03.01.04, 19:48
Czyzby watek finalowy? ;-)

Zeby nie bylo nudno, dwie krotkie notki o Monice:
zywiec.naszemiasto.pl/kultura/327460.html
zywiec.naszemiasto.pl/kultura/328033.html
Strasznie pozno te wyniki maja byc, niby 23.30, wiec pewnie kolo polnocy,
chyba ze przyjdzie rekordowa ilosc glosow, a roznice beda minimalne, co tez
jest mozliwe ;-).
Obserwuj wątek
    • mahoney Re: IDOL 3.18 03.01.04, 19:53
      kurde a tego watku jeszcze nie skopiowali na reality
      wygra Monika , ale po co ?
      • bigrock Re: IDOL 3.18 03.01.04, 20:00
        > kurde a tego watku jeszcze nie skopiowali na reality

        Manie masz.

        > wygra Monika

        Wiecej szans daje Kubie.
        Na dzien dzisiejszy tak ze 40% do 60%.

        > ale po co ?

        Zeby nagrac dobra plyte i udowodnic, ze nie liczy sie wiek tylko talent,
        asertywnosc :-) i instynkt muzyczny.
        • mahoney Re: IDOL 3.18 03.01.04, 20:11
          co to znaczy Manie masz ?
          to bez programu nie moze nagrac dobrej plyty ,
          zreszta pzreciez i tak nie ma zadnego pomyslu nie dosc ze na siebie to jeszcze
          na swoja plyte , to co z niej bedzie , nic ,
          ale zycze jej wszytskiego najlepszego ,
          ewelina , makowiecki , zalew , nagrali takie super plyty ze juz od dawna stoja
          na mojej szafce
          • Gość: tośka Re: IDOL 3.18 IP: *.chello.pl 03.01.04, 20:18
            kurde, mahoney, a skąd Ty masz płytę zalewa, która wyjdzie dopiero w lutym? ;)))
            • mahoney Re: IDOL 3.18 03.01.04, 22:41
              to rzeczywiscie bylo niefortunne wyrazenie , chodzilo mi o tych ichnie piesni
          • bigrock Re: IDOL 3.18 03.01.04, 20:23
            > co to znaczy Manie masz ?

            Na punckie moderatorow tego forum i watkow.

            > to bez programu nie moze nagrac dobrej plyty ,

            Chyba w domu na mikrofonie za 20 zl i z ciocia w chorkach.

            Ty wiesz jak wyglada rynek muzyczny w Polsce i czemu takie osoby jak np. Ania
            Dabrowska w ogole do Idola ida?

            > zreszta pzreciez i tak nie ma zadnego pomyslu nie dosc ze na siebie
            > to jeszcze na swoja plyte , to co z niej bedzie

            Wystarczy, ze wie co chce nagrywac, i ze sobie nie da wcisnac zadnej chaly z
            jarmarku.

            > ale zycze jej wszytskiego najlepszego ,

            Ja rowniez. Zreszta tak samo Kubie i wszystkim uczestnikom Idola
            tworzacym/spiewajacym dobra muzyke.

            > ewelina , makowiecki , zalew , nagrali takie super plyty
            > ze juz od dawna stoja na mojej szafce

            Plyta Makowieckiego jest calkiem dobra, nieistotne (z mojego punktu widzenia),
            ze malo o niej bylo slychac i slabo sie sprzedala.

            Ewelina swieci najwieksze tryumfy komercyjne, ale jej muzyka jest niestety
            niewiele lepsza od tego co prezentuja chociazby Lzy. Taki poprock z mialkimi
            tekstami, slabymi aranzami, itd. Ogromna jej zaleta jest charakterystyczny
            swietny wokal, ale to niestety za malo, by stala sie artystka. Jeszcze jednak
            wszystko przed nia, poczatki zawsze sa trudne.

            O Zalewskim porozmawiamy jak uslysze cala jego plyte, bo poki co promujac
            debiutancki album coverem potwierdza tylko moje przypuszczenia, ze nie powinien
            byl wygrywac poprzedniej edycji. Moze jednak po uslyszeniu reszty zmienie
            zdanie. W koncu tylko krowa go nie zmienia.
        • Gość: tośka Re: IDOL 3.18 IP: *.chello.pl 03.01.04, 20:13
          big - mam przeczucie, że wygra Monika.:) A jak do tej pory w 'idolu' przeczucia
          bardzo rzadko mnie myliły. Jak będzie, tak będzie - ja tam trzymam kciuki za
          Kubę i jego płytę.. :)))
    • Gość: batuszka zadziorek - hmmmm IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 20:17
      poważnie mnie zirytował ten pierwszy artykuł (tzn ten z zadziorkiem)
      nie chodzi mi już o mój stosunek do Moniki, ale (moim skromnym, nie do końca
      obeiktywnym zdaniem) artykuł ocieka zarozumialstwem (pewnością siebie? jak zwał
      tak zwał - czy to wrodzona cecha Górali?) i zapatrzeniem w Monikę. Czy wśród
      jej znajomych nie znalazł się nikt na tyle obiektywny, by stwierdzić, że Kuba
      jest dobry, a jednocześnie szczery - by powiedzieć, że kibicuje Monice nie
      dlatego, że Kuba jest od niej gorszy ("nie śpiewa jak na idola przystało" <???
      >) , ale też dlatego, że ją zna, lubi etc. A ta mowa o kampanii w Kluczborku -
      jakiś kompleks???? EEEch sądzę, że artykuł spełni mniej więcej taką misję, jak
      np. krytyka Kuby i faworyzowanie Moniki przez jury...

      PS: "Za Kubą przemawia to, że jest chłopakiem i na dodatek przystojnym" - amtko
      co za bzdura - równie dobrze może być "za Moniką przemawia to, że jest
      dziewczyną i na dodatek ładną"!!!
      • Gość: tośka Re: zadziorek - hmmmm IP: *.chello.pl 03.01.04, 20:25
        e tam, przecież ten artykuł to bzdury :)

        bigusiu, skoro jesteś taki obiektywny i nie masz w tym finale zdecydowanego
        faworyta, to dlaczego nie znajdziesz nam dla równowagi jakiegoś artykułu z
        Kluczborka (albo chociaż z Opola)? :)))
        • bigrock Re: zadziorek - hmmmm 03.01.04, 20:34
          Bo jest Was tutaj tyle (fanek Kuby), ze doskonale poradzicie sobie bez mojej
          pomocy :-).
      • bigrock Re: zadziorek - hmmmm 03.01.04, 20:30
        Zbyt latwo sie denerwujesz :-). Ot taki zwykly tekst osoby nie majacej
        wiekszego pojecia o realiach programu za to sympatyzujacej z uczestnikiem ze
        wzgledu na jego pochodzenie i lokalny patriotyzm (zauwaz jaka to strona).
        Trafilem na niego calkiem przypadkiem szukajac informacji na temat daty
        urodzenia Moniki, bo dzis w "Fakcie" (taka gazeta za 1zl swietna do wylozenia
        podlogi przed tapetowaniem) prezentujac sylwetki finalistow (i przytaczajac
        wypowiedzi: Prokopa o Kubie oraz Zapendowskiej o Monice, na temat ich wad i
        zalet) napisano, ze Monika ma lat 17, a Kuba 19, a cos mi sie nie wydaje, zeby
        Monika byla ze stycznia :-).
        • Gość: tośka Re: zadziorek - hmmmm IP: *.chello.pl 03.01.04, 20:35
          > (i przytaczajac
          > wypowiedzi: Prokopa o Kubie oraz Zapendowskiej o Monice, na temat ich wad i
          > zalet)

          a mógłbyś je tu skopiować, oczywiście jeśli to nie jest dla Ciebie zbyt duży
          kłopot?
          • bigrock Re: zadziorek - hmmmm 03.01.04, 20:49
            > a mógłbyś je tu skopiować, oczywiście jeśli to nie jest dla Ciebie zbyt duży
            > kłopot?

            Ale to takie typowo brukowcowe glupotki sa... pewnie nawet Prokop i Zapendowska
            byli zdziwieni jak to czytali... no ale niech Ci bedzie...

            Prokop o Kubie:
            "To rasowy rockman"
            Marcin Prokop chwali mocny glos Kuby i jego pomysly na cudze piosenki, ale nie
            podoba mu sie jego "przedpotopowy", zbuntowany image.
            + mocne, rasowe rockwe gardlo, potrafi dobrze ryknac
            + zdrowy dystans do samego siebie i "kariery" w Idolu
            + natura eksperymentatora, poszukujacego wlasnych pomyslow na cudze piosenki
            + podoba sie dziewczynom, wiec jest nadzieja, ze ktos jeszcze - oprocz rodziny -
            kupi jego przyszla plyte; jak dotad idolom nie bardzo sie to udawalo
            - malo wyrazisty, przedpotopowy image zbuntowanego chlopca w martensach
            - czesto spiewa w sposob manieryczny, nasladujac styl innych wokalistow,
            naduzywajac tych samych patentow
            - pragnie robic kariere, ale nie potrafi zaakceptowac komercyjnych regul
            rzadzacych show-biznesem, chce pozostac "alternatywny"

            Zapendowska o Monice:
            "Moniczka jest bardzo ladna"
            Pani Elzbieta martwi sie, ze Monika nie ma wlasnego stylu.
            + umie byc i liryczna, i dynamiczna i ma do tego odpowiednie warunki wokalne.
            Wie kiedy i jak uzyc swojego glosu
            + Calkiem fajnie porusza sie na scenie i wie jak wazny jest taniec
            + Ma bardzo ladna, ciekawa barwe glosu
            + Jest ladna, urocza, zgrabna, zadziorna. Potrafi sie naprawde podobac, a co
            najwazniejsze - zdaje sobie z tego sprawe
            - Slabe wyczucie rytmu, dostrzegaja to nie tylko profesjonalisci
            - Brak dobrego sluchu harmonicznego
            - Nie jest do konca ukierunkowana, nie wiadomo co z niej ulepia ludzie z
            branzy. To niepokojace, bo nie wiemy tak naprawde jaka jest Brodka i jaka
            bedzie gdy skonczy sie trzecia edycja Idola. Podobnie bylo w przypadku AJ

            Ostrzegalem :-).

            PS. W paru miejscach moglo nastapic jakies przeklamanie, ale to nie moja wina,
            ten fragment gazety mam caly klejem popackany i musialem sie domyslac co w
            niektorych miejscach jest napisane ;-).

            Mam jeszcze pare innych dzisiejszych gazet (wiem kiedy zabrac sie za
            tapetowanie :-D) i w kilku tez sa krotsze lub dluzsze teksty o jutrzejszym
            finale i finalistach, ale teraz juz musze wracac do tapetowania, to powyzej
            musi narazie wystarczyc ;-)).
            • Gość: tośka Re: zadziorek - hmmmm IP: *.chello.pl 03.01.04, 21:10
              wielkie dzięki :-*
              :)))))))))))))

              > Ale to takie typowo brukowcowe glupotki sa

              Dobra, dobra, mówisz, że brukowcowe głupotki, bo Monika wypada w tym
              zestawieniu gorzej niż Kuba. ;)))
              Hm, u Kuby 'zalety' są bardzo konkretne, a poza tym - coś dziwnego - dla mnie
              dwie z trzech wymienionych przez Prokopa 'wad' Kuby (pierwsza i trzecia)
              wychodzą mu raczej na plus niż na minus.:)
              A u Moniki co? 'Zalety': ma warunki wokalne, poza tym jest ładna, urocza i
              zdaje sobie z tego sprawę, całkiem fajnie porusza się na scenie (z tym akurat
              polemizowałabym;))). Też mi argumenty...;))) Tymczasem jej 'wady' brzmią dość
              poważnie.

              miłego tapetowania, tylko nie zapaćkaj tam za bardzo zdjęcia Kuby (o ile tam
              jest). :)))
              i jeszcze raz dzięki :)))
              pozdr.:)
              • bigrock Re: zadziorek - hmmmm 03.01.04, 21:25
                Jestem przekonany, ze gdyby Monike ocenial Prokop, a Kube Zapendowska, to
                mialabys o tym 'artykule' zupelnie inne zdanie :-). Tak to juz wlasnie jest z
                tym subiektywnym pojmowaniem rzeczywistosci ;-).
                • Gość: batuszka Re: zadziorek - hmmmm IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 21:38
                  bigrock napisał:

                  > Jestem przekonany, ze gdyby Monike ocenial Prokop, a Kube Zapendowska, to
                  > mialabys o tym 'artykule' zupelnie inne zdanie :-). Tak to juz wlasnie jest z
                  > tym subiektywnym pojmowaniem rzeczywistosci ;-).

                  akurat w przypadku Moniki to i Prokop by się rozpływał nad jej wyglądem i to
                  pewnie nie tak subteleni jak Ela. Ela na pewno wypomnęłaby Kubie
                  niedociagnięcia, ale nie sądzę, by Prokop napisał o Monice, że jest
                  niedookreślona, gubi poczucie rytmu i boi się, że zrobią z niej Alę. Żałuję
                  jednak niezmirnie, że nie był owypowiedzi wszystkich jurorów. Miałabym kolejny
                  powód do irytacji - leszcz - jestem tego pewna;P
                  • bigrock Re: zadziorek - hmmmm 03.01.04, 21:47
                    > Prokop by się rozpływał nad jej wyglądem i to
                    > pewnie nie tak subteleni jak Ela. Ela na pewno wypomnęłaby Kubie
                    > niedociagnięcia, ale nie sądzę, by Prokop napisał o Monice, że jest
                    > niedookreślona, gubi poczucie rytmu i boi się, że zrobią z niej Alę

                    Wlasnie to mialem na mysli ;-).

                    Ja w pelni rozumiem obawy Eli po tym co zrobiono z jej uczennica (AJ), co nie
                    znaczy, ze je podzielam. Z tym rytmem u Moniki to z tego co widzialem w Idolu
                    tylko 'Conga' bylo kiepsko, reszta na poziomie, nie wiem wiec dlaczego tak
                    nagle z tym wyskoczyla, predzej pewnie 'dziennikarze' Faktu przekrecili jej
                    wypowiedz (jak to czesto ma miejsce) lub skrocili co zmienilo calkowicie jej
                    sens (na jedno wychodzi). O ile to w ogole byly wypowiedzi specjalnie dla
                    Faktu, a nie posklejane szczatki z wypowiedzi z programu, co tez calkiem
                    mozliwe. Wiadomo jak to w brukowcach :-). Pytanie co to ten sluch harmoniczny i
                    czy Kuba to ma :-)).
                • Gość: tośka Re: zadziorek - hmmmm IP: *.chello.pl 03.01.04, 21:43
                  > Jestem przekonany, ze gdyby Monike ocenial Prokop, a Kube Zapendowska, to
                  > mialabys o tym 'artykule' zupelnie inne zdanie :-).

                  No pewnie że tak, ale na szczęście stało się inaczej i dzięki temu mogłam
                  napisać to, co napisałam. ;)))
                  Prawdę mówiąc, spodziewałam się po tym artykule właśnie czegoś odwrotnego, więc
                  jestem miło zaskoczona. :)))
              • Gość: batuszka Re: zadziorek - hmmmm IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 21:47
                Tośka!!

                to:
                > Hm, u Kuby 'zalety' są bardzo konkretne

                to:
                >dla mnie
                > dwie z trzech wymienionych przez Prokopa 'wad' Kuby (pierwsza i trzecia)
                > wychodzą mu raczej na plus niż na minus.:)

                to:
                > A u Moniki co? 'Zalety': ma warunki wokalne, poza tym jest ładna, urocza i
                > zdaje sobie z tego sprawę, całkiem fajnie porusza się na scenie (z tym akurat
                > polemizowałabym;))). Też mi argumenty...;)))

                i to:
                >Tymczasem jej 'wady' brzmią dość
                > poważnie.

                z ust mi wyjęłaś!!! Ładnie to tak??;););)

                Ja jeszcze - jak już napisałam niżej - bardzo chciałabym usłyszeć tego typu
                wypowiedzi innych jurorów - niech wyłożą konkretnie o co im chodzi i już. Bo
                jak widać po wypowiedzi Eli można Monikę pod niebiosa wynosić i mowic, ze jest
                najlepsza, nadaje sie na idola, a przy tym słyszeć, jak poważne ma
                niedociągnięcia.
                Ja prorokuję wypowiedź Leszcza::::
                Monika: to zwierzę sceniczne, jest żywiołowa, jest młoda, jest pociagajaca, to
                nic że gubi rytm i nie jest jednoznaczna w swoim guście muzycznym;P.
                Kuba: jest inteligentny, ma dobry rockowy głos, gust muzyczny, osobowość,
                sympatyczny też jest, tylko jego każdy występ to totalna katastrofa;P:P:P
                • bigrock Re: zadziorek - hmmmm 03.01.04, 22:01
                  Wiedzialem, ze mialem nie cytowac :-). Ten watek nie dotrwa do jutra
                  wieczora... ;-)).

                  > jak widać po wypowiedzi Eli można Monikę pod niebiosa wynosić i mowic,
                  > ze jest najlepsza, nadaje sie na idola, a przy tym słyszeć,
                  > jak poważne ma niedociągnięcia

                  Nie dramatyzuj, niedociagniecia kazdy ma, akurat Ela wymienila (zakladam, ze to
                  faktycznie jej wypowiedzi) dwie wady techniczne (z ktorymi polemizowac nie
                  bede, bo nie mnie polemizowac z takim fachowcem - jednak technika jest jak
                  najbardziej mozliwa do skorygowania) i jedna ogolna, z ktora sie akurat zgodzic
                  nie moge. Natomiast zalety, ktore wymienia, w jej ustach brzmia co najmniej
                  groteskowo, bo otoz ona, ktora nie zwraca kompletnie uwagi na to jak kto
                  wyglada, tanczy, rusza sie i zachowuje nagle sypie takimi sformulowaniami jak z
                  rekawa, co moze dziwic, no i dziwi.

                  I tyle. Nie cytowalem Wam tego po to, zebyscie mialy pozywke w stylu 'a jak
                  fajnie Ela wreszcie dowalila zarozumialej Brodce i wytknela jej jakies braki
                  techniczne', tylko zeby pokazac rozne punkty widzenia. Zdaje sobie tez sprawe,
                  ze gdyby bylo na odwrot i to o Kubie by napisano, ze 'to' i 'tamto' (technika)
                  to byscie mnie zjadly za wynoszenie Moniki pod niebiosa kosztem Kuby :-).

                  Ide skonczyc tapetowac i moze jeszcze cos zacytuje ;-).
                  • Gość: batuszka Re: zadziorek - hmmmm IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 22:14
                    sorki big, nie denerwuj się;)

                    o powaznych niedociagnięciach to zbyt powaznie;P zabrzmiało

                    i nie cieszę się, że "Ela dowaliła wreszcie zarozumiałej Brodce", a chodzi mi o
                    to, że we wcześniejszych ocenach - może oprócz Conga - ani słowa nie było o
                    tych minusach, które Ela tu przytoczyła (co Ciebie też zdziwiło), a jest to dla
                    mnie błędem. No bo chyba nie siedzą oni na tych kanapkach po to, by mówić, jak
                    bardzo sympatyzują z Brodką, Kubą czy Przemkiem Pakulakiem, ale oceniać do
                    jasnej cholery mają. Czyli mówić - co było dobre, co było nie najlepsze, co się
                    da poprawić, co już nie bardzo, co było oryginalne w wykonaniu, co było
                    naśladownictwem, no i na końcu gólne wrażenia, ewentualnie sympatie. No a tego
                    nie było. No moze czasem, ale nie zawsze.

                    Nie złość się na mnie i zacytuj cos jeszcze, już postaram się być mniej
                    wybuchowa;)
                    • bigrock Re: zadziorek - hmmmm 03.01.04, 22:29
                      > sorki big, nie denerwuj się;)
                      > o powaznych niedociagnięciach to zbyt powaznie;P zabrzmiało

                      Ale ja sie nie denerwuje :-).

                      A w celu podkrecenia ;-)) atmosfery w naszej milej gromadce dorzuce tylko, ze
                      musicie pamietac iz kazda uwaga ze strony Eli o technice Moniki pogarsza tylko
                      sytuacje Kuby, bo o ile mowila ona o kwestiach technicznych w samym programie
                      niewiele, o tyle od czasu do czasu wspominala, ze Monika jest "z pozostalych w
                      programie wokalnie najlepsza i najciekawsza" (szczegolnie po odpadnieciu Kaliny
                      i slabszych wystepach Adama).

                      Podkrecilem? :-)
                      • Gość: batuszka Re: zadziorek - hmmmm IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 23:16
                        > Podkrecilem? :-)

                        trochę za mało ;) bo mogę z większością twojej wypowiedzi się zgodzić.
                        Ja wiem, że Kuba zbyt czysto nie śpiewa
                        ale mi to absolutni nie przeszkadza:
                        - może dlatego, że przygłuchha jestem w tym względzie,
                        - może dlatego, że jego występy odbieram jako całość, a wrażenie z tej całości
                        jest dla mnie zawsze tak fajne, że nie popsują mi tego fałsze- nawet większe
                        - może dlatego, że generalnie w muzyce mocnej nie jest to takie istotne
                        - może dlatego, że czasami trudno wyodrębnić u niektórych wokalistów - Kurt
                        C. - czy fałsz jest przypadkowy, czy moze zamierozny
                        - może dlatego, że wiem, że się chłopak rozwinie - Zalew śpiewa w tym swoim
                        (nieswoim) kawałku lepiej niż w Idolu - tak sądzi moje niewprawne ucho;)

                        natomiast jeśli chodzi o Monikę, to niczym mnie ta dziewczyna specjalnie nie
                        ekscytuje, tylko swoim głosem. Więc gdyby z tym głosem miałoby być coś nie tak,
                        to trochę przykro by było, ale skoro jest najlepszą wokalistką (poza Kalina i
                        Adamem) finału, to nie jest mi przykro (mogę sie nad nią trochę poznęcać;P;P;P)
                        Poza tym skoro idzie w strone muzyki czarnej, to tam musi być wsyzstko
                        elegancko, rytmicznie, czyściutko i subtelnie, bo całą atmosferę szlag weźmie.
                        Co innego w muzyce rockowej - tam moglaby sobie ryknąć, pisnąć, zawyć a i tak
                        wszystko byłoby ok.

                        PS: słucham właśnie "kalashnikova" w oryginale - nie ma tu co prawda takiej
                        ciekawej barwy głosu, jak w wykonaniu Brodki, ale z kolei pisoenka nie jest aż
                        tak wykryzczana, jak u niej, tylko tak bardziej melodyjnie to idzie. Za to
                        brodkowe wykonanie bardziej energetyczne chyba było, dzieki temu krzykowi. I
                        koeljny raz potwierdza mi się moja własna, prywatna teza, ze dziewczyna
                        bardziej mi do żywego (rockowego) repertuaru pasuje, niż do nastrojowych
                        balladek.
                        Kurcze, jakaś taka łągodna dla tej Brodki się zrobiłam... Sama siebie
                        przerażam;P;P;P
                        • Gość: aasiek Re: zadziorek - hmmmm IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 11:49
                          Wam to dobrze,pospieracie się sympatycznie na forum i macie rozrywkę,a ja to
                          muszę mojego brata wysłuchiwać.On twierdzi,że Brodka to 8.cud świata a Kęsy to
                          zero(tak w skrócie,bo o Kubie gorsze rzeczy mówi).O ile Moniki nie lubię,to po
                          jego tekstach patrzec na nią nie mogę i takie tam,cała przyjemność z
                          oglądania,bądź co bądź,rozrywkowego programu,stracona.Pozdrawiam.
                          • Gość: Rastaman hehe to o mnie było:) IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 22:39
                            a mnie wkurzają achy i ochy mojej siostry n.t. Kęsego - choć dziś nawet mnie
                            nie wkurzyl:)
                • Gość: tośka Re: zadziorek - hmmmm IP: *.chello.pl 03.01.04, 22:08
                  batuszko - to, że rozumiemy się bez słów zostało ustalone już jakiś czas
                  temu :)))
                  zresztą po raz kolejny potwierdza to dalsza część Twojej wypowiedzi, pod którą
                  to tym razem ja się podpisuję :)))

                  jedno jest pewne - czegokolwiek nie powiedzieliby na temat Kuby inni
                  jurorzy, 'wada' nr 3 z przypadku Moniki nie miałaby w jego przypadku racji
                  bytu :)))
                  a o co tak naprawdę chodzi leszczowi w tym jego oślim uporze, że niby Kuba jest
                  be, chociaż właściwie ma prawie same zalety, to ja też bym chciała wiedzieć ;)))
                  • bigrock Re: zadziorek - hmmmm 03.01.04, 22:22
                    Gość portalu: tośka napisał(a):

                    > jedno jest pewne - czegokolwiek nie powiedzieliby na temat Kuby inni
                    > jurorzy, 'wada' nr 3 z przypadku Moniki nie miałaby w jego przypadku racji
                    > bytu :)))

                    I w tej wlasnie kwestii nasze opinie roznia sie diametralnie.

                    Moim zdaniem, juz to chyba tu kiedys pisalem :-), Monika nie jest moze tak
                    wyrazista i jednoznacznie ukierunkowana na jeden konkretny typ (rodzaj) muzyki
                    jak Kuba, ale za to ma swietny gust muzyczny jak na swoj wiek i jestem po
                    prostu przekonany, ze nie da sobie na plyte wcisnac niczego, o czym sama by nie
                    byla przekonana, ze jest to naprawde dobre. Rock jest obecnie na topie, tym
                    bardziej wiec doceniam to, ze Monika zdecydowala sie w trakcie trwania programu
                    pokazac swoja druga twarz, soulowo-jazzowo-funkowo-etc.owa, rownie swietna jak
                    pierwotna rockowa, ryzykujac tym samym odpadniecie z programu, czym udowodnila,
                    ze bycie soba jest dla niej wazniejsze niz wygrana, podobnie zreszta jak Kuba.
                    I to mi sie u nich obojga podoba. Tyle, ze rockowych idoli juz mamy na peczki:
                    Zalewski, Wydra, Makowiecki, Flinta, nawet ostatnio nasza Alex chce byc
                    rockowa. Dlatego nieco bardziej niz z Kuba sympatyzuje z Monika, ktora ma
                    szanse byc pierwszym innym niz wszyscy 'idolem'. Z tego samego powodu z wieksza
                    niecierpliwoscia czekam na to co pokaza Ania Dabrowska, Gosia Kunc, a nawet
                    Hania Stach (tu mam watpliwosci, ale zobaczymy) niz np. Bartek Krol.
                    • Gość: fika Re: zadziorek - hmmmm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 22:31
                      > Moim zdaniem, juz to chyba tu kiedys pisalem :-), Monika nie jest moze tak
                      > wyrazista i jednoznacznie ukierunkowana na jeden konkretny typ (rodzaj)
                      muzyki
                      > jak Kuba, ale za to ma swietny gust muzyczny jak na swoj wiek i jestem po
                      > prostu przekonany, ze nie da sobie na plyte wcisnac niczego, o czym sama by
                      nie
                      >
                      > byla przekonana, ze jest to naprawde

                      Moim zdaniem, juz to chyba tu kiedys pisalem :-), Monika nie jest moze tak
                      > wyrazista i jednoznacznie ukierunkowana na jeden konkretny typ (rodzaj)
                      muzyki
                      > jak Kuba, ale za to ma swietny gust muzyczny jak na swoj wiek i jestem po
                      > prostu przekonany, ze nie da sobie na plyte wcisnac niczego, o czym sama by
                      nie
                      >
                      > byla przekonana, ze jest to naprawde
                      Mam dzisiaj zły dzień. Matko, wytłumacz mi jak czteroletniemu chłopcu co może
                      16-latka. Ona nawet nie jest za siebie odpowiedzialna z racji wieku! Pozwolą
                      jej nagrać to co chce, ale ona nie jest geniuszem, i kto weźmie za to
                      odpowiedzialność?
                      • bigrock Re: zadziorek - hmmmm 03.01.04, 22:39
                        > wytłumacz mi jak czteroletniemu chłopcu co może 16-latka

                        Akurat w tej kwestii moze dokladnie tyle co kazdy inny.

                        Nie bedzie jej sie podobal tekst, muzyka, aranzacja - nie wejdzie do studia i
                        nie zacznie nagran. Co jej zrobia? Zmusza sila? Tegim laniem postrasza? Do
                        wiezienia wsadza? Albo jej matke w dlugi wpedza? Zagroza zerwaniem kontraktu?
                        No badzmy powazni. Sytuacja jest dokladnie taka sama jak z kazdym innym
                        uczestnikiem, jedynie do czasu osiagniecia pelnoletnosci wszystko za nia
                        mamusia bedzie podpisywac i tyle.
                    • Gość: tośka Re: zadziorek - hmmmm IP: *.chello.pl 04.01.04, 02:51
                      big - teraz nareszcie rozumiem Twój punkt widzenia :)))

                      > rockowych idoli juz mamy na peczki:
                      > Zalewski, Wydra, Makowiecki, Flinta, nawet ostatnio nasza Alex chce byc
                      > rockowa

                      Teoretycznie tak, ale ten ich rock (nie licząc Krzyśka, choć tu też jeszcze nic
                      do końca nie wiadomo;)) to raczej jakiś pop-rock, dość banalny i do tego w
                      kiepskim wydaniu. :-/// Pod tym względem na korzyść wyróżnia się Makos, ale
                      mimo wszystko to nie jest to, co by mnie interesowało. Podobnych wykonawców już
                      wcześniej na naszej scenie było dużo. :-/ Ja jestem zdeklarowaną miłośniczką
                      muzyki rockowej, ale tej troszkę ambitniejszej i na polskim rynku, poza kilkoma
                      zespołami, nie znajduję dla siebie nic interesującego. :(
                      Do tej pory wszyscy 'rockowi' uczestnicy Idola (cały czas nie liczę Zalewa)
                      mocno mnie rozczarowali. Chociaż... tak właściwie to od samego początku czułam,
                      że oni nie będą dla mnie. Ale Kuba na szczęście jest zupełnie inny niż oni więc
                      inna - lepsza;) - będzie też jego muzyka. :)))
            • Gość: batuszka Re: zadziorek - hmmmm IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 22:04
              jeszcze jedno muszę dodać

              > - malo wyrazisty, przedpotopowy image zbuntowanego chlopca w martensach

              wiem, że to tylko "Fakt", więc może tu się dużo mijać z prawdą, ale kurna ja
              chodzę w zwykłych glanach - jeszcze mniej efektownym obuwiu niz martensy - i
              nie czuję sie przez to mało wyrazista!!!

              a tak na poważnie - imidż Kuby niewyrazisty? Wg mnie w finale tylko Kowalczyk
              miał równie wyrazisty imidż, ale po pierwsze - nie budził on u mnie pozytywnych
              doznań estetycznych (imidż Kowalczyka, choć sam Kowalczyk też) a po drugie -
              nie wyrażał, w przeciwieństwe do stylu Kuby - kowalczykowych poglądów czy gustu
              muzycznego. A Brodka - owszem, wyglada ok, styl ma, ale czy jest on specalnie
              wyrazisty, to bym się spierałą...
              • Gość: fika Re: zadziorek - hmmmm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 22:24
                Batuszka, napisałaś
                „Ja jeszcze - jak już napisałam niżej - bardzo chciałabym usłyszeć tego typu
                wypowiedzi innych jurorów - niech wyłożą konkretnie o co im chodzi i już.”
                Wiesz, mnie się wydaje, że oni powtórzyliby to co słyszymy od nich co tydzień.
                Moim zdaniem Leszczyk na temat Kuby zmienił już zdanie, tylko czekam aż się z
                tym ujawni. On każdą opinię wygłasza jak prawdę ostateczną (oglądam MopMana) a
                potem, z takim samym ogniem jak zapewnia „ta piosenka NIE MIAŁA PRAWA stać się
                przebojem” czy jakoś tak twierdzi „pomyliłem się”. I to wszystko w jednej
                tonacji. Teraz, przypuszczam, też tak będzie.
                Matko, wyczuwam rosnące napięcie na forum.
                Niech ktoś w końcu wygra, bo je rozsadzi(albo mnie;)
                • Gość: batuszka Re: zadziorek - hmmmm IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 22:45
                  > Matko, wyczuwam rosnące napięcie na forum.
                  > Niech ktoś w końcu wygra, bo je rozsadzi(albo mnie;)

                  mi isę to podoba, będzie mi brakowało tych emocji po wielkim JUTRZE;P

                  a co do Mopmana - miałam dzisiaj zaszczyt ;P oglądać i byłam świadkiem kajania
                  się Mopa. Sądzę, że nie poźniej niż za rok (o ile mu programu nie zdejmą)
                  powie::::::

                  "Nadeszła ta chwila! Kajam się, nie miałem racji mówiąc w poprzednim programie
                  mopman, że płyta Kuby Kęsego jest totalną katastrofą. Nie miałem też racji
                  mówiąc, że chłopak jest totalną katastrofą. Wbrew mojej nadziei Kuba podbija
                  listy przebojów (alternatywne oczywiście) piosenką pt. "leszczu i maleńczuk -
                  mam was w dupie" oraz przewraca anszą skostniałą scenę muzyczną do góry nogami.
                  Krytycy nie moga o nim złego słowa powiedzieć. Muzycy zarzucają mu tylko to, że
                  zabiera im publikę. Co wiecej kęsy-trend po wygraniu przez Kubę worldidola
                  roprzestrzenił się juz na inne kraje - jego kapela zagrała na reaktywowanym
                  specjalnie dla niego festiwalu w Woodstock w USA, gdzie to pojawiły się takie
                  legendy jak - Rolling Stones, Deep Purple, z ktorymi Kuba wykonał oczywiście
                  swoje ulubione kawałki (każdy wie jakie). Wskutek frustracji (zwanej od
                  przyczyny tego zjawiska kęsy-frustracją) członków rozpadły się moje ulubione
                  kapele rockowe: evanescence, linkin park i the rasmus natomiast sean poul
                  zapuścił włosy i stara sie o przyjęcie do chórków Kuby. PS: Paweł Kowalczyk
                  także swięci triumfy - wraz z koelgami i koleżanką zdobyłzaszczytne 8 miejsce
                  na festiwalu eurowizji pod szyldem "ich czworo" z genialną piosenką "no
                  frontier", której wersję disko sam zmiksowałem."

                  ta moja radosna twórczość (która mam nadzieję sie ziści) jest pewnie wynikiem
                  urazu psychicznego, jaki doznałąm dzisiaj słysząc, że sean poul gra REGGAE
                  <!!!!!!!!> Myślałam, że mnie szlag jasny na tej mojej kanapie trafi. Nie
                  trafił, ale skutki traumu pozostały być może na całe życie.
                  • Gość: dezerter Re: zadziorek - hmmmm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.04, 23:23
                    o nie, o wiele bardziej prawdopodobne jest, że leszczu powie nie za rok, ale
                    już jutro te oto słowa:

                    "ha, mając na uwadze bagaż doświadczeń z poprzednich dwóch edycji postanowiłem
                    rzucić na szalę swoje dobre imię i od początku konsekwentnie opluwać
                    najlepszego uczestnika w historii Idola, jednocześnie niby to faworyzując
                    największych discopolowców w rodzaju Kowalczyka. Czytając internetowe fora,
                    doszedłem do wniosku, że mój plan działa, ludzie zaczęli mnie nienawidzieć i
                    im bardziej jechałem dzisiejszego zwycięzcę Kęsego, tym więcej wysyłali na
                    niego sesemesów. Odniosłem może medialną porażkę, ale jestem zwycięzcą
                    moralnym, Konradem Wallenrodem wszystkich edycji Idola na całym świecie.
                    Odniosłem sukces wbrew założeniom producenta. Przepraszam wszystkich
                    wielbicieli programu, szczególnie tych fanów z forum gazeta.pl, że zrobiłem to
                    ich kosztem. Kęsy idolem !" - tak mniej więcej jutro będzie wyglądała finałowa
                    przemowa Roberta Leszczyńskiego. Byłoby ciekawie, czyż nie ?
                    • bigrock Re: zadziorek - hmmmm 03.01.04, 23:36
                      A w cuda tez wierzysz? :-)
                      • Gość: dezerter Re: zadziorek - hmmmm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.04, 23:45
                        to tylko jedna z prób wytłumaczenia, dlaczego faciowi tak się nagle wszystko w
                        dyni poptrzestawiało, przecież pamiętamy co mniej więcej mówił w poprzednich
                        edycjach, teraz na siłę, bez żenady zaprzecza wszystkiemu, on musi ieć jakiś
                        powód, albo kasa i zobowiązania za wkręcenie się na piątego, albo Konrad
                        Wallenrod, no chyba jeszcze, że to naprawdę świr
                    • Gość: batuszka jasne:D:D:D:D:D IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 23:50
                      haahahha, no baaaaa
                      jeśli tylko ta mowa zostanie wygłoszona w sytuacji, gdy wygrywa Kuba, to zaraz
                      założylibyśmy tutaj wątek pt.: "Robert Leszczyńki - mesjasz światowej muzyki" i
                      kajalibyśmy się w nim za naśmiewanie się z niego, nazywanie go mopem, leszczem
                      etc. Następnie napisalibyśmy petycję do GW aby przywrócić go na stanowisko,
                      potem do Polsatu - by jego program wydłużony został do 4 godzin i aby nadawany
                      był codziennie w godzinach 18-22, bez przerw na reklamę (coby nastroju nie
                      burzyć;)) oraz zrobilibyśmy zrzutę, aby kupić Robertowi profesjonalne studio
                      nagrań, które on wkrótce przekształci ww wiodącą wytwórnie muzyczną na
                      świecie....

                      już kiedys Agata zapodała nam spiskową teorię idola, która mogła być
                      prawdopodobna, ale ja dzisiaj, po wysłuchaniu, że sean poul gra REGGAE <!!!!!>
                      (a płyta linkonów jedna z najlepszych płyt roku) straciłam reszte nadziei na
                      dobry słuch (dobry gust) Leszcza.

                      Ja wymyśliłam dziś własną teorię na ten temat: producenci wymyślili, że jurorzy
                      wybiorą sobie jakiegoś faworyta - bez znaczenia, jak bedize spiewał - i będą o
                      nich łądnie mówić, choc wcale tak nie myślą. A to wszystko po to, żeby publika
                      się na nich wkurzała, żeby wysyłałą masę smsów na pozostałych uczestników(z
                      andzieją, że utrze nosa jurorom) a polsat zbija kase na wyjątkowej ilości smsów.
                      Więc to niekoniecznie musi być taktyka mopa, może tak mu kazano i koniec...Nie
                      da sie jednak ukryć, że jego ostra krytyka ustawi chłopaka w tym programie.

                      No bo patrzcie, co by się nie stało, Kuba jest na wygranej pozycji:: jurorzy go
                      jadą, więc jak sie pnie w górę(i hipotetycznie wygrywa), to staje się symbolem
                      zwyciestwa nad nachalna promocja innych uczestników. Natomiast gdyby wyleciał
                      (zajął jutro 2 miejsce) to w oczach publiki (oczywiście nie całej), staje się
                      ofiarą bezwględnych rozgrywek jurorów, którzy byli nie do końca fair,
                      faworyzując co niektórych.

                      Zaznaczam od razu, że jest to tylko moja teoria, na dodatek niedopracowana;)
                      • Gość: liama news!! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 01:55
                        Zaznaczam, że poniższa wypowiedź nie ma nic wspólnego z wywodem merytorycznym
                        czy obiektywnym, za to nasączona jest jadem jakim to zwykł p.Leszczyński
                        opluwać wszystko dookoła.


                        No, proszę państwa - my tu się z pana leszcza natrząsamy, a ja znalazłam dziś
                        taką oto informację, że Wielki PAn Mixer się do napisania książki szykuje!! No,
                        pisarzem jeszcze nie był, tak czy nie? Może Maleńczukowi talentu pozazdrościł?
                        Książka ma być o Republice i Grzegorzu Ciechowskim - na forum Republiki ta
                        informacja nie wzbudziła szczególnego aplauzu...
                        I jak to się stało, że jeszcze nie obdyskutowaliśmy pseudonimu sceniczno-
                        adapterowego leszcza tj. DJ BARBIE KILLERA? Matko, kto mu to wymyślił......



                        pozdr.
                        • Gość: kubu Re: news!! IP: *.chello.pl 04.01.04, 10:08
                          znowu?
                          juz kiedys sie do jednej zabieral
                          i to oczywiscie w histerycznej otoczce - ja, Robert Leszczyński, piszę kultową
                          książkę
                          miało być o sytuacji na polskim rynku muzycznym w latach 90-tych
                          oczywiscie calosc miala byc rozliczeniowa, na zasadzie "to ja wam teraz
                          wszystkim dowale"
                          w owczesnym czwartkowym MAGAZYNIE GW wydrukowali dwa, czy trzy rozdzialy
                          (pamietam rozdzial o Varius Mans i o Edycie Gorniak) i potem o dziele
                          wiekopomnym jakos ucichlo...

                          niedawno slyszalem, ze rowniez Frytka pisze ksiazke
                          Polsat chyba chce podbic rynek wydawniczy :)))
                        • Gość: fka Re: news!! IP: *.chello.pl 04.01.04, 15:00
                          o rany! myslalam ze to zart z tym barbie killerem - ale nie - chwila
                          poszukiwan i jest artykul np z "dlaczego" w ktorym wypowiada sie ten jeden z
                          najbardziej popularnych dj'ow w polsce.... zenada
    • Gość: tokyo Re: IDOL 3.18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 19:55
      Kurde. Denerwuję się razem z nimi ;) Pewnie mają tremę maksymalną. Nawet nie
      dlatego, że to finał, tylko dlatego, że to Oni sami wybrali sobie tym razem
      utwory do zaspiewania i chcą wypaść jak najlepiej, pokazać prawdziwego siebie ;)
      Mam nadzieję, że oboje dadzą z siebie wszystko i każda nuta wyjdzie im tak, jak
      chcą, żeby wyszła ;) 3mam kciuki
    • Gość: batuszka za minutę FINAŁ!!! IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 20:04
      do pracy rodacy;P
      • Gość: liama Maleńczuk jest idiotą!!!(n/t) IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 20:40
        • Gość: tokyo Re: Maleńczuk jest idiotą!!!(n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 20:47
          Leszczu też;]
          • Gość: vim68 Re: Maleńczuk jest idiotą!!!(n/t) IP: 62.233.202.* 04.01.04, 22:49
            Oto słowa geniuszy!
        • Gość: batuszka leszczu też IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 20:47
          na castingu był na tak
          a dziś mówi, że w teatrze nie był KONSEKWENTNY i teraz żałuje, bo to pozwoliło
          Kubie przejść do finału

          po sukcesie "asertywności" Leszcz tworzy nowy sens slowa "konsekwentny" - znany
          tylko jemu samemu.....
        • Gość: tośka Re: Maleńczuk jest idiotą!!!(n/t) IP: *.chello.pl 04.01.04, 20:47
          maleńczuk znowu jest tak najarany, że nie może się wysłowić :-///

          a Kuba zmienił zdanie i zamiast 'would' zaśpiewał 'love, hate, love' :-O
          trochę mnie zaskoczył
          ale zaśpiewał pięknie...
          • Gość: batuszka Re: Maleńczuk jest idiotą!!! IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 20:51
            > a Kuba zmienił zdanie i zamiast 'would' zaśpiewał 'love, hate, love' :-O
            > trochę mnie zaskoczył

            mnie też, bo Would zdecydowanie bardziej lubie niz Love hate love. Ciekawe,
            czemu zmieniłzdanie... Stawam, że to wina aranżu.

            > ale zaśpiewał pięknie...

            nie ulega wątpliwości;)
            • Gość: Jarek Re: Maleńczuk jest idiotą!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.04, 21:35
              oczywiście , że Maleńczuk jest MORONEM (he he , dzięki WI :-)

              dzięki Kubie mocniej się wsłuchałem w Alicję i za to wielkie dzięki Kuba !!
              BYŁ CZAD !!!!!!!!!
              ale "Would" to rzeczywiście nie było , a szkoda
              też wydaje mi się , że zespół mu się postawił i wybrał to co wybrał
              jak już zmieniali , to szkoda ,że nie na "Man in the box"

              swój głos oddałem na Kubę
              pozdrawiam
              J.
              • Gość: tośka Re: Maleńczuk jest idiotą!!! IP: *.chello.pl 04.01.04, 21:39
                > dzięki Kubie mocniej się wsłuchałem w Alicję i za to wielkie dzięki Kuba !!

                nawet nie masz pojecia, jak bardzo mnie to cieszy...!!!
                :))))))
            • Gość: tośka Re: Maleńczuk jest idiotą!!! IP: *.chello.pl 04.01.04, 21:45
              > Ciekawe,
              > czemu zmieniłzdanie... Stawam, że to wina aranżu.

              a ja myślę, że przyczyną mogły być jego kłopoty z gardłem
              dziś było wyraźnie słychać, że nie jest zdrowy :(((
              • Gość: tokyo Re: Maleńczuk jest idiotą!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 22:04
                Z roznych powodów nie podobała mi się Monika i już.
                Kuba zaspiewał ślicznie Alice, Kocicy też ewidentnei nie schrzanił, biedny, bo
                widać było, żd niezadowolony:/
                Trzymam za Kubę, chlopal ma talent i potrafi u mnie wywołać ciary...Nikt oprócz
                Niego tak nie działał...Proste, poprostu jestem za Nim i tyle :)
    • Gość: kubu heh IP: *.chello.pl 04.01.04, 20:48
      everybody's right

      no moze prawie wszyscy
      ja mialem racje obstawiajac, ze Monika zaspiewa ON & ON albo APPLE TREE, bo
      zaspiewala obydwie :)
      racje miala Ela mowiaca, ze to byl zly wybor, bo Monika dala ciala
      i racje mielismy mowiac o Leszczynskim, ze sie nie zna, bo jezeli to sa dla
      niego nieznane kawalki, to strasznie mi sorry
      • Gość: kubu pe.es IP: *.chello.pl 04.01.04, 20:52
        racje miala tez Ewa Gil, bo Monika miala fajny mejkapik ;)
        (to zeby bigrock nie powiedzial, ze jestem stronniczy i dla mnie wszystko co
        Brodka to zaraz zle)
    • Gość: kubu Re: IDOL 3.18 IP: *.chello.pl 04.01.04, 21:13
      wiecie co?
      nudny ten final :///
      • bigrock Re: IDOL 3.18 04.01.04, 21:15
        Ciekawszy niz poprzedni.

        Podobaly mi sie wszystkie cztery wystepy (jedne mniej inne bardziej).

        W poprzednim nie podobal mi sie zaden :-/.
        • Gość: YANE Re: IDOL 3.18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 21:22
          A ja uwazam, ze jednak powinno byc troje finalistow, byloby ciekawiej ;)
    • Gość: YANE Wygra dzisiaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 21:15
      ...obawiam sie, ze Monika, nie wiem ot tak kobieca intuicja jak kto chce ;)
      Wykonania przez Kube kawlka Alice in Chains to klasa sama w sobie, a TSA nie
      lubie moze dlatego, ze to moje dziecinstwo, kiedy sluchalam (niestety) zgola
      innej muzyki ;) Ale Monika dziusiaj zrobila dwa sprytne ruchy: 1. pokazala w
      takim sobie kawalku 'Apple tree' nie talent, ale duzo mlodego, apetycznego
      cialka; 2. zeszla 'prawie' do ludzi (czyt. jury), choc po polsku to slychac
      wszytkie jej bledy jezykowe, ale kto by sie tym przejmowal (no ja np. ;))

      O jakbym dzis chciala byc zlym prorokiem...
      • Gość: tośka Re: Wygra dzisiaj... IP: *.chello.pl 04.01.04, 21:36
        > Monika dziusiaj zrobila dwa sprytne ruchy: 1. pokazala w
        > takim sobie kawalku 'Apple tree' nie talent, ale duzo mlodego, apetycznego
        > cialka; 2. zeszla 'prawie' do ludzi (czyt. jury)

        dokładnie to samo chciałam napisać

        tym większa moja sympatia do Kuby, który po raz kolejny zaśpiewał po swojemu, a
        nie pod publiczkę :)))
      • Gość: batuszka Re: Wygra dzisiaj... IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 21:41
        > ...obawiam sie, ze Monika

        tez tak sądzę, ale bywa, że się myle w takich sprawach

        >zeszla 'prawie' do ludzi (czyt. jury)

        wg mnie także był to sprytny chwyt- patrzcie jaki kontrast wobec Kuby, który -
        jakby to wyrazić - swoim stylem (w pszyszłości może twórczością) nie idzie do
        publiki, tylko publika musi się pofatygować do niego.
        Nie twierdzę, że Monika wybrała te piosenki pod publiczkę, ale co tu dużo
        gadać - wybrała o wiele bardziej komunikatywne.

        A Kocica w sumie mi się nie podobała. Jakąś antypatię mam do tej piosenki i
        pewnie to to wpłynęło. I rzeczywiście - brakuje 3 finalisty.

        A jeszcze jedno: smutno mi;(
        to podsumowanie, 30 finalistów.... czyli już koniec;( eeeeech będzie mi tego
        brakowało, muszę sobie jakiegoś hobby poszukać;)
        • andrzej26 Re: Wygra dzisiaj... 04.01.04, 23:11
          Gość portalu: batuszka napisał(a):

          > A jeszcze jedno: smutno mi;(
          > to podsumowanie, 30 finalistów.... czyli już koniec;( eeeeech będzie mi tego
          > brakowało, muszę sobie jakiegoś hobby poszukać;)

          Ja odniosłem podobne wrażenie. Nie było wprawdzie największych gwiazd - Alex,
          Eweliny i Makowieckiego, a także Totoszki, ale coś mi to wszystko pachnie
          zakończeniem emisji "Idola" w ogóle. Pociesz się, że nie będą Cię już więcej
          denerwować Leszczyński, Wojewódzki i Maleńczuk.
      • Gość: Anika Re: Wygra dzisiaj... IP: 195.117.187.* 04.01.04, 21:42
        Ja mialam watpliwosci czy Kuba powinien wygrac bo moze lepiej dla niego bedzie
        jesli nie, presja itp. Moje watpliwosci rozwialy sie. Wiem, ze chlopak nie da
        sobie nic wcisnac, jakos tak upewnilam sie po dzisiejszym koncercie. Moze
        dlatego, ze wygladal jakby mu wcale nie zalezalo na wygranej(i chyba tak jest)
        bo Idol to jedno a muzyka swoja droga. Wygrana wbrew pozorom moze nie
        przyspieszyc wydania jego plyty, pewnie i tak trzeba bedzie troche czekac. To
        chyba dobrze, nie spodziewam sie po Kubie nieprzemyslanych i chybionych
        decyzji. Wracajac do wygranej - marze o tym zeby zobaczyc mine Leszcza,
        Malenczuka i wszystkich wszechwiedzacych ktorym Kuba pokaze faka ewentualna
        wygrana. Po prostu chce takiego 'czystego' zwyciestwa - bez wsparcia jury,
        komercyjnych chwytow, zagrywek pod publiczke, wpasowania sie w program,
        apetytu na wygrana. Cos co nie mialoby prawa sie zdarzyc. Nie bede oceniac
        wystepow i rozwodzic sie nad kwestiami technicznymi, mnie Kuba chwyta za
        serce, odbieram jego spiewanie emocjonalnie - nic wiecej mi nie trzeba.
        • Gość: tośka Re: Wygra dzisiaj... IP: *.chello.pl 04.01.04, 21:55
          Aniko, doskonale Cię rozumiem...

          po dzisiejszym koncercie również moja sympatia do Kuby jeszcze się nasiliła - a
          myślałam, że to już niemożliwe
      • Gość: kubu Re: Wygra dzisiaj... IP: *.chello.pl 04.01.04, 22:19
        taki sobie kawalek???
        ze niby piosenka erykah badu to taki sobie kawalek????

        WOJNA >/
        • Gość: YANE Re: Wygra dzisiaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 22:23
          Gość portalu: kubu napisał(a):

          > WOJNA >/

          Tia juz Cie widze kubik przez okno w wiezy Minas Tirith jak jedziesz na mnie na
          olifanice ;P
          • Gość: kubu Re: Wygra dzisiaj... IP: *.chello.pl 04.01.04, 22:25
            error
            ja lece na smoku :p
            i dorwe Cie szybciej, niz Ci sie wydaje :P

            beware!
            :/
            • Gość: YANE Re: Wygra dzisiaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 22:39
              Iii tam myslisz, ze sie boje? Chocby nazghul to dostoje...
        • bigrock Re: Wygra dzisiaj... 04.01.04, 22:40
          Gość portalu: kubu napisał(a):

          > taki sobie kawalek???
          > ze niby piosenka erykah badu to taki sobie kawalek????
          >
          > WOJNA >/

          W tej wojnie bede Ci bratem.

          Moze za sto lat beda o tym pisac piesni.

          :-)
          • Gość: kubu Re: Wygra dzisiaj... IP: *.chello.pl 04.01.04, 22:46
            walczmy z prawdziwym zlem
            ;)
            • Gość: YANE Re: Wygra dzisiaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 22:49
              Tiaaa...
          • Gość: YANE Re: Wygra dzisiaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 22:47
            Hmm a podobno kobiet sie nie bije, i to dwoch na jedna :/
            • bigrock Re: Wygra dzisiaj... 04.01.04, 22:59
              Ktos cos wspominal o biciu? :-)
            • Gość: kubu Re: Wygra dzisiaj... IP: *.chello.pl 04.01.04, 23:17
              jakie bicie?
              to bedzie oboz reedukacyjny muzycznie :)
              • Gość: YANE Re: Wygra dzisiaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 23:30
                Bylebym potem nie spiewala jak Britney, po tej reedukacji ;P
                • Gość: kubu Re: Wygra dzisiaj... IP: *.chello.pl 05.01.04, 00:06
                  hey yane
                  you say you wanna loose control
                  come over here, I've got something to tell ya'
                  ;)
    • Gość: YANE Repertuar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 21:28
      Czy mnie sie wydaje, czy druga piosenka nie byla Monice podsunieta przez kogos
      zyczliwego??? Bo skad niby wpadla na wybor wlasniego takiego kawalka (mowiac
      szczerze slyszalam go poraz pierwszy).
      No dobra byc moze nie potrzebnie wesze podstep tam gdzie go nie ma ;)
      • Gość: xxx Re: Repertuar IP: *.acn.pl 04.01.04, 21:38
        Żydzi z Żywca
        • Gość: YANE Re: Repertuar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 21:57
          Raczej podejrzewalabym cyklistow...
      • andrzej26 Re: Repertuar 04.01.04, 21:42
        Gość portalu: YANE napisał(a):

        > Czy mnie sie wydaje, czy druga piosenka nie byla Monice podsunieta przez
        kogos
        > zyczliwego??? Bo skad niby wpadla na wybor wlasniego takiego kawalka (mowiac
        > szczerze slyszalam go poraz pierwszy).
        > No dobra byc moze nie potrzebnie wesze podstep tam gdzie go nie ma ;)

        Też mi się tak wydaje. Ja również nie słyszałem tej kabaretowo-jazzowej
        piosenki (albo przeleciała mi mimo uszu), pewnie z repertuaru Banaszak, która
        takich miała wiele, aż do znudzenia. Sprytne i dobrze zaplanowane było
        szczególnie podejście do Leszczyńskiego (gdy śpiewała że nie przeszkadza że
        niski) i Maleńczuka (gdy śpiewała że nie przeszkadza że brzydki). Zaśpiewała ją
        tak jak i pierwszą co najwyżej poprawnie.
        Kuba był dzisiaj zbyt ograniczony stylistycznie. I jeszcze się przyznał, że mu
        nie wyszło. Monice też średnio wychodziło i co z tego? Mi jest trudno ocenić
        jak śpiewał, bo nie znam pierwowzorów. Słuchacze muzyki środka nie będą na
        niego głosować, tylko na Monikę. Więc raczej Kuba przegra.
        Zgadzam się z kubu że było nudno. To był najgorszy z wszystkich trzech finałów.
        • bigrock Re: Repertuar 04.01.04, 22:00
          Naprawde bardzo mi przykro, ze nie podobal Ci sie final.

          Moze w nastepnym znowu bedzie jakis Hom i Totoszko, ktorzy schelbia gustom
          szerokiej publicznosci, wiec nic straconego.

          A w miedzyczasie polecam zainteresowac sie Eryka Badu, ktora sam sie wczesniej
          niezbyt interesowalem, a teraz im bardziej ja 'zglebiam' tym bardziej mi sie
          podoba. Nie spodziewalem sie, ze dzieki Idolowi sie to kiedykolwiek stanie.
          • Gość: YANE Re: Repertuar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 22:06
            Eee tam zle zrozumiales malkontentow ;) chodzi, chyba generalnie o to, ze
            zabraklo jakiegos ognia i emocji w finalistach, bo chyba nikt za Homem tu nie
            teskni, a w moim przypadku to o Totoszce rowniez.
            Pozdr :)
            • andrzej26 Re: Repertuar 04.01.04, 22:15
              Gość portalu: YANE napisał(a):

              > bo chyba nikt za Homem tu nie
              > teskni,

              potwierdzam

              > a w moim przypadku to o Totoszce rowniez.

              a w moim nie. Bardzo jestem ciekaw jego nowych nagrań.
        • Gość: batuszka Re: Repertuar IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 22:04
          > Kuba był dzisiaj zbyt ograniczony stylistycznie.

          nie wiem, jak ty, ale ja bym mu to zaliczyła na +

          >I jeszcze się przyznał, że mu
          > nie wyszło.

          mnie rozbroił tą swoją szczerością i chociaz - jak juz wcześniej napisałąm,
          niespecjalnie urzekła mnie ta kocica - to jednak nie przeszkadza mi to
          nieszczesne zwierzę twierdzić, że Kuba zafundował mi - w przeciagu wszystkich 3
          edycji - najmilsze doznania estetyczne;P no i w konsekwencji (w normalnym
          znaczeniu;)) kolejne 2,44 straciłam

          > Zgadzam się z kubu że było nudno.

          a dla mnie wzruszająco;P;P;P choć ten przyjazd finalistów troche tandetny - w
          stylu bigbrother...
          a i jeszcze nie podobało mi się, że Kuba i Monika aptrząc na siebie śpiewali
          "I am gonna love you till the end"
          nie żebym jakąś zazdrosną wariatką była ;P, ale takie to sztuczne było -
          bleeeeee

          >To był najgorszy z wszystkich trzech finałów.

          wg mnie nie, bo lepiej było usłyszeć po 2 piosenki wybrane przez finalistów,
          niż takie potworki jak "może się wydawać" i "czy"
          • Gość: tośka Re: Repertuar IP: *.chello.pl 04.01.04, 22:10
            > a i jeszcze nie podobało mi się, że Kuba i Monika aptrząc na siebie śpiewali
            > "I am gonna love you till the end"
            > nie żebym jakąś zazdrosną wariatką była ;P, ale takie to sztuczne było -
            > bleeeeee

            masz rację :)
            jak dla mnie - pierwszej i ostatniej piosenki mogłoby nie być wcale, bo
            pozostawiły po sobie jakieś strasznie plastikowe wrażenie :-///
    • Gość: aasiek Re: IDOL 3.18 IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 21:34
      A mnie się ten finał podobał.Co prawda oboje sie troche przejechali na
      wybranych piosenkach,ale jak miło robi sie na mysł,co by trafiło Simona Cowella
      gdyby ten finał obejrzał:)))Rzeczywiście,to było ekstremum w porównaniu z
      innymi "Idolami".Wolę taki program od kolejnych odtwarzaczy muzyki pop...I po
      raz pierwszy Monika mnie nie zdenerwowała:)!
      Co do jurorów kochanych.Maleńczuk ledwo siedzi,juz by lepiej założył te
      okulary...Jakies 4 koncerty temu przypomniał sobie,że nie lubi Kuby i
      konskwetnie w tym trwa.W zwyczajnym rozumieniu słowa "konsekwencja";)
      Leszcz...Tak,może nie będę go komentować.Po co kopac leżącego?
      • andrzej26 Re: IDOL 3.18 04.01.04, 21:46
        Gość portalu: aasiek napisał(a):

        > Leszcz...Tak,może nie będę go komentować.Po co kopac leżącego?

        Że też on się nie oburzył dzisiejszą nieasertywnością i karaoke Moniki
        (zaśpiewała piosenkę dla ramoli w stylu Banaszak)?
        • Gość: YANE Re: IDOL 3.18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 21:52
          No wlasnie ja czekalam na zarzut archaicznosci, choc wiedzialam ze z tych
          zaklamnych ust nie wyjdzie :/
    • Gość: dezerter Re: IDOL 3.18 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.04, 22:02
      uwielbiam Polskę i Polaków, bo tylko w tym kraju finaliści telewizyjenj hucpy
      tak skłonni byliby olać wszelkie trendy i tandetne tendencje. Mówię wam
      ludzie, w innym kraju to nie do pomyślenia. Gratulacje i dla Brodki i dla
      Kęsego. Młodzież nasza nauczona jest nie dać się fremantlom i innym szajsom.
      Kocica_ łza w oku, bo to bardzo wczesna moja młodość, wtedy za tą płytę TSA
      handlowało się najcenniejsze fanty z resorakami z Pewexu włącznie.
      Leszczyński, jednak to debil, mimo moich najśmielszych marzeń, Maleńczuk - ten
      ćpun jest na etapie finalnym, czas kończyć to przedstawienie w Polsce,
      powiedział wszystkim rok temu Bartek Hom, a dziś powtórzyli Mała Brodka i
      Kęsy, w Naszym kraju taki anglosaski gnój nie przechodzi tak jak akwizytorzy
      z wytrenowanymi uśmiechami pukający do drzwi, również na siłę przenisieni z
      krajów, gdzie mówi się w języku language.
      My, Polacy jako pierwsi ( i pewnie jedyni) ośmieszyliśmy Idola, tak jak
      wcześniej big bradera i wszelkie jego mutacje. Fajnie.
      • Gość: kubu Re: IDOL 3.18 IP: *.chello.pl 04.01.04, 22:29
        "gdzie mówi się w języku language"

        aaaaaaaaaa
        GENIALNE :)))))))
    • Gość: batuszka brakowało mi... IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 22:32
      ... jeszcze jednej rzeczy. Jestem zadowolona, ze pokazali I casting Kuby, bo
      pierwszy raz to widziałam (albo opuściłąm jeden odcinek albo go nie pokazali,
      bo bym na pewno pamiętała). Jednak liczyłam, że przed 2 piosenką pokaża coś w
      rodzaju "the best off", bo chciałam jeszcze raz usłyszeć "Bo jesteś ty"...

      Swoja drogą - jak pokazywali zajawki, na kogo należy głosować, pokazywali
      obrazki z castingów. I odniosłam wrażenie, jakoby Kuba był w tej edycji na
      dwóch castingach... ktoś zna całą prawdę?;););)
    • bigrock Final w moim odczuciu... 04.01.04, 22:33
      ...pokazal dobitnie jedna rzecz... nie zawsze ulubiony utwor/wykonawca to
      najlepszy wybor jesli chodzi o wlasny wystep.

      Po kolei jednak :-).

      Kuba & AiC -
      Gdybym byl zlosliwy napisalbym, ze wykrzyczal ten kawalek i tylko to potrafi
      dobrze robic. Zlosliwy nie bede i napisze, ze bardzo mi sie podobalo, bo tak
      wlasnie to nalezalo zaspiewac. Jedynie poczatek slaby, tam gdzie trzeba bylo
      zaspiewac po cichu, tego Kuba niestety nie potrafi. Wszystko przed nim.

      Monika & Badu -
      Nie bylo tak dobrze jakbym chcial. Zabraklo emocji. Wiadomo, to zupelnie inny
      typ muzyki niz rock, tutaj zespol stojacy za plecami nie odwali czarnej roboty
      wokalist(k)i i to bylo slychac. Gdybym nie slyszal oryginalu (jak zapewne
      wiekszosc z glosujacych) to by mi sie podobalo. Niestety dla Moniki slyszalem
      oryginal godzine przed jej wystepem. Wystepu wstydzic sie oczywiscie nie musi,
      ale nie porwalo mnie. Plus za wyglad.

      Kuba & TSA -
      To nad czym Kuba musi bez watpienia popracowac to dykcja - nie sposob bylo po
      prostu zrozumiec niektorych slow. Ten utwor nie powinien byl byc tak
      wykrzyczany jak zostal, mimo ze jest 'mocny'. Mam duza sympatie do Kuby i
      pewnie dlatego podobalo mi sie bardziej niz powinno, poza tym cos w tym jest,
      ze 'mocniejsza' muzyka broni sie sama, nawet jesli wokalista nie jest
      doskonaly, jak pokazuje historia. Beda z Kuby ludzie.

      Monika & Jonasz -
      :-) Tak sobie przez momencik pomyslalem pare dni temu, ze to moze byc to, ale
      potem odrzucilem od siebie te mysl, nie podejrzewalem po prostu, ze Monika zna
      i lubi taki repertuar, wiec dzis bylem tym bardziej zaskoczony, in plus rzecz
      jasna. W tym wystepie bylo wszystko co chcialem uslyszec i zobaczyc w piosence
      po polsku: rytm, zrozumienie tekstu, wlasciwe emocje, dobry kontakt z
      publicznoscia. To dopiero drugi utwor po 'Szal', ktory Monika sama (bo byla
      jeszcze koleda po drodze) zaspiewala po polsku (tamten glownie wykrzyczala, jak
      dzis Kuba), tym bardziej wiec jestem kontent iz poszlo jej tak dobrze,
      udowodnila iz choc polska jezyk trudna jezyk to mozna spiewac poslugujac sie
      nim, a przy okazji unowoczesnic nawet tak niewspolczesny repertuar.

      Duzo bylo o Monice to jeszcze o Kubie - w dwoch kawalkach, ktore Kuba dzis
      spiewal razem z Monika, szczegolnie tym ostatnim po polsku, wyszlo jak na
      dloni, ze niestety Kuba kompletnie nie umie spiewac cicho i spokojnie, buczy
      cos pod nosem az trudno zrozumiec. Moze to ten kontrast wynikajacy z duetu z
      Monika, ktora brzmiala czysto i wyraznie? Wczesniej podobne braki pokazywal
      chociazby w pierwszych zwrotkach 'Dziewczyny o...' i 'Do Ani'. Nie pisze tego
      by zdyskredytowac Kube, zycze mu jak najlepiej, ale braki powinno sie ukrywac,
      a nie eksponowac. W ostrych, mocnych, szybkich kawalkach tego oczywiscie
      kompletnie nie slychac.

      Kto wygra? Nie mam pojecia :-). Daje im rowne szanse ze wskazaniem na Monike,
      ale meska intuicja podpowiada, ze Kuba nie da sobie wydrzec tej wygranej.
      • Gość: YANE Re: Final w moim odczuciu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 22:45
        To milo poczytac wywazony glos z drugiej storny barykady ;)))
      • Gość: batuszka Re: Final w moim odczuciu... IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 22:58
        >Jedynie poczatek slaby, tam gdzie trzeba bylo
        > zaspiewac po cichu, tego Kuba niestety nie potrafi.

        a to ciekawe, bo właśnie myślałam sobie, że Kuba ma bardzo fajną barwę jak
        śpiewa cicho (początek "Do Ani", "podjazdy" w "By the way", dzisiejsze
        pioseneczki w duecie), no i podoba mi się to jego ciche śpiewanie o wiele
        bardziej niż ciche śpiewanie Zalewskiego (którego uważam za dobrego wokalistę).
        Aczkolwiek nie chciałabym, aby na tym chichym, spokojnym śpiewem zastapił to,
        co prezentował chociażby w "Satisfaction" czy "Speed Kingu" (nie wiem, jak to
        nazwać) czy swój ryk, bo to jest w nim jednak najcenniejsze.
      • Gość: kubu Re: Final w moim odczuciu... IP: *.chello.pl 04.01.04, 23:14
        kuba 1.
        ok
        to nie jest moja bajka
        dla mnie taki mjuzik jest przydatny li i jedynie na imprezach w liceum
        (docelowy target kuby?), poza tym moglby nie istniec
        albo niech istnieje, byle cicho i daleko i ode mnie
        niemniej zaspiewane z powerem i dobrze :)
        nie wiem tylko po cholere tam znowu byly tancerki Augustino Cośtamcośtamrola
        czy w Polsce nie ma lepszych choreografow???
        oczywiscie, ze sa, wiec nie wiem, czemu w IDOLU od poczatku pojawia sie ten sam
        koszmarny zespolik :/// (wrodzona inklinacja do teorii spisku podsuwa mi pewna
        wizje, ale to sie raczej nadaje na jakies forum TYLKO DLA DOROSLYCH)

        Monika 1.
        potworna aranzacja
        cos w klimacie wczesnej Natalii Kukulskiej. za cos takiego moglbym zabic,
        chociaz jestem niespotykanie spokojnym czlowiekiem ;)
        niestety ten kawalek wymaga takiej techniki i poczucia rytmu o czym Monika moze
        pomarzyc za lat kilka. dzis polozyla to na calej linii (bardziej rytmicznie niz
        melodycznie), chociaz wygladala bardzo ladnie

        Kuba 2.
        nie znalem tego kawalka
        niewiele z niego zrozumialem i generalnie to sie zdazylem znudzic :/

        Monika 2.
        byc moze Monika miala ukryty cel przy wyborze tej piosenki, ale nie bardzo wiem
        o co chodzilo :/
        o powdzieczenie sie do publicznosci poprzez docinki pod adresem jurorow???
        ten wybryk byl tak wykalkulowany, ze nic a nic mnie to nie ubawilo
        niby zaspiewane ok (chociaz dykcja nie jest jej mocna strona), ale to bylo
        wykonanie w klimacie "podac drugie danie czy zaspiewac?", czyli widmo
        spiewajacej kelnereczki :/ chociaz biorac pod uwage jej sposob mowienia, to
        bardziej by pasowala na spiewajaca bufetowa ;)


        podobal mi sie pomysl piosenki na wejscie polaczonej z podziekowaniami dla ekpiy
        chociaz moze nie do konca szczesliwie wybrali kawalek (bo z jednej strony
        everything is gonna be all right tonight, ale z drugiej strony te wyznania...)
        moze lepsze by bylo DON'T GIVE UP ;)

        piosenka na sam koniec ok
        lepsze to niz jakies wysilone smety (typu MOZE SIE WYDAWAC)
        milo bylo zobaczyc niektorych uczestnikow poprzednich finalow
        (bardzo jestem ciekaw jak brzmi Pawel Nowak po mutacji. bo chyba juz ja
        przeszedl? kiedys w programie po pierwszej edycji IDOLa pokazywali krotkie
        filmiki na temat uczestnikow i ten o Pawle byl taki dosyc melancholijny, ale
        podobalo mi sie, jak na koncu powiedzial: "Nie bede spiewal dla siebie, bede
        spiewal dla ludzi". jak na takiego mlodego goscia to nawet madre)
        po krotkim sprawdzeniu listy obecnosci zauwazylem brak: Ani Dabrowskiej,
        Eweliny Flinty, Marty Smuk (usprawiedliwiona, bo przeciez KOTY), Mike'a
        Zawitkowskiego, Kuby Jakostamsiepewnienazywal i Tomka Makowieckiego. Hania
        Stach ladnie wyglada. reszta bez wiekszych wrazen

        poza tym same pomysly, typu sztuczne ognie niezaleznie od tego, czy pasuja do
        piosenki czy nie, dretwa konferansjerka Rocka (albo mi sie wydaje, albo on
        zawsze kladzie finaly), filmiki z castingow i inne kwiatki


        a na koniec proroctwo:
        wygra Monika
        i nawet mi to nie przeszkadza :)
    • Gość: funfair Re: IDOL 3.18 IP: 62.233.202.* 04.01.04, 22:51
      Za masakrę Erykah Brodkę powinno się smażyc na wolnym ogniu a potem drzeć z
      niej pasy (lub odwrotnie, z soleniem).
    • Gość: Rastaman Re: IDOL 3.18 IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 23:01
      tak całkiem na marginesie dyskusji kto wygra, odpowiem kto w czasie 3. edycji
      IDOLa wkurzał mnie najbardziej:
      1. bezdyskusyjnie Jacek Cygan - te jego biedne limeryki i nieśmieszne żarty od
      których robiło mi się niedobrze
      2. Leszczyński - patrz opinie mojej siostry (tu się zgadzamy;)
      3. moja Siostra - bo faworyzuje Kęsego;)
      4. panny piszczące na widok Michała K. - rozumiem że chłopak nieźle śpiewa,
      ale, dobry Boże, nie jest ładny;), więc nie rozumiem, jakim cudem zrobiono z
      niego bożyszzca akademików
      podpisano:
      Bożyszcze Niewidomych Dziewcząt z Wenezueli
      Rastaman, prywatnie Grzegosh
    • Gość: tokyo Re: IDOL 3.18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 23:03
      Hehe jakoś cicho mimo wszystko po tym koncercie:)
      Ale wiecie co, mam wrażenie, że już all skończone i tylko czekam na wyniki -
      Monika Brodka idolem 3 edycji...
      Ciekawi mnie tylko co będzie dalej...Czy Kuba dostanie szansę na przyszłość w
      muzyce?:( Oto me pytanie.
      • Gość: batuszka Tokyo IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 23:05
        nie odbieraj nadziei!!!;);););)
        • Gość: tokyo Re: Tokyo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 23:12
          Zawsze przyjemniej cieszyć się niespodziewanie:P niż się zawieść, że coś sie
          nie spełniło ;)
          Ale nie, powaznie mam takie przeczucie, super by było, gdybym się myliła :)
      • Gość: YANE Re: IDOL 3.18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 23:18
        Gość portalu: tokyo napisał(a):

        > Hehe jakoś cicho mimo wszystko po tym koncercie:)
        Jak kubu slusznie napisal, byl to najnudniejszy ze wszystkich 3 finalow to o
        czym tu pisac.

        > Ale wiecie co, mam wrażenie, że już all skończone i tylko czekam na wyniki -
        > Monika Brodka idolem 3 edycji...

        Heh widze, ze nie tylko moj duch upadl :(

        > Ciekawi mnie tylko co będzie dalej...Czy Kuba dostanie szansę na przyszłość w
        > muzyce?:( Oto me pytanie.

        Ale moj (duch) nie upadl na tyle, zeby nie wierzyc, ze Kube czeka swietlana
        muzyczna przyszlosc :)
      • Gość: kubasa Kęsy - po najmniejszej linii oporu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 23:23
        Kęsy prawdopodbnie wygra. Szkoda. Nikt nie spiewal tak pod publiczke jak on,
        nikt nie wybieral tak popualrnych kawalkow. "Would?" niekomercyjne? Glupstwa. W
        kraju w ktorym za jedyny przejaw rocka od czasow "The Wall" uwaza sie
        grunge "Would?" mialby byc niekomercyjny? Kto ma wiecej fanow wsrod mlodziezy -
        Badu czy wielka czwórka z Seattle? Odpowiedz jest oczywista. To na ich glosy
        liczyl Kesy i sie nie przeliczy. Tak samo rok temu Zalewski. Spiewajac dla
        jednej i to wcale licznej grupy latwo osiagnac swoj cel. jednak jest to droga
        na skroty - samym wokalem nic nie mozna w mzuyce rockowej osiaganc. O wiele
        wazniejszy jest on w muzyce jaka wykonuje Brodka, w rocku najwazniejsza jest
        szczerosc i umiejetnosc pisania chwytliwej/oryginalnej muzyki. Tego w Idolu
        wygrac nie mozna. Wygrana Kesego bedzie zmarnowaniem plyty. Nie jest on w
        stanie nagrac niczego innego jak rockowej konfekcji a la Maciej Balcar. Dlatego
        kibicuje o wiele ciekawszej Monice.

        Pozdr.
        • Gość: tokyo Re: Kęsy - po najmniejszej linii oporu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 23:29
          Fajnie, że ogladałeś program kolego, bo Kuba akurat nie śpiewał Would;]
          No jasne, miał śpiewać Erykah Badu, żeby być jak najmniej komercyjnym,
          nieważne, że kocha taka muze a nie inną, pal to licho, aby tylko być
          NIEkomercyjnym..Zastanów sie, co piszesz
          • Gość: kubasa Re: Kęsy - po najmniejszej linii oporu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 23:33
            Gość portalu: tokyo napisał(a):

            > Fajnie, że ogladałeś program kolego, bo Kuba akurat nie śpiewał Would;]
            > No jasne, miał śpiewać Erykah Badu, żeby być jak najmniej komercyjnym,
            > nieważne, że kocha taka muze a nie inną, pal to licho, aby tylko być
            > NIEkomercyjnym..Zastanów sie, co piszesz

            Bosh, oczywiscie to bylo Love Hate Love... A z tym neikomercyjnym chodzilo mi o
            wypowiedz Prokopa. A tak wogole to gdzie mam odpowiedziec?
    • Gość: kubu IDOL 3.18 => 3.19 IP: *.chello.pl 04.01.04, 23:20
      hop siup
    • Gość: santia Re: IDOL 3.18 IP: *.class145.petrotel.pl 05.01.04, 00:23
      No i Monika wygrała ;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka