Dodaj do ulubionych

Dosc pani Steni w Klanie

30.10.12, 11:20
Czy producenci " Klanu" choć raz obejrzeli jakąkolwiek scenę z udziałem pani Steni? Przecież tego się nie da oglądać, dajcie już spokój schorowanej Merle po wylewie i przestańcie męczyć widzów. Przecież ona jedno zdanie pojedyńcze wypowiada 5 minut " Paaaaaaweeeeeeełkuuuu, a mooooozeeeee zuuuuuuuuuuuupkiiiiii byyyyyyyyyys zjjjjjjjjjjjaaaaaaaadłłłłłłłł? To jest nie do zniesienia! Wspólczuję aktorce wylewu i zniekształcenia mowy, ale na boga zawód aktora polega na dobrej dykcji i dobrej interpretacji tekstu, a tu kobiecina się męczy wypowiadając jedno zdanie, a wraz z nią męczą się widzowie.
Obserwuj wątek
    • justynabal Re: Dosc pani Steni w Klanie 30.10.12, 13:57
      No nic, najwidoczniej na siłę ciągnięta rola Pani Steni, jest dla aktorki swego rodzaju rehabilitacją. Ogólnie 'Klan' tak zszedł na psy, że- jak dla mnie- i Pani Merle, może sobie spokojnie dochodzić do siebie, grając w tym... czymś. Producenci, podejrzewam- nie oglądają wcale 'Klanu', bo robią taki syfik, że nie daliby rady. Dziwi mnie tylko, że ich to chyba bawi. Już sobie wyobrażam, jak zrywają boki po kolejnej scenie z wielbłądem, Olką i Norbertem, czy Panią Stasią i Jeremiaszem. Kiedyś bardzo lubiłam ten serial, ale teraz nie daję rady. Wszystko wydaje się być lepsze, od "przygód" Lubiczów i ich ziomków. A szkoda. Za 'Pelbanią' nigdy specjalnie nie przepadałam( gdzieś tam, do kawy- czemu nie?), ale była przy 'Klanie" arcydziełem.
      • asiek25 Re: Dosc pani Steni w Klanie 30.10.12, 17:29
        justynabal napisała:

        > No nic, najwidoczniej na siłę ciągnięta rola Pani Steni, jest dla aktorki swego
        > rodzaju rehabilitacją.

