Gość: magda
IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
05.12.03, 08:16
Wczoraj obejrzałam wspaniały dokument - trochę prywatności z zycia Zygmunta
Kałużyńskiego! I co z niego odemnie: Pan Kałużyński to niewiarygodnie mądry
człowiek, z bogatym życiem i poglądami, pomimo kurzu żyjący w wspaniałym
otoczeniu (obrazy, mnóstwo książek. Bardzo polubiłam Kałużyńskiego po tym
reportażu trochę zasmucił mnie Pan Raczek - gdy Kałużyński w pytaniu o
przyjaciół powiedział - Pana (do RAczka) uważam za mojego przyjaciela. A Pan
Panie Tomaszu uważa mnie za swojego przyjaciela ? (i sam szybko sobie
odpowiedział) - myślę że tak. - trochę brakowało mi tu jakiejś małej uwagi
Raczka!!!
Ten film zachęcił mnie do zakupienia ksiązki Kałużyńskiego - coś o
orchidei ... zapiski czy coś tak..
Kto oglądał wczoraj ten reportaż i ma jakieś spostrzeżenia?