ashku
22.04.09, 14:07
po obejrzeniu programu nie moge się pozbyć poczucia niesmaku.
Szanowny Panie Janie... jak można było? Nie mam nic do Pana życia
prywatnego, z całego serca życzę szczęścia. Niestety cały Państwa
występ mogę określić jedynie słowem: żenujący, a jest to ostatnie
określenie jakie spodziewałam się zestawić z Pana nazwiskiem.
Do końca czekałam na to że Pan wstanie i wyjdzie ze studia. Na
próżno niestety.