Gość: ain
IP: *.ipartners.pl
29.11.01, 22:38
Agnieszka mnie bardzo rozczarowala.Dziwilo mnie,ze mloda, ladna dziewczyna plus
koronki,azury i bardzo ostry makijaz reaguje tak histerycznie na komplementy-
cierpiaca dusza,zranionymi uczuciami, no nie ma takich slow WB.W koncu nikt jej
nigdy nie traktowal arogancko ani wulgarnie.Ona ma wiecznie stroskana dusze.ona
nie jest wrazliwa tylko strasznie zahukana.Arek traktowal ja bardzo zyczliwie
ale i tak nie rozpuscil tego sopla.Chyba we srode zapytala go dlaczego jej
unika i juz nie patrzy w oczy.Arek powiedzial.ze nie bedzie ukrywal iz po
obserwacji uznal,ze ona jednak nie jest osoba z ktora umial by zyc. I ona to
potraktowala prawie jak oswiadczyny : o Boze ale dlaczego ty uzywasz takich
slow. No i jeszcze na pytanie prawdopodobnie Arka w rozmowach, czy zmieni swoj
wizerunek po wyjsciu, chodzilo glownie o jakas stylizacje wlosow, powiedziala,
ze nigdy bo juz wtedy nie bedzie soba.Ona ma jakies straszne kompleksy.