Gość: fotograf
IP: *.netia.pl
29.11.01, 09:44
Jaka by nie była podjął ją tylko Jurek.
Reszta - Agnieszka i Wojtek jak owieczki za baranem.
Agnieszka otwarcie powiedziała " czy nie moge być ostatnia?" kiedy WB prosił ją
o decyzję. To jawne unikanie decyzji. Teraz ona jest niewinna bo tylko
przyłączyła sie do reszty. (swoją drogą WB spaprał sprawę pozwalając jej na ten
unik - powinien naciskać do końca)
Wojtek cichutko i krótko " w takim razie ja też rezygnuję..." W jakim
razie????? Co to własnego zdania nie mamy? Nie umiemy podjąc decyzji?
Tylko Jurek bez zastanowienia potrafił podjąć decyzję. Jego słodką tajemnicą
pozostanie czy zrobił to pod publiczkę czy rzeczywiście myśli że niedługo
wyjdzie i dostanie prezent a widzenie przyda się Davidowi. Ba nawet jezeli
robił to pod publiczkę to i tak pozostaje faktem że nie bał sie podjąc decyzji.
A reszta:
Agnieszka - jak zwykle strach, unikanie decyzji
Wojtek - zasada PKP "nie wychylać się"