Gość: jo
IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl
05.06.01, 14:45
Ja na miejscu Alicij nie dałbym wejść Klaudiuszowi, ponieważ głosowanie było do
wyznaczonej godzinie a nie potem im się linia paliła od SMS-ów to tak wygląda
jakby ta gra była ustalona ze Klaudiusdz