Gość: Ziemniak
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
17.11.03, 13:49
Do tej pory nie miałem nic do Prokopa, spoko koles. Czasem powie cos
nieodpowiedniego, ale kazdemu sie zdarza. Niestety ostatnio wpadla mi w rece
Filipinka, takie czasopismo dla podlotkow, gdzie Prokop obrabia dupe
Leszczynskiemu. Zupelnie nie rozumiem jego intencj. Nie podoba mi sie gdy
ktos obmawia kogos za plecami a w szczegolnosci gdy nadal z nim
wspolparacuje! Na dodatek robi to na lamach gownianej Filipinki! Po co? Po co
publicznie prac wlasne brudy? Nawet jezeli sa miedzy nimi jakies
nieporozumienia to powinni to zalatwic miedzy soba. Zreszta pewnie i tak
Leszczynski nigdy sie nie dowie co zostalo o nim napisane bo
najprawdopodobniej nie czytuje F. To tylko swiadczy o braku kultury
prezentera MTV!