanie "Zakochani". Takiej szmiry nie powinno się nawet na kanale Romantica puszczać. A już na wymioty mi się zebrało patrząc na żałosnego Pazurę z jego wtórnymi grymasami. No i Wereśniak to totalna zakała polskiego kina.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka