bigrock 21.12.03, 22:31 Zaraz odpadnie Brodka, wiec pozwolilem zalozyc sobie kolejny watek, o pechowym tym razem numerze ;-). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tokyo Re: IDOL 3.13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 22:32 Byłeś pierwszy ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tośka Re: IDOL 3.13 IP: *.chello.pl 21.12.03, 22:35 A ja jestem pewna, że odpadnie Paweł. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloidet Re: IDOL 3.13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 22:37 brodka odpada - yeah! albo choć kowalczyk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloidet Re: IDOL 3.13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 22:35 to gdzie teraz mamy pisać, tu? Odpowiedz Link Zgłoś
devojce Idol Extra 21.12.03, 22:41 A mi się podobał Michał Karpacki. Szkoda tylko, że nie podał adresu e-mail, na który mogą pisac ewentualni tekśicarze lub menagerowie. I Marta Smuk caukiem, caukiem. Idola nei oglądałam bo nei było co :-( Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Idol Extra 22.12.03, 12:27 faktycznie - podobnie jak Kozłowski tydzień temu jak już nie miał stresu związanego z konkursem, tylko śpiewał w Idolu Extra - był niesamowity.... To samo zrobił wczoraj Karpacki - im po prostu chyba służy to że wypadli z rywalizacji ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tokyo Re: IDOL 3.13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 22:38 Tak sobie słucham własnie Would-a i myślę sobie, że w finał to bedzie uczta dla mych uszu :D No a jak dziś pablo odpadnie to będę wniebowzięta ;) P.S. No, może równie zadowolona bym była, gdyby za przeproszeniem wypieprzyli Leszczyńskiego z jury, Robert - straciłeś mój szacunek... Opanuj sie człowieku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloidet Re: IDOL 3.13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 22:40 Leszczu odpada - też "yeah!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloidet Re: IDOL 3.13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 22:43 właśnie słucham jak Leszczu próbuje odkupić swe winy mówiąc parę miłych słów o Kęsym... ale i tak nie zmienia to faktu że jako juror stracił on wiarygodność (i godność) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloidet ale ten maciek rock kręci... ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 22:47 ...........yeaaaaaaaaah KĘSY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zostaje YEAAAAAHHHHHHHHHH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloidet odpadł pajac wreszcie!!!!!!!!!!!!!!!1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 22:49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vuesg Re: odpadł pajac wreszcie!!!!!!!!!!!!!!!1 IP: *.icpnet.pl 21.12.03, 22:50 on jest gejkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloidet Re: odpadł pajac wreszcie!!!!!!!!!!!!!!!1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 22:52 nie, przecież jest z brodką ;) a tak w ogóle to nie przesadzajmy coś tam dobrze kiedyś zaśpiewał, nie besztajmy go aż tak, nie bądżmy niemili ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viug Re: odpadł pajac wreszcie!!!!!!!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 21.12.03, 22:56 no gdzie? jaki normalny chlopak tak sie zachowuje - pedal i tyle jask 5% polskiego spoleczenstwa!trzeba z tym zyc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tokyo Re: IDOL 3.13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 22:54 HURRRRRRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA ;)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bigrock Re: IDOL 3.13 21.12.03, 22:55 Gdybym powiedzial, ze odzyskalem wiare w nasze spoleczenstwo to byloby to nieco przesadzone. Ale nie ukrywam, ze czuje sie bardzo podbudowany takim rozwiazaniem :-). Ufff. Nie ukrywam, ze ostatecznego zwyciestwa zycze Monice, ale jesli wygra Kuba to tez bedzie dobrze - a na deser dostane wytrzeszcz w wykonaniu Leszcza :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anika :-)))))))))) IP: 195.117.187.* 21.12.03, 22:57 Jestem w siodmym niebie!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tokyo Re: IDOL 3.13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 23:02 Ale jaja na czacie z Pawełkiem:P Mówi że nagra najlepsza płytę z 3 edycji bauha;) Pytanie: why odpadłeś, paweł? Odp: Przez Was.... <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mari Re: IDOL 3.13 IP: *.icpnet.pl 21.12.03, 23:10 A mi strasznie podobał się Kuba Kęsy na początku. Ma fantastyczny głos i swietnie wybiera utwory do spiewania. Jednak z czasem coraz bardziej miałam wrażenie, że jego sposób spiewania kogos mi przypomina. Aż w końcu mnie olsniło: Kuba nasladuje Roberta S. z The Cure. I już mnie to męczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batuszka Re: IDOL 3.13 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 21.12.03, 23:34 a ja już zauwazyłam, że on kazdemu kogo innego przypomina. Był już: Jim Morrison Mike Patton Robert Plant Jeff Buckley dla mniej obytych z rockiem i grungem - Kurt Cobain i chyba jeszcze ktoś, ale nie pamiętam.... eh, ten Kuba i jego 100 wcieleń:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej26 Jest szansa na Idola dla ludzi 21.12.03, 23:08 Jeżeli oczywiście wygra Kuba. Monika jest za młoda, za słaba, bez dystansu do tego co robi, itp. A jeśli chodzi o poprzednich Idoli: Alicja Janosz trafia już chyba tylko do swoich rodziców, Zalewski jest zaś dla zbuntowanych 15-16 latków, albo starszych osobników ale wciąż infantylnych. Może wreszcie społeczeństwo dojrzało i wybierze właściwego zwycięzcę Idola. Mam nadzieję, że z tą edycją Idola definitywnie odejdzie Leszczyński. Już niekompetentny i nieobiektywny, a przy tym zadufany w sobie. Jemu naprawdę woda sodowa uderzyła do głowy. Maleńczuk, który uważa że Kuba nie ma talentu, jest także osobą o dziwnych poglądach, ale dam mu szansę, bo myli się po raz pierwszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tawananna Re: Jest szansa na Idola dla ludzi IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.03, 23:09 BTW: Rock dzisiaj wyraźnie coś nie domagałam. Najpierw to świetne wejście z reklamami (nie ma jak komercyjna stacja ;)), a na koniec zwrot do Pawła: "Kuba nie śpiewał dziś po raz pierwszy. Paweł, na który casting przyszedłeś?" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tawananna Re: Jest szansa na Idola dla ludzi IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.03, 23:10 Oczywiście Rock nie domagał, nie ja :). Chociaż ze mną to nigdy nic nie wiadomo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kloidet Re: Jest szansa na Idola dla ludzi 22.12.03, 00:03 a mi się podobała ta sytuacja jak Prokop się wyrwał... i text Eli "A kto to ten Wojewódzki?" a co do Rocka, to i tak rzadko zdarzają mu się takie wpady, więc mogę wybaczyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Jest szansa na Idola dla ludzi 22.12.03, 11:30 Gość portalu: Tawananna napisał(a): > BTW: Rock dzisiaj wyraźnie coś nie domagałam. Najpierw to świetne wejście z > reklamami (nie ma jak komercyjna stacja ;)), a na koniec zwrot do Pawła: "Kuba > nie śpiewał dziś po raz pierwszy. Paweł, na który casting przyszedłeś?" :) W Idolu extra po występie Michała Karpackiego, który poszukuje tekściarza i menedżera (kurde - może zmienię zawód ;))) : "Tak więc, jeżeli ktoś chce pisać teksty dla zespołu Michała Gesikowskiego..." a Michał: "Karpackiego" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
agata_edziecko Re: Jest szansa na Idola dla ludzi 22.12.03, 12:44 Tak, Maciek był chyba chory. Po wystepie Michała w TV4 mówi: Szukamy tekściarza i managera dla zespołu Propaganda (Michał - Prowokacja). Aha, Prowokacja Michała Gęsikowskiego (Michał - Karpackiego). Karpackiego, oczywiście! Niezłe to było. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tawananna Re: IDOL 3.13 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.03, 23:08 Hurrraaaaa! Papa, Paweł :). BTW: jak widzę, dzisiaj mamy same merytoryczne posty ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubu jeszcze raz ;) IP: *.chello.pl 21.12.03, 23:25 sorrki ja nie rozumiem ile Wy macie lat??? (Wy = tokyo, tośka, aguszak, anita i cała reszta) czuje sie jakbym czytal jakies forum z bravo girl ok, facet fajnie zaspiewal, ale czy to jest powod, zebyscie reagowaly jak 15- latki? podejrzewam, ze w trakcie wystepu Kuby piszczalyscie i rzucalyscie staniki na monitor ;) moze powinnyscie przeniesc sie na firmowe forum IDOLa, tam sie chyba wymienia uwagi o dreszczach na plecach i gdzie indziej :/// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anika Re: jeszcze raz ;) IP: 195.117.187.* 21.12.03, 23:30 Kubu, mi sie wykonanie "Do Ani" bardzo podobalo, naprawde mnie poruszylo i rzeczywiscie mialam dreszcze. Zazwyczaj emocjonalnie reaguje na muzyke ktora do mnie 'trafia', poza tym Kube Kesego darze duza sympatia. Jesli Tobie wydaje sie to nidojrzale to drudno. PS. Nie rzucalam stanikami w telewizor, sluchalam w wielkim skupieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eroll kuba i monika w finale IP: *.chello.pl 21.12.03, 23:37 cieszę się że właśnie tą dwójkę obejrzę(znowu na żywo) w finale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: jeszcze raz ;) IP: *.znet.pl 21.12.03, 23:54 Wydaje mi się, że sympatia do Kuby i niechęć do Pawła zupełnie uniemożliwia Wam obiektywną ocenę, tego co się dziaje w Idolu. Tak, zgadzam się, że Kuba to świetny chłopak: inteligentny, interesujący, ładniutki, no, jednym słowem, ma w sobie coś, ale poziom jego śpiewania (msz) oceniam tylko na nieco powyżej średniej krajowej. W każdym liceum przynajmniej jeden taki falny 'Kuba' by się znalazł. Natomiast Paweł, chociaż żeczywiście jest zblazowany i potrafi być mocno wkurzający, to magnetyczna osobowość. A już najtrudniej mi zrozumieć, jak można twierdzić, że ma słaby głos??? Pewnie, że żaden z nich nie jest doskonałym, skończonym artystą (na to trzeba zapracować), ale Kuba artystą nigdy nie będzie, choć widać, że bardzo by chciał (sama miałam takie marzenia w jego wieku). Paweł, nawet gdyby był nauczycielem muzyki w wiejskiej szkółce, artystą pozostanie. Że tak powiem, he oozes talent. Pomyślcie o takich gościach, jak Patton, JK (Jamiroquai), czy Kiedis (RHCP). No przecież to kompletne świry i pretensjonalni megalomani. Kiedis fałszuje, a Patton sika na scenie w czasie koncertów (podobno). Ale jak się ich rewelacyjnie słucha!!! Polacy - niestety - mają taką brzydką (moim zdaniem) cechę, że zawsze wolą sympatyczną miernotę od zbyt pewnej siebie osoby wybitnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: jeszcze raz ;) IP: *.znet.pl 21.12.03, 23:56 Errata: RZeczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tokyo Re: jeszcze raz ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 23:57 "ale Kuba artystą nigdy nie będzie, choć widać, że bardzo by chciał " a może to jest obiektywna opinia? poparta jakimikolwiek argumentami, do tego racjonalnymi...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: jeszcze raz ;) IP: *.znet.pl 22.12.03, 10:53 Jest obiektywna o tyle, że chociaż Kubę lubię, nie cenię jego śpiewu. Paweł mnie irytuje, ale uważam, że jest utalentowanym wokalistą. Sami podkreślaliście tu wielokrotnie, że Idol to konkurs wokalny, a nie konkurs osobowości. Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: jeszcze raz ;) 22.12.03, 11:42 Gość portalu: nowa napisał(a): > Jest obiektywna o tyle, że chociaż Kubę lubię, nie cenię jego śpiewu. Paweł > mnie irytuje, ale uważam, że jest utalentowanym wokalistą. Sami podkreślaliście > > tu wielokrotnie, że Idol to konkurs wokalny, a nie konkurs osobowości. Paweł niestety powiela schemat swojego zachowania przy każdym wykonaniu różnie naładowanych emocjonalnie piosenek. W jego występie nie widać gradacji uczuć, emocji - wszystko jest rozkrzyczane i wyskakane. Braku giętkich bioderek nie można mu jedynie zarzucić... Dla mnie nie jest żadną osobowością. Wolę osobowości skupione na uczuciach swoich i odbiorców, a nie na sobie samym, a takim narcyzem jawi mi się Kowalczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anika Re: jeszcze raz ;) IP: 195.117.187.* 22.12.03, 00:04 Ile ludzi, tyle opini. Wedlug mnie Kuba ma zadatki na artyste, jednym z powodow jest to, ze przekazuje autentyczne emocje i ma w sobie jakas prawde. Natomiast to wlasnie Kowalczyk artysta nigdy nie bedzie, jest calkiem niezlym showmanem, a to dwa zupelnie przeciwne bieguny. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej26 Re: jeszcze raz ;) 22.12.03, 00:20 Gość portalu: nowa napisał(a): > Natomiast Paweł, chociaż żeczywiście jest zblazowany i potrafi być mocno > wkurzający, to magnetyczna osobowość. ... > Pomyślcie o takich gościach, jak Patton, JK (Jamiroquai), czy Kiedis (RHCP). No > > przecież to kompletne świry i pretensjonalni megalomani. Kiedis fałszuje, a > Patton sika na scenie w czasie koncertów (podobno). ... > Polacy - niestety - mają taką brzydką (moim zdaniem) cechę, że zawsze wolą > sympatyczną miernotę od zbyt pewnej siebie osoby wybitnej. Nie każdy wybitny artysta jest ekscentrykiem i nie każdy ekscentryk jest (wielkim) artystą. Podobnie jest z pewnością siebie. Jest sporo ludzi wybitnych, a przy tym całkiem normalnych i skromnych, np. Paul McCartney, Cliff Richard, Seweryn Krajewski, Michał Żebrowski, Anna Maria Jopek, Brad Pitt, Tina Turner, Celine Dion, Ewelina Flinta, itd. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: jeszcze raz ;) IP: *.znet.pl 22.12.03, 09:35 Może jeszcze Piaska dorzuć do tej listy :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: jeszcze raz ;) 22.12.03, 11:44 andrzej26 napisał: > Gość portalu: nowa napisał(a): > > > Natomiast Paweł, chociaż żeczywiście jest zblazowany i potrafi być mocno > > wkurzający, to magnetyczna osobowość. > ... > > Pomyślcie o takich gościach, jak Patton, JK (Jamiroquai), czy Kiedis (RHCP > ). > No > > > > przecież to kompletne świry i pretensjonalni megalomani. Kiedis fałszuje, > a > > Patton sika na scenie w czasie koncertów (podobno). > ... > > Polacy - niestety - mają taką brzydką (moim zdaniem) cechę, że zawsze wolą > > > sympatyczną miernotę od zbyt pewnej siebie osoby wybitnej. > > Nie każdy wybitny artysta jest ekscentrykiem i nie każdy ekscentryk jest > (wielkim) artystą. Podobnie jest z pewnością siebie. Jest sporo ludzi > wybitnych, a przy tym całkiem normalnych i skromnych, np. Paul McCartney, Cliff > > Richard, Seweryn Krajewski, Michał Żebrowski, Anna Maria Jopek, Brad Pitt, Tina > > Turner, Celine Dion, Ewelina Flinta, itd. itd. Dodam tylko Erika Claptona, Stinga, Michaela Boltona, Seal'a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzica Re: jeszcze raz ;) IP: 217.153.39.* 22.12.03, 09:31 > Polacy - niestety - mają taką brzydką (moim zdaniem) cechę, że zawsze wolą > sympatyczną miernotę od zbyt pewnej siebie osoby wybitnej. taaak, zdecydowanie sie zgadzam. Polacy wola wybrac kogos nijakiego, kto jest podobny do nich samych. co z tego ze Kesy ma glos? za to kompletnie nie ma jaj, jest drewniany. Diabel mogl byc prawdziwa gwiazda w historii idola, ale niestety kochani rodacy czuja potrzebe usadzania wszystkich kto wyrasta ponad poziom. dla mnie ta edycja idola jest juz zakonczona, nie ma znaczenia kto wygra. i tak podzieli los A. Janosz czy Zalewskiego. btw: porownywanie Kesego do Morrisona, Patona czy R. Smitha uwazam za zarty- oni mieli potężne jaja a Kuba jest totalnie bezplciowy i bezbarwny Malenczuk rulezzzz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tokyo Re: jeszcze raz ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 23:53 Bosh i tak to jest z internetem. Jedno słowo wyrażone bardziej "emocjonalnie" i juz Cie biorą za niewyżytą 15stkę. Sorry, może gdybym miała takie ciary po np. Angie to bys mogł się przyczepić. Ale nie rozumiem Twojego oburzenia :P Nigdy nie miałeś tak, że serce aż szybciej zabiło, tak ktoś zaspiewał? Mnie osobiście takie uczucie nie jest obce i chcę je czuc jak najczęściej, bo O TO chodzi w prawdzwej muzyce. A nie o to tylko, że "ktoś FAJNIE zaspiewał"...Chodzi o to, żeby ruszyło coś we mnie. Ja potrafię zrozumieć że jako faceci może nie odbieracie emocji drugiego faceta tak jak my :P ( ale gdyby to kobieta zaspiewała... np. mnie się wydawało, że podobne odczucia mężczyxni mogli miec po Show me heaven Flinty, które było piekne moim zdaniem ) ale bez przesady, nie wiem czemu sie dziwicie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubu Re: jeszcze raz ;) IP: *.chello.pl 22.12.03, 00:02 nie trafilas pewni faceci to moze i mieli dreszcze po "Can't run away" Ani Dąbrowskiej, czy "Easy to be hard" Gosi Stępień, ale to jeszcze nie powód, żeby dziergać 15 piszczących postów o treści: PIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tokyo Re: jeszcze raz ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 00:06 A własnie, że powód :P Po to jest forum, żeby wyrażać swoje wrażenia. Jesli Wam to przeszkadza, moge pisac inaczej: DOBRZE/ŹLE zaspiewał, i tyle :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anika Re: jeszcze raz ;) IP: 195.117.187.* 22.12.03, 00:08 Wydaje mi sie, ze kobiety na ogol reaguja bardziej emocjonalnie i czuja chec podzielenia sie tym z otoczeniem. To wcale nie znaczy, ze takie reakcje sa infantylne. Mi to sie wydaje calkiem normalne, jak slucham genialnej plyty lub ogladam swietny film moja reakcja jest podobna. Odpowiedz Link Zgłoś
kloidet Re: jeszcze raz ;) 22.12.03, 00:06 jeśli chodzi o mnie to po prostu chciałam zobaczyć minę Kowalczyka i Lesczyńskiego ;) dlatego tak mnie to ucieszyło ale tak w ogóle to Kęsy śpiewał dziś "rewelka"(cytat z Kowalczyka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tośka Re: jeszcze raz ;) IP: *.chello.pl 22.12.03, 02:03 > ja nie rozumiem > ile Wy macie lat??? (Wy = tokyo, tośka, aguszak, anita i cała reszta) > czuje sie jakbym czytal jakies forum z bravo girl kubu ;))) przez Ciebie czuję się nieco niezręcznie ;) ale tłumaczę to sobie tak: marsjanin nigdy nie będzie w stanie do końca pojąć wenusjanki. ;))) Jeśli chodzi o Kubę, to ogłaszam wszem wobec - i teraz polecę odrobinę Leszczyńskim - że jest on pierwszą osobą w historii Idola i w ogóle wszelkich programów tv, która porusza mnie na tyle, że biorę udział w głosowaniu (oczywiście to Kuba mnie porusza, a nie Leszcz). :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: jeszcze raz ;) 22.12.03, 11:37 Gość portalu: kubu napisał(a): > sorrki > ja nie rozumiem > ile Wy macie lat??? (Wy = tokyo, tośka, aguszak, anita i cała reszta) > czuje sie jakbym czytal jakies forum z bravo girl > ok, facet fajnie zaspiewal, ale czy to jest powod, zebyscie reagowaly jak 15- > latki? > podejrzewam, ze w trakcie wystepu Kuby piszczalyscie i rzucalyscie staniki na > monitor ;) > moze powinnyscie przeniesc sie na firmowe forum IDOLa, tam sie chyba wymienia > uwagi o dreszczach na plecach i gdzie indziej :/// Kubutku kochany! A Ty co taki spięty jesteś? Nie wiesz, że dam nie pyta się o wiek ;))) Większość uwag merytorycznych już napisałam o tej trójce - co będę się więc powtarzać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubu Re: IDOL 3.13 IP: *.chello.pl 21.12.03, 23:52 takie tam luzne wrazenia, bo chcac pisac merytorycznie powinienem przepisac post andrzeja26 z poprzedniego odcinka * cudowny byl wyraz twarzy Pawla, kiedy po Kravitzu dostal zjebke :))) * i jeszcze ta jego przerysowana reakcja po ogloszeniu wyniku (podskoki i wogole "ach jak sie ciesze, ze zwolniono mnie z przykrego obowiazku wystepow"). jestem pewien, ze do konca liczyl, ze odpadnie Monika * no i juz tak kompletnie pozamuzycznie powiem, ze nie wydaje mi sie, ze T- shirt bez rekawow nie robi dobrego wrazenia na kims o tak cherlawych ramionkach jakie ma Pawel :/// * podobala mi sie reakcja Eli i Jacka na haslo o programie Kuby Wojewodzkiego ;) * o dziwo Prokop potrafi powiedziec cos sensownego, a czasem nawet uda mu sie w calej wypowiedzi nie nawiazac do seksu ;) * na Leszczynskiego szkoda patrzec. podejrzewam, ze do konca bronil Pawla tylko dlatego, ze na tle przegiecia Kowalczyka Leszczu jest niemalze meski :/ i jeszcze to historyczne piszczenie do mikrofonu po ANGIE... bleeeeeeee <niesmak> * Marta Smuk powinna raczej oglosic konkurs na styliste i/lub dietetyka (skoro proby przed KOTAMI sa tak wyczerpujace, to czemu ona nie chudnie???) :/ jej piosenka moglaby mi sie podobac, gdyby nie byla wypadkowa 40 innych piosenek :/ chociaz poslucham jeszcze pare razy i moze sie przekonam * zastanawiam sie, czy Malenczuk wyglaszajacy swoje sądy ostateczne na temat mizerii wykonywanych utworow ma swiadomosc, ze sa ludzie (jak ja) dla ktorych wlasnie jego tworczosc jest tak nieinteresujaca, ze mogloby jej nie byc :/// * szopka z oglaszaniem wynikow robi sie nudniejsza niz dramatyczne pauzy Ibisza w barowych goracych krzeslach :/ * cieszy mnie taki wynik, bo nie mam jakiegos rozbicia wewnetrzego i w finale jest jedna osoba, ktora cenie (pomimo czarnej peleryny w dzisiejszym koncercie). gorzej by bylo, gdyby np. razem z Kuba do finalu dotarla Kalina. oj a z drugiej strony gdyby w finale zabraklo Kuby, to mialbym wolny wieczor w pierwsza niedziele stycznia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goya brodka+kowalczyk?? IP: *.acn.waw.pl 22.12.03, 00:17 brodka jest z kowalczykiem serio?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batuszka Re: IDOL 3.13 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 22.12.03, 00:25 > * cudowny byl wyraz twarzy Pawla, kiedy po Kravitzu dostal zjebke :))) heheeh mi też to się podobało, ale jeszcze lepsza była morda leszcza, jak paweł odpadł:D:D:D > * i jeszcze ta jego przerysowana reakcja po ogloszeniu wyniku (podskoki i > wogole "ach jak sie ciesze, ze zwolniono mnie z przykrego obowiazku wystepow"). oj "artysta" chciał oddać na pożegnanie swoim fanom ostatni wygibas, a my tego nie doceniamy... strasznie neiwdzięczni jestesmy:P:P:P:P > * o dziwo Prokop potrafi powiedziec cos sensownego zaczęłam doceniać oceny Prokopa, jak jako pierwszy odkrył, że Kowalczyk nie rozwija się, choć trochę razi mnie to, ze testosteron nie pozwala mu obiektywnie ocenic brodki. Jego tekst o britnej spears mnie rozwalił, ale mu wybaczę... > * cieszy mnie taki wynik, bo nie mam jakiegos rozbicia wewnetrzego i w finale > jest jedna osoba, ktora cenie (pomimo czarnej peleryny w dzisiejszym > koncercie). hehehe,m nie pododbała ci się peleryna?? ja sie uśmiałam, jak to zobaczyłam:D:D:D moze dzieki temu i temu makojażowi Maleńczuk go aż taaaaak dzizisaj nie zjechał:P:P:P a co do Marty Smuk, to szkoda, ze nie widziałam, jutro obejrzę. Ale jakoś niewiele się spodziewam. Ostatnio załamała mnie Aga Szewczyk swoim występem i nie sądzę, aby Marice udało się wybić ponad to. Ale napiszcie cos o Karpacki - fajny występ?? Odpowiedz Link Zgłoś
bigrock Re: IDOL 3.13 22.12.03, 00:37 > zaczęłam doceniać oceny Prokopa [...] choć trochę razi mnie to, ze > testosteron nie pozwala mu obiektywnie ocenic brodki. Cos w tym niewatpliwie jest. Z drugiej strony zenskie hormony tez robia swoje, co widac na tym forum :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batuszka Re: IDOL 3.13 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 22.12.03, 00:46 > Z drugiej strony zenskie hormony tez robia swoje, co widac na tym forum :-). może... ale tylko troszeczkę;) a tak poważnie, to w 2 edycji poważnie się zaniepokoiłam o panią Elę, która powiedziała do Kuby: "śpiewasz jak idol, wyglądasz jak idol". Pomyślałam sobie, że jej okulary są za słabe. Ale "Easy" i tak mi się wtedy baaaaardzo podobało. Zresztą nawet, jakby mi się nie wiadomo jak koleś podobał, to zasiadając w jury starałabym się odłożyć na bok sprawy, że tak powiem "seksualne" i zająć się oceną raczej strony artystycznej, ewentualnie osobowości. Ale czy byłabym tak na maksa obiektywna to nie wiem, bo przyznam, że Brodka tak mi isę przejadła, że jakoś za cholere nie mogę się przekonać do jej 3 ostatnich występów, choć w 1 i 2 i 4 koncercie mi się podobała. Odpowiedz Link Zgłoś
bigrock Re: IDOL 3.13 22.12.03, 00:58 > w 1 i 2 i 4 koncercie mi się podobała Czyli podobala Ci sie gdy dawala czadu na scenie, a watpliwosci pojawiaja sie gdy slyszysz ja w subtelniejszym repertuarze. Byc moze z tego samego powodu tak Ci sie Kuba, ktory zawsze przeciez daje czadu, podoba... :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batuszka Re: IDOL 3.13 IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 22.12.03, 01:14 podobała mi się, bo akurat w 1 i 2 koncerice spiewała rockowe piosenki i w rockowy sposób. I choc jej wtedy nie darzyłąm ogromną sympatią, to jednak była wtedy jakaś taka prawdziwa. Przy pink to sie zaczęłam powaznie zastanawiać, potem był koncert klubowy, kiedy zaspiewala jakoś tak przekonująco. Ale poźniej już nie widziałam, żeby byla w niej jakakolwiek prawda. I tak z rockowego dzieciaka zrobiła sie taka niedookreslona... W ogóle dzisiaj to odnosiłam wrażenie, ze nie ma pojęcia o czym śpiewa... A czy Kuba zawsze daje czadu?? Wg mnie nie. "Dziewczyna o perłowych włosach" nie była utworem czadowym, ale raczej lirycznym, moze poza końcówką. Mnie sie ten jego liryzm bardziej podoba niż Brodki. Nawet jak Kuba śpiewa w zupełnie nieznanym języku, to przynajmniej sprawia wrażenie, że całkowicie wczuwa sie w utwór. A inne, które wg mnie genialnie wykonał: "Come as you are", czy legendarne już "Easy" też zaliczyłabym raczej do lirycznych niż czadowych... Ale w jednym masz rację - o wiele bardziej lubię mocne granie niż spokojne, nawet jak jest subtelne i wybitne. I ballady też wolę w rockowym (Kubowym) niż jazzowo-soulowym (Brodka w Blue Velvet) wydaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tośka batuszka! IP: *.chello.pl 22.12.03, 01:48 Oczywiście, że Ciebie też pozdrawiam (bigrocka również:))). Wybacz, że dopiero teraz, ale z nadmiaru emocji wybrałam się na dłuższy spacer z psem. :))) Co do Moniki - ja uważam, że ona nie jest zła, chociaż do końca mnie nie przekonuje. Na początku była zdeklarowaną wielbicielką Janis Joplin i córką Kurta Cobaina.;) Dopiero teraz powoli okazuje się, że ona o wiele lepiej odnajduje się w czymś zupełnie innym. Teraz wygłoszę banał, ale chyba prawdziwy: Monika jest niedojrzała i sama jeszcze nie wie czego chce. Podobnie jak Michał Karpacki.:) Odpowiedz Link Zgłoś
bigrock Re: batuszka! 22.12.03, 07:55 > Na początku była zdeklarowaną wielbicielką Janis Joplin i córką > Kurta Cobaina.;) Dopiero teraz powoli okazuje się, że ona o wiele lepiej > odnajduje się w czymś zupełnie innym. Teraz wygłoszę banał, ale chyba > prawdziwy: Monika jest niedojrzała i sama jeszcze nie wie czego chce. Po prostu Monika najpierw zaprezentowala sie w dynamicznym repertuarze ze swietnej strony, a potem dolozyla do tego subtelnosc udowadniajac, ze doskonale potrafi i to i to. Oczywiscie czasem jej cos nie wyjdzie ('Conga'), jak kazdemu, czasem czegos zabraknie, ale ja mysle, ze ona doskonale wie, czego chce. Zeby jednak wygrac final musi ostro dac czadu. Ale o tym jeszcze napisze jak zbiore sily ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batuszka bigrocku IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 22.12.03, 10:25 Jeśli w finale Brodka zaprezentuje nam coś ambitnego, może rockowego, to obiecuję ci, że nie będe jej jechać i przyznam, że jest naprwdę dobra. Ale jak wyskoczy z JJackson, Pink tudzież Anastacia, to się dziewczyna zdyskfalifikuje na calej linii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batuszka Re: bigrocku IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 22.12.03, 11:47 >dziewczyna zdyskfalifikuje miało być "zdyskwalifikuje" oczywiście;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tośka biguś :) IP: *.chello.pl 22.12.03, 22:03 > Po prostu Monika najpierw zaprezentowala sie w dynamicznym repertuarze ze > swietnej strony, a potem dolozyla do tego subtelnosc udowadniajac, ze > doskonale > potrafi i to i to. Ja tam mam trochę inną teorię. :) Monika po zupełnie nieudanej "condze" postanowiła uderzyć w kolejnym koncercie z innej strony, czyli zaśpiewać wolny kawałek. Według mnie jej "blue velvet" wcale nie był taki dobry, ale jurorom bardzo się podobał, a Leszczyński prawie się zapluł krzycząc, że było to "absolutnie najlepsze wykonanie w historii Idola". Widzom też się chyba spodobało, więc Monika doszła do wniosku, że warto byłoby podążać tą drogą i dlatego porzuciła swój dawny wizerunek na rzecz nowego. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kloidet żebyście nie przeoczyli... ;) 22.12.03, 00:18 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=9798515&a=9799078 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rastaman NIESTETY NIESTETY NIESTETY IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 00:47 ...po trzykroć niestety... polskie srołeczeństwo pozostawiło w grze Kęsego, pozwalając odpaść Pawłowi:((( Ludzie, czy wy ślepi jesteście??? Kęsy zjebał poprzednie wykonania, zjebał też dzisiaj (a właściwie już wczoraj) dwie piosenki, i nie rozumiem, jak ktoś taki mógł dojśc do finału... ...kiedyś mówiło się o takich "lelak" - słowo trochę bez sensu, ale wybitnie negatywnie, i do tego ciecia pasuje jak najbardziej... ...niektórzy na tym forum zarzucają Kowalczykowi, że jest rzekomo gejem..a tymczasem to wasz kubuś wygląda jak rasowa ciota, z baru "Pod błękitną ostrygą";)... No i w ten sposób na 2 tygodnie przed końcem wiemy już, kto wygra IDOLa! Bo że Monika rozjedzie kęsego jak czołg małego fiata, to nie mam żadnych wątpliwości. Szkoda tylko, że Paweł, któremu finał należał się jak psu kość, nie zaśpiewa 4 stycznia AD 2004:((( wybraliście kęsego - "gratulacje":( ...i niech Bóg ma w opiece wasze pokręcone gusta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rastaman Re: NIESTETY NIESTETY NIESTETY IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 01:11 ale w moim przekonaniu -prawdziwie... nie zamierzam cackać się z Kubusiem, tylko dlatego że jest on na tym forum świętą krową... wokalnie jest słabszy od Kowalczyka i od Brodki, a IDOL to w końcu konkurs wokalny... no, ale z drugiej strony to program, w którym Ewelina Flinta przegrała z Alą Janosz, a Gosia Kunc z Mańkiem Totoszko, więc takie cuda (czytaj:przekręty) też się zdarzyć mogą Pozdrawiam, nawet zapatrzone w Kubusia forumowiczki Brodka is the only one... Last girl standing:) Odpowiedz Link Zgłoś
aric NIESTETY NIESTETY- STETY 22.12.03, 08:48 1. Wokalnie nie jest najsłabszy. 2. Najsłabszy jest(był) zdecydowanie Paweł, kozie już podziękujemy. 3. Nie jestem zapatrzoną w Kubusia forumowiczką:) Piszesz o wykonaniach w poprzednim poscie. Że zjebał, że to, że do piachu. Kurwa mać, o czym ty bredzisz. Jak mi się zdaje kompletnie nie masz pojecia jak wygladały śpiewane piosenki w orginale. Więc nie pierdol o zjebaniu, bo mnie sie kurde w trzewiach przewraca i chce mi się... eee nie unośmy się.:) Dla przykładu, Angie, piosenka kultowa, śpiewana przez pokolenia, stanowiaca niemalże hymn ckliwosci. Osobiscie nie lubie tego utworu za bardzo, ale uważam Stonesów za najwiekszą grupe rockowoą w histori muzyki, więc chciałbym, aby chociaż linia melodyczna się zgadzała. I co się dzieje, mało sie nie zaksztusiłem dymem papierosowym gdy usłyszałem pierwsze akordy. grrrrr I przebolałby wszystko, ale komentarza Leszcza niestety nie wytrzymałem, i wyrwało mi się słowo "kurwa" głosne jak sto czegoś tam. Piekny przykład hipokryzji, i chyba nie trzeba mówic dlaczego. Aaaa, i jeszcze coś do kolegi przedmówcy: jeże piszesz o gustach uważając że ty masz wyłącznośc na ten jedyny właściwy gust muzyczny, to chyba czas cie oświecić. Muzyka powstała dawno temu, jest bardzo różnorodna, dzieli się na bardzo wiele gatunków, grup, rodzajów, odmian, stylów i innych dziwnych kategorii. Muzyka nie narodziła sie kilka lat temu i nie jest papką dla wszystkich poruszających sie tłumnie ludzi o właśiwym guscie. Nie polega na memłaniu językiem bez wyrazu. Musisz posłuchac muzyki. Nie słuchac papki, a wtedy zaczniemy merytoryczną rozmowe na temat muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rastaman oj, niestety NIESTETY IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 09:20 hmm, nie raz i nie dwa zdarzało się, że kiedy na jakimś forum muzycznym skrytykowałem ulubieńca tegoż forum, byłem potem posądzany o brak gustu, o nieznajomość klasyki, rockowych standardów, itp.:))) tymczasem w przypadku większości moich forumowych oponentów było tak, że gdy ja zasłuchiwałem się już w tzw. standardach, to im mama puszczałe piosenki z domowego przedszkola;) nie wiem, jak jest w twoim przypadku, wydaje mi się jednak, że pojęcie o rocku masz (chociaż dla Ciebie stonesi to grupa wszechczasów, z czym absolutnie się nie zgadzam;), a różni nas (na tym forum) jedynie podejście do świętego Kubusia... masz rację, nie należy się unosić:) po prostu zrozumieć poglądy innych, a dla mnie to kęsy kaszani z programu na program każdą piosenkę, której się dotknie...jest taka dosyć stara piosenka, nie pamiętam wykonawców, w każdym razie Amerykandżanie - "...jestem królem Midasem na odwrót" - o kolesiu, który zmieniał w gówno wszystko czego się dotknął (w przewciwieństwie do Midasa, który zmieniał w złoto, choć w drugiej wersji tej legendy, wyrosły mu ośle uszy:)...jak dla mnie to piosenka o kęsym... zresztą od lat jest taki program w polskim radiu "mijają lata, zostają piosenki", przeznaczony dla dinozaurów muzyki przedwojennej:) jeśli minie 10 lat, a po kęsym zopstanie choćby jedna piosenka, to przyznam, że nie mam racji... ale...jakoś nie wydaje mnie się pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
aric no to zacznijmy, może coś z tego wyjdzie:) 22.12.03, 09:49 Ja nie posądziłem o brak gustu.:) Zasugerowałem jedynie, że nie masz wyłączności na takowy. Pojecie o rocku jakieś tam mam, ale nie chodzi o gusta muzyczne, tylko o podejście do tematu ud strony merytorycznej i obiektywnie. Co do Stonesów to choc uważam ich za największą grupe rockową, nie sa moim ulubionym zespołem, chiciaż mieszczą się w pierwszej 5.:) Co do podejścia. Niedawno pisałem o aranżacjach. Zajmijmy sie więc Brodka. Cover JJ, już sam wybór nie swiadczy o wyrobionym guscie muzycznym tej młodej osóbki, ale ja nie o tym. Kapela zagrała nijak, ona wymemłała cos tam. Niby czysto ale po co?? Po to by zaśpiewać?? Cover Lenego, wybór całkiem dobry, ale wolałbym coś innego z repertuaru Krawca. I Belong To You jest mówiąc po prostu proste, trzyma sie jedynie na wokalu, charakterystycznym wokalu, a tutaj znów usłyszałem kozę i jeżeli jedynym pomysłem na to by numer zabrzmiał potężnie jest podgłosnienie basu, to niestety połączeniue tego wszystkiego wyszło marnie. Beatlesi. Covert Żuków zawsze będą mi się kojarzyc tak samo, z polskimi Żukami. I chociaż ze swoim zespołem na koncertach czasem gramy cos tej najwiekszej z legend( zaraz po Elvisie;), robimy to by ludzie sie pobawili. Kuba odśpiewał, kapela odegrała. Było głośno, a to już coś. Zabrzmiało wyraźniej, zabrzmiało tak jak na rockowe brzmienie przystało. I wokal i muzyka. Nie wiem kto wpadł na pomysł wpakowania do aranzacji dęciaków, ale nie wnikam, mnie sie ten pomysł średnio spodobał. Sade. Jak to usłyszała moja żona, wyszła z pokoju. A dla mnie znów za nudno... Stonesi. O tym pisac nie będę, kto zna oryginał, odpowie sobie czy mu się to podobało czy nie. Kult. Byłem gdzies ok 6,7 klasy SP gdy na liscie przebojów trójki rządziło Do Ani.:))) To był jedyny numer gdzie widac było zaangażowanie w to co sie robi. Nie odśpiewanie, ale pokazanie, że zależy. I teraz na koniec. Od jakiegos czasu, przyglądając się finałowi. Abstrachując od umiejetności wokalnych i aranżacji muzycznych, jest coraz słabiej. Odnosze dziwne wrażenie, że im przestało zależec, wychodza odśpiewują i idą. I własnie jedynym uczestnikiem, któremu chyba zależy jest własnie Kuba. Tyle mojego. A na koniec powiem, że dla mnie najwiekszym głosem w histori idola dysponowała panna Stępień i jak na razie jeszcze nikt sie nawet do tego nie zbliżył.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dezerter Re: NIESTETY NIESTETY NIESTETY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.03, 07:47 Robert wyluzuj, wiemy że spłacasz jakiś dług za to, że pozwolono ci się wprosić na piątego do jury, chociaż po pierwswzej edycji zarzekałeś się, że już nigdy przenigdy w idolu noga twa nie stanie. Tym razem skompromitowałeś się na zawsze, dla wielu ludzi jesteś szmatą panie Leszczyński. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosa Re Wrażenia IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 22.12.03, 11:26 Witam! W zasadzie po przeczytaniu poprzednich postów, przeszła mi ochota na pisania czegokolwiek ale zgodnie z moim zwyczajem, prezentuje własną opinię po kolejnym konkursie finałowym. Będziemy znowu mieli dziecięcego Idola. Pierwszy Idol miał 17 lat, drugi 18, trzeci góra 19 jeśli wygra Kuba lub 16 jeśli wygra Monika. Dziecięca publiczność zdecydowała, ma swoich bohaterów i skonsolidowana oddała na nich głosy. Rzeczywiście jak powiedział, któryś z jurorów Kuba to prawdziwy Nikodem Dyzma tego programu. W porzednim Idolu wypada w przedbiegach, tu jest w ścisłym finale i chyba wygra. Gdyby głosowanie końcowe było wczoraj wygrałby na pewno. Niewiadomo jak będzie w ścisłym finale czy zwolennicy Pawła będą w ogóle głosować? A jeśli będą, to ciekawe na kogo? Tyle wstępu. Oglądając wczorajszy koncert odniosłem takie wrażenie, że ktoś ważny podpowiada Monice i Kubie w wyborze repertuaru. Monika wyraźnie idzie drogą Gosi Kunz i zaczyna się specjalizować w piosenkach klubowych i przyznaję robi to dobrze, chociaż moim zdaniem nie jest to dowód maestrii ,to proste zadanie. Mała kąśliwa uwaga, Moniczka ma koszmarny głos kiedu mówi. Musi koniecznie coś z tym zrobić. Kubie podpowiedziano, żeby zaśpiewał dokładnie ten sam utwór(no chyba, że źle pamiętam?!) co Krzyś Zalewski w poprzednim programie, żeby przyklepać pewne jak się wydaje zwycięstwo. Tylko jest poważna różnica między Kubą a Krzyśkiem. Krzyś ma rock w sobie, wyssał go chyba z mlekiem matki, każdy utwór z każdego gatunku śpiewał "Dickinsonem" z Iron Maiden, konsekwentnie do końca, chociaż uważałem to za niedopuszczalne z powodów regulaminowych, gdzie organizator narzuca z góry gatunek w danym dniu. Kuba się miota, na dodatek okazało się, że prosty kawałek The Beatles zwyczajnie słabo zaśpiewał. Paweł jak zwykle najlepszy, Angie znakomite w całkowicie nowym aranżu. Tu się wytłumaczę, bo dokładałem zawsze Kubie, że kaleczy największe hity największych wykonawców, ale zupełnie co innego jeśli ktoś tnie, gnie często ułatwia sobie jak w przypadku RHCP, często nie rozumie o czym śpiewa, akcentuje w złych momentach, nie rozumie często przesłania utworu nie podkreślając właściwych momentów. Co innego jeśli stać kogoś na kompletnie nową aranżację całego utworu. Ktoś napisał, że Angie to kultowy utwór w Polsce tak, jest śpiewany na podwórkach ale Rolling Stones od wielu lat na koncertach tego nie śpiewa. Na koniec, troszeczkę o moim zrozumieniu gwiazdorstwa. Padają na tym forum zarzuty w stosunku do Pawła, że on zawsze jest taki sam. Otóż miarą wielkiego artysty muzyki Pop bądź Rock, chociaż gatunek tu nie ma wielkiego znaczenia,jest jego indywidualizm jego osobowość a co za tym idzie jego rozpoznawalny, wyłączny styl. Spójny repertuar, w przypadku zespołu charakterystyczne własne brzmienie, bez tego wszystkiego nie ma wielkości. I za ten indywidualny styl, który wnoszą do zbiorowego dziedzictwa kochamy Stinga ,który nie ma głosu, Eltona Johna, który nie ma wyglądu i wielu innych, którzy mają różne pozorne niedostatki ale mają niesamowity talent i charyzmę. W Polsce prawdopodobnie jedynym artystą, który się wpisał do zbiorowego dziedzictwa popkultury był Grzesiek Ciechowski, jego rytm piosenek, brzmienie jest niepowtarzalne w całym świecie muzycznym(mimo, że dykcja ...można się czepiać) i można go lubić lub nie, ale był wielki jest to poza dyskusją. Sądzę, że po tej edycji Idola organizatorzy powinni zrobić długą przerwę, bo nie mamy aż tak dużo utalentowanego narybku. Podsumowując trzy edycje moim zdaniem najlepsi to: Gosia Stępień, Ania Dąbrowska Bartek Król i Paweł Kowalczyk oprócz tego sporo zdolnych nieobliczalnych małolatów. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tokyo Re: Re Wrażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 12:12 Oczywiście, że sie mylisz. Krzyś nie śpiewał nigdy "Can't buy me love". I nie wiem skąd wogóle takie rzeczy ludziom do głowy przychodzą. Tak samo Kuba to kopia Zalewa jak i Monika Gosi Kunc. Ludzie, czy to że Kuba i Zalef spiewają inną, mniej komercyjna muzę niż reszta uczestników oraz że maja długie włosy sprawia, że są identyczni?! Ja w życiu nie pomyślałam, że Kuba to drugi Krzysiek. Krzyśka wykonania podobały mi się, ale wolę Kubę. A poza tym przeciez to jest inna muzyka. Przynajmniej dla mnie Kuba prezentuje mocny rock, natomiast Zalew metal, czyli rzucanie herami, charakterystyczne porykiwania itp :P Inna wrazliwośc myslę..Nie rozumiem podobieństwa... Odpowiedz Link Zgłoś
aric Wrażenia po wrażeniach:) 22.12.03, 12:21 Coraz częsciej odnosze wrażenie, że każdy z wypowiadających nie spoglada na najwazniejszą strone tegogo wszystkiego, a dyskusja staje sie totalnie bezcelowa. Najważniejszą rzeczą jest zdecydowanie to czy bedziemy chcieli posłuchac tego kogoś kto wyda płyte w domu, na spkojnie. Na razie mielismy trzy płyty z poprzednich edycji + Wydra z Carpe Diem. I żadnej z nich nie mam ochoty słuchac w domu. Dno straszliwe, wykreowane przez kogos tam na górze, kto miał sobie taka wizje by zarobic pieniądze. W odniesieniu do twojego postu, Koso, coraz bardziej utwierdzam się w opinii, że cała ta burza wokół finalistów i tego co robią, jak spiewają nie ma sensu, bo mamy w swoich głowach zakodowane to co lubimy na codzień i to stanowi dla nas punkt odniesienia do oceny wykonawców. Nie sądzę też, zeby dziecięca publicznośc popierała Kubę, a przynajmniej merytorycznie, oceniwszy muzykę która wykonuje. Utwory które spiewa nie sa utworami pokolenia 15-18 latków. I z tego co wiem taka muzyka jest im zupełnie obca. Więc albo cos tu nie gra, alebo ktos zaczyna przecierać oczy i patrzec wstecz, gdzie w zaciszu siedzą wielkie perły muzyczne minionych lat, jeszcze nie odkryte i nie znane. Jak widze zgadzamy sie w jednym na pewno. Stepień to byłą otega nie do pobicia.:))) Jednak co do Zalewskiego, to chociaż cieszyłem się z doboru repertuaru dokonywanego przez niego, nie mogłem zdzierzyć jego Dickinsonowskiej maniery, która w jego wykonaniu brzmiała po prostu żałosnie. Ale jak wspominałem to jest kwestia indywidualnego odbioru. Co do Króla, to rzeczywiście facet miał wyrobiony gust, styl, głos który chociaz nie był wielki, był ciekawy i oryginalny. A to się liczy najbardziej. Bo faktycznie, wśród wielkich wokalistów w histori muzyki mało jest takich, którzy na koncertach dają rady. Kields, Jagger, czy np Dolores z Cranberries. Tak było zawsze, że w muzyce rockowej liczyła się charyzma. Ech, ale co tam. Dla mnie i Kowalczyk i Brodka nie maja charyzmy wokalistów. Kowalczyk może byc scenicznie dla kogos interesujacy, ale dla mnie jest denerwujący, bo zwracam uwage na jego kozi wokal, meeee. Brodka jest nijaka teraz. O ile na poczatku zaskoczyła nnie doborem swoich utworów i tym jak je spiewała, o tyle teraz z jej ust wydobywa się li jedynie memłanie i popiskiwanie. Porównanie jej do Kunc jest niezbyt na miejscu, bo tamta była wyrazista w tym co robiła, jak slad czarnego markera na kartce papieru. No i napisałas jeszcze o Stingu, który wg ciebie nie ma głosu. No cóż, tego nie skomentuję, gdyż uważam go za jednego z najwiekszych w histotu punk-rocka. Odpowiedz Link Zgłoś
kloidet Re: Re Wrażenia 22.12.03, 12:45 Gość portalu: Kosa napisał(a): >kochamy Stinga ,który nie ma głosu, Weź idż! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agata_edziecko Re: Re Wrażenia 22.12.03, 12:58 Zalewski śpiewał A hard days night, a to jest tylko troche podobne do Cant buy my love. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aronia Re: Re Wrażenia IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.12.03, 13:56 Gość portalu: Kosa napisał(a): > Spójny repertuar, w przypadku zespołu charakterystyczne własne > brzmienie, bez tego wszystkiego nie ma wielkości. I za ten indywidualny styl, > który wnoszą do zbiorowego dziedzictwa kochamy Stinga ,który nie ma głosu, > Eltona Johna, który nie ma wyglądu i wielu innych, którzy mają różne pozorne > niedostatki ale mają niesamowity talent i charyzmę. W Polsce prawdopodobnie > jedynym artystą, który się wpisał do zbiorowego dziedzictwa popkultury był > Grzesiek Ciechowski, jego rytm piosenek, brzmienie jest niepowtarzalne w całym > świecie muzycznym(mimo, że dykcja ...można się czepiać) i można go lubić lub > nie, ale był wielki jest to poza dyskusją. Moim zdaniem porównywanie uczestników Idola do tej rangi artystów (oczywiście nie poczyniełeś tego porównania expressis verbis, ale o ile dobrze zrozumiałam, ten wywód miał służyć jak poparcie tezy o wyższości Kowalczyka nad Kęsym) jest kompletnie pozbawione sensu. Gydby uczestnicy w programie wykonywali swoje własne kawałki, można by serio rozmawiać o charyzmatycznej osobowości, zadatkach na kultowego artystę etc. Dopoki jednak są tylko zręcznymi odtwórcami chwytliwych i znanych coverów, takie analogie mozna o kant dupy potłuc. Ciechowski, Kaczmarki, Dylan, Cohen wyokalistami byli/są marnymi (Dylan - beczał jak koza, Kaczmarki - bardziej melorecytował niz spiewał). W idolu nie przebrneliby nawet przez castingi i zapewne urozmaicaliby koncerty Idola Extra w dziale "kosmici". Ich kultowość wynika bardziej z tego, co stworzyli, niż z tego, jak śpiewali, choć do tej kultowości przyrosła tez legenda autorskich - a więc najbardziej autentycznych, najbardziej prawdziwych artystycznie - wykonań. Doskonale widac to było na koncercie poświęconym pamięci Kaczmarskiego (emitowanym jakis tydzien temu w Polsacie) - niby plejada gwiazd polskiej sceny muzycznej, a w swoich przerysowanych interpretacjach kompletnie nie udźwignęli emocjonalo-intelektualnego ciężaru kompozycji. Zresztą - wystarczy przyjrzec się, jak rozwija sie kariera E. Flinty. Co z tego, że objawiła sie w Idolu jako demon rocka - jej płyta, mimo komerycjnego sukcesu, to artystycznaie kompletna porażka. Miałkie teksty, banalne melodie. Żadnego muzycznego przewrotu. Za 10 lat nikt nie bedzie pamiętał, co to takiego "Żałuję". Dlatego jestem zdania, że Idola nalezy traktować z dystansem, wyłącznie w kategoriach konkursu wokalnego, a nie silić się na, z góry skazane na porażkę, poszukiwanie artsyty kultowego, bo przy obecnej forumule programu jest to zwyczajnie niemozliwe. Kowalczyk może sobie brykać na scenie, charyzmatycznie wyłupiać oczy, urządzać speltakularne show i sprawiać wrażenie w pełni ukształtowanego artysty - ale nie ma to żadnego znaczenia, bo na tej podstawie nie jesteś w stanie stwierdzić, jaką wyda płyta. A wokalnie był najsłabszy z pozostałej trójki, co szczególnie boleśnie uwidocznił wczorajszy koncert (dźwiekowiec tym razem postanowił pobawić sie innymi pokrętłami i w odróżnieniu od poprzednich koncertów nie było słychac orkiestry, za to doskonale wykonawców ;)). Pominę już litościwie masakrę Angie, bo nawet nie chce mi sie o tym pisać. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Bardzo lubię sok aroniowy.:)) 22.12.03, 14:16 Wiesz, napisałas to czego ja w prosty sposób wytłumaczyć nie mogłem.:))) Dzieki, dalsze moje wypociny sa bezcelowe, bo powtarzanie się może zmeczyc.:) Cieszę się, że jest ktoś, z kim mogę się zgodzić pełnej i absolutnej zupełności.:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: Re Wrażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 17:02 Doskonale widac to było na koncercie poświęconym pamięci > Kaczmarskiego (emitowanym jakis tydzien temu w Polsacie) - niby plejada gwiazd > polskiej sceny muzycznej, a w swoich przerysowanych interpretacjach kompletnie > nie udźwignęli emocjonalo-intelektualnego ciężaru kompozycji Wszystko to pięknie, ale Kaczmarski żyje. Ostatnio jest poważnie chory. To był owszem, koncert jego piosenek, ale związany z rocznicą wprowadzenia stanu wojennego. Z tą "pamięcia" niechcący strzeliłeś (aś) dość przykrą gafę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aronia Re: Re Wrażenia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.03, 17:58 Tfu, tfu - oczywiście, że zyje. I oczywiście wiem, z jakiej okazji odbył sie ten koncert. W pośpiechu robię za duże skróty myslowe - przepraszam, bo faktycznie zabrzmiało to niesmacznie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tokyo Re: IDOL 3.13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 10:22 Mam dzisiaj nareszcie wolne, to się wreszcie wypiszę ;) Monika 1) Myślę, że było OK. Mogła się podobać. Mnie specjalnie nie porwała, ale było dobrze. Cieszę się, bo mnie troszkę mniej już denerwuje :P Może dlatego, że mniej oglądam Jej wypowiedzi. Paweł 1) Cóż mam powiedzieć, jak zobaczyłam Jego postać w tych świecących ciuszkach, wiedziałam, że na nic lirycznego sie nie porwie. Generalnie, moim zdaniem, mdło, bez zadziora, do tego te żenujące ruchy...i On chce spiewać o miłości..? Kuba 1) Oryginalny pomysł z peleryną :P Ale nie na tym się skupiałam. Otóż jak spiewał, czułam rock'n'rolla, aż nogi chciały zacząć tańczyć. Poprostu, po tych smętniejszych utworach nareszcie coś w życiem, mocniej zaśpiewane ;) Na plus. Monika 2) Kwestia gustu, dla mnie do Sade to Monika się nie umywa. Natomiast ponownie, wydaje mi się, że mogła tym wykonaniem przemówić do czyjejś duszyczki. Moją do końca nie zawładnęła, ale powtarzam, wokalnie bez zarzutu, w przeciwieństwie do Pana poniżej... Paweł 2) Normalnie Aaaaaaa! Już chyba lepiej by to wszystko wyszlo, gdyby faktrycznie jakiś szybszy wziął numer. Ja cenię bardzo zmiany aranżacj, przekombinowania utworów. Ale, na Boga, trzeba wiedzieć jaką piosenkę można i jak zmienić:/ Dla mnie, niestety, profanacja...I tutaj chylę czoła Kubie, który wiedział np., że Kurta "zgwałcić" nie wolno. Klasyka to klasyka i juuuuż. Kuba 3) Ekhem, Kubu, specjalnie dla Ciebie nie bedzie orgazmicznych zachwytów buahaha ;) A tak powaznie, to miałam małe obawy, czy tak cicho i słabo nie bedzie do końca - mówie o pierwszej zwrotce. Ale potem jak dodał gazu, serducha to już git było ;) Ewa Lasota - masakra dla moich uszu :/ Przykro... Michaś Karpacki - uwielbiam Purple rain. Całkiem ładnie Michałowi to wykonanie wyszło. I jak jeszcze ktoś powie, że Michał ma NIE spiewać rockowo, tylko jakieś tam Garou to ubiję :P Trzymam kciuki za tą Jego płytę. Marta Smuk - bosheee...Nie oczekiwałam zbyt wiele, ale to było zdecydowanie zaskoczenie na minus. Serio, bardziej mi się Mariusz Totoszko podobał. Refreny tragiczne, te przedłużane nuty, porazka na całej linii... Sprawa wyglądu - kwestia gustu, dla mnie nieudana przemiana. Jeszcze coś. Wiecie co mnie denerwuje? To, że polsat wpada w skrajności. W poprzedniej edycji zrobili Big Brother, ale za to teraz moim zdaniem za mało wiemy o finalistach. Takie zwykłe rzeczy, chciałoby się wiedzieć. Czy masz rodzeństwo, czy bedziesz się dalej uczyc i w jakim kierunku, jaką chciałbyś/abyś nagrac płytę, czy grasz na czymś, komponujesz, piszesz teksty...? Ja nic nie wiem..:((( Odpowiedz Link Zgłoś
agata_edziecko Re: IDOL 3.13 22.12.03, 13:05 Boże, dzięki Ci, że Ewa Lsota nie weszła do finału! To była porazka zgadzam się z Tobą tokyo. Kowalczyk ma podobne cele zyciowe, jak Totoszko. Tamten tez chciał koniecznie "zostać w Warszawie". Super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tokyo Re: IDOL 3.13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 10:29 Jeszcze coś. Widziałam dziś Idola Extra ponownie. I wiecie co, ja w ogóle do siebie nie mam pretensji, że tak rugowałam Pawła. To jest człowiek na pokaz, każde słówko i gest mają na celu przyciągnięcie uwagi. Zawsze próbuje odwrócić od siebie uwagę, a komus innemu dowalic. Sytuacja rozmowy z Rockiem: Cos Ci nie wychodzi z tym tureckim? A tam, najbardziej i tak szyje Kuba (czy coś w tym stylu). I nie chodzi mi o to, kogo On krytykuje itp, tylko na chamstwo Jego zachowania. Dla mnie zachowuje się jak gwiazdor, jakiś zbuntowany nastolatek, który dąży po trupach do swojego celu. A co jest najlepsze? Że Jego celem jest zahaczyć się w Warszawie i stać się sławnym. I tu jest róznica między Pawłem, a potencjalnym artystą. W moim mniemaniu takowy na pytanie o cel powinien poprostu odpowiedzieć, że chce spiewać, przekazać coś ludziom swoją sztuka w pewnym sensie. Czy kiedykolwiek takie słowa wyszły z usta Pana Kowalczyka? Nie! Mam wrażenie, że jest zadufanym w sobie egositą i tyle. Grrrrrr sorry, ale musiałam sie wyładować, bo mi czlowiek na nerwu działa :PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
bigstrand Seweryn Krajewski na Idola 22.12.03, 10:35 tak moi mili tak jako mowilem odpadnie Kowalczyk i tak sie stalo :D w zasadzie teraz mozna juz przestac pisac o tym kto jak spiewal bo konkurs osiagnsl etap na ktorym uczsetnicy mogli by wyjsc na scene powiedzec "dzien dobry" lub cos podobnego a i tak Kuba dostal by brawa, zostal zjebany przez Leszcza a Kowalczyk i Brodka wprost przeciwnie. Dlatego bedzie krotko najbardziej niepodobal mi sie Kowalczyk, najlepsza byla Brodka, brawa dla Kuby za "do Ani" (za dobor repertuaru- wykonanie gorzej) A i tak najlepszy byl Seweryn Krajewski he he he. Wyjscie Krajewskiego obnazylo do bolu jak slaby poziom reprezentuja nasi Idole. Jeszcze raz zaplacze nad odejsciem Kaliny i Adama K. Szczegonie Adam moglby byc genialny w kategorii piosenki o milosci ale coz.... Adam jest out mmmmmmm juz oczami wyobrazni widze jaki nastroj by wymalowal w grudniowa noc...... Krajewski byl najlepszy podobnie jak tydzien temu Adam K. Oglonie koncert beznadziejny, katastrofa, kaszana itp. nawet nie chce mi sie pisac. Ze niby Kravitz nagrywa kwadratowe piosenki? O zesz w morde.... sie unioslem. Kravitz to czlowiek o niespotykanej muzykalnosci prawie tak jak nasz Adam K.!!! Leszcz osiagnal D N O!!!! Cygan -brawa za typowanie Prokop - co to znaczy luksusowo jak na Okeciu? czy Mr P. referowal do lotniska Okecie? mmmmm luksusowo????? mam nadzieje ze byla to ironia a tak naprawde myslal ze siermieznie jak na Okeciu. Chyba odkrylem co sie dzieje z dzwiekiem. Odnioslem wrazenie w niektorych pisenkach ze dziwiek jest lekko przesterowany, zwlaszcza basy, stad, tak mi sie wydaje, brak selekcji dzwieku. W kazdym razie w syganle ktory dociera do telewizora. jeszcze raz: Seweryn Krajewski na Idola!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eroll Re: Seweryn Krajewski na Idola IP: *.chello.pl 22.12.03, 11:25 Seweryn Krajewski już od lat jest idolem, kompletnie zaskoczyło mnie jego wejście na scenę, myślałem że kto jak kto ale on w życiu by nie wziął udziału w takim programie, zgadzam się z tym że obnażył pozostałych uczestników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosa Re: Słóweczko w sprawie Jurorów IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 22.12.03, 11:38 Przepraszam, że się znowu odzywam ale mam pytanie, które nasunęło mi się po lekturze Waszych postów. Jaki jest Wasz wzór jurora, juror konformista co wsłuchuje się w głos ludu i mu schlebia, czy juror narcyz co zajmuje się promowaniem własnej osoby, czy może taki co prezentuje odważnie własne opinie i nazywa rzeczy po imieniu? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batuszka Re: Słóweczko w sprawie Jurorów IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 22.12.03, 11:59 rozumiem, że konformista=leszczu, narcyz=maleńczuk a nazywajacy rzeczy po imieniu=prokop... jak tak to sie zgadzam inaczej mi nie w cholere nie pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosa Re: Słóweczko w sprawie Jurorów IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 22.12.03, 12:06 Gość portalu: batuszka napisał(a): > rozumiem, że konformista=leszczu, narcyz=maleńczuk a nazywajacy rzeczy po > imieniu=prokop... > jak tak to sie zgadzam > inaczej mi nie w cholere nie pasuje Przepraszam, a ile masz lat? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tokyo Re: Słóweczko w sprawie Jurorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 12:08 Kosa, Twoje posty są juz dla mnie zabawne. Brawo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosa Re: Słóweczko w sprawie Jurorów IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 22.12.03, 12:12 Gość portalu: tokyo napisał(a): > Kosa, Twoje posty są juz dla mnie zabawne. Brawo Dziękuję, ale nie cieszy mnie ta opinia, bo piszę serio inne pisanie to strata czasu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batuszka Re: Słóweczko w sprawie Jurorów IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 22.12.03, 12:12 > Przepraszam, a ile masz lat? wyjechałeś z cięzką amunicją do biednej batuszki:D:D:D ale i tak nie wiem, co chciałeś mi przez to przekazać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosa Re: Słóweczko w sprawie Jurorów IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 22.12.03, 13:36 Myślałem, że konformizm, to w Polsce powszechnie znane słowo. Maleńczuk potwierdzam jest narcyzem, ale jemu to przystoi, to artysta przecież. Teraz jak to jest z pozostałymi narcyzami, jak określić osoby, które mało interesują się występami, a cały swój intelekt kierują na autokreację. W poprzednich wydaniach Idola był to K.W., facet który przychodził na koncerty z zeszytem przysłów swojej babci, teraz występujący z jego polecenia M.P. Dykteryjki, tanie efekciarstwo, obraźliwe porównania to ich specjalność. A Leszcz chyba jasno mówi, kto najlepiej śpiewał i dlaczego. Możesz się z nim nie zgadzać. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akwamaryn Angie IP: *.etel.net.pl 22.12.03, 11:50 A ja mam jeszcze jedną uwagę co do piosenki zaśpiewanej przez Pawła Kowalczyka. Strasznie mnie zdziwiło, że żaden z jurorów nie zwrócił uwagi, że "własna" wersja Angie to jest zwyczajnie zerżnięta melodia z Hair, konkretniej "Let the Shunshine in". A takiego ściągania to ja nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: IDOL 3.13 22.12.03, 11:57 To jak tak, dla przypomnienia dawnego pisania- moje podsumowanie ostatniego koncertu: Brodka - jak dla mnie calkiem dobrze, jej wielka zaleta jest to, ze bardzo czysto spiewa i rzadko trafiaja jej sie jakies wieksze falsze Kowalczyk - jak go lubilam na poczatku, tak wczoraj juz kompletnie mi sie nie podobal, minusy u mnie zalapal nadmiernym gwiazdorstwem w zachowaniu, ktore roslo z koncertu na koncert Kesy - dla mnie nr 1 od poczatku, wczoraj tez bylo bardzo dobrze Ogolnie - koncert byl calkiem, calkiem, ale jury to mnie rozwala kompletnie (nawet chyba nie bede wspominac o Leszczu). Idol extra - najlepsza byla pani od Norbiego :) Marta Smuk- jak dla mnie ok, mniej sie zawiodlam niz na Adze Szewczyk Michal Karpacki - mnie sie nie podobalo, on ma jeszcze duzo pracy nad swoim glosem (bo ze barwa piekna i rzadko spotykana-to prawda) Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: IDOL 3.13 22.12.03, 12:50 Monika Brodka That's The Way Love Goes - Janet Jackson Delikatnie, zmysłowo, rytmicznie :) I zauważcie, że piszę to ja - jedna z oponentek fanów Brodki. Sade - Colour of love To nie była Sade, ale... Brodka i bardzo dobrze - uważam, że piosenka na tym nie straciła. Generalnie wolę już Monikę z "pazurem", ale liryka w jej wykonaniu jest bardzo dobrze strawna. W dzisiejszym koncercie była najlepsza. Paweł Kowalczyk Lenny Kravitz - I Belong To You Profanacja tej piosenki - tak uważam. Kwadratowe ruchy i... kwadratowy wokal, zero zmysłowości i bujania, choć... zadziwiająco zwrotki ciekawsze od refrenów. Te same patenty choreograficzne. Paweł Kowalczyk Rolling Stones – Angie Paskudnie, krzykliwie i... z nowu kwadratowo. Kowalczyk nie umie śpiewać o miłości. Kuba Kęsy Beatles- Cant buy me love Z mocą i rockandrollowo - o to chodzi w tej piosence. Przyznaję jednak, że "wampirowski" image był od czapy. Kuba Kęsy - Kult - Do Ani Ciepło, mocno, uczuciowo. O to chodziło w tej piosence! Czuło się nasycenie i pożądanie i uczucie :) Zaskoczył mnie pozytywnie Prokop, Leszczu zjeżdża po równi pochyłej bez świadomości, Maleńczuk w śnie morfinistycznym, Ela znudzona i odbębniejąca swoje oceny, Jacek desperacko podtrzymujący poziom jurorowni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: IDOL 3.13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.03, 12:59 witam idolowiczów , niestety - bardzo zdegustowany jestem poziomem tego koncertu i wyborem utworów przez wykonawców - jest tyle innych hitowych piosenek o miłości z lat minionych , a tu takie bzdety , że nie dzierżyłem słuchać ; Paweł po ostatnim słabszym występie - tym razem beznadziejnie ,wypalił się w trakcie programu , tylko ciekaw jestem , jakie utwory wybrał na finał , gdyby wystąpił ,może ktoś wie ? Monika - przyznam racje tym osobom,które piszą o niej jako o wokalistce niedojrzałej artystycznie , trudno w tym wieku być dojrzałą , a jej wypowiedzi pozaestrdowe pozostawiam bez komentarza , posłuchamy "występy w rodzinnym mieście" - będzie widać , słychać i cuć :-) Kuba - robi swoje od poczatku bez zachwiań i potknięć wiekszych , tylko zabijcie mnie - po jaką cholere była mu wczoraj peleryna , myślałem , ze bedzie śpiewał "Vampire Song" ? o poziomie Idola 3 już kiedyś pisałem - KA-TA-STRO-FA no bo jak wytłumaczyć fakt , że wygra może człek , który odpadł w eliminacjach Idola 2 ? nie zgodzę sie chyba z tośką , że to pierwszy Kuba ruszył ją ze wszystkich Idoli - a co z Eweliną , Tomkiem , Szymonem , Gosią Kunc i innymi o niebo lepszymi głosami niż Brodka czy Kęsy ???? nawet Totoszko jak zaśpiewał w Idolu Extra bił ich na łeb czystym i wyraźnym wokalem ; miernotę Pawła,Moniki i Kuby i ich fatalne głosy obnażyły próby w studio , gdy męczyli i fałszowali niemiłosiernie piękną kolędę Seweryna K. zresztą podsumowała ich wyraźnie znudzona i zniesmaczona poziomem fianlistów Ela Z. , która dużo mówiła o ich brakach we wszystkich aspektach związanych z muzycznym kształceniem wokalu , rytmiką etc. zgadzam się z bigstrandem - jeśli już ktoś miałby wygrać Idola 3 - mogłaby to być Kalina Kasprzak (1) i Adam Kozłowski (2) i tylko oni pozdrawiam jak najbardziej świątecznie J. Odpowiedz Link Zgłoś
aja10 Re: IDOL 3.13 22.12.03, 13:05 A co rozumiesz poprzez eliminacje? Kuba doszedł do SpinClubu, gdzie dostał pozytywne oceny. Ktoś pamięta może jak go ocenił Leszcz i kto przeszedł do finału z jego grupy? Odpowiedz Link Zgłoś
aja10 Re: IDOL 3.13 22.12.03, 13:11 Znalazłam. W poprzedniej edycji z grupy Kuby przeszedł...Totoszko. Opinie o Kubie były pozytywne, tylko Leszczu powiedział, cytuję: Zaśpiewałeś dobrze, poprawnie. Ale na dzisiaj, na II edycję Idola to jest za słabo. Brakowało ci szaleństwa, elementu własnego w tym wszystkim... Odpowiedz Link Zgłoś
agata_edziecko Re: IDOL 3.13 22.12.03, 13:24 Oczywiście. Z tej grupy wszedł do finału Mariusz Totoszko. Do dogrywki jurorzy wytypowali Kaję Kaźmierczyk (kto nie pamięta: typowali po 1 osobie z każdej grupy, a z jednej grupy 2 osoby, a z tego potem widzowie wybierali jeszcze 2 osoby do finału). Zapędowska - nie podobało jej się tylko imię Kuby (że niby to samo, co Wojewódzki), "świetna twarz, świetny głos, umiesz śpiewać, wszystko mi sie podoba", typowała go zdecydowanie do 10 finałowej. Cygan - nazwał go jednym z jego faworytów, który nie zawiódł, przewidywał większe mozliwości, niż pokazane w tym jednym wykonaniu Leszczu powiedział, że zaśpiewał poprawnie, ale nie jest jego faworytem i nigdy nie był. Brakowało mu własnego elementu w wykonaniu. Za mało serca. "Przyznał" mu prawo do finału w I edycji, ale tę siódemkę określił jako zbyt mocną dla Kuby. Wojewódzki - pochwalił wybór repertuaru (dla młodzieżówki programu idol), naturalna prawda, powiedział, że stawiał od początku na niego, nie przebiera się na scenie, jest sobą. Spisałam to wszystko z nagrania na stronie idolowej, nie żebym się nauczyła na pamięć ;) pozdrawiam agata Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: IDOL 3.13 22.12.03, 13:45 to ciekawe, bo skoro wszyscy (prawie) mieli o nim takie opinie, czemu zamiast niego wytypowali Kaje? Odpowiedz Link Zgłoś
g.aleksandra Re: IDOL 3.13 22.12.03, 21:29 he ja mam tylko jedna mysl a wlasciwie zyczenie- chce nr do dilera leszczynskiego bo nie wierze ze mozna takie glupoty wygadywac na trzezwo czy ten gosciu ma sluch??kowlaczyk poprostu sprofanowal Angie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: helga Re: IDOL 3.13 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 22:10 a ja zgadzam się z jarkiem i bigstrandem, koncert był żałosny, żury ewidentnie zażenowane poziomem i zmęczone tym programem w studiu chyba jeszcze jako tako dawała radę śpiewać Brodka, ale wszyscy w sumie beznadziejni, Seweryn K byłby się przewrócił z tego wszystkiego, też żałuję Adama K, ewentualnie Kaliny, dali by radę zaśpiewać z Sewerynem nie oglądam już więcej, bo strata czasu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: helga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.03, 22:25 :-) widząc po IP ( i nicku !) - też śląskie , podobnie jak dwójka finalistów ; qrcze , może wzorem innych nacji trzeba popierać "swoich" ?? pomimo,że troszkę "cieniasy" - TO JEDNAK ŚLĄSK RULEZZZZZZZZZ !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: helga Re: helga IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 22:58 pozory mylą:) Śląsk lubię, przeżyłam tu więcej niż połowę życia Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: IDOL 3.13 22.12.03, 13:18 Jeszcze napiszę o Idolu Extra. Ewa Lasota - sorry, ale mi się kojarzy z jednym stwierdzeniem - miernota i fałsz. Michał Karpacki - mmmmiiooodziiooo... :))) I te jego oczy :))) Purple Rain brzmiał lepiej tylko w wykonaniu Princa. Norbi & co. - bardzo fajny występ, ma dobrą wokalistkę, dobrze brzmią wszyscy razem z zespołem, dopóki nie śpiewa Gęśikowski (może zrozumie kiedyś, że musi się skupić głównie na graniu ;) Marta Smuk - mnie się podobało wykonanie, lubię jej barwę i to jak interpretuje piosenki. Fakt, że ubiór mogła lepiej dobrać do swojej figury - np. jakię szerokie spodnie byłyby mile widziane :))) Odpowiedz Link Zgłoś