Dodaj do ulubionych

Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ???

IP: *.devs.futuro.pl 10.01.02, 09:56

Obserwuj wątek
    • Gość: P Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: 172.16.3.* 10.01.02, 11:48
      A w czym rzecz? Też jesteś fanem i chcesz pogadać, czy wręcz przeciwnie -
      nienawidzisz tego serialu i chcesz zbluzgać fanów?
      • Gość: Snake Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: 62.233.147.* 10.01.02, 12:40
        Gość portalu: P napisał(a):

        > A w czym rzecz? Też jesteś fanem i chcesz pogadać, czy wręcz przeciwnie -
        > nienawidzisz tego serialu i chcesz zbluzgać fanów?

        Zbluzgac? Nic podobnego. To max serial i zawsze go ogladam, ale
        prawie z nikim nie moge sobie o nim pogadac, bo nikt tego nie
        kojarzy. Czy to az taka nisza? Zawsze mi ustawia humor na kolejny
        dzien.
        Pozdrawiam.
        • Gość: effa Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: *.jmk.lodz.pl 10.01.02, 12:50
          serial jest zaiste absolutnie pokretny i nieslychanie zabawny:-)
          moj ulubieniec Harry z metalowa plytka i wybitnym wyczuciem rytmu jest dla mnie
          jak promyk slonneczny w najbardziej ponuer dni:-)
          pozdrawiam serdecznie
          E



        • Gość: Pat Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: 172.16.3.* 10.01.02, 12:55
          Gość portalu: Snake napisał(a):
          > Zbluzgac? Nic podobnego. To max serial i zawsze go ogladam, ale
          > prawie z nikim nie moge sobie o nim pogadac, bo nikt tego nie
          > kojarzy. Czy to az taka nisza? Zawsze mi ustawia humor na kolejny
          > dzien.
          > Pozdrawiam.

          To się przyznam - jestem fanką. Ale nikt nie podziela mojego 'fanowstwa' (ba,
          zdarzają się represje!), stąd pytanie po której stronie barykady jesteś.
          Moją ulubienicą jest Sally! Przeżyłam ostatnio chwile nadziei, że w końcu
          rozstanie się z Donem, kiedy ten się dowie, że Sally 'jest' lesbijką. Ale -
          niestety...

          Pozdrawiam, Pat (wcześniej pod kryptonimem 'P')
          • Gość: Snake Re: Effa i Pat IP: *.devs.futuro.pl 10.01.02, 13:27
            Wielu osobom polecilem ten film i teraz dziwnie na mnie patrza.
            Chrzanic to. Serial jest po mojej linii i tyle tu gagow, ze trudno
            to ogarnac. Chcialbym poznac ludzi, ktorzy to pisza. Dlugo sie
            zastanawialem, kto z tej 4ki moze przodowac, ale stwierdzam,
            ze kazdy to na swoj sposob powalona osobowosc i dedukcja.
            Do tego jeszcze Dupczek, DrAlbright

            Pat, zle oceniasz Dona. On jest bardzo tolerancyjny. Pamietasz
            odcinek w ktorym ukradl z prania majteczki Sally... On wiele dla
            niej zniesie ;-)
            Zastanawiam sie skad Harry bierze kreacje (szczegolnie
            koszule)? Sa ewidentnie trafione w gusta.
            A jak Wam sie podobal Dick w chorze Gospel?
            • Gość: Pat Re: ... IP: 172.16.3.* 10.01.02, 13:39
              Gość portalu: Snake napisał(a):
              > Pat, zle oceniasz Dona. On jest bardzo tolerancyjny. Pamietasz
              > odcinek w ktorym ukradl z prania majteczki Sally... On wiele dla
              > niej zniesie ;-)

              Fakt! Przez chwilę zapomniałam, że to mężczyzna idealny! Ta Sally to ma dobrze...

              > Zastanawiam sie skad Harry bierze kreacje (szczegolnie
              > koszule)? Sa ewidentnie trafione w gusta.

              Po prostu potrafi je wypatrzeć na wystawach. Spróbuj wybrać się do jakiegoś domu
              towarowego i nie otwierać do końca oczu - na pewno coś fajnego znajdziesz...

              > A jak Wam sie podobal Dick w chorze Gospel?

              Wdzianko ekstra! Ale dziwię się, że nie pasowałby w klubie czarnych studentów, a
              w chórze gospel jakoś nie było problemem, że jest jedynym białym. Nie jestem
              kosmitką, więc może dlatego nie potrafię tego pojąć...

    • Gość: effa Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: *.jmk.lodz.pl 10.01.02, 11:53
      są:-)
      a bo co;-)?
    • Gość: Ina Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 10.01.02, 13:20
      Haj Snake, gdzieś już gadaliśmy, ale nie pamiętam o czym... Ale mielismy
      wspólne zdanie ;)
      A fanką jestem od zawsze i nawet nie przeszkadza mi, że znowuż powtarzają.
      Uwielbiam Sally. Pod jej wpływem wygoniłam kiedyś faceta z knajpy...
      • Gość: Pat Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: 172.16.3.* 10.01.02, 13:30
        To co, Ina, zakładamy tym razem fanclub Sally? Każdego członka obowiązuje
        garbienie się, tępawy wyraz pysia i zmiana partnera na rozlazłego grubasa
        (najlepiej policjanta, ale w związku z niedoborem kadr w policji może być
        przedstawiciel innego zawodu).

        Pa, Pat ;)
      • Gość: Snake Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: *.devs.futuro.pl 10.01.02, 13:38
        Gość portalu: Ina napisał(a):

        > Haj Snake, gdzieś już gadaliśmy, ale nie pamiętam o czym... Ale mielismy
        > wspólne zdanie ;)
        > A fanką jestem od zawsze i nawet nie przeszkadza mi, że znowuż powtarzają.
        > Uwielbiam Sally. Pod jej wpływem wygoniłam kiedyś faceta z knajpy...

        Czesc Ina. Milo Cie widziec. Widze, ze nadal je mamy, a gadalismy
        oczywiscie o Dexterze.
        Kojarzysz namietna scene w kuchni Harrego i corke Dupczek z
        indykiem na glowie?
        Pozdrawiam.
        • Gość: Pat Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: 172.16.3.* 10.01.02, 13:44
          Gość portalu: Snake napisał(a):
          > Czesc Ina. Milo Cie widziec. Widze, ze nadal je mamy, a gadalismy
          > oczywiscie o Dexterze.

          Ale się zrobiło 'towarzystwo wzajemnej adoracji'!
          Ja też jestem dexteromanką, nawet założyłyśmy z Iną fanclub Dee Dee [Może się
          zapiszesz? Chociaż jako facet pewnie wolisz Dextera, chłopca-geniusza...].
          Doszłyśmy do wniosku, że Dee Dee i Sally mają ze sobą wiele wspólnego...
        • Gość: Ina Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 10.01.02, 13:49
          Snake - faktycznie. Buziaka na dzien dobry, po latach... Aha o chciałam się
          pochwalic, ze to ja namówiłam Pat do oglądania ich.
          Pat - nie zakładamy nowego fanclubu, bo coraz bardziej jestem przekonana, że
          Sally to dorosła Dee Dee, pewnie ją kiedys Dex wysłał gdzies w kosmos no i
          dalej wiadomo!

          Co do Dona - moja koleżanka ma identycznego faceta! Jest prawnikiem, więc to
          całkiem blisko profesji Dona. I też sa fanami Solomonów.

          Czy wiecie, że jednym ze studentów jest syn Dicka, czyli Lithgowa?
          • Gość: Pat Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: 172.16.3.* 10.01.02, 14:06
            Gość portalu: Ina napisał(a):
            > Pat - nie zakładamy nowego fanclubu, bo coraz bardziej jestem przekonana, że
            > Sally to dorosła Dee Dee, pewnie ją kiedys Dex wysłał gdzies w kosmos no i
            > dalej wiadomo!

            Pewnie wtedy jak ją Dexter podrzucił kosmitom do badań. Oni ją napewno
            sklonowali, przechrzcili na Sally i dawaj - spowrotem na Ziemię (w końcu 'nativ
            speaker')!
            Ale skoro Dee Dee to Sally, to dlaczego kocha Dona, a nie cały czas Chada
            Princely'ego albo Disco Bena? Czyżby zafundowano jej czyszczenie pamięci (i
            formatowanie dysku)?
            • Gość: Ina Don IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 10.01.02, 14:23
              Chad poprostu się trochę roztył...
              ;)
              • Gość: Pat Wielki konkurs! Wspaniałe nagrody! IP: 172.16.3.* 10.01.02, 14:56
                Gość portalu: Ina napisał(a):
                > Chad poprostu się trochę roztył...
                > ;)

                Trochę?!?! Swojego czasu widywało się go w 'Jedenastolatkowcu' i był z 10 razy
                szczuplejszy od Dona. Ale może rzeczywiście... Pewnie dlatego zmienił imię - żeby
                nikt nie poznał, że tak się rozlazł.
                Ale TY go przejrzałaś! Zuch dziewczynka!!!
                W nagrodę za rozwiązanie naszego konkursu pt."Gdzie jest Chad P.?" otrzymuje Pani
                talon na szaloną noc z Donem! Gratulujemy!!!

                Ale skoro wszyscy z Dexa przenikają do Planety, to gdzie podział się sam Dexter?
                Ogłaszamy konkurs dla naszych forumowiczów: "Gdzie ukrył się nasz Dex?".
                Odpowiedzi (z uzasadnieniem) prosimy nadsyłać na adres:
                www.gazeta.pl/forum/kino_i_telewizja/czy_sa_tu_fani_3_plnety_od_konca.
                • Gość: Ina Re: Wielki konkurs! Wspaniałe nagrody! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 10.01.02, 15:21
                  Czyzby chłopiec-geniusz skończył jako Harry???
                  Uzasadnienie: ironia losu.

                  • Gość: Pat Re: Wielki konkurs! Wspaniałe nagrody! IP: 172.16.3.* 10.01.02, 15:34
                    Gość portalu: Ina napisał(a):
                    > Czyzby chłopiec-geniusz skończył jako Harry???
                    > Uzasadnienie: ironia losu.

                    Tak! I dlatego nie może otwierać do końca oczu, bo wszyscy by zauważyli, że ma
                    okulary ukryte pod powiekami!
                    Nagrodę masz już w kieszeni!!!

        • Gość: Ina Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 10.01.02, 13:57
          Ona chyba nazywa się Dubcek, tak ptzynajmniej była podpisana na filmie o
          typowej zwykłej amerykańskiej rodzienie... :)
          Scenę z Vicky oczywiście kojarzę, ale to chyba nie była propozycja hi hi hi ;)

          A Albright, hm, ja tam bym nie była taka pewna co do niej... Pamiętacie
          film "Stożkogłowi"? No i kto tam był żoną Dana Ayckroyda (czy jak to się
          pisze...)? Rewelacyjna scena jak jej poleciały wody płodowe... ;) Ale to juz
          inna bajka.
          • Gość: Snake Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: 62.233.147.* 10.01.02, 16:04
            Ale czy Don to czasem nie Dex...? Ta anatomia, okulary i
            podobienstwo imion. A wiedze szlag trafil w Policji... A Sally
            jeszcze tego nie wie... Tyle ze Don nie jest z kosmosu. Nie
            jest? Poczekajmy.

            Kojarzycie odcinek, w ktorym Solomonom spodobala sie praca w
            szpitalnej Izbie Przyjec? Wbiegali pol dnia od wejscia z grupa
            pielegniarzy byle tylko towarzyszyc pacjentowi w drodze pod
            noz. Harry jako DrMoshe Pipczyk diagnozowal przy pacjencie ze
            zlamaniem odne pluc z zaznaczeniem "Niech Was nie zmyli
            poziom cukru":-)))))))

            • Gość: Pat Re:... IP: 172.16.3.* 10.01.02, 16:18
              Gość portalu: Snake napisał(a):
              > Ale czy Don to czasem nie Dex...? Ta anatomia, okulary i
              > podobienstwo imion. A wiedze szlag trafil w Policji... A Sally
              > jeszcze tego nie wie... Tyle ze Don nie jest z kosmosu. Nie
              > jest? Poczekajmy.

              Bingo! Też miałam takie podejrzenia, za dużo tych podobieństw: 3-literowe imię na
              D + okulary + budowa ciała (łatwiej przeskoczyć niż obejść...).
              A na brak wiedzy i inteligencji można znaleźć wytłumaczenie w odcinku, w którym
              Dexowi przegrzał się mózg i cały system przestał działać. Tyle, że u Dona to
              przeszło w stan chroniczny, bo przy takiej dziewczynie jak Sally organizm jest
              cały czas rozgrzany, więc biedny mózg nie ma szans na obniżenie temperatury.
              Pozostaje tylko czekać aż Don (umalowany i w sukieneczce) pocałuje jakąś gąskę w
              pupę...
              Ale, ale! To oznacza, że Dex pozbawił Dee Dee dziewictwa? To zaczyna się robić
              chore!
              • Gość: Ina Re:... IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.01.02, 08:52
                No właśnie wczoraj też odkryłam, ze Dex to Don... Brzmi to okropnie i
                kazirodczo, ale podobieństwo jest niezaprzeczalne.
                Pat, mam wiersz!!! Rasizm! ;)

                A to jak biegali w szpitalu - rewelacja!

                Czy ktoś może trafił gdzieś na jakąś stronę Trzeciej?
                • Gość: Snake Re:... IP: *.devs.futuro.pl 11.01.02, 11:38
                  Gość portalu: Ina napisał(a):

                  > No właśnie wczoraj też odkryłam, ze Dex to Don... Brzmi to okropnie i
                  > kazirodczo, ale podobieństwo jest niezaprzeczalne.
                  > Pat, mam wiersz!!! Rasizm! ;)
                  >
                  > A to jak biegali w szpitalu - rewelacja!
                  >
                  > Czy ktoś może trafił gdzieś na jakąś stronę Trzeciej?

                  Mowisz - masz.

                  www.3rdrock.com/
                  www.epguides.com/3rdRockfromtheSun/
                  www.breaktv.com/nbc/3rock.html
                  www.jumptheshark.com/t/3rdrockfromthesun.htm
                  www.tvtome.com/3rdRockfromtheSun/

                  To jaka jest def. dobrotliwosci? :-))))))

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Pat Do Iny i Snake'a IP: 172.16.1.* 11.01.02, 12:37
                    Kochani, musimy się nauczyć hymnu!
                    Dzielimy się na role: Ina przygotowuje transkrypcję 1. zwrotki, Snake - 2. Ja
                    biorę na siebie 3. - najtrudniejszą:
                    "Coś tam, coś tam, coś tam... statek kosmiczny!"
                    [A żebyście nie oskarżyli mnie o lenistwo - przygotowałam też wersję
                    oryginalną: "Something, something, something... spaceship!"]
                    • Gość: Ina Re: Do Iny i Snake'a IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.01.02, 13:00
                      Ja spisałam wiersz! I trzeba tez spisać wytyczne. No ale hymn to podstawa.
                      Snake - wstyd mi, ale brak mi odpowiedzi!!! A nie moge się teraz wyrwać z pracy
                      by raz jeszcze obejrzeć.
                      • Gość: Snake Re: Do Iny i Snake'a IP: *.devs.futuro.pl 11.01.02, 13:29
                        Alez Pat, przeciez slowa hymnu konczyly sie juz na 1szej
                        zwrotce, a i tu byly czarne dziury typu "cos tam, cos tam". Dalej
                        juz tylko skoczna muzyczka i wielkie checi (mmmm lub hmmm).

                        Ina, ale wieczorem jestes? Wiesz, 19.35. Mus.


                        Pozdr.
                        Acha dziewczyny, chrapiecie podczas snu?
                        • Gość: Pat Re: ... IP: 172.16.1.* 11.01.02, 13:52
                          Gość portalu: Snake napisał(a):
                          > Alez Pat, przeciez slowa hymnu konczyly sie juz na 1szej
                          > zwrotce, a i tu byly czarne dziury typu "cos tam, cos tam". Dalej
                          > juz tylko skoczna muzyczka i wielkie checi (mmmm lub hmmm).

                          No właśnie! Powinieneś być mi wdzięczny, że dostała Ci się 2. zwrotka, a
                          największą robotą obarczyłam kogo innego (konkretnie Inę), a Ty jeszcze
                          marudzisz?
                          Poza tym nie zapominaj, że ostatnia zwrotka przecież istnieje (co prawda w
                          postaci szczątkowej), więc hymn składa się z czegoś więcej niż tylko początkowych
                          wersów...

                          > Acha dziewczyny, chrapiecie podczas snu?

                          Jak traktor! Dlatego wysypiam się w dzień, żeby mężowi w nocy nie przeszkadzać. A
                          jak on już zaśnie, to trochę sobie pooglądam telewizję w łóżku, trochę podjem...
                          Hihi ;)

                          Pozdrawiam, Pat

                          PS. I co, znalazłeś jakąś fajną kreację a la Harry? Jeśli nie - mogę Ci podrzucić
                          koszulę mojego ojca z czasów hipisowskich... Wzorek 'rzygawiczny', ale chyba o to
                          chodzi, nie?
                        • Gość: Ina Re: Do Iny i Snake'a IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.01.02, 15:53
                          Nawet jak nie to sie nagrywa, spoko!!
                          Do poniedzialku!
                          • Gość: Snake Re: Do Iny i Snake'a IP: 62.233.147.* 11.01.02, 16:18
                            A myslalem ze tylko ja to nagrywam. To jednak prawdziwy
                            fanklub. Orajt w takim razie. Ale gdzie reszta ludzi, np. Effa, P ?

                            Pat, przyznam, ze rozgladalem sie za kreacjami Harrego, ale w
                            normalnej sieci sprzedazy nie ma szans. Facet nie jest byle kim -
                            komerchy nie zaklada. Ide za tydzien na karnawalowe party i
                            teraz widze, ze moge nie zdazyc z kreacja. Przeciez nie
                            zarzuce Wolczanki. Nadzieja w szafie ojca. Kiedys takie
                            lansowal. Kamizelke w romby i megakrawat w planety ma na
                            bank. Gorzej koszula.

                            Postrawiam
                        • Gość: Ina Re: Do Iny i Snake'a IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.01.02, 15:57
                          Nie chrapiemy, ale postaramy sie nauczyc ;)

                          Koszule Harrego super, ale zwroc tez uwage na pulowery, spodnie i buty. Zreszta
                          wszystko.

                          Pa pa
    • dekris Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? 11.01.02, 18:26
      Jeden z lepszych sitcomow na polskich stacjach.
      • Gość: rozskaf Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 12.01.02, 13:44
        kiedy widzę komandora w innych filmach nie mogę się oprzeć wrażeniu,że on
        ciągle jest komandorem.Fanem jestem również ,mam nagranych parę kaset z czecią
        • Gość: Nick Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.02, 18:01
          Gość portalu: rozskaf napisał(a):

          > kiedy widzę komandora w innych filmach nie mogę się oprzeć wrażeniu,że on
          > ciągle jest komandorem.Fanem jestem również ,mam nagranych parę kaset z czecią

          Mam to samo. Czy to dramat czy kryminał, mam wrażenie, że gość puści oko i zarży
          głupio jak to zwykł robić w Trzeciej.
        • Gość: frugo Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: 64.122.28.* 03.02.02, 14:47
          sa
    • brutuska Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? 12.01.02, 20:33
      to jeden z najlepszych seriali jakie ogladałam szkoa tylko że ciągle powtarzają
      stare odcinki
      • Gość: Ina Dick Solomon IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.01.02, 09:01
        Ja go uwielbiam w roli psychopatów! Czy ktoś pamięta "Na krawędzi" ze S.
        Stallone? No Dick był tam rewelacyjny. I ten jego tekst: "Zabijesz miliony
        nazwa cie zwycięzcą, zabijesz jednego nazwa cie mordercą...". Rewelacyjny był
        tez w "Swiecie wg Garpa" jako Roberta - transseksulastka ;)

        A wogóle ludzkość miałaby wiecej dzieci gdyby jadła pieczywo czosnkowe?
    • Gość: Pat Dziś rano... IP: 172.16.3.* 14.01.02, 09:55
      Dziś rano (przy goleniu) tak intensywnie nuciłam pod nosem: "Przez kosmos mkniemy
      szybciej niż światło... coś tam, coś tam, coś tam... statek kosmiczny!", że aż
      mój pies zaczął wyć (hymn oczywiście!)...

      Mówią, że szczerość jest lepszym rozwiązaniem niż wstrzemięźliwość seksualna...
      Co wy na to?

      Pozdrawiam ;)

      PS. Ina, co z wierszem? Miał być z podziałem na role... A nie ma w ogóle... Chlip
      chlip... [Onet mi cały czas nie wchodzi, więc maila dostaniesz później... Ale nie
      traćmy nadziei!]
      • Gość: Ina Re: Dziś rano... IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.01.02, 10:22
        Holender, wzięlam go ale zapomnialam o podziale... Czy może być bez podzialu?

        A odcinek u ginekologa to mój był zawsze mój ulubiony. Znam go juz chyba na
        pamięć.

        Snake! Dobriczynność - trzeba się nachlac i walić sąsiadów kijkami!
        • Gość: Pat Re: Dziś rano... IP: 172.16.3.* 14.01.02, 10:34
          Gość portalu: Ina napisał(a):
          > Holender, wzięlam go ale zapomnialam o podziale... Czy może być bez podzialu?

          Może być bez podziału, byle był (mam takiego doła, że 'pocieszacz' jest
          konieczny)! I tak najważniejsze wiem - że to Harry mówi: "RASIZM!". Za tą rolę
          powinien dostać Oscara!!!

        • Gość: Snake Re: Dziś rano... IP: *.devs.futuro.pl 14.01.02, 10:36
          Gość portalu: Ina napisał(a):

          > Holender, wzięlam go ale zapomnialam o podziale... Czy może być bez podzialu?
          >
          > A odcinek u ginekologa to mój był zawsze mój ulubiony. Znam go juz chyba na
          > pamięć.
          >
          > Snake! Dobriczynność - trzeba się nachlac i walić sąsiadów kijkami!

          Brawo Ina.
          Natomiast moj ulubiony cytat to "Zryj asfalt, ha ha haa!!" Kto to
          powiedzial i kiedy?
          Pozdrawiam
          • Gość: Ina Re: Dziś rano... IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.01.02, 11:37
            Zaklinam się na "something something and space ship", że nie pamiętam...
            Co za wstyd! Proszę o podpowiedź!

            Czy wasze drinki też dziwnie smakują?

            • Gość: Snake Re: Dziś rano... IP: *.devs.futuro.pl 14.01.02, 12:25
              Gość portalu: Ina napisał(a):

              > Zaklinam się na "something something and space ship", że nie pamiętam...
              > Co za wstyd! Proszę o podpowiedź!
              >
              > Czy wasze drinki też dziwnie smakują?
              >

              Podpowiadam, ze akcja dzieje sie na policyjnym motocyklu...
              ;-)
              • Gość: Ina Re: Dziś rano... IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.01.02, 12:39
                Oh, no to musiała byc Sally!!!
                To jest prawdziwy porucznik!

                "Co dziś zrobiłaś na obiad?"
                "Hamburgery. Musicie tylko iść do baru i zamówić."
                • Gość: Snake Re: Dziś rano... IP: *.devs.futuro.pl 14.01.02, 13:23
                  Gość portalu: Ina napisał(a):

                  > Oh, no to musiała byc Sally!!!
                  > To jest prawdziwy porucznik!

                  Tak, to kwestia Sally podpalonej predkoscia policyjnego motoru.
                  Krotko potem oficer Don Orvill zyskal przydomek "Don Tartare" vel
                  "Skwarek" dzieki licznym strupom i polamaniom podczas tej
                  przygody.
                  >
                  > "Co dziś zrobiłaś na obiad?"
                  > "Hamburgery. Musicie tylko iść do baru i zamówić."

                  A to pamietasz:
                  Sally: Co to jest taniec, Tommi?
                  Tommi: ??
                  Sally: Harry, umiesz tanczyc?
                  Harry: Nie wiem, ale sprawdze - tu wstaje od stolu i wykonuje kilka
                  ruchow w rogu kuchni, po czym stwierdza - O tak, umiem.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Ina Re: Dziś rano... IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.01.02, 13:45
                    Ale rozważając, tam na poważnie, zauważyłeś pewne zmiany? Kiedyś Harry non stop
                    siedział z nosem w tv, teraz już nie. Poza tym kiedyś Tommy był
                    najrozsądniejszą z nich jednostką ale od kiedy zaczął wiecej spędzać czasu z
                    wujkiem, coraz bardziej się do niego upodabnia...
                    • Gość: Snake Re: Dziś rano... IP: 62.233.147.* 14.01.02, 15:17
                      Tommi jest w takim wieku, ze latwo ulega czyims, niekoniecznie
                      pozytywnym wplywom, natomiast Harry chyba sie rozwija. Wie
                      juz, ze ma idealne rysy i wie, ze jest potrzebny (ma w czapie
                      antene). Sadze, ze w krotkim czasie zagrozi pozycji Sally lub
                      bedzi chcial sie usamodzielnic. Nie raz juz uciekal.
                      • Gość: Ina Re: Dziś rano... IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.01.02, 22:01
                        Nie dosyć, ze uciekał, ale nawet chciał zostać dobrym alkoholikiem!
                        No i jednak Harry dostał pracę! y robi Dickowi niesmaczne drinki, ewewntualnie
                        żebrze... ;)

                        Snake! Jak tam impreza???? Ciuchy gotowe? Ja tez bym chciała taka kurtkę a'la
                        Big Foot!

                        Dla wszystkich wielbicieli poezji, cos poniżej w poście.
                      • Gość: Ina Poezja IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.01.02, 22:02
                        GDYBYŚMY MOGLI ZMIENIĆ ŚWIAT

                        Gdybyśmy mogli zmienić świat

                        Rasizm

                        Jest wśród nas

                        Rasizm

                        Precz z rasizmem
                        Precz

                        Rasizm
                        Precz (- stoisz na mojej stopie!)

                        Niech nigdy więcej czarny pasażer nie będzie musiał się bać
                        Że biały pilot zabije jego i pozostałych pasażerów

                        Rasizm

                        Marzymy o świecie w którym wszystkie zdjęcia byłyby kolorowe
                        Ludzie nie robiliby zdjęć czarno-białych

                        Żeby nie podsycać segregacji rasowej

                        I wszystkim by to pasowało

                        Morał:
                        W tym świecie Amerykanie
                        Robiliby pranie Chińczykom

                        Wrzucilibyśmy białe i kolorowe ubrania do jednej pralki

                        I wypralibyśmy w czterdziestu stopniach
                      • Gość: Ina Do Snake'a IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.01.02, 22:04
                        Dlaczego "Snake"? czy to od "Snake Pleaskena" (czy jak to sie pisze...)
                        z "Ucieczki z Nowego Jorku"?
                        • Gość: Ina Re: Pat IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.01.02, 22:18
                          Pat, najdroższa, wybacz mi że kalam to forum takim filmem jak "Ucieczka z
                          Nowego Jorku" (pewnie i tak nie wiesz co to jest...) ale Kurth Russel też cos w
                          sobie ma!
                          Wierz mi, świat się nie kończy na Donie, który jest tak przystojny, że, co
                          prawda, mógłby reklamować papierosy mentolowe. Są jeszcze inny aktorzy
                          charakterystuyczni!
                        • Gość: Snake Re: Do Snake'a IP: 62.233.147.* 15.01.02, 09:42
                          Gość portalu: Ina napisał(a):

                          > Dlaczego "Snake"? czy to od "Snake Pleaskena" (czy jak to sie pisze...)
                          > z "Ucieczki z Nowego Jorku"?

                          Ksywka operacyjna Snake ma swoje zrodlo w filmie "Easy Rider", w
                          ktorym stary Fonda i Dennis Hopper jezdzili na motorach. Cos w
                          tym filmie jest, ze raz w roku musze go obejrzec.

                          Pozdrawiam

                          PS. I prosze, Harry awansowal :-))))))))
                          • Gość: Ina Re: Do Snake'a IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 15.01.02, 09:50
                            Jeszcze nie widziałam wczorajszego odcinka, mam poślizg :) A co było?
                            Za to rano w Dexterze Dee Dee znów męczyła żółwia, żeby się wykluł :)

                            Każdy ma swój film, który raz po raz musi zobaczyć. Ja mam "Dzikość serca" D.
                            Lyncha.

                            Pat - pobudka.
                            • Gość: Pat Już jestem! IP: 172.16.3.* 15.01.02, 10:16
                              Gość portalu: Ina napisał(a):
                              > Pat - pobudka.
                              Nie budź mnie! Może akurat śni mi się coś interesującego (jak wczoraj)... Hi hi ;)

                              Może trochę zaspałam, ale jestem usprawiedliwiona: opijałam awans Harry'ego (na
                              Harolda). Teraz czeka go więcej odpowiedzialnych obowiązków, a co za tym idzie -
                              będzie go więcej na wizji (hip hip, hura!) i już nie będzie musiał uciekać w
                              alkoholizm, żeby zwrócić na siebie uwagę (kamerzysty)...

                              Ale to nie był jedyny powód do picia: musiałam sobie poprawić humor, bo od piątku
                              nie widziałam Dona!!! Buhuhu... O, ja nieszczęśliwa!!!

                              A słyszeliście, że wczoraj 'Dablju' Bush zadławił się PRECLEM oglądając jakiś
                              mecz (jak ich, tzn. Amerykanów, znam - baseball'owy) i stracił przytomność? Ja w
                              tym wietrzę sabotaż Sally i Harry'ego! Albo Tommy'ego - w ramach zemsty na
                              Alissie za wylanie z pracy!

                              > Każdy ma swój film, który raz po raz musi zobaczyć. Ja mam "Dzikość serca" D.
                              > Lyncha.
                              A ja mam 2:
                              - na poprawę nastroju: "Yellow Submarine", koniecznie w wersji oryginalnej, żeby
                              było słychać ten potworny liverpoolski akcent [Szczególnie polecam
                              kwestię: "Would you believe me if I told you I was being followed by yellow
                              submarine?"]
                              - w celu zdołowania (w końcu życie nie może być wieczną sielanką): "Instytut
                              Benjamenta, or This Dream People Call Human Life" z boskim Markiem Rylancem na
                              osłodę...

                              Pozdrawiam ;)

                              PS. Ina, szykuj się na lawinę maili. Nadchodzę!!! [Powinno być: "Nadchodzą!", ale
                              to już nie brzmi tak fajnie...]
                              • Gość: Ina Re: Już jestem! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 15.01.02, 12:17
                                To ta sama żólta łódź podwodna, na której przez dwa lata mieszkali Solomonowie?

                                Snake - koniecznie zdjęcia rób na imprezie!
                            • Gość: Snake Re: Do Iny i Pat IP: 62.233.147.* 15.01.02, 11:36
                              Dziewczyny, dzieki mojemu Starszemu mam juz kompletny stroj
                              na impreze. Koszule zdobi tematyka marynistyczna, a dokladnie
                              takie trojkatne flagi kodu morskiego. I tu uwaga: nie jakes tam
                              malutkie - jedna flaga na pol rekawa! Czujecie, jaki grzmot
                              estetyczny? Max. No i te kolnierze. Rogom brakuje 10 cm do
                              kieszeni. Kamizelka pomarancz i krawat w fale. Mimo to nie
                              siegam Harremu do piet. Mam za mocno otwarte oczy mimo, ze
                              sa normalne. Ide w jeansach, bo ojca spodzien jest okej, ale nie
                              moge w nich usiasc. Wlochata kurtka jest nieosiagalna. Czuje ze
                              wstrzasne publika.
                              Pozdrawiam.
                              • Gość: Pat Re: Kreacja Snake'a IP: 172.16.3.* 15.01.02, 12:37
                                Gość portalu: Snake napisał(a):
                                > Dziewczyny, dzieki mojemu Starszemu mam juz kompletny stroj
                                > na impreze. Koszule zdobi tematyka marynistyczna, a dokladnie
                                > takie trojkatne flagi kodu morskiego. I tu uwaga: nie jakes tam
                                > malutkie - jedna flaga na pol rekawa! Czujecie, jaki grzmot
                                > estetyczny? Max. No i te kolnierze. Rogom brakuje 10 cm do
                                > kieszeni. Kamizelka pomarancz i krawat w fale. Mimo to nie
                                > siegam Harremu do piet. Mam za mocno otwarte oczy mimo, ze
                                > sa normalne. Ide w jeansach, bo ojca spodzien jest okej, ale nie
                                > moge w nich usiasc. Wlochata kurtka jest nieosiagalna. Czuje ze
                                > wstrzasne publika.
                                > Pozdrawiam.

                                Snake, Twoja kreacja jest boska! Cały czas nie mogę się otrząsnąć...

                                Ale mam coś, czego Ty nie masz: włochatą kurteczkę!!! Hi hi ;)
                                Wczesne przedszkole, więc nie nosiłam jej od jakichś 20 lat, ale czego się nie
                                robi dla idola! Wczoraj próbowałam ją na siebie wcisnąć i udało się!!! Stanęłam
                                twarzą w twarz z Harrym i dopiero po jakimś czasie zorientowałam się, że patrzę w
                                lustro... [Nie, żebym była tak nieurodziwa... Chodzi o wrażenie ogólne.]

                                Zaczęłam też nosić koszulę mojego ojca (tą z 'rzygawicznym' wzorkiem), ale ludzie
                                (chyba przez zazdrość!) dziwnie się na mnie patrzą... Prostaki, nigdy nie
                                zrozumieją...

                                Pozdrawiam ;)


                                • Gość: Snake Re: Kreacja Snake'a IP: 62.233.147.* 15.01.02, 14:50
                                  Pat, nie mow. Nie wierze. A jest czerwona podszewka? A
                                  wejdzie na Snake'a dlugosci 1.84 m? Jade do Ciebie :-)))

                                  Nic sie nie przejmuj, ze ludzie patrza. To Ci sami, co patrza jak
                                  pogotowie tnie na sygnale lub gdy pytasz w sklepie czy jest
                                  kawa bez kofeiny. Ja w sobote wieczorem zamierzam
                                  wyznaczyc nowy styl na ulicy. Harry's style! Pozdr.

                                  PS. A jednak sprawdza sie stare powiedzenie, ze na rodzicach
                                  mozna zawsze polegac.
                                  • Gość: Pat Re: Kreacja Snake'a IP: 172.16.3.* 15.01.02, 15:49
                                    Gość portalu: Snake napisał(a):
                                    > Pat, nie mow. Nie wierze. A jest czerwona podszewka? A
                                    > wejdzie na Snake'a dlugosci 1.84 m? Jade do Ciebie :-)))

                                    Jest czerwona podszewka! I ciemnoszara (może jak wypiorę, to zmieni kolor...)
                                    powłoka futerkowa z jasnym 'balejażem'. Identyko jak Harry'ego! Tylko
                                    rozmiar 'nie tego'... Na drobniutką Pat długości 1.65m wlazło, więc jeśli jesteś
                                    szczupłym Snake'iem - nie powinno być problemu. Jeśli oczywiście lubisz nosić
                                    bolerka z krótkimi rękawkami...
                                    Jest tylko jeden problem: odkąd je wczoraj założyłam - w ogóle się z nim nie
                                    rozstaję (poranny prysznic był udręką!). Ale tak czy siak przyjedź, coś
                                    wymyślimy ;)

                                    > A jednak sprawdza sie stare powiedzenie, ze na rodzicach
                                    > mozna zawsze polegac.

                                    Na rodzicach wcale nie można polegać! Jak moja mam mogła być tak krótkowzroczna,
                                    żeby mi nie kupić takiego 'misia' od razu na wyrost, w jakimś większym rozmiarze.
                                    Byłoby jak znalazł! A przecież były ciężkie czasy... A najlepiej dwa
                                    takie 'misie', to bym Ci jednego odstąpiła.
                                    Chociaż po ojcu niektóre rzeczy (w stylu Harry'ego) zacznę donaszać, więc w sumie
                                    złego słowa nie powiem!

                                    > Nic sie nie przejmuj, ze ludzie patrza. To Ci sami, co patrza jak
                                    > pogotowie tnie na sygnale lub gdy pytasz w sklepie czy jest
                                    > kawa bez kofeiny.

                                    Nie wiem jak to jest, bo nie muszę kupować kawy w sklepie. Jak Dexter i Dee Dee
                                    całą wyżłopią - po prostu zaglądam do szafki i Carlos daje mi nową paczkę!
                                    Bo: "Kawa jest potrzebna dorosłym do porannego startu..." [Ale to już sprawa do
                                    poruszenia na wątku Dexterowym...]

                                    > Ja w sobote wieczorem zamierzam
                                    > wyznaczyc nowy styl na ulicy. Harry's style! Pozdr.

                                    Możnaby urządzić wielki ogólnopolski happening: Ina w Poznaniu, ja w Warszawie, a
                                    Ty w swoim Snake City (czy skąd tam jesteś... Skąd Ty w ogóle jesteś?), pod
                                    hasłem... Yyy... No, chociażby w celu uczczenia awansu Harry'ego.
                                    Ubralibyśmy się a la Harry (my już mamy wdzianka, trzeba się zorientować jak Ina
                                    stoi z takimi ciuchami) i krzewili ideę i światopogląd Harry'ego wśród ciemnej
                                    gawiedzi...
                                    Jakie głupie pomysły przychodzą światłemu (nie ukrywam!) człowiekowi do głowy pod
                                    koniec dnia... Aż dziw bierze!

                                    • Gość: Snake Re: Kreacja Snake'a IP: *.devs.futuro.pl 16.01.02, 15:08
                                      Gość portalu: Pat napisał(a):

                                      > Możnaby urządzić wielki ogólnopolski happening: Ina w Poznaniu, ja w Warszawie,
                                      > a
                                      > Ty w swoim Snake City (czy skąd tam jesteś... Skąd Ty w ogóle jesteś?), pod
                                      > hasłem... Yyy... No, chociażby w celu uczczenia awansu Harry'ego.
                                      > Ubralibyśmy się a la Harry (my już mamy wdzianka, trzeba się zorientować jak In
                                      > a
                                      > stoi z takimi ciuchami) i krzewili ideę i światopogląd Harry'ego wśród ciemnej
                                      > gawiedzi...
                                      > Jakie głupie pomysły przychodzą światłemu (nie ukrywam!) człowiekowi do głowy p
                                      > od
                                      > koniec dnia... Aż dziw bierze!
                                      >

                                      Happening jest trafnym pomyslem. Moglibysmy zaczac w 3ke,
                                      laczac sie z naszych miast. Wawa-Poznan-Lodz. Na poczatku
                                      byloby skromnie, ale po 10 latach... Widzisz, co sie dzieje z
                                      Orkiestra? Cala Polska skacze w strojach Harrego. Transmisja
                                      "live", orkiestra gornicza i wolontariusze. Witamy sie haslem
                                      Harrego "O yea?". Byloby najs.
                                      • Gość: Pat O yeah! IP: 172.16.3.* 16.01.02, 16:17
                                        Gość portalu: Snake napisał(a):
                                        > Cala Polska skacze w strojach Harrego. Transmisja
                                        > "live", orkiestra gornicza i wolontariusze. Witamy sie haslem
                                        > Harrego "O yea?". Byloby najs.

                                        Tak! Tak! I jeszcze raz: tak!

                                        Ta wizja przemawia do wyobraźni! Takiej Polski pragną wszyscy Polacy, a my (tj.
                                        nasza trójka) możemy im ją dać! Zjednoczmy się więc w tej słusznej, wspólnej
                                        sprawie!
                                        Apeluję do wszystkich lumpeksów na terenie całego kraju: otwórzcie swe podwoje i
                                        dajcie maluczkim szansę na osiągnięcie wielkiego szczęścia!
                                        Niech wszystkie 'sekend-hendy' będą dofinansowywane ze skarbu państwa!
                                        Niech w zamierzchłą przeszłość odejdą czasy, kiedy Polak krępował się wdziać
                                        elementy garderoby gryzące się kolorystycznie!
                                        Niech żyje zgrzyt estetyczny! Hip hip - hura!

                                        Nie bójmy się pójść krok dalej: transmisja 'live' z występów wolontaryjnej
                                        orkiestry górniczej skaczącej w strojach Harry'ego! Jak szaleć, to szaleć!
                                        Euforia przed telewizorami! Uszami wyobraźni (jest coś takiego?) już słyszę ten
                                        ryk 40 milionów gardeł (wliczając dzieci i starców, bo też potrafią ryczeć)...


                                        Pozdrawiam, ogarnięta szałem organizacyjnym Pat ;o)

                                        PS. Miało być jeszcze hasło: "Wypuśćmy mole z szaf!", ale już nie wiedziałam
                                        gdzie je wcisnąć...
                                        PS 2. Musimy jeszcze wymyślić jakieś logo, które nasi wolontariusze będą
                                        rozklejać ludziom na garderobie... Hmmm... Ciężka sprawa... Może dawać każdemu po
                                        kamyku (w końcu to '3rd ROCK...')?
                                        PS 3. Pozostaje jeszcze kwestia organizacyjna: zaczynamy w tą sobotę?
                                        • Gość: Snake Re: O yeah! IP: *.devs.futuro.pl 16.01.02, 16:36
                                          Wow! Pat, ale poplynelas. Wdrozyc to wszystko, a bedzie Nas
                                          widac z kosmosu. Jump! Jump! Jump!

                                          Logo widze jedno: to oczywiscie planetka.
                                          Pozdr.
    • foczka? Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? 15.01.02, 11:05
      Tak, tak, tak!!!!!!!! Sa.
      Ja i mój synek. Pies tez oglada (musi, bo wtedy chocby
      nie wiem co, siedzimy i sie gapimy). Mialam kiedys zeszycik
      z bon motami z tego serialu, ale gdzies mi sie zgubil :-((

      Pozdrawiam kolezanki i kolegów po fachu :-D
      korespondencyjna Foczka
      • Gość: Ina Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 15.01.02, 12:14
        Zapraszamy Foczkę częściej. Prosze koniecznie odnaleźć zeszyt! ;)
        Pzdr.
        • foczka? Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? 16.01.02, 08:52
          Gość portalu: Ina napisał(a):

          > Zapraszamy Foczkę częściej. Prosze koniecznie odnaleźć zeszyt! ;)

          Dzieki za zaproszenie!
          Widzieliscie wczoraj jak Sally tarla ser do makaronu?
          Niestety ja juz mam tarke... Psia kosc!


          Foczka
          • Gość: Pat Re:... IP: 172.16.1.* 16.01.02, 09:33
            foczka? napisał(a):
            > Widzieliscie wczoraj jak Sally tarla ser do makaronu?
            > Niestety ja juz mam tarke... Psia kosc!

            A ja na szczęście wsadziłam tarkę w jakieś nikomu nie znane miejsce, więc patent
            Sally przypadł mi do gustu. Muszę tylko zapuścić dłuższe szpony, żeby serowe
            wiórki były bardziej imponujące...

            I udało mi się zamówić w sklepie internetowym książki Margaret Williams, więc już
            niedługo nauczę się robić takie urocze wianuszki na drzwi i talerze z lodu... No
            i oczywiście ciasteczka w kształcie sznaucerków... W końcu każdy posiłek jest
            okazją do świętowania!

    • Gość: Pat Ach, ten Harry... IP: 172.16.1.* 16.01.02, 10:36
      Doszłam do wniosku, że Don nie jest dla mnie właściwym facetem!
      Nawet nie umie zrobić z serwetki łabędzia ani pawia... Poza tym nie zamierzam
      łamać serca Sally.

      Co innego Harry...
      Przystojny, umie się gustownie ubrać... A jak spojrzy na kobietę tym swoim
      świdrującym wzrokiem! I jeszcze do tego ten awans...
      Dobrze, że opisał swoją fantazję - przynajmniej wiem, co mam robić. Siedzę teraz
      w sweterku z angory (chociaż łaskocze mnie w kark!) i próbuję wykombinować, o co
      mu chodziło z tymi mokrymi stopami...

      Snake, jako że włożyłam sweterek - futerkowa kurteczka leży odłogiem (ale tylko
      tymczasowo!). Więc się zgłoś, to Ci dam ponosić...
      • Gość: test test IP: *.devs.futuro.pl 16.01.02, 14:53

      • Gość: Snake Do Pat i Iny IP: *.devs.futuro.pl 16.01.02, 14:59
        Gość portalu: Pat napisał(a):

        > Doszłam do wniosku, że Don nie jest dla mnie właściwym facetem!
        > Nawet nie umie zrobić z serwetki łabędzia ani pawia... Poza tym nie zamierzam
        > łamać serca Sally.
        >
        > Co innego Harry...
        > Przystojny, umie się gustownie ubrać... A jak spojrzy na kobietę tym swoim
        > świdrującym wzrokiem! I jeszcze do tego ten awans...
        > Dobrze, że opisał swoją fantazję - przynajmniej wiem, co mam robić. Siedzę tera
        > z
        > w sweterku z angory (chociaż łaskocze mnie w kark!) i próbuję wykombinować, o c
        > o
        > mu chodziło z tymi mokrymi stopami...
        >
        > Snake, jako że włożyłam sweterek - futerkowa kurteczka leży odłogiem (ale tylko
        >
        > tymczasowo!). Więc się zgłoś, to Ci dam ponosić...

        Chce tylko powiedziec, ze mialem dzis fantazje erotyczne z
        Waszym udzialem. Tak! A wszystko przez te Wasze gladkie
        posladki.
        Damn You !!! hahahaaaaaa
        • Gość: Pat Re: Do Pat i Iny IP: 172.16.3.* 16.01.02, 16:25
          Gość portalu: Snake napisał(a):
          > Chce tylko powiedziec, ze mialem dzis fantazje erotyczne z
          > Waszym udzialem. Tak! A wszystko przez te Wasze gladkie
          > posladki.
          > Damn You !!! hahahaaaaaa

          Jeśli o mnie chodzi, to jeśli nie było w nich Niny (Ina może być...) - nie mam
          nic przeciwko!
          Ale nie było w nich nic o sweterkach z angory, prawda? Łaskocze potwornie! Ten
          Harry, jak czasem coś wymyśli...
    • Gość: Pat Harry złamał mi serce... IP: 172.16.3.* 17.01.02, 09:56
      Harry złamał mi serce! A ta pralniana ździra nawet go nie doceniła!
      Tak w ogóle, to właśnie sobie kupiłam takie śliczne piżamko-śpioszki, jak ma
      Harry. Wściekle czerwone oczywiście!

      Pozdrawiam i miłego dnia życzę, Pat ;o)

      PS. Cytat dnia: "Sikasz mi na buty i mówisz, że pralka przecieka?"
      • Gość: Snake Re: Harry złamał mi serce... IP: *.devs.futuro.pl 17.01.02, 11:33
        A gdzie jest Ina?
        • Gość: Pat Re: ... IP: 172.16.3.* 17.01.02, 11:37
          Gość portalu: Snake napisał(a):
          > A gdzie jest Ina?

          Wczoraj była chora. Dzisiaj ma dużo roboty, ale pewnie się zgłosi...
          • Gość: Snake Re: Pat i Foczka IP: *.devs.futuro.pl 17.01.02, 12:13
            Gość portalu: Pat napisał(a):

            > Gość portalu: Snake napisał(a):
            > > A gdzie jest Ina?
            >
            > Wczoraj była chora. Dzisiaj ma dużo roboty, ale pewnie się zgłosi...

            ...Mhm. Martwilem sie.

            Zauwazylem pizamke Harrego. Jest very stylish, ale nie do
            zdobycia. Do ojca nie dzwonie, bo pomysli, ze gotuje mi sie pod
            dachem. Z reszta to typ "zdobywcy Alaski". Nie sadze, by mial taki
            model w swoim archiwum.

            Foczka, znalazlas juz zeszyt?

            Pozdr.
            • Gość: Pat Re: ... IP: 172.16.3.* 17.01.02, 12:28
              Gość portalu: Snake napisał(a):
              > Zauwazylem pizamke Harrego. Jest very stylish, ale nie do
              > zdobycia. Do ojca nie dzwonie, bo pomysli, ze gotuje mi sie pod
              > dachem. Z reszta to typ "zdobywcy Alaski". Nie sadze, by mial taki
              > model w swoim archiwum.

              Ja nie wiem, jak to jest, ale Warszawa zawsze wydawała mi się mało cywilizowanym
              ekonomicznie miastem (np. rynek muzyczny leży w porównaniu z takim Krakowem czy
              Wrocławiem!), a wychodzi na to, że tylko tu można nabyć futrzaną kapotkę [A
              propos - dałam do przeróbki na większy rozmiar; jutro odbieram od krawca i
              zaczynam nosić 'outdoor'. Hi hi!] i czerwoną piżamkę (w sklepach - pełny
              asortyment rozmiarów). Może jednak zacznę doceniać stolicę...
              • Gość: Ina Re: ... IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 17.01.02, 14:03
                ...
                Tu wyobraźcie sobie jak Wam salutuję. Oj, Pat, chyba nie widziałaś jak nasi
                ulubieńcy salutują, coś w tej części oszczędzają tych gestów, ale 7.lutego
                jestem słuzbowo w Warszawie, możemy się umówić na pokaz pod Teatrem Rozmaitości.

                Jeden dzień nieobecności (próbowałam zjeść spaghetti a'la Sally i źle się to
                skończyło trochę...) i tyle straciłam. Organizację happeningu, przymiarki...
                Już chciałam się rozpłakać, że nie mam takich ciuchów, ale na szczęście
                widziałam wczorajszy odcinek i mam! Mam taką bluzkę jak Harry w samochodowym
                kinie! A kurtkę postaram się kupić. Pochodzę tez po smietnikach i z pewnością
                dorwę gdzieś spodnie w kratkę i to nawet troche śmierdzące, co się okazuje
                tylko moze mnie do Harry,ego upodobnić. Chociaż wolałabym byc Sally, ach, jak
                uroczo się garbi... I jak rewelacyjnie przegoniła tego wysokiego, dużego z
                pralni! A co! W końcu jest starszym poruczniekiem i byle cywil nie będzie jej
                podskakiwał!

                Acha, wszystkich wielbicieli "Trzeciej" zapraszam na kawę z serem. Pat,
                wyjaśniam już (dokładniej niż wczoraj) - kiedyś Sally podpytywała Mammie
                Dubczek o gotowanie i ta jej powiedziała, że żółty ser można dodawac
                praktycznie do wszystkiego. No więc Sally zaczęła do kawy wsypywac tarty żółty
                ser...Nie było tego widać, ale my juz wiemy, że tarła tipsami. No właśnoe Pat -
                własne pazury chyba nie wystarczą.
                "Jeśli chodzi o mnie możecie jeść stopami"
                "Albright do tyłu!"
              • Gość: Snake Re: ... IP: 62.233.147.* 17.01.02, 14:05
                Zatem bede sie teraz ubieral w stolicy. Czy to nie bedzie
                zbytnia ekstrawagancja? Ale czego sie nie robi dla
                odpowiedniego image'u.
              • Gość: Pat Do Iny i Snake'a IP: 172.16.3.* 17.01.02, 14:22
                Czyli umawiamy się 7. lutego w Warszawie? Snake - będziesz mógł?
                Trochę sobie posalutujemy (żeby Ina była zadowolona), potem ruszymy na podbój
                lumpeksów (w celu uzupełnienia garderoby Snake'a), a na koniec zapraszam na
                kawę z serem (to już dla mojej przyjemności!)...

                To czekam na Was na dworcu! [Tzn. zacznę czekać dopiero 7.02...]

                PS. Ina, jak możesz być tak nieuważna - Sally tarła ser WŁASNYMI paznokciami!
                To melony były konsumowane przy pomocy tipsów. Nie robisz szczegółowych
                notatek? Zawiodłaś mnie...
                • Gość: Ina Re: Do Iny i Snake'a IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 17.01.02, 14:55
                  Ale wstyd ale wstyd...
                  Dostaniesz Pat w ramach przeprosin podwójną porcje sera do kawy. Może być?
                  • Gość: Pat Re:... IP: 172.16.3.* 17.01.02, 15:06
                    Gość portalu: Ina napisał(a):
                    > Dostaniesz Pat w ramach przeprosin podwójną porcje sera do kawy. Może być?

                    Dobra - idę na to!
                    Taki ze mnie kawosz (w sesji dochodzę do 6 kaw dziennie, wypijanych głównie
                    nocami!), że zgodzę się na wszystko, byle tylko zawierało kofeinę. I w tym
                    upodabniam się do rodziców DD i Dexa...
            • foczka? Re: Pat i Foczka 17.01.02, 13:57
              Gość portalu: Snake napisał(a):

              > Gość portalu: Pat napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Snake napisał(a):

              > Foczka, znalazlas juz zeszyt?
              Nnnieeeee...
              A wczoraj wpadlo pare osob i w ferworze to nawet zapomielismy wlaczyc!
              Dzisiaj poszukam, moze cos z pamieci odtworze?

              Pzdr,
              Foczka
    • Gość: wert Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.01.02, 01:02
      witam
      ogladalem dzisiaj/wczoraj odcinek o dziurze. byl swietny tak jak i poprzednie.
      juz nie pamietam ktory raz go ogladalem 3 moze 4.
      ten serial jest boski.
      • noida Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? 30.01.02, 22:28
        Ja tez jestem fanka! Moje ulubione texty to:
        1. Odcinek, jak Dicka wywalili z pracy w szkole i poszedł żebrać do dziekana,
        żeby go spowrotem przyjął "I powiedziałem mu, że może mnie pocałować w
        naleśnik!"
        2. Odcinek, w którym wszyscy biorą udział w konkursie tanecznym i Dick mówi do
        swojego rywala "Aha, zapomniałbym- dzwonił goryl. Prosił, żebyś mu oddał dupę,
        którą od miesiąca nosisz na twarzy."
        Nawiasem mówiąc pierwszy z textów wszedł na stałe do mojego słownika, a drugi
        chyba tylko dlatego nie, że nie posiadam antagonistów z brodą...
        I jak tam, dalej planujecie spotkanie w Wawie?
        • Gość: Snake Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: 212.191.129.* 01.02.02, 11:19
          Przyznam, ze troche zaniedbalismy ten watek. Tym bardziej, ze
          bylo juz kilka odcinkow z nowej serii. Jak Ci sie podobal Indiana
          Dick i Harry turysta?
          Jezeli chodzi o spotkanie to nie wiem jak Ina i Pat, ale ja chetnie.
          Gorzej z czasem. Czesto latwiej mi wykrecic srube w powietrzu
          niz znalezc luke.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Ina Re: Czy sa tu fani 3-ej PLANETY OD SLONCA ??? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.02.02, 17:56
            Witam po długiej nieobecności! Złe ludzie odcięły mnie od komputera. Ale
            spotkanie 7.lutego w "stolycy" nadal aktualne! Pat i Ina zapraszją na zlot
            fanów 3-ej!
            No i w końcu nowe odcinki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka