Dodaj do ulubionych

DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR

IP: *.smlw.pl / *.smlw.pl 18.12.03, 00:15
Carramba !!! Przecież mogłem tego nie robić... Mogłem tego - do nagłej krwi -
wcale nie oglądać. Ale obejrzałem. O 20.40 jak durna krowa na rzeź
prowadzona przed telewizor przylazłem i do oglądania TVN-u desperacko
i na własną odpowiedzialność zasiadłem. I aż do napisów pomimo konwulsji
i ślinotoku nadmiernego bohatersko dotrwałem. Tylko co tu teraz panie -
kurwa - robić, żeby po tej traumie do równowagi jako takiej dojść. Ruina -
panie - z człowieka po tych kilkudziesięciu minutach zotała. Wargi
spierzchnięte,włos zmierzwiony i spojrzenie spode łba. Co robić... Zaraz,
zaraz... Może najpierw łeb pod zimną wodę. To raz. A co dalej ? Blanta na
rozluźnienie nie spalę. Raz, że nie mam, a dwa to chyba od razu kogoś bym
zabił, gdyby mi pod rekę podszedł. Nie ma rady, czym prędzej do klawiatury
dymam i se coś skrobnę, bo inaczej wylew niechybny...
No to tak - jak się program zaczął, to uwierzyć w to nie mogłem. Przecież to
się już skończyło. No na własne oczy przecież widziałem jak w tamtym
tygodniu ta zębiasta, z tą taką bombą niezidentyfikowaną na głowie cała ze
szczęścia osmarkana pierścionek Kur Eliminatorowi w zachwycie wydarła...
I poszli potem w cholerę tacy szczęśliwi, w te luksusy opływać i te karnety
trzyletnie darmowe do solarium w przyśpieszonym tempie wykorzystywać... A tu
patrzę ci dzisiaj, a pod taką remizą pomarańczową Bartez Occovity stoi
i nietęgą ma facjatę. Przyglądam się lepiej, a koleś ma wyraźnie kostnicę na
twarzy wyrysowaną. Myślę se co jest... I zaraz skumałem o co chodzi, bo
kamerka zza Barteza pleców pokazała jak do remizy zwarty pododdział kokoszek
dziarsko popierdala. No to Bartez trup - pomyślałem. Tym bardziej, że
Krzysiek Banaszyk - spryciarz jeden - od razu, żeby się później nie musieć
na cmentarz przebierać, w czarną marynarę wskoczył i pierwszy wywiad
z Gogusiem zapodaje. No to kolo ściemnia, że bywał tu i tam i takie
sratytaty bezpłciowe, jak zawsze. Tymczasem 25 niosek w atmosferze
absolutnej powagi i krańcowego napięcia do remizy wpłynęło. Drób odświętnie
odpierdolony usadowił się na grzędach, które pierwotnie oddzielone od siebie
były, ale później - na formalny wniosek kurki z takim czarnym szalikiem na
głowie (pewnie ją zawiało) - złączone zostały. A na stołach smakołyków
i delicji bez liku. A to proso pierwszego gatunku, a to żyto późnym latem
z pól mazowieckich zebrane, chleb suchy oczywiście, no i ambrozja niemalże,
czyli bułka taka za 3,50 sztuka, trzy dni wcześniej w mleku namoczona. No
i kurki choć wyraźnie wkurwione, to się oprzeć takiemu wypasowi nie mogły
i takie obrażone jeszcze, takie chmurne i bojowo nastawione i w ogóle
takie "ę", "ą", ale dziobać w końcu zaczęły, bo - kurwa - za darmo było. Jak
się tak lepiej przyjrzałem, to dostrzegłem, że podział wśród kokoszek
wyraźny nastąpił na trzy grupy. Ja bym wyróżnił tak : Kwoki Z Losem
Pogodzone, Kwoki Mścicielki i Kwoki Które Się Moralnymi Zwyciężczyniami
Czuły. Ale pomimo tego wyraźnego podziału wszystkie łączyła jedna rzecz -
jedna by drugą widelcem natychmiast zajebała, gdyby się tylko kamerzysta na
trzy sekundy odwrócił. I dlatego Krzysiek Banaszyk tam się cały czas kręcił
pod pozorem bycia gospodarzem programu, żeby w razie czego pierwszej pomocy
udzielić i aorty rozszarpane do czasu przyjazdu profesjonalnej pomocy
medycznej przytrzymać. Ale to dygresja taka tylko... Całe towarzystwo
wreszcie - ze zgrzytaniem zębów wprawdzie - ale rozmowy salonowe zaczyna
z cicha prowadzić. Wyfioczony Apsztyfikant siedzi sztywno jakby grabie
chwilę wcześniej wpierdolił. Widać, że coś jest nie tak... No i po chwili
się rypło, że Plastuś podczas sporządzania protokołu sędziowskiego w RPA
wszystko popierdzielił. Złoty medal przyznał białej kurze, choć według niego
czarna kura lepsza była i na grzędę lepiej mu pasowała. Ale tak to jest jak
się potrójne solarium zwykło brać zamiast pojedynczego, to później mózg się
lasuje i jak gluta pod czaszką pływa, sprawności umysłowej ni chuja nie
zapewniając. I stąd ta brzemienna w skutki pomyłka. A kury tymczasem coraz
bardziej rozgrzewać się zaczęły. I Wyglansowanego dziobać zaczynają - gdzie
był, co robił, gdzie chodził, co myślał, czemu nic nie mówi, czemu listów do
nich nie pisał i w ten deseń. A Cavalerr potem ociekał i tylko na krześle
w stronę ściany delikatnie podjeżdżał, żeby możliwość wbicia noża stołowego
pod łopatkę definitywnie wyeliminować. I wtedy znienacka cios okrutny -
kurwa - spadł na Mistrza Make Up'u. Oto kwoka biała, co tydzień temu złoto
olimpijskie wywalczyła w wiadomo jakiej konkurencji, pierścionek zaręczynowy
Cavalerrowi przy wszystkich oddała. I cisza. Bartez blady, serce nie pompuje
krwi. Ale wyżył bidula jakoś. Cała scena wzbudziła radość wielką takiej
kurki anorektyczno-zasadniczej co trzeci plac i brąz zarazem wyhaczyła
w zawodach. Ona to żal wielki musiała mieć do Wymuskanego, bo ten odstrzelił
ją wcześniej za opierdol, że czosnku w spożywczym nie kupił, choć był do
obiadu absolutnie niezbędny. Chujowo szło Burtowi w pierwszej części
spotkania i nawet miał lekkie kłopoty techniczne, bo mu się komputer
pokładowy zawiesił i na wszystkie pytania odpowiadał : "ja dużo jeździłem,
dużo zwiedzałem i w Egipcie byłem". A któraś kura na to : "A poza tym, co
u Ciebie słychać ?" A Occovity :; " No ja dużo jeździłem, zwiedzałem
i w Egipcie byłem". I tak przez pół godziny, aż się kwoki nie na żarty
wpieniły i znów się jatka straszna zaczynała... Ale wtedy indywidualne
występy rozpoczęła taka trochę nietypowa kwoka. Nietypowa, bo blachę miała
na stałe w brodzie zainstalowaną - nie wiem - chyba w charakterze haka
holowniczego czy coś w tym stylu. No i ta kurka z tym żelastwem na twarzy
podskakiwać strasznie zaczęła i wyglądało na to, że se z taką czarną kwoką
w kręconych włosach wpierdol brutalny przy kamerach spuszczą. Ale - thank
God - w porę Chris Banaszyk wkroczył i dla rozluźnienia zaproponował całemu
drobiowi zajebistą i full wypasiona zabawę - wybory na najbardziej perfidną
sukę całego programu. I patrz pan ciekawostka taka... Pierwsze miejsce
zajęła ta co złoty medal w krainie apartheidu od Mr. Wymoczka dostała.
Co jest - w mordę - dzisiaj te sportsmenki jakoś formy równej zbyt długo
utrzymać nie potrafią. Ale wracając... Tak se w tych kwasach kwoki jeszcze
trochę posiedziały, parę solówek słownych się odbyło, aż wreszcie meeting
w remizie ku końcowi chylić się zaczął, ale nastroju prosektoryjnego nie
udało się już poprawić. Jeszcze tylko pokazali, że Zdechlak z czarną kurą -
tą co drugie miejsce zajęła - teraz kręci. Ale ona sama nie wie co o tym
myśleć, a biorąc pod uwagę, że on też nigdy nic nie wiedział co o wszystkim
ma myśleć, to wygląda na to, że se długo nie pochodzą. No chyba, że
nowy program będzie i się czarna kura znowu zakwalifikuje, a Bartez się
tym razem nie pomyli... Ale ja już tego nie będę chyba oglądał, bo o życie
trzeba dbać...

P.S Taka pani redaktor naczelna jednego z pism, która jako ekspert się
wypowiadała serdecznie mnie - kurwa - rozbawiła. Otóż zapodała ona do
kamery, że według niej ten kawaler "to taki prawdziwy mężczyzna jest,
przystojny taki, inteligentny i że takich wielu w tym kraju nie ma i że to
rodzynek taki tutaj jest". Pani Redaktor... Ja to widzę tak : Pani za długo
w redakcji siedzi w oparach lepszych fajek, kawy czarnej na kolegiach pani
za dużo wali, niech pani też wezwie kogoś z informatyków, żeby sprawdził czy
pani monitor za dużo promieniowania jakiegoś chujowego nie rzuca. Ale w
jednym ma pani rację - z tym rodzynkiem - to by się zgadzało. I błagam
jeszcze na koniec - WIĘCEJ ŚWIATŁA !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: jaxx buehehehe IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 18.12.03, 00:30
      i do tego jeszcze Bakuła, która udawała, że Kavaleiro jej nie interesuje i
      jest do pupy haha. Stawiam worek złota że gdyby go na długość ręki dostała to
      chyba by go wyssała ze wszystkich cieczy witalnych. A M. Domagalik też, ale nie
      Okowitę tylko wszystkie razem wziete kwoki :)
    • Gość: giza Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.icpnet.pl 18.12.03, 00:31
      jestes zajebisty! po prostu wyjebany w kosmos jak mario bros!
    • Gość: dezerter Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 00:32
      no co się będę kurwa zarzekał, że nie, ubawiłem się setnie w głos rechocząc,
      mimo, że opowieść to niewesołej treści
    • riki_i Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR 18.12.03, 00:37
      Buhahahahahaha! Bravissimo!!! Rewela!!! Pliiizzz jeszcze trochę!

      Biała kurka pokazała dziś swą drugą twarz - obrażonego wiejskiego tłumoka.
      Widzieliście to jej towarzycho w migawkach? TVN-owcy wynajęli im jakąś knajpę,
      ale słoma tam wychodziła z butów gęsto. A to oddawanie obrączki przy
      wszystkich kurkach??? Co za niewiarygodny kwas i chamstwo. Sam bym chętnie
      przerżnał Justysię bo lubię nieskomplikowane kobiety, ale takie zagrania jak z
      obrączką powodują u mnie chowanie się fiuta w głąb brzucha
    • Gość: goa Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.gwardii.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 18.12.03, 00:52
      już myślałam, że ostatnimi czasy nic nie jest mnie w stanie na dobre rozbawić

      thx Vincent :))
    • lahliq Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR 18.12.03, 08:25
      Jak zwykle w formie. :)
      • the_dzidka Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR 18.12.03, 08:26
        Wrzucajcie to na monstera, niech i inni sie ubawią!
    • dziuunia Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR 18.12.03, 09:44
      Hehehehe:)))))Jak zwykle Vincent nic dodać nic ująć.Trafiłeś w
      sedno.Obejrzałam ten program pierwszy raz właśnie wczoraj i wrażenia przyznam
      ekstremalne;)I masz rację - o życie trzeba dbać;)))
      POZDR
    • Gość: Krypton Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: 213.77.7.* 18.12.03, 09:50
      nie ma co jestes super koleś - choć nie ukrywam że opis poprzedniego odcinka
      był chyba lepszy ale to pewnie dlatego że w poprzednim odc było więcej emocji -
      tak czy inaczej BRAVO!!! - lepszy będę miał humor przez cały dzień
      pozdrawiam
      • anikl Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR 18.12.03, 10:58
        Dołączam się do zachwytów :-D
    • Gość: Emka Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.rx.pl 18.12.03, 11:31
      Wszystko jest ukartowane; blondyna wystąpi teraz w programie "Wybacz mi". A
      pierścionek jest przechodni.
    • Gość: Michał Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: 213.76.146.* 18.12.03, 11:33
      Padłem ze śmiechu, nic dodać, nic ująć, gratuluję. Zwłaszcza ten język, typowy
      dla "idealnego" widza z punktu widzenia TVN-u, czy Polsat-u :-))))

      Pozdrawiam

      P.S. Szanowny TVN-ie, proponuję abyś zatrudnił tego człowieka, niech pisze
      takie teksty na forach, o programach konkurencji :-)))) Chociaż ..... nie wiem,
      czy ten zjadliwy tekst, nie jest w sumie reklamą :-). Tak czy inaczej macie
      nieoszlifowany diament !!! To jest dla Was prawdziwy "kawaler do wzięcia" :-)))
    • Gość: Alicja Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.u.mcnet.pl 18.12.03, 13:26
      Dzieki za ubaw setny od samego rana :-)))
    • Gość: jati Re: VINCENT TOTLNIE NIESMIESZNY GRAFOMAN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 14:02
      mnie to w ogole nie smieszy, ani w tym polotu, ani poczucia humoru.
      nie wiem, kto ci tak kibicuje, ale dla mnie to jest zalosne.
      tez mnie smieszy kawaler, ale wole krotkie i zwiezle komentarze, niz wypociny
      vincenta.
      ile mozna ekspoloatowac jeden dowcip.
      poza tym to naduzywanie porownan, na sile np. "Wyfioczony Apsztyfikant siedzi
      sztywno jakby grabie chwilę wcześniej wpierdolił. " - to jest taaaaaaaaaakie
      tanie, prymitywne wrecz, nie ze wzgledu na slowo "wpierdolil", ale na to, ze
      jest to tak strasznie wymuszone i wymeczone.

      szkoda miejsca na serwerze gazety.
      ludzie , naprawde was to tak smiesz???
      nie do wiary...

      jati
      • bigstrand forum literatura zaprasza panie/pani jati 18.12.03, 14:53
        to chyba wlasciwe miejsce dla ciebie
        niedowiary ze sa ludzie bez poczucia humoru
      • Gość: KIRA Re: VINCENT TOTLNIE NIESMIESZNY GRAFOMAN IP: *.crowley.pl 18.12.03, 15:46
        Mnie np smieszy niesamowicie, uwielbiam styl vincenta.
        Rozumiem jednak że może Ciebie nie smieszyć i załosne to nie jest na 100%
        Lużny smieszny tekst, ot wszystko!!
    • Gość: Jesteś wielki! Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.12.03, 15:07
      Jak super, że ty się męczysz i oglądasz, a potem opisujesz! Dzięki tobie, ja
      już tego g... oglądać nie muszę, a wiem, z czego się naród śmieje.
    • Gość: Moniq Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 15:51
      Vince- jesteś po prostu wielki!!!Kiedyś daaaawno temu miałam okazję z
      Tobą "pogadać" na czacie ale teraz za te teksty to normalnie lubię Cię
      podwójnie ;-))
    • frolix Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR 18.12.03, 16:43
      Tanie rechotanie. Dowcip gdzie?
      • Gość: baba Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.acn.waw.pl 18.12.03, 20:23

        Vincent, ty jestes chyba wdowcem, bo zonka juz ze smiechu sie dawno
        przekrecila ?
        Nie lubie laciny, ale sa teksty, ze bez niej ani rusz hi, hi, hi..
        Pzdr

    • Gość: mmore Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 23:33
      Nie, no niby fajnie ale to jest trochę jak humor Adolfa Dymszy. Ten komik
      zapomniany (a w epoce popularny niezmiernie) śmiał się tylko z innych. To
      niestety było powodem jego rychłego zapomnienia... Weź no kolego w końcu
      napisz coś czego nie wiem, bo "Kawalera.." to sobie mogę w tefałenie obejrzeć.
      To forum zaczyna przypominać występy kabaretowe kilku popisywaczy i radosny
      rechot głupich cip....
      • Gość: vincent vega Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.smlw.pl / *.smlw.pl 19.12.03, 00:06
        Właśnie po całodniowej nieobecności na forum zerknąłem do netu, żeby zbadać
        jak żyjecie... I wśród wypracowań naszych wspólnych taki pościk (patrz
        powyżej) niejakiego mmore zobaczyłem. Porzucam na chwilę mój stary zwyczaj
        maksymalnego olewania przemądrzałych pierdzieli i odpowiadam na wspomniany
        post.
        Sam se koleś "coś" napisz, jeśli w ogóle jesteś w stanie... Jakoś sobie Ciebie
        nie przypominam wśród mnóstwa dyskutantów, którzy odwiedzają to forum. Twój
        wkład w naszą wspólną zabawę na forum jest zerowy. Jarzysz ? Zerowy...
        Więć siądź na dupie cwaniaku i napisz solidny tekst. Konwencja dowolna -
        na wesoło, na smutno, na "tak" albo na "nie", ale nie dwoma, trzema
        zdaniami... Niech to będzie tekścicho "co się zowie". Zabaw nas, zainteresuj,
        zbulwersuj. No na co - kurwa - czekasz ? Niech Twój tekst kogoś zainteresuje.
        Kogokolwiek. Niech wywoła dyskusję. Zobaczymy, koleś co masz do
        powiedzenia.... I pamiętaj napisz coś czego setki tu piszących jeszcze nie
        wiedzą. Napisz coś czego ja nie wiem, nadęty pajacu. Tylko nie pisz - Broń
        Boże - żeś jest zgorzkniała, skwaśniała i najprawdopodobniej zawistna ciota,
        bo to, to my już akurat wiemy... A jak Ci nie pasi to nie czytaj tego forum,
        a przynajmniej moich tekstów. I idź na stronę mediweb. com. Tam, w ciekawej
        rozprawie medycznej zatytuowanej "Choroby weneryczne a kondycja umysłowa"
        dowiesz się precyzyjnie na czym polega Twój problem... Tak więc - dużo
        zdrowia - ... kolego ?
        • Gość: vincent vega Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.smlw.pl / *.smlw.pl 19.12.03, 00:14
          I jeszcze jedno... To co piszą tu na forum ludzie - w tym Ci, którzy
          odpowiedzieli na moją ostatnią historyjkę o Occovitym - nazwałeś "rechotem
          głupich cip". Wszystkim, którzy razem ze mną bawią sią tu na forum i z którymi
          sobie o tym i owym gadamy pozostawiam przyjemność (bądź wątpliwą przyjemność)
          odpowiedzi na te słowa...
        • Gość: kask_beton Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 00:25
          do ciebie vincent dwa slowa:
          straszny z ciebie frajerszczak, ze sie dajesz tak latwo wypuscic, i szczekasz
          jak spizowy ratler :D

          ale majac na uwadze twoje 15 lat, wybaczamy ci to !!!

          kask_beton
        • Gość: s_l Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 01:51
          vincencie archaniele z mieczem ognistym jak przy z raju exicie,
          ciesze sie zes do formy wrocil, teraz dla odmiany mnie sieklo, ale poniewaz
          zaladowalem do organizmu odpowiednia dawke procentow bakteriobojczych nie
          rozpisuje sie zeby nieswiadomie na mielizne nie wplynac lub w inne gowno
          teges...
          dzis na forum posucha z lekka (z tego, co przez malenczukowym sposobem oczy
          szeroko zamkniete zdolalem przeczytac)
          sonny dotkniety zostal i w swiatyni dumania jakowejs dotkniecie owe
          kontemplowal (albo ofiara mobbingu padl), innych dobrych dusz tez nie za wiela,
          wszystko sie w powyzszym watku skumulowalo
          mieszaja sie literki wiec zegnam wszystkich serdecznie
          • frolix Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR 19.12.03, 09:00
            Ogłaszam konkurs na nazwę stylu reprezentowanego m.in. przez Vegę i S_l:
            anachroniczna składnia, angielskie wtręty, nawiązania do Biblii, z rzadka
            slang, mięso.
          • Gość: vincent vega Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.smlw.pl / *.smlw.pl 19.12.03, 11:46
            Witaj s_l ! Druhu nasz forumowy, gwarancie polskości nieskazitelnej na
            wysuniętej północnej rubieży, ostojo rozsądku wśród forumowiczów !
            Nie chcę nawet słyszeć, żeś wichury znad Sundu i Wielkiego Bełtu padł ofiarą.
            Domagam się kategorycznie, abyś nad kondycją swą przez chwilę podumał,
            stosowne medykamenty przyjmował i nie opuszczał nas nas forum. I - na Boga -
            okien przez czas jakiś nie odmykaj, bo to pora taka, gdy sztorm gdzieś
            w okolicach Bornholmu zrodzony, jak wariat popierdziela centralnie na południe
            i do Gdańska polskiego, prastarego jak najeźdźca nieproszony się wdziera.
            Dlatego kuruj się i daj znać co u Ciebie.

            P.S Za Sonnego trzymam kciuki, bo się jakaś ciota natrętna zaczęła pod niego
            podszywać i się Sonny - co mnie nie dziwi - wkurzył deczko. Ale Sonny na pewno
            się nie da !

            P.S bis Nie wiem czy zwróciłeś uwagę s_l, ale jakiś ćwok z ryjem trądzikiem
            w stu procentach pokrytym się do mnie i do Ciebie dopierdzielił. Otóż ten
            wiejski paznokieć z "konduktorem" do pasa z kinola wiszącym strzyka plwociną
            acidową i się mojego i Twojego pisania czepia. A myśmy mu przecież nic nie
            zrobili... No to powiedz mi s_l... Czy taki ktoś może żyć i czy czasem nie
            trzeba wyrwać takiego chwasta (he,he,he - oczywiście).
            • Gość: s_l Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 12:01
              drogi vincencie, nic tak nie robi dobrze jak pociecha slowna i procenty, wiec
              juz mi lepiej
              z wiatrami trafiles w dziesiatke, bo zima te znad bornholmu strasznie smarkate
              sa, w przeciwienstwie do sztormu ze wschodu, ktory fala wzbiera kilkumetrowa
              nawet w zatoce - wtedy jade na brzeg i najchetniej rozerwalbym odziez
              wierzchnia przyjmujac caly dym na klate z jakimstam samczym wykrzyknikiem (ale
              tego nie czynie, bo zona pilnuje, a syn tylko na taki przyklad czeka)
              • Gość: s_l Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 12:21
                a szanowny frolix, amator zapewne psiej karmy, wzruszyl mnie do glebi
                pisze sobi tu cos czasem, paluszki w klawiature w miare rytmicznie uderzaja, i
                tyle - myslalem
                ale nie! bo oto ktos sie dopatrzyl w tej pisaninie jakichs zasad, nawet o STYLU
                mowi! nazwac go chce, kto wie, moze jakas mala monografijke na ten temat
                skrobie...
                jestem naprawde bardzo poruszony, szczegolnie porownania z Innymi Wymienionymi
                sa dla mnie zaszczytem
                coz, watek od meritum znowu zbladzil na dalekie od tematu 'telewizja' sciezki,
                pojawily sie ciekawe podwatki o rechoczacych cipach, czy tez bardziej ambitne,
                jak np proba zanalizowania tekstow jakichs szaraczkow
                kiedy uznam, ze trza wtracic swoja mysl, to ja do kurwy nedzy wtrace, nie
                baczac, niczym francuski salonowiec, czy rani to czyjes wysublimowane poczucie
                smaku i humoru
                ustosunkowuje sie do calego tego absurdu wylacznie dlatego, ze ktos wczesniej
                pomiatal tu moim nickiem, z zalozenia omijam takie watki lukiem, kazdy ma prawo
                wyglaszac swoje opinie, od tego jest forum
                nie zdazylo mi sie jeszcze obrazic kogokolwiek personalnie tutaj, chcialbym,
                zeby tak pozostalo
                uklony dla bon tonow i gawiedzi
        • frolix Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR 19.12.03, 08:52
          Brzmi jak manifest forumowych lodziarzy.
      • Gość: kask_beton Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 00:23
        popieram mmore w 100%, to jest "rechot głupich cip", ktore bawia dowcipy na
        poziomie podstawowki :D
        smieszy mnie to slepe uwielbienie dla slabiutkich tekstow vincenta.
        on ma chyba 15 lat, wiec musimy mu wybaczyc to dziecinna fascynacje uzywaniem
        slow a "pizda" i "chuj" w nadmiarze, do porzygania.
        jak czlowiek dorasta to rozumie, ze ilosc nie znaczy jakosc.

        pozdrawiam
        kask_beton
        • Gość: Anika Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: 195.117.187.* 19.12.03, 00:39
          Wychodzi na to, ze jestem glupia cipa, bo czytajac teksty Vincenta kilka razy
          o malo nie spadlam z krzesla ze smiechu (chociaz np. nie widzialam ani jednego
          odcinka Kawalera, jedyne zrodlo informacji to zwiastuny w TVN i relacje
          znajomych). Rozumiem, ze nie wszystkich bawi to samo, sa tez ludzie zupelnie
          pozbawieni poczucia humoru - jak wy dwaj (kask_beton i mmore) moim skromnym
          zdaniem. To ze was cos nie smieszy nie daje wam prawa obrazania ludzi ktorzy
          maja inne (bardziej rozbudowane?) poczucie humoru. Jak wam sie nie podobaja
          czyjes wypowiedzi to ich po prostu nie czytajcie.
        • Gość: jaxx Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 19.12.03, 01:06
          kask i mmore to zdaje się jedna i ta sama osoba (popierasz samego siebie, to
          dobrze - przynajmniej nie masz schizofrenii)

          Rekapitulując: te posty są dla zabawy a nie dla spełnienia czyichś zachcianek
          krytyczno-recenzenckich. wszystkich których oburza styl vincenta namawiam do
          rezygnacji z czytania jego dzieł a przede wszystkim do nie wylewania zawartości
          wora żółciowego w tych postach.

          "Więć siądź na dupie cwaniaku i napisz solidny tekst. Konwencja dowolna -
          na wesoło, na smutno, na "tak" albo na "nie", ale nie dwoma, trzema
          zdaniami... Niech to będzie tekścicho "co się zowie". Zabaw nas, zainteresuj,
          zbulwersuj. No na co - kurwa - czekasz ?" zgadnijcie kto to napisał?
        • Gość: bwanaqmba Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.proxy.aol.com 19.12.03, 17:46
          a betonowi wybaczmy tO jego niedopracowanO nieco polszczyzne. okazuje sie, ze
          jak czlowiek dorasta (albo mu sie tak wydaje), to pod kopulO rozumu nie
          przybywa, wyslawiac sie nadal nie umie, a brzydkie (a fe!) slowa na ch i na p
          kwituje cacusnym sloweczkiem "rzygac", zeby pokazac, jaki jest edukowany... ale
          na szczescie slowo "cipa" go nie brzydzi, wiec przez reszte dnia ma sie czym
          delektowac odmieniajac je przez przypadki... pozdrawienia dla "doroslego"
          inaczej.
        • Gość: UeNTe Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.12.03, 22:41
          Nie uważam żeby to by rechot głupich cip....Vincent przedstawił fakty
          ironizując a wszyscy co dziś pyszczą przeciwko tej recenzji mają albo zejście,
          olbo jarają się takimi chorymi teatrzykami jak "kawaler do wzięcia",
          przeżywając losy bohaterów tej żenady. Ostre epitety są po to by ich używać.
          Nie czuję odruchu wymiotnego. Ich brak obniżył by wartość humorystyczną -
          wyobraż sobie polskie komedie( chlopaki nie płaczą, killer i wiele innych) bez
          bluzgania....lipa!! Jedno jest pewne brakuje co niektórym tolerancji w ogólnym
          tego słowa znaczeniu. Niech mi nikt nie próbuje zarzucić że wlasnie okazałem
          nietolerancję wobec reality show. Jak ktoś ma ochote zrobić z siebie błazna to
          proszę, jak chce zostać bohaterem to też namawiam. Jak ktoś woli wywody na
          forum o tematyce niezwykle poważnej to nie musi czytać wypocin Vincenta, który
          jak dla mnie jest gościem twardo stąjącym na gruncie. Swiata nie zmienimy ale
          sami nad soba możemy pracować.......Pozdrawiam
    • Gość: faniniccidotego Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.03, 01:56
      vinci jestem odbiorca twojch tekstow od niedawna(dokladnie 4 dni odkad
      dostalem @ z komentarzem ostaniego odcinka szopki z bartezem okocipy'm w roli
      glownej) i juz zostalem twoim wiernym fanem.Do czego zmierzam: JESTEM DUMNY Z
      TEGO ZE NALEZE DO ELITARNEGO KLUBU GLUPICH CIP CO RECHOCZA Z TWOJCH
      TEKSTOW.Brotha wymiatasz i oby tak dalej.A nie potrzebnie dales sie
      sprowokkowac takiej bladej cipce jak mmore.Big thx za zajebiste akcje w twojm
      wykonaniu.Uff ale polecialem z wazelina ale musialem bo sie zmierzilem.No to
      nara wsie czlonkowie naszego klubu GCRZTVV.
    • fufka Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR 19.12.03, 01:57
      to i ja jestem głupią cipą, rżałam razem ze znajomymi (głupimi cipami)
      • Gość: Emka Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.rx.pl 19.12.03, 08:46
        Rżące cipy :-) wszystkich krajów łączcie się!
        • Gość: Emka Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.rx.pl 19.12.03, 08:48
          Toż to jakaś perwersja...
          Co ja wypisuję?
    • dziuunia O ja głupia cipa:))) 19.12.03, 09:11
      No nie sądziłam że kiedykolwiek napiszę te słowa,a tu masz piszę z
      przyjemnością:)))I to nie jest żadna perwersja;)
      POZDR
      PS.Taki kawał był kiedyś o Czerwonym Kapturku który powtarzał właśnie-O ja
      głupia cipa!Tylko nie pamiętam niestety w całości o co chodziło.Ale puenta
      jest na czasie,jak się okazuje:)
      • Gość: Emka Re: O ja głupia cipa:))) IP: *.rx.pl 19.12.03, 09:18
        ...zapomniałam koszyczka
        No własnie, kto pamięta ten kawał?
        • Gość: Moniq Re: O ja głupia cipa:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 09:49
          hurrrrrraaa!!!! zarżałam jak głupia cipa-tym razem ze szczęścia że ja ten kawał
          pamiętam ;-))
          a więc szło to mniej więcej tak:
          Szedł sobie Czerwony Kapturek po lesie (wiadomo) i spotyka wilka.
          A wilk: cześć głupia cipo!!!!!
          Kapturek: nie mów tak brzydko na mnie, zobacz tylko:jestem Czerwony Kapturek,
          mam czerwoną spódniczkę, czerwone buciki, czerwoną bluzeczkę, czerwony
          fartuszek i czerwony koszyczek z prezentami dla mojej babci.... zaraz
          zaraz....koszyczek...koszyczek?????? O JA GŁUPIA CIPA KOSZYCZKA ZAPOMNIAŁAM!!!!

          pzdr
          • glupia_cipa Re: O ja głupia cipa:))) 19.12.03, 09:58
            Vincent jest moim idolem!
          • Gość: Emka Re: O ja głupia cipa:))) IP: *.rx.pl 19.12.03, 14:47
            :-))))))))))
            a faktycznie
            Zapomniałam pewnie pzez tego niemca, co mi wszystko chowa...
    • Gość: Iwek Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.03, 09:52
      Brawo (słów mi brakło)! :D
      • starsza_pani powiem krótko.. 19.12.03, 11:28
        bo nie ma co ozora strzępić - vincent nie jest szekspirem i chwała mu za to.
        nie wszyscy muszą pisać tak, by pan pilch był cały w zachwycie a poważna rada
        pacynek z zachwytem kiwała głowami nad dziełem WIELKOPOMNYM.

        teksty jednej osoby, która pisze pod kilkoma nickami nie stanowią żadnej ale
        zadnej krytyki - łatwo jest napisać, że coś tam to"gówno maksymalne". gorzej
        zaargumentować i przedstawić kontrę.

        na codzień zajmuję się szeroko pojętą komunikacją - nie istotne co to dokładnie
        jest, nie zwykłam uprawiać ekshibcjonizmu. teksty vincenta stanowią dla mnie
        rozrywkę i swego rodzaju odskocznię od ugładzoneych tekstów różnych mądrych
        ludzi, którzy na codzień obrzygują nas ze wszech stron jedyną prawdą słuszną,
        sprzedaną do mdłości grzecznie.

        podtrzymuję zatem apel vincenta - napisz coś krytyku wspaniały. coś, co porwie,
        zainteresuje, zbulwersuje, zaistnieje.

        jeśli nie masz nic do powiedzenia - nie czytaj vincenta ani wianuszka
        rechoczących cip.

        w myśl zasady - lepiej zamilknąć i być uznanym za głupca, niż odezwać się i
        rowiać wszelkie wątpliowści.

        jeśli potrzebujesz wersji dla słabszych odnośnie słów powyżej - daj znać.

        starsza

        • Gość: kask_beton Re: powiem krótko.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 11:39
          ja pisze tylko jako kask_beton,a jesli wam nie miesci sie w glowach ze 2
          osobom przyszly podobne do glowy podobne refelksje po przeczytaniu wypocin
          vincenta, to nie moj problem, tylko wasz.

          starsza_pani - gdybys sie zajmowala naprawde sudiami nad komunikowaniem, to nie
          przylaczala sie do "rechotu glupich cip", bo wystarczy miesc wiecej niz 18 lat,
          zeby czlowieka takie rzeczy juz nie smieszyly.

          kask_beton
          • lahliq Re: powiem krótko.. 19.12.03, 11:49
            Widocznie wszyscy czujemy się na mniej niż 18 lat. :) I o to chodzi, i o to
            chodzi!
          • Gość: giza Re: do betonowego mozgu! IP: *.icpnet.pl 19.12.03, 13:32
            ale ty musisz byc kurewsko dretwy!!!!!!! dorosly i stateczny sie znalazl...
          • Gość: Estera Re: powiem krótko.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 09:32
            Kasku z betonu!
            Oto ja, jedna z klanu głupich cip.Dzisiaj dopiero dowiedziałam się o tym forum
            i od razu zapragnąłam się przyłączyć do wspólnoty. Czytając teksty różnych tu
            piszących osób najdłużej zatrzymywałam się przy pracach Vincenta, a przy Twoich
            niestety dostawałam konwulsji lądując co chwilę w toalecie. Po kilku takich
            akcjach przeniosłam się na stałę do tegoż miejsca z laptopikiem, obawiając się
            mocno o dywany na salonach. Wiec nie krytykuj innych nie wiedząc jak sam jesteś
            odbierany.
            ps. mam 27 lat i śmieszą mnie teksty Vincenta
            A Tobie nie zanikły jeszcze mięśnie twarzy?
        • Gość: vincent vega Re: powiem krótko.. IP: *.smlw.pl / *.smlw.pl 19.12.03, 12:21
          Szanowna Starsza_Pani ! Niezwykle miło mi poznać... Dziekuję też za ciepłe
          słowo ku mej skromnej osobie skierowane. Po lekturze postu wyważonego,
          znamionującego osobę zrównoważoną, o sprecyzowanym i wyrobionym guście oraz -
          co wnoszę po uważnej lekturze - profesjonalnym wręcz sposjrzeniu na to, co się
          na forum dzieje nie mogłem oprzeć się pokusie skreślenia paru słów...
          Duma klatkę mą piersiową rozrywa, że w gonitwie dnia powszedniego znajduje
          Pani chwilę, by dyrdymały moje poczytać i jeszcze - to cudowne - uśmiechnąć
          się raz czy dwa podczas lektury. Z szacunkiem głębokim chciałbym jednak
          nadmienić, iż wysiłek Pani podjęty w pierwszych słowach listu, polegający na
          próbie dotarcia do ćwoków typu frolix lub mmore vel kask_beton ( bo to
          oczywiście jedna i ta sama osoba) spełznie na niczym. Przyczyna tego jest
          bardzo prosta. Paździerze owi ukrywający się pod wymienionmi wcześniej nickami
          nie wiedzą kto to Pilch, a Pani była uprzejma jednego z liderów współczesnego
          polskiego pisania w swym posłaniu do tych debili wymienić. Proszę więcej do
          nich tak nie pisać. To strata Pani cennego czasu. I niech Pani - próbując do
          nich dotrzeć - nie przywołuje Grocholi, Gretkowskiej, Jastruna i kogokolwiek.
          Proszę wybaczyć mi karygodną chropawość tego zdania, ale tych kretynów -
          - by pojęli co się do nich mówi - można jedynie w dupę kopnąć. Choć i to nie
          na pewno.
          Serdecznie Panią pozdrawiam i nalegam na Pani aktywne uczestnictwo w naszych
          forumowych zmaganiach. Vince
          • starsza_pani nawiązała się dyskusja.. 19.12.03, 13:29
            i to jest pozytywny aspekt całej sytuacji.
            drogi kask_betonie (swoją drogą jakby się pokusić o głębszą analizę nicka
            szanownego forumowicza , można - jak zakładam - dojść do ciekawych wniosków),
            powiadasz, że jeśli ktoś ma więcej niż 18 lat z cała pewności nie zaśmieje się
            (ani nawet nie uśmiechnie) czytając posty vincenta. co więcej - jesteś tak
            pewien swojej teorii, że nie zakładasz, że może być inaczej. bo jeśli okazuje
            się, że osobnik czytający przekroczył magiczną granicę dorosłości (wyznaczoną
            przez Ciebie) i nie wnosi sprzeciwu, powinien być z miejsca uznany za co
            najmniej szympansa.

            jest takie słówko, które robi ogromną karierę na salonach i pod strzechą - to
            słówko to "tolerancja". odmieniane na tysiąc sposobów, doklejane do innych
            słowek, tworzące konfiguracje przedziwne, pozostaje jednak synonimem
            pozwoleństwa na ekspresję własnych uczuć w sposób inny, niż reszta stada.

            tak więc tolerancja to nie jest gatunek ssaka ani nawet ryby żyjacej w morzu
            śródziemnym - to umiejętność życia z ludźmi, którzy inaczej my sami postrzegają
            świat.

            być może styl pisania vinca budzi Twój sprzeciw - nie oznacza to jednak, że
            jest pryszczatym, zakompleksionym 15. latkiem. po prostu jego wizja i ocena
            komunikowania jest inaczej niż Ty sam byś to zrobił.

            i powiem jeszcze jedną rzecz - moje stwiedzenie, żebyś nie czytał skoro nie
            podoba Ci się i nie krytykował z tych samych powodów być może nie świadczy
            najlepiej o mojej tolerancji - trudno jednak powstrzymać się od słów "nie
            podoba się to wynocha" czytając pełne jadu oceny Twoje i przedmówców (skoro to
            nie jesteś Ty).

            Vincent - powiem krótko - ja nie mam problemów czytając Twoje posty. Nie mam
            czkawki ani obrzydzenia - co więcej, bawi mnie to nawet. Nie powiem abyś został
            moim guru na resztę życia ale jako "miły przerywnik" Twoje wynurzenia są jak
            najbardziej celne. A wiesz dlaczego..? Dlatego, że to co, serwuje nam telewizja
            to jeden wielki śmietnik, na którym buduje się pałac wmawiając telewidzom, że
            to jest najlepsze co może ich spotkać. I dlatego Twoja interpretacja jest jak
            najbardziej na miejscu - nie da się o "kupie" mówić w kategoriach "diament". A
            jeśli ktoś twierdzi inaczej - jest hipokrytą. Głupotę trzeba nazywać prostymi
            słowami.

            Pozdrawiam wszystkich - i tych co za i tych co przeciw i apeluję - mniej
            anorektycznych kobiet, mniej cosmogłupoty, więcej światła (tak tak vinni),
            WIĘCEJ TOLERANCJI.
            18 lat temu skończyłam bardzo dawno temu a komunikacja to nie tylko MZK.

            starsza
            • Gość: vincent vega Re: nawiązała się dyskusja.. IP: *.smlw.pl / *.smlw.pl 19.12.03, 14:29
              Miła starsza_pani ! Dotknęła Pani - jak to mówią - meritum, choć ja zaryzykuję
              - jądra - sprawy. Nic dodać, nic ująć. Jest tylko jedna mała rzecz, na której
              mi zależy. Ufam,iż "wyrobieni", inteligentni odbiorcy i uczestnicy tego
              szaleństwa, które tu, na forum - brykając jak dzieciaki - wyprawiamy, wyłapują
              we właściwych momentach puszczane do nich "oko". Nie śmiem, ani nie potrzebuję
              aspirować do miana czyjegokolwiek guru. To o czym tu piszę i w jaki sposób to
              robię to świadomie powołana przeze mnie do życia - na tę właśnie okazję -
              konwencja. To taka a nie inna składnia, styl i ozdobniki. Żywcem zresztą
              wyjęte ze zwykłych rozmów zwykłych ludzi. Nas po prostu. Bo tacy właśnie
              jesteśmy. To konwencja jedyna - moim zdaniem - do luzackiego, a nie kończącego
              się wyjazdem do psychiatryka opisywania syfu, głupoty i zwykłych niedoróbek
              rzekomych telewizyjnych profesjonalistów wprost lejących się z telewizyjnego
              okienka. Syfu tak koszmarnego, że aż śmiesznego, a co za tym idzie
              przyciągającego odbiorcę i prowokującego go do jakiejś reakcji. W moim
              przypadku takiej właśnie. Zależałoby mi na tym, by - jeśli już ktokolwiek
              zechciał poświęcić parę chwil temu co i jak piszę - było jasne, że to co
              wrzucam na forum to Vince, który taką a nie inną kreację wybrał sobie na taką
              a nie inną okazję. Jest jeszcze inny Vince ( a właściwie nie Vince) i inne
              pisanie. Nie chce mi się już więcej teoretyzować. Wolę "dymić" na forum.
              A Panią - droga starsza - serdecznie pozdrawiam i zapraszam do pozostania
              z nami na dłużej.

              • starsza_pani Drogi Vinni.. 19.12.03, 15:00
                (pozwolę sobie na to delikatne spoufalenie) - język to narzędzie żywe,
                kształtowane bezustannie. moment kiedy modelowanie i rozwijanie słownictwa
                stanie w miejscu, będzie, moim zdaniem, początkiem końca.

                dobór konwencji adekwatnie do kalibru opisywanej sytuacji jest zachowaniem
                właściwym i świadczącym o inteligencji opisującego. nie da się jednako pisać o
                programie dot życia np Papieża i programu typu "Kawaler". Treść wymusza formę i
                to jest fakt bezsprzeczny.

                Vincent, w kwestii "puszczania oka" wiedz jedno - człowiek mądry zrozumie.
                głupi się oburzy i skrytykuje.
                wiem, że rozumiesz co mam na mysli i nie muszę łopatą niczego Ci wykładać.

                Na koniec posłużę się cytatem nieco przykurzonym - "Róbmy swoje" drogi Vincent.
                Nawet jeśli komuś nie smakuje menu serwowane w naszej knajpie - tyle innych
                knajp do wyboru przecież.

                Uwierz - czytuje to forum dość często. Nie często piszę z róznych przyczyn.
                Zabrałam głos w tej dyskusji bo to, czego nie trawię najbardziej to kołtuństwo.
                A najgorszą jego odmianą jest kołtuństwo umysłowe.

                Pozdrawiam Cię Vincent i pamiętaj, że świat należy do jednostek a nie do mas. I
                wcale nie jest prawdą, że to jednostka ma się dopasować do reszty - gdyby tak
                było, do dziś siedzielibyśmy na drzewach waląc się kamieniami po łbach....

                Wesołych, gdzyby nie było innej okazji.
                starsza

                • uente Re: Drogi Vinni.. 19.12.03, 23:03
                  ta cała dyskusja nadaje się do ..... zmajstrowania dobrego podrecznika
                  szkolnego:)) Bawi,fascynuje a przede wszsytkim uczy o co w życiu chodzi.
                  Popieram Vincenta i wszystkich, którzy myślą tak samo......
          • Gość: ana Re: powiem krótko.. IP: 213.25.141.* 19.12.03, 15:18
            Vincent,

            dziś otrzymałam maila z jednym z Twoich tekstów i powiem - ubaw po pachy. A co
            do Pilcha, to uwielbiam od lat i sądzę, że spodobaloby się także jemu.

            pozdrawiam.
    • Gość: pracodawca:)) Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.axelspringer.com.pl 19.12.03, 15:09
      fajniusio milusio i dowcipnie.
      ale tak jak matrix numero uno byl lepszy on nastepnych tak i poprzednia odslona
      kavalerra by vincento vega byla zabawniejsza
      tak czy siak, gratuluje zapalu, weny i popularnosci(?)
      howgh
      • Gość: vincent vega Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.smlw.pl / *.smlw.pl 19.12.03, 15:17
        Cześć M. ! Czadowo, że jesteś. Tak krawiec kraje jak mu materii staje. Epilog
        gówiennej epopei o Occovitym i jego kurach wyemitowany w telewizji był
        po prostu kiepski. Sztywny i statyczny, choć pocięto go retrospekcjami
        i wypowiedziami żałosnych ekspertów. Nic się jednak nie działo. Tylko dialogi
        w drewnianej remizie. Nie było z czego czadu wycisnąć. Pozdrawiam Cię.
        • Gość: ta od pracy:) Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.axelspringer.com.pl 19.12.03, 15:43
          drogi vinnie!
          m. czuje sie pozdrowiona. natomiast na forum nie wlazi, nie udziela sie i nie
          komentuje, co za nia czynie w spolecznym czynie. sprawy jednak nabraly
          niespodziwanych obrotow zatem musze sie ujawnic.

          osobista sekretara, powiernik i z lekka poszarzala eminencja
      • Gość: jaxx Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 19.12.03, 16:16
        wredne krzyżaki, łapy precz od NASZEGO vinsa :)
        • Gość: do jaxx Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.axelspringer.com.pl 19.12.03, 16:20
          krzyzaki planuja ataki!
          i jaxxa potna szabelka na maksa!
          • Gość: jaxx Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 19.12.03, 16:35
            mnie nie straszne ostrza teutonów
            postaram sie z nich zrobić wałów i balonów :P
            • Gość: krzyzak Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.axelspringer.com.pl 19.12.03, 16:57
              na nic twe starania, giermku ty niemrawy
              zwaz, abys ze starcia nie wyszedl kulawy
              • Gość: vincent vega Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.smlw.pl / *.smlw.pl 19.12.03, 17:08
                I o to - w mordę - chodzi... Zabawa ma być, zabawa. Luzik... Widzę, że
                perfekcyjnie kumacie bazę. Zarówno jaxx, jak i nasze białogłowy w krzyżackim
                zamku trzymane...
              • Gość: jaxx Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 19.12.03, 17:51
                przykro słuchać tych złorzeczeń
                ma być piecze, BĘDZIE PIECZEŃ

                PS O wy knechciątka, już wam wasz wielki mistrz Ulrich Podkański (auf PSL) da
                po łapkach jak zobaczy czym się zajmują jego trabanci ;) (zawsze możecie
                powiedzieć że monitorujecie konkurencję błehe)
                • Gość: +++ do jaxx Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.axelspringer.com.pl 19.12.03, 18:15
                  tymi slowy powodujesz ze sie stad wylogowuje
                  jak ty do damy ciosem ponizej pasa
                  to dama gdzie indziej idzie pohasac.
                  • Gość: MadLam Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.03, 18:51
                    No co Wy !!! Zostancie jeszcze :-) Taki rymowany ping-pong slowny rzadko sie
                    czytuje. Pozdrawiam i prosze o jeszcze :-)
                    MadLam
                    • Gość: +++ Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.03, 21:37
                      niestety kolega j. nas wyprosil, o!
                  • Gość: jaxx Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 19.12.03, 23:21
                    błagam łaskawą panią o wbaczenie, faktycznie przesadziłem

                    a więc

                    niech no dama nie rozpacza
                    wszak to nie wina damy
                    wszyscy jakoś zarabiamy
                    choć mnie tabloid uwłacza

                    i dlatego doń nie kukam
                    choć tam ładnie kolorowo
                    bom nie kiep jest i nie tukan
                    wolę prasę ja fachową (Politykę - przyp.red :P)

                    wiec nie sromaj się tymczasem
                    bo choć facet w pikielhaubie
                    smyka ci co miesiąc kasę
                    um trza mieć w głowie, nie na łbie
                    liczę żeś ty taka, chociaż czasem
                    lubię być złamasem

                    hasaj tedy zdrowo damo
                    bacz gdzie owies a gdzie siano
                    jesliś jednak z jajem baba
                    to nie zadrży twoja graba
                    przy kolejnych wersach trzystu.

                    A ja tym czasem potrenuję rymowanki
                    w towarzystwie pełnej szklanki
                    tym wilk słynie od stuleci
                    że nie zjada małych dzieci :)
                    • Gość: s_l Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 23:51
                      jaxx,
                      uklony ślę znad morza
                      w wannie czeka panna hoża
                      wiec nie smęcac po proznicy
                      łyk upijam ze szklanicy
                      za twą wenę i za zdrowie
                      hołd oddaje po połowie
                    • Gość: +++ Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.03, 13:10
                      szanowny panie intelektualisto
                      cos sie do tabloidu przypial gorzej niz mefisto
                      do duszy, co to sie gdzies po drodze zagubila
                      i czarta podstepnego z dzikiem pomylila
                      moja graba wnet zadrzala
                      gdy twe slowa przeczytala

                      a konkluzja ma jest taka:
                      co ma piernik do wiatraka?
                      jedni lubia tabloidy, drudzy inne zas dzienniki
                      sa wsrod kupujacacych prase wielbiciele polityki...
                      polski rynek wydawniczy niczym wielki tort sie jawi
                      siegaj se po swoj kawalek, nikt cie tego nie pozbawi

                      i pamietaj, madry panie
                      (jako ze sprawa cie bardzo przejmuje)
                      wolnosc wyboru juz dawno nastala
                      i nikt nikogo pod pistoletem nie zatrzymuje!

                      hm, inna rzecz mnie mocno frapuje
                      skad u licha w twym lbie przekonanie
                      ze ja w tabloidze sobie pracuje?!!!
                      gdybys zbyt prostych wnioskow nie wysnuwal
                      to potem takimi testami tez bys nie zasuwal
                      przysiadz zatem do lektury
                      zanim zaczniesz pisac bzury!

                      temat uwazam za zakonczony
                      wiec zamiast trenowac rymowanki
                      lec lepiej po jakis prezent dla zony
                      • Gość: jaxx Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 20.12.03, 15:07
                        pas
    • iwusia Vincent 19.12.03, 16:00
      szkoda że nie oglądałeś (a moze oglądałeś) odcinka programu w tvn "Usterka"
      gdzie w roli głównej wystepowali tym razem hydraulicy. Opis tego odcinka by
      vincent Vega byłby chyba przyczyna zejścia wiele osób ze smiechu, bo było co
      opisywać.
      Lubie sie posmiac tak więc bardzo lubie czytac twoje sprawozdnaia. A "folklor"
      który tutaj naskakuje na ciebie skos, olej, zaoraj i wykorzystaj do uzyźnienia
      gruntu. Troche rolniczo wypadło ale dopłaty sie nie spodziewam hehehehe
      pozdrawiam:)
    • Gość: mmore Re: DRAMAT W REMIZIE - 25 KWOK vs 1 CAVALERR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 17:31
      Jak tak czytam posty Vince'a w tej dyskusji, to wydaje mi się, żw mam deja vu.
      Gdzieś już zetknąłem się z cieniasem który w oparach pseudointelektualnej
      nowomowy ukrywa głęboko zakorzenione poczucie niskiej wartości własnej. To
      Kuba Wojewódzki jako żyw! Vince, chłopcze wybladły czyżby nie wybierali Cię do
      drużyny piłki nożnej w podstawówce? A może nie masz śmiałości do kobiet? Nie
      muszę pisać książek, żeby wyrazić swoje zdanie o Twojej chujowej twórczości.
      Tak, jak nie muszę skończyć szkoły filmowej, żeby stwierdzić, że film jest do
      dupy. Coś Ci się jebie w łepetynie koleżko.. Pilcha poczytaj, on o sobie
      pisze... I nie zaperzaj się jak kogucina, bo ja mam zajady i smiać się nie
      mogę.LOL
      • baba67 Vince, jak mogles ! 19.12.03, 23:28

        No wlasnie, te zajady wszystko tlumacza.
        Powiedz nam cos more o sobie. Kiedyz to zamierzasz ( a moze to tylko marzenie?)
        zastapic Occovitego w roli koguta ?
        Bo Twoja niechec do przesmiewczej tworczosci vinca swiadczyc by mogly o
        gleboko zranionych uczuciach...
        Domyslam sie, ze darzysz Barteza wielkim szacunkiem, program rozbudza w Tobie
        wszystko, co najlepsze i vince jest zwyczajnym swietokradca (wstydz sie vince,
        jak mogles :-( )
        Tak mi przykro, ze zranil Ci serce, najlepiej unikaj brutala
        glupia cipa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka