Dodaj do ulubionych

Magiel---Maria Peszek

07.12.08, 19:03
Ewidentnie nawalona;)))

Ale OK.
Obserwuj wątek
    • tommy_girl Re: Magiel---Maria Peszek 07.12.08, 19:42
      jest porypana jak jej ojciec; wychwalana przez warszawke, a nie
      reprezentuje niczego wartosciowego; swoja kariere zawdziecza
      skandalowi jezykowemu, zarowno w swoich tekstach jak i wypowiedziach
      oraz plecom towarzystwa wzajemnej adoracji zw. warszawka
      nie lubie i nie moge strawic jej kreacji artystycznej
      • f.l.y Re: Magiel---Maria Peszek 07.12.08, 19:52
        nie jestem wielbicielką Mani, ale darujcie sobie teksty w rodzaju 'niczego
        wartościowego nie reprezentuje' - to lekkie nadużycie takie uogólnienie

        dla Ciebie może i nic wartościowego, dla drugich może wiele

        poza tym skoro jej nie lubisz, Twoje wypowiedzi będą tendencyjne

        co rozumiesz przez słowo porypana, jeszcze w dodatku jak jej ojciec, a
        przepraszam, kim Ty jesteś żeby takie rzeczy o ludziach wypisywać?

        znawcą w temacie?

        zawsze dziwi mnie fakt nadużywania na forach obrażliwych słów w stosunku do
        jakichś znanych ludzi - opiniotwórcy się znaleźli..
        • idasierpniowa28 Re: Magiel---Maria Peszek 08.12.08, 08:20
          tommy_girl napisał:
          > jest porypana jak jej ojciec,

          No z tym się absolutnie nie zgodzę. Jan Peszek jest jednym z
          lepszych aktorów teatralnych i filmowych. Ciekawa jestem ile filmów
          i spektakli z nim oglądałaś że głosisz takie opinie. A udziałem w
          FigoFago udowodnił po raz kolejny ze ma ogromny dystans do siebie.

          A Marysia jako jedno z niewielu dzieci sławnych tatusiow nie lansuje
          się tam gdzie to tylko jest możliwe, nie wyskakuje z lodowki, nie
          straszy z co drugiej okładki, nie ośmiesza się jeżdżąc na łyżwach,
          śpiewając tańcząć gotując, całując zwierzęta w cyrku itp itd.
          • tommy_girl Re: Magiel---Maria Peszek 08.12.08, 08:50
            to ze jest porypany dla mnie, nie znaczy ze nie jest jednym z lepszych aktorow
            polskiego filmu, potwierdzam, ze jest

            nie napisalam, ze peszkowna wylazi mi z lodowki i z innych miejsc wyzej przez
            Ciebie opisanych, nie, nie ma parcia na szklo i nie o tym pisalam

            nie wiem czemu jest nad nia tyle zachwytow i to szczegolnie towarzystwa niejako
            wyznaczajacego trendy w srodowisku...
              • tommy_girl Re: Magiel---Maria Peszek 12.12.08, 17:35
                neder napisała:

                > nie znaczy ze nie jest jednym z lepszych aktorow
                > > polskiego filmu,
                >
                > filmu?
                > a o czymś takim jak teatr to słyszałaś/eś?

                oj słyszałam czepialski, juz sie poprawiam :

                (...) nie znaczy ze nie jest jednym z lepszych aktorow
                polskiego filmu, teatru, serialu i czegokolwiek, w ktorym mielismy
                przyjemnosc go ogladac

                moze byc czy o czyms zapomnialam, nederze?

          • kkokos Re: Magiel---Maria Peszek 10.12.08, 18:01
            > Jan Peszek jest jednym z
            > lepszych aktorów teatralnych i filmowych. Ciekawa jestem ile filmów
            > i spektakli z nim oglądałaś że głosisz takie opinie. A udziałem w
            > FigoFago udowodnił po raz kolejny ze ma ogromny dystans do siebie.

            swięta prawda. gra w figofago, bo go na to stać, bo sobie może pozwolić, bo
            żadne wygłupy nie podważą jego pozycji jednego z najlepszych polskich aktorów!

            > A Marysia jako jedno z niewielu dzieci sławnych tatusiow nie lansuje
            > się tam gdzie to tylko jest możliwe, nie wyskakuje z lodowki, nie
            > straszy z co drugiej okładki, nie ośmiesza się jeżdżąc na łyżwach,
            > śpiewając tańcząć gotując, całując zwierzęta w cyrku itp itd.

            a ty chyba żartujesz, tak? to prawda, nie gotuje na łyżwach. ale jak to nie
            straszy z co drugiej okładki i nie wyskakuje z lodówki? a niby dlaczego
            dziewczynka wydała swą - podobno niszową i bezkompromisową - płytę w EMI, a nie
            w znacznie mniejszym i mającym mniejszą siłę przebicia kayaksie? ile wywiadów
            było wokół marii-awarii? w ilu pismach o tym opowiadała? to była gigantyczna
            promocja, właśnie wyskakiwanie z lodówki. więc opowieści w maglu tow. o tym, jak
            to zdziwiona jest szumem wokół i świetną sprzedażą po prostu śmierdzą hipokryzją.
    • lula_ripley Re: Magiel---Maria Peszek 12.12.08, 16:10
      Brzydka, nudna, z parciem na bycie indywidualnością.
      Śpiewa i gada o napletkach jakby właśnie odkryła penisa. Ale może dopiero
      rzeczywiście odkryła? Dla mnie takie gadanie o napletkach i penisach to nie
      łamanie tabu ale nuda. Idźcie na jakąś imprezę, dyskotekę albo wsiądźcie rano do
      autobusu gdy licealiści jadą do szkoły. Wtedy można się przekonać jacy to niby
      jesteśmy moherowi i pruderyjni.

      Są rzeczy o których albo się tylko mówi albo się je robi. :) Jak ktoś ma pełną
      satysfakcję w sypialni to poza nią może zajmować się innymi, też przyjemnymi,
      rzeczami. :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka