Dodaj do ulubionych

Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy!

IP: *.udn.pl 07.01.05, 11:15
Witam,
Ukończyłem podobno najlepszą uczelnie prywatną,miała byc praca po skończeniu
a tu okazuje się że mam wielki problem. Oczywiście odbyłem praktyki,mam
nieduże doswiadzcenie w handlu ale i to nawet nie pomaga, więc co mam robić.
czekam na pomoc.

Pozdrawiam wszystkich w podobnych sytuacjach!
Obserwuj wątek
    • Gość: anet Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 11:41
      Zdenerwowany Absolwencie,
      Tutaj napewno nikt pracy Tobie nie znajdzie.
      Musisz szukać, szukać, szukać, rozgłaszać wsród znajomych...
      Mnie nie pomaga 2 letnie dośw. admin.-biurowe, a co tu dopiero mówić o
      praktykach studenckich i nie duzym Twoim doświadczeniu-jak piszesz.
      Ukończenie Podobno "najlepszej uczelni" nie gwarantuje Ci znalezienia pracy, bo
      pracodawcy najpierw patrzą, co Ty sobą reprezentujesz, jakie posiadasz
      kwalifikacje, doświadczenie, czy nie siedziałeś na studiach z założonymi
      rękami,a dopiero później... ooo ukończył Pan taką uczelnię (to może się jedynie
      w dzisiejszych czasach liczyć w 5%,albo jako dodatkowy plus),a może nawet mniej.
      Z tego, co napisałeś we wczesniejszym wątku szukasz pracy od roku- może
      powinienes zastanowić się nad skorzystaniem z pomocy U.p (staż), co prawda
      niewiele płatny, bo ok. 480/mc, ale zawsze to coś. Pracodawcy inaczej na to juz
      patrzą.
      Powodzenia.
      • Gość: ivana Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.crowley.pl 13.02.05, 19:04
        T O D O P R A W D Y B U L W E R S U J Ą C E !!!
        KTOŚ TAKI JAK ABSOLWENT WSHIP! WSZYSTKIE DZIENNIKI NIEDŁUGO BĘDĄ O TYM TRĄBIĆ.
        NIE MARTW SIĘ, ZROBISZ NIEZŁĄ KASĘ NA WYWIADACH ITP.
    • Gość: Ania Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 20:40
      usiądź i zastanów się co lubisz robić, a najlepiej spisz to sobie na kartce.
      napisz tam, co potrafisz robić, co chciałbyś robić za 5, 10, 15 lat.
      ułóz sobie cele w życiu i postaraj się w odniesieniu do tego szukać miejsca,
      gdzie się widzisz. Tam i tylko tam.
      Potem napisz życiorys, list motywacyjny i idź w to wymarzone miejsce, umów się
      z dyrektorem, prezesem, czy kimś kto ma wpływ na zatrudnienie i powiedz, że to
      marzenie Twojego życia, i że musisz... chcesz, pragniesz, ze nie wyjdziesz, ze
      już tu zostaniesz na zawsze...i powtarzaj to co tydzień, zaglądaj do kadr i
      męcz...
      :-) może Twój szczery zachwyt i chęci sprawią cud.
      A może zmęczenie materiału...
      Życzę wszystkiego dobrego.
      • Gość: student WSHiP Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.05, 02:07
        Aniu,ale jest prawie pewne że jak gość ma minimalne doświadczenie,to przyjmą go
        dla świętego spokoju i powiedzą ze dziękują ale szukają kogoś z
        doświadczeniem...z autopsji wiem że obecnie niezłą pracę bez doświadczenia lub
        z minimalnym stażem można dostać TYLKO po znajomości...nie oszukujmy się..
        • Gość: aaaa Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.chello.pl 15.02.05, 19:45
          nieprawda, bo ja znalazłam - bez doświadczenia i bez znajomości
    • losiu4 Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! 07.01.05, 21:08
      a co to takiego jest, ten WSHiP?

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: a Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:12
        Wyższa Szkoła Handlu i Prawa.
        • losiu4 Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! 08.01.05, 20:32
          aha, dzięki :) ale nadal jakoś nie kojarzę swietlistości strzelistej tejze
          uczelni :)

          Pozdrawiam

          Losiu
    • Gość: szan Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.acn.waw.pl 07.01.05, 23:28
      Nie rozśmieszajcie mnie z tymi "najlepszymi szkołami", do których przyjmują
      każdego, kto zapłaci.
    • Gość: Tez byly WSHiP Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.05, 11:34
      Drogi Absolwencie WSHiP

      Żadna szkoła nie gwarantuje ci pracy..mozesz natomiast bedąc na studiach
      pracowac dorywczo i zdobywac doswiadczenie, dzieki temu zobaczyc co cie
      interesuje a co nie. A na np. SGH czy Politechnice od razu prace gwaranuja? nie
      sądze..,trzeba sie uczyc , doskonalic i iwedziec co sie chce robic w zyciu.
    • Gość: student WSHiP Tylko znajomości.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.05, 02:04
      WItam!
      Ja jestem obecnie na 4 roku WSHiP,szukam pracy i myślę o przejściu na zaoczne..
      Ale prawda jest taka ze nie ważne jaka szkoła-TYLKO PO ZNAJOMOŚCI CZEGOŚ TZREBA
      SZUKAC...kumpel dostał pracę w banku a jest w moim wieku i jest ..na I roku
      AWF:/ ale znał kogoś kto znał kogos i tak to idzie...
      Jak wysyłasz CV "bez polecenia" tzn że nikt Cię nie polecił, to na 90% twoje CV
      w ogóle nie bedzie brane pod uwagę..Ja własnie miałem rozmowę w innym banku"po
      znajomości" i zobaczymy co z tego wyniknie...ale już plus że do mnie
      oddzwonili...:/
      A praktyki w naszej szkole to sobie można wsadzić głęboko....są NIC NIE WARTE.
      Pozdrawiam i życzę szczęscia w szukaniu pracy!!
      • Gość: Były wykładowca Re: Łazarski - to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 16:58
        Niestety to kiepska szkoła, pieniadze odgrywaja tam najistotniejsza role.
        Pracowalem tam i odszedlem, bo nie chcialem za pieniadze przymykac oczu na
        studentow i innych wykladowcow, ktorzy byli bardzo kiepscy. Fama o Łazarskim
        chodzi po calej Warszawie, wielu pracodawcow mowi, ze woli absolwenta ekonomii
        UW z trojka niz asa z Lazarskiego, a w ogole z Lazarskiego nie przyjmie do
        pracy i czesc. Wiec sie nie dziwcie, o tym jest b. glosno. Ta fama jest juz od
        10 lat, wiec trzeba bylo zasiegnac jezyka gdzie idziecie studiowac i w co
        wsadzicie tyle kasy. AQ teraz to juz musztarda po obiedzie.
        • Gość: ... Re: Łazarski - to nieporozumienie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 18:14
          Hmm...Z prawem też jest tak źle?
          • Gość: Były wykładowca Re: Łazarski - to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 11:41
            Przejdż się po kancelariach i spytaj, czy przyjmuja po Lazarskim i co o tym
            mysla? Ja wiem od osob na bardzo wysokich stanowiskach w ubezpieczeniach,
            reasekuracji i bankowosci, ze wola słabego absolwenta ekonomii UW niz
            najlepszego po Lazarskim albo z Modlinskiej.
            • Gość: waw Re: Łazarski - to nieporozumienie IP: 217.17.46.* 13.01.05, 11:56
              a gdzie na Modlinskiej? O jakiej uczelni mowisz? A po WSZIP na Jagiellonskiej?
              a po WSZP na Hirszfelda?
              • Gość: zyx Re: Łazarski - to nieporozumienie IP: 195.187.51.* 14.01.05, 15:36
                no juz nie przesadzajmy, wyksztalcenie to jeden z czynnikow decydujacych o przyjeciu do pracy, ale nie najwazniejeszy...
                bo mozna powiedziec, ze po znajomosci przyjma absolwenta prywatnej, niz dobrego po panstwowej,kombinacji jest wiele:]

                @waw: po tych twoich uczelniach to jedynie co mozna robic to sprzatac ulice..:]
              • robaczekbis Re: Łazarski - to nieporozumienie 14.01.05, 18:52
                Modlinska - to Wyzsza Szkola Ubezpieczen i Bankowosci.
            • weerona Re: Łazarski - to nieporozumienie 30.01.05, 00:16
              A co z absolwentami Milacolege :) Czy są doceniani na rynku pracy ?
              • Gość: Jatoja Re: Łazarski - to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:13
                Moge powiedzieć tylko to co słyszalem od paru osób(zatrudniająych). Mila jest
                traktowane troche jak przechowalnia...
        • Gość: A. Re: Łazarski - to nieporozumienie IP: *.mi.gov.pl 03.02.05, 11:25
          chyba tam kible sprzątałeś.
          jestem po WSHiP. Bez kłopotu i bez znajomości znalazlem pracę - dobrze płatną,
          rozwojową, wymagającą ale i oferującą bardzo wiele. Kandydatów było mnóstwo -
          po UW, po SGH....i jakoś wybrano mnie.
          Moi koledzy z roku - wszyscy, którzy coś sobą reprezentowali, pracują w dużych
          firmach na dobrych stanowiskach.
          To co piszesz to wierutne bzdury
          • Gość: dziekan Re: Łazarski - to nieporozumienie IP: *.crowley.pl 13.02.05, 16:32
            hehe, Ministerstwo Infrastruktury przyjmuje po Łazarskim ;-).
            I jakoś wybrano ciebie ;-). Niestety, nie mam podstaw by wierzyć, żeby do
            jakiejkolwiek instytucji rządowej przyjmowano oceniając tylko ich umiejętności
            i wykształcenie.
        • marabu Re: Łazarski - to nieporozumienie 16.02.05, 10:47
          Skończyłam dwa kierunki studiów - jeden na Uniwersytecie Warszawskim i drugi -
          prawo zaocznie w WSHiP i nic złego na temat tej uczelni prywatnej nie powiem.
          Studia były bardzo dobrze zorganizowane, wykładowcy byli na poziomie. Wyjątkowo
          było mało konfliktów typu studenci-wykładowcy.

          Oczywiście może poziom na Uniwersytecie Warszawskim był wyższy, ale było to w
          latach osiemdziesiątych, kiedy były egzaminy na studia i mało kto się dostawał.
          Teraz podejrzewam,że poziom jest zbliżony. Z mojego doświadczenia zawodowego
          wynika, że osoby, które kończą uniersytety regionalne typu Śląski, Łódzki są
          skandalicznie prymitywne i niedouczone.

          Skandalem jest to, że niedouków z państwowych uczelni się promuje, a
          absolwentów WSHiP się poniża. Różnica między uczelniami polega na tym, że WSHiP
          jest bardziej przyjazna studentom. Jest lepsza organizacja, są języki obce itp.
          Lepszy program nauczania.

          Wszystkie uniwerki traktują studentów jak szmaty. Wykładowcy na tych uczelniach
          są tak zajęci, że nie mają czasu zajmować się nauczaniem. Organizacja zajęć,
          dobór kadry jest do d.... Przyjmują studentów typu szmaty, robią z nich szmaty
          w swoistym procesie nauczania w stylu "Wykładowca nasz Pan". I na koniec
          wypuszczają moralne i intelektualne szmaty.

    • Gość: xyz-ka Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 00:09
      jakoś cięzko mi uwierzyć w opinie nt. wszip. znam kilku absolwentów, którzy
      znaleźli naprawdę fajne posadki i zarabiają dwa razy tyle co ja po renomowanej
      uczelni państwowej. słyszałam, że we wship mają dość dobre biuro karier, może
      tam spróbuj..
      pozdr.
      • Gość: zyx Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: 195.187.51.* 11.01.05, 03:47
        xyz-ka
        kto cie naslal? rektor lazarskiego bys promowala szkole?<hahaha>
    • Gość: Prawdziwek Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:15
      Z tym czy najlepsza można polemizować. Słyszałem kilka(tak naprawde więcej niż
      kilka) opini na temat szkół i cóż WSHiP nie jest jakimś super wyborem. W każdym
      razie lepiej mieć jakieś wykształcenie niż nie mieć żadnego ale ogólnie w
      Polsce jest tendencja do traktowania uczelni nie państwowych z przymrużeniem
      oka. Jeśli po rozmowie będą mieli 2 osoby ciebie i kogoś po państwowym kierunku
      a będziecie mieli podobne kwalifikacje to zgadnij kogo wybiorą(przy założeniu
      że tak samo dobrze się zaprezentowaliście).
    • Gość: aga Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.05, 15:44
      Również ukończyła WSHiP z dwiema specjalizacjami, oraz UW na wydziale
      zarządzania. Znam 3 języki obce. Mam niewielkie (ale zawsze) doświadczenie w
      pracy asystenckiej i od 6 miesięcy nie mogę znaleźć pracy...
    • Gość: Iwona Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.crowley.pl 01.02.05, 15:04
      Ja też ukończyłam tą szkołę 2 lata temu, przez pół roku bezskutecznie szukałam
      pracy. Później zarejestrowałam się w UP i trafiłam na staż, co prawda przez 6
      miesięcy dostawałam groszę ok. 450 zł, ale później firma w której odbywałam
      staż zaproponowała mi pracę na stałe i tak od pół roku pracuję u nich i nie
      narzekam. Kilkoro moich znajomych z tej samej szkoły właśnie w ten sposób
      dostało pracę. Może to jest jakaś metoda, mnie się w każdym razie powiodło.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      • Gość: Urzędnik Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:23
        Jestem pracownikiem dużej firmy ubezpieczeniowo-reasekuracyjnej i miałem
        kontakty z absolwentami tej uczelni, którzy zostali do nas przyjęci na staże.
        Przykro mi to pisać, ale to było żenujace, nie mówie o poziomie wiedzy, nawet,
        czy przygotowaniu zawodowym, którego trudno oczekiwać zaraz po studiach, ale o
        poziomie ogólnym, kulturze, jakims obyciu, polocie, odrobinie czegos. Nikt nie
        został przyjęty do pracy i byliśmy w ogóle zdziwieni, że ludzie tak niskich
        lotow, bez żadnych ambicji zostali gdziekolwiek przyjeci na uczelnie, ze ktos
        dal im mature, ale od razu widac, ze to sie odbywalo za stosowna oplata.
        Przeciez to tajemnica poliszynela , ze ta '' uczelnia'', jak szereg innych, a
        takze pewna liczba liceow w Warszawie, po prostu sprzedaje swoje dyplomy i tacy
        ich absolwenci nie sa ani potrzebni ani mile widziani na rynku pracy.
        • Gość: uuu Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.05, 00:52
          Ty glupi urzedasie, nie wszyscy absolwenci wship sa tacy jak napisales.
          Zastanow sie co piszesz. A ty niby taki super ?
    • Gość: Taletno Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 20:28
      Ja jestem studentem WSHiP i jestem zadowolony. Szkola jest swietna, atmosfera tym bardziej. Pozdrawiam :]
      • Gość: Oozie No to super IP: *.handelsbanken.se 10.02.05, 15:54
        Skończysz, zaczniesz szukać pracy i przekonasz jaka świetna to szkoła.
        Carpe diem póki co.
      • Gość: Urzednik Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 14:55
        Jestes zadowolony, bo nie masz skali porownawczej, byc moze male wymagania,
        moze przejdz sie na podobny do Twojego wydzial na UW lub SGH i zobacz roznice,
        porozmawiaj z ludzmi, moze bedziesz mogl posluchac paru wykladow, albo zobaczyc
        cwiczenia i wtedy odezwiesz sie znow na tym forum.
    • Gość: Janek Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.chello.pl 09.02.05, 17:09
      Mam podobne doswiadczenia jak urzednik. Znam 5 osob studiujacych na WSHiP i
      zachodze w glowe jak oni mature zdali...
      • Gość: ms Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 09:53
        WSHiP- wyzsza szkola (C)hamstwa i prostytucji :D .... i wszystko jasne...

        tam ludzie chodza zeby sie lansowac a nei uczyc...
        • palima Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! 11.02.05, 13:47
          Przepraszam, wiesz to z doświadczenia osobistego?
          A studenci na innych uczelniach to jacyś święci są?
        • Gość: Jaxo Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:01
          Brawo, brawo, zgadzam sie, wytrzymalem tam semestr, zeby mnie do wojska nie
          zlapali, koszmar, co za poziom !!! A rorzice tych z WSHiP - to czesto nadziane
          bufony, z tych, co to dajej dzieciaka sponsoruja i kuouja mu najpierw dyplom ,
          a potem posade, i wszystko jasne !
    • vinca