Kulczycki v. Pawlak

12.03.09, 18:20
Czy mi sie wydawalo czy Kulczycki byl troche niegrzeczny wobec Waldemara.
Takie wchodzenie mu w slow bylo troche slabe. No i ten tekt, ze partnerzy nie
pracuja w tej samej telewizji. Wydawalo mi sie, ze Lisy tak pracuja.
    • zoey7 Re: Kulczycki v. Pawlak 12.03.09, 18:47
      Hehe niezły tekst z tymi Lisami.
      Nie widziałam wywiadu (zawsze zapominam, że po Teleexpressie jest
      rozmowa z jakimś politykiem), ale mumii-kombinatorowi-strażakowi-sio-
      Pawlakowi należy się chociaż i to.
    • kubus_uszatek Re: Kulczycki v. Pawlak 12.03.09, 18:51
      Ta rozmowa przypominała mi trochę rozmowę Gębarowskiego z Krzaklewskim. Szkoda
      że pan Kulczycki nie był równie dociekliwy w czasach panowania pana Urbańskiego
      i PiS-u.
    • grek.grek Re: Kulczycki v. Pawlak 13.03.09, 13:57
      Żadna nowość. Obejrzyj raz Forum - prowadzący Kulczycki wpierdziela się w
      słowo każdemu po kolei, zawsze ma najwięcej do powiedzenia (zwykle suchych infos z PAPu), a kiedy akurat nie trajkocze i nie przerywa, to odbiera głos jednemu mówcy przekazując drugiemu za pomocą zwykłego olania tego, który mówi i bezceremonialnego przekazania głosu, zostawiając mówcę "żeby sobie dalej ględził gdzieś na boku". Dobry prowadzący pozwala skończyć, albo ponagla w jakiś zgrabny sposób ("proszę do puenty", czy coś takiego) - zwykłe odwrócenie się od mówiącego, kiedy jest w połowie wypowiedzi, i rozpoczęcie gadki z innym
      dyskutantem, to jest chamstwo i brak kultury, a także umiejętności
      prowadzenia programu takiego typu.

      Różni są dziennikarze w tiwi, ale Kulczycki jest najgorszy.
      • jestklawo Re: Kulczycki v. Pawlak 13.03.09, 14:41
        mam takie samo wrażenie. Kiedyś próbowałem to oglądać, ale nic nie
        można było zrozumieć z tych wrzasków. Tam wszyscy mówią
        jednocześnie, a on najgłośniej. A kogo obchodzi jego opinia w
        jakiejkolwiek sprawie? On normalnie opieprza tych których zaprasza
    • grek.grek Re: Kulczycki v. Pawlak 04.04.09, 12:15
      Wczoraj Jarek miał przebój - podczas Forum Niesioł z Wildsztajnem się
      wzięli za włosy, Niesioł nazwał Bronia "PiSowskim dziennikarzem", Bronio się obraził, wstał, nazwał Niesioła "politycznym klaunem" i ogłosił, że wychodzi - Jarek na to "no to do widzenia", Bronek "Idę...", Jarek - "do widzenia, do widzenia". Hehe, trzeba przyznać, że się nie certolił z byłym szefem firmy. Potem Jacula Kurski mówi "To traumatyczne wydarzenie było, pan Wildstein został obrażony i musiał wyjść", na co mu Jarek wpakował się i mówi "Pan Wildstein sam obrażał" - hehe II :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja