ower
05.12.01, 07:20
Mamy obecnie erę Bigbrothera. Z punktu widzenia telewizji komersyjnej jest to
zrozumiałe , bo chodzi o forsę.Jednak żałosny jest obraz prymitywnych
uczestników , którzy dla kasy i wątpliwej sławy zrobiliby wszystko.Dają się
poniżać monstrum o nazwie Wielki Brat , leją krokodyle łzy pod publiczkę z byle
powodu. Jednak , o stopniu uwariatowienia świadczy publika która ogląda tych
debili i się tym podnieca.