        Też tak uważam. Wydaje mi się, że dalsze granie w serialu może być szansą dla chorej aktorki na pracę, na zarabianie, aby mimo wszystko nie wypaść z zawodu,
        Nie oglądam "Klanu" już od kilku lat, wczoraj zupełnie przez przypadek włączyłam, widziałam scenę z panią Stenią i zastanawiałam się co jest nie tak z jej wymową. Dopiero ten wątek mi uświadomił, że aktorka przeszła wylew. Co nie zmienia faktu, że nieprzyjemnie się takie sceny ogląda, mimo mojego współczucia dla pani Merle.
        • pipi43 Re: Dosc pani Steni w Klanie 30.10.12, 17:36
          Andrzej Zaorski po udarze mózgu wciela się w jedną z postaci słuchowiska "W Jezioranach".
          Postać której użycza głosu równiez jest po udarze/wylewie, więc problemy z wymową nie rażą, a nawet wręcz przeciwnie.
          Wystarczyło stworzyć podobną legendę dla p. Steni i byłoby ok.
          A tak...:/
          • shatmach Re: Dosc pani Steni w Klanie 30.10.12, 18:16
            Nie zgodzę się z autorem wątku. Owszem, bywa męczące to jak wypowiada swoje kwestie, ale dlatego, że po wylewie to od razu trzeba kobietę wywalić z serialu? Ktoś tam już napisał, że to pewnie forma rehabilitacji i ma rację. Ważne by człowiek po wylewie się nie załamał i walczył o sprawność bo bywają takie przypadki, że ludzie załamują się tym, że mają jakiś tam niedowład, problemy z mówieniem. Ważna jest rehabilitacja i ćwiczenia bo potrafią czynić cuda. Zofia Merle ma na planie doskonałą okazję do takich ćwiczeń. Dziwi mnie w ogóle podejście niektórych. Człowiek chory to najlepiej zamknąć go gdzieś w piwnicy i niech czeka ba śmierć. Ciekawe czy jak Was dotknie coś podobnego to będzie Wam tak miło gdy ktoś podobnie potraktuje.
            • pipi43 Re: Dosc pani Steni w Klanie 30.10.12, 18:23
              Zamiast się pieklić, przeczytaj co napisałam powyżej.
              To, że jest jak jest, to wina scenariusza, a nie p. Merle.
              Swoją drogą, o ile sobie przypominam, to p. Merle w wywiadach zaprzeczała, jakoby miała wylew.
              • asiek25 Re: Dosc pani Steni w Klanie 30.10.12, 18:52
                No właśnie, mnie również nie chodzi o eliminowanie osób chorych lub w jakiś sposób ułomnych z serialu. Ale o takie stworzenie postaci przez scenarzystów, aby choroba lub ułomność miała jakieś uzasadnienie, aby była w jakiś sposób wytłumaczona, urealniona. Bo nie wiedząc co jest Zofii Merle uważałam, że to przeciąganie wypowiadanych słów jest po prostu idiotyczne.
                Tu można dać za przykład postać Maćka. Dziecko z Downem grało w serialu najpierw dziecko, a potem osobę z Downem. I wszystko było ok, uważałam, że to jest bardzo dobry pomysł, aby aktywizować w telewizji osoby upośledzone. Tylko niektóre głupie pomysły scenarzystów były niesmaczne...
                • kklekss Re: Dosc pani Steni w Klanie 30.10.12, 19:26
                  Ta pani ma 74 lata to juz dorabiac nie musi. Za grę w tym seriału dniówka to parę tys. zł. , więc już się dorobiła i to juz przesada , aby na siłę grać . Czas na zasłużony odpoczynek , rehabilitację można odbywać nie na oczach chyba garstki oglądajacych.
                  • asiek25 Re: Dosc pani Steni w Klanie 31.10.12, 10:49
                    A wybitny aktor Janusz Gajos w tym roku skończył 73 lata i myślę, że gdyby udał się na zasłużony odpoczynek, to byłaby niepowetowana strata dla ogromnej rzeszy widzów. Na szczęście chyba nie ma takiego zamiaru :) Zatem sądzę, że nie chodzi Ci o wiek, ale po prostu o niechęć do tej konkretnej aktorki.
                    A zaglądanie do cudzego portfela... Ja osobiście nie wiem czy Zofia Merle dorabiać musi, czy nie, ale jeśli może to czemu nie :)))
            • karolina.delila Re: Dosc pani Steni w Klanie 30.10.12, 19:50
              Taa, pewnie, jak nauczyciel straci głos- to moze dalej uczyc dzieci na migi, bo to forma rehabilitacji i nie wyrzucania człowieka poza nawias. Posadź tez za kółkiem kierowcę, który straci wzrok- bo w sumie moze mu pasazer podpowiadac jak pojechać, a dla kierowcy bedzie to forma rehabilitacji. Takim samym narzędziem pracy dla aktora jest głos, mimika, ruchy. Pani Stenia to narzędzie straciła i dlatego nie powinna męczyć widzów, a swoje komunały o zamknięciu chorego człowieka w piwnicy to sobie schowaj głęboko. Szczególnie, że ma 74 lata i najwyższa pora aby poszła na emeryturę i odpoczęła.
              Jakoś pani Janda nie miała obiekcji, aby zdjąć z afisza sztukę z udziałem Merle, bo zdawała sobie sprawę, że nikt z widzów nie wytrzyma na 2 godzinnym przedstawieniu, a i Merle sama nie będzie w stanie zagrać.
            • mm969696 Re: Dosc pani Steni w Klanie 31.10.12, 14:05
              Ona ma 74 lata, nie musi juz pracować, to nie jest przymus. A tym bardziej że aktorstwo to zawód który wymaga pewnych predyspozycji i jeśłi Zofia Merle nie jest w stanie po takiej chorobie dalej normalnie grać to nie powinna tego robić. To jest naprawdę irytujące. I nikt jej nie zamyka na cztery spusty w domu, niech sobie normalnie żyje, ale przecież nie musi grać. Ćwiczyć mowę może równie dobrze rozmawiając z przyjaciółmi czy rodziną.
    • krzysiekm20 Re: Dosc pani Steni w Klanie 30.10.12, 19:54
      Ta postać i sceny z nią to od lat zwykłe zapchajdziury, nic nie wnoszące do serialu a w dodatku irytujące. Nie było nigdy pomysłu na te postać, ciągle gada te same kwestie typu: "Obiad jest w lodówce, wystarczy podgrzać", "Pan doktor to pewnie głodny, a ja tu dzisiaj (nazwa potrawy) przygotowałam" itp. teksty o jedzeniu. W dodatku teraz gdy mówi w zwolnionym tempie to już w ogóle... Byleby tylko wypełnić 20 minut odcinka....
      • the_accidental Re: Dosc pani Steni w Klanie 30.10.12, 22:03
        Abstrahując od tematu wątku, ostatni post spowodował, że zadałam sobie pytanie: a właściwie które dialogi/postacie ostatnio nie są zapchajdziurami i wypełniaczami czasu? Na palcach jednej ręki można policzyć wątki, które popychają akcję do przodu, na których rozwinięcie i rozwiązanie się czeka.
    • stary.inkwizytor Re: Dosc pani Steni w Klanie 31.10.12, 10:23
      karolina.delila napisała:

      > ...a tu kobiecina się męczy wypowiadając jed
      > no zdanie, a wraz z nią męczą się widzowie.

      A ci wstrętni Lubiczowie chorej kobiecie każą sprzątać, gotować, prać i zajmować się Pawełkiem. To nieludzkie!!!!


        • stary.inkwizytor Re: Dosc pani Steni w Klanie 31.10.12, 12:25
          klan3 napisał(a):

          > Rzygać mi się chce od tej żółci na forum! Stary człowiek, jak stara zabawka, wy
          > rzucić to kosza, pewnie,a co! Takiego właśnie losu życzę tym, którzy tak sie t
          > u mądrzą.

          A to sobie rzygaj.
          Pani Merle już dawno osiągnęła wiek emerytalny i powinna korzystać z przysługujących jej przywilejów. Niestety, nadal chce grać, mimo, że angażowanie jej to tylko i wyłącznie okazywanie litości. Jeśli nie zdaje sobie z tego sprawy, to należy jej to uświadomić.
          Jeśli jednak wie o tym, to tym gorzej dla niej. Trudno, takie rzeczy jak choroba dotykają każdego. I trzeba godnie to znosić. Widocznie zabrakło jej tej godności. Chory człowiek, jeśli nie jest w stanie sprostać wymaganiom, po prostu wycofuje się z życia zawodowego.
          Niech weźmie przykład z Bogusława Kaczyńskiego, chociażby.

          A swoje życzenia wsadź sobie do buta...będziesz wyższy/wyższa...
          • scoutek Re: Dosc pani Steni w Klanie 31.10.12, 12:47
            stary.inkwizytor napisał:

            powineś zacząć korzystać z przysługujących ci przywilejów. Niestety, nadal chcesz pisać, mimo, że angażowanie cię w to to tylko i wyłącznie okazywanie litości. Jeśli nie zdajesz sobie z tego sprawy, to należy ci to uświadomić.
            Jeśli jednak wiesz o tym, to tym gorzej dla ciebie. Trudno, takie rzeczy jak choroba dotykają każdego. I trzeba godnie to znosić. Widocznie zabrakło ci tej godności. Chory człowiek, jeśli nie jest w stanie sprostać wymaganiom, po prostu wycofuje się z życia zawodowego.


            a ty, stary, co tu robisz poza wzbudzaniem litości?
            • stary.inkwizytor Re: Dosc pani Steni w Klanie 31.10.12, 15:16
              scoutek napisała:

              > powineś zacząć korzystać z przysługujących ci przywilejów. Niestety, nadal chce
              > sz pisać, mimo, że angażowanie cię w to to tylko i wyłącznie okazywanie litości
              > . Jeśli nie zdajesz sobie z tego sprawy, to należy ci to uświadomić.
              > Jeśli jednak wiesz o tym, to tym gorzej dla ciebie. Trudno, takie rzeczy jak ch
              > oroba dotykają każdego. I trzeba godnie to znosić. Widocznie zabrakło ci tej go
              > dności. Chory człowiek, jeśli nie jest w stanie sprostać wymaganiom, po prostu
              > wycofuje się z życia zawodowego.

              Zabrakło inwencji, ze przepisujesz mój tekst, zmieniając tylko osobę?
              Nie potrafisz sformułować odpowiedzi merytorycznej?
              Szkoda, bo to świadczy o twoim prymitywizmie.

              > a ty, stary, co tu robisz poza wzbudzaniem litości?

              Opierniczam cię. Bo nie cierpię idiotek.
        • gazeta_mi_placi Re: Dosc pani Steni w Klanie 31.10.12, 12:58
          Ilu pracowników zatrudniasz w wieku powyżej 70 lat? Albo czy do swoich małych dzieci zatrudniłbyś schorowaną 70-parolatkę?
          Każdy zawód wymaga takich lub innych cech (niekoniecznie związanych z wiekiem ale ze zdrowiem już tak).
          Pani Merle już ich nie posiada nie ze względu na wiek (bo wiele kobiet w jej wieku jest jeszcze w miarę dobrym zdrowiu, wystarczającym do grania w serialu) ale ze względu na chorobę.
          • toxicity1 Re: Dosc pani Steni w Klanie 31.10.12, 13:53
            Sprawa wieku nie jest tu kluczowa.
            Aktorka grająca ciocie Stasię ma lat 80 - słownie osiemdziesiąt.
            I co? Pomaga Chojnickim od czasu do czasu, kiedyś częściej - ale nigdy, powtarzam nigdy nie miałam uczucia, ze ktoś wykorzystuje staruszkę.

            A swoją drogą, niektórym życie serialowe niebezpiecznie miesza się z życiem realnym...
            • wilga52 Re: Dosc pani Steni w Klanie 31.10.12, 14:25
              A może popatrzeć realnie na sprawę. Co to za "państwo" zatrudniające starą schorowaną kobietę? Czy taka pomoc domowa(pracownik) może gotować, prać, sprzątać, prasować, myć okna? Można napisać inny scenariusz, np. Lubiczowie odwiedzają p. Stenię, albo mile goszczą panią Stenię u siebie w domu. Widzom nie podoba się to, że schorowana pani Stenia nadal pracuje jako służąca.
        • mm969696 Re: Dosc pani Steni w Klanie 31.10.12, 15:18
          kobieto, jak żółć?! Wszyscy przyznają tu jak jeden mąz że lubią i szanują pania Merle ale nie powinna zwyczajnie juz grać. Tak jak juz ktos napisał np: ciocia Stasia gra i super, bardzo ja lubię i nie chciałabym aby odchodziła z z serialu, ale ona nie ma problemów z mową. Rozumiesz czy nadal będziesz obrażać
          • asiek25 Re: Dosc pani Steni w Klanie 31.10.12, 17:03
            mm969696 napisała:

            > kobieto, jak żółć?! Wszyscy przyznają tu jak jeden mąz że lubią i szanują pania
            > Merle ale nie powinna zwyczajnie juz grać.

            Ależ dlaczego? :) Ja uważam, że jeśli chce i daje radę, to jak najbardziej grać może. Tylko postać, którą gra powinna być bardziej "dopasowana" do stanu jej zdrowia i możliwości. Nie mam nic przeciwko aktorom starym, nawet schorowanym. Ale niech odtwarzają postaci na miarę swoich realiów. Przecież seriale głównie skupiają się na tym, aby pokazywać zwykłe, szare życie. A w nim jest sporo ludzi i starych, i schorowanych, czy wręcz upośledzonych. I ktoś te role musi odtwarzać.
            Kiedy Danuta Szaflarska zagrała w filmie "Pora umierać" była zdaje się już po 90-siątce. Była zatem stara, mocno zmęczona życiem, niekiedy miała trudności z poruszaniem się. I uważam, że całe szczęście, że nie odeszła na ten zasłużony wypoczynek, bo rola starej kobiety, którą w tym filmie zagrała jest chyba najpiękniejszą i najbardziej wzruszającą ze wszystkich jej ról. I mam nadzieję, że zdąży jeszcze coś dla nas zagrać...
    • piotr7777 nie zgadzam się 31.10.12, 17:21
      ...i to nie ze względów etycznych nawet.
      W realnym życiu występują ludzie schorowani i nie widzę powodów by miało ich nie być w serialach. To jednak część rzeczywistości, w której żyjemy.
      • toxicity1 Re: nie zgadzam się 31.10.12, 17:32
        piotr7777 napisał:

        > ...i to nie ze względów etycznych nawet.
        > W realnym życiu występują ludzie schorowani i nie widzę powodów by miało ich ni
        > e być w serialach. To jednak część rzeczywistości, w której żyjemy.

        Mam pytanie - zatrudniłbyś p. Stenię w charakterze pomocy domowej?
        Bo ja nie.
        Ze względów etycznych właśnie.
        • asiek25 Re: nie zgadzam się 31.10.12, 17:42
          toxicity1 napisała:

          > Mam pytanie - zatrudniłbyś p. Stenię w charakterze pomocy domowej?
          > Bo ja nie.

          Ja też nie. Ale gdyby była moją wieloletnią pomocą domową, z którą bym się przez te wszystkie lata zżyła, to absolutnie nie wyrzuciłabym jej ze swojego życia, tylko dlatego, że jest już stara i schorowana. I mogłabym ją odwiedzać, zatroszczyć się o nią. A ona może mogłaby pilnować mojego dziecka, które nie wymaga już tak wielkiej uwagi, ale samo w domu jeszcze zostać nie może. Tak na przykład.
          I myślę, że co najmniej kilku osobom w tym wątku nie chodzi o to, aby Zofia Merle na siłę grała osobę zdrową, którą przecież nie jest. Ale o to, że może grać postać zbliżoną do jej możliwości zdrowotnych. Nie trzeba eliminować z życia osób chorych, wystarczy jeśli scenarzyści czasem trochę pomyślą :))
          • scoutek Re: nie zgadzam się 31.10.12, 18:22
            asiek25 napisała:
            > Ja też nie. Ale gdyby była moją wieloletnią pomocą domową, z którą bym się prze
            > z te wszystkie lata zżyła, to absolutnie nie wyrzuciłabym jej ze swojego życia,
            > tylko dlatego, że jest już stara i schorowana.

            mało tego, nigdy nie dałabym jej odczuć, że jest stara, niepotrzebna i mi zawadza
            często właśnie starsi ludzie pragną czuć się potrzebni
            jak ktoś tego nie rozumie to jest bezdusznym starym idiotą
            • karolina.delila Re: nie zgadzam się 31.10.12, 19:53
              Taaa i trzymałas by ją na stanowisku pomocy domowej, płacac jej pomimo, ze nie byłaby w stanie machnąć dwa razy szczotką?? Nie mówiąc o myciu okien, czy cięzszych pracach? Ciekawe, jakie dobre ciocie w necie:))
            • ex.mila Zmusiłam się do obejrzenia odcinka Klanu 31.10.12, 20:16
              dla scoutka, którego kocham miłością bezwarunkową i jeśli ona coś ogląda to wystarczająca rekomendacja że warto - i niestety ani Merle, ani wielbląda, tylko jakieś mega- drętwe dialogi ufryzowanych pań z garniturowcami. Zeszłam z nudów.

              Ale, żeby nie było, że napisałam to, bo czuję się lepsza od oglądaczy Klanu, raz na jakiś czas oglądam Na Wspólnej. A tam żenada goni żenadę.
              • scoutek Re: Zmusiłam się do obejrzenia odcinka Klanu 31.10.12, 20:32
                Milusia, ja już nie oglądam Klanu od jakiegoś czasu, znudził mnie dawno temu,
                widziałam Stenię w przelocie kilkakroć, szanuję panią Merle bardzo, nigdy nie była przesadnie piękna, nigdy nie miała wielkiej roli, zwykle grywa ogony właśnie i fajnie, że tu może pokazać jak wygląda i zachowuje się ktoś po wylewie
                głos zabrałam, bo mi było niedobrze jak czytałam tą żenującą rozmowę paniuś zniesmaczonych tym, że ktoś chory ośmiela się im pokazywać na ich wymalowane i wiecznie zdrowe i piękne oczy
                oby te nieestetyczne pokraki, chore na cokolwiek, nigdy nie wlazły w drogę tych pań
                • scoutek Re: Zmusiłam się do obejrzenia odcinka Klanu 31.10.12, 20:35
                  aaaaaa, jeszcze jedno: dziwię się, że paniusie nie protestowały gdy pojawił się Maciuś (przypominam, ma zespół Downa dawniej zwany mongolizmem) czy chory na Altzheimera głowa rodu Władysław Lubicz
                  przecież oni obydwaj także zaburzali piękny i estetyczny odbiór serialu?
                  • toxicity1 Re: Zmusiłam się do obejrzenia odcinka Klanu 31.10.12, 21:01
                    scoutek napisała:

                    > aaaaaa, jeszcze jedno: dziwię się, że paniusie nie protestowały gdy pojawił się
                    > Maciuś (przypominam, ma zespół Downa dawniej zwany mongolizmem) czy chory na A
                    > ltzheimera głowa rodu Władysław Lubicz
                    > przecież oni obydwaj także zaburzali piękny i estetyczny odbiór serialu?

                    A gdzie byłas dziecino, gdy parokrotnie przez to forum przetaczał się wątek dot. Maciusia???
                    Przeczytaj go może, zanim zaczniesz pisać te głupotki.

                • toxicity1 Re: Zmusiłam się do obejrzenia odcinka Klanu 31.10.12, 21:10
                  scoutek napisała:

                  > Milusia, ja już nie oglądam Klanu od jakiegoś czasu, znudził mnie dawno temu,
                  > widziałam Stenię w przelocie kilkakroć, szanuję panią Merle bardzo, nigdy nie b
                  > yła przesadnie piękna, nigdy nie miała wielkiej roli, zwykle grywa ogony właśni
                  > e i fajnie, że tu może pokazać jak wygląda i zachowuje się ktoś po wylewie
                  >
                  Wyobraź sobie, ze ja Klan oglądam.
                  Nigdy, powtarzam, NIGDY w Klanie nie padło słowo nt wylewu p. Steni.
                  Prywatnie p. Merle też wylewu nie miała.
                  www.fakt.pl/Zofia-Merle-Wracam-do-quot-Klanu-quot-,artykuly,55396,1.html
                  www.fakt.pl/Zofia-Merle-Wracam-do-quot-Klanu-quot-,artykuly,55396,1.html
                  • karolina.delila Re: Zmusiłam się do obejrzenia odcinka Klanu 31.10.12, 21:20
                    Oczywiscie, że miała, tylko w prasie nie wiedzieć czemu nie chce się do tego przyznać. Bo niby co jej się stało, że nagle jedno zdanie zaczęła mówić przez 10 minut????
                    Przedtem była swietną aktorką, z wdziękiem grała te swoje epizodyczne role. A jaka była znakomita w sztuce " Stefcia Ćwiek w szponach życia" u Jandy.
                    Teraz jednak już grac nie powinna. I nie porównujcie do niej Szaflarskiej, czy Kęstowicza- bo oni nie mieli problemów z podstawowym warsztatem aktorskiem, czyli głosem.
                    • scoutek Re: Zmusiłam się do obejrzenia odcinka Klanu 31.10.12, 21:25
                      karolina.delila napisała:
                      Teraz jednak już grac nie powinna.


                      niby czemu nie powinna?
                      bo razi cię w oczy i uszy?

                      I nie porównujcie do niej Szaflarskiej, czy Kęstowicza- bo oni nie mieli problemów z podstawowym warsztatem aktorskiem, czyli głosem.


                      nooo, szczególnie, że Kęstowicz w ostatnich swoich odcinkach Klanu w ogóle się nie odzywał
                  • scoutek Re: Zmusiłam się do obejrzenia odcinka Klanu 31.10.12, 21:23
                    toxicity1 napisała:
                    > Nigdy, powtarzam, NIGDY w Klanie nie padło słowo nt wylewu p. Steni.

                    i co z tego, że nie padło?
                    czyżby tak wyglądał i mówił ktoś kto złamał biodro?


                    > Wyobraź sobie, ze ja Klan oglądam.

                    wyobraziłam sobie
                    pięknie sobie oglądasz
                    na zdrowie
    • ex.mila Gdyby tam przyszło tysiąc atletów 31.10.12, 22:02
      i kazdy zjadłby tysiąc kotletów, bo z panią Stenią czy bez niej ludzie uzależnieni od tego serialu bedą go oglądać, a ci, którzy obejrzeli dzisiaj pierwszy od 15 lat odcinek będą łapali się za głowę jak można na takie bzdury tracić czas. Pani Stenia nie ma tu nic do gadania.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka