Gość: Myszka
IP: *.necik.pl
01.12.01, 17:38
Słucham sobie właśnie wspaniałej płyty Żebrowskiego, której muzyka w
połączeniu z jego głosem spływa jak balsam na moją duszę. Ale, ale...
Wiecie, że zostałam odcięta od komputera, bo mój syn, który nosi w sobie geny
niespełnionej pisarki i maniaka samochodowo-motocyklowego postanowił wczoraj
przeinstalować Windowsa. Nie muszę już chyba dalej pisać jaki był tego efekt.
Na szczęscie dziś wszystko wróciło do normy i natychmiast zastrzegłam sobie
dostęp do kompa w pierwszej kolejności.
DO MAKA - dzięki za Twoje dzięki z okazji Andrzejek, czy mogę przypuszczać, że
tak masz na imię?
DO KUMKA - jestem już tak uzależniona od Forum, że śniłeś mi sie i miałeś
bardzo sympatyczną facjatkę/byłeś sprzedawcą w kiosku/.
DO MORTONA - gdzie się podziewasz, wszyscy ciebie szukamy.
A Żebrowski ze swoimi kobietami nadal spiewa............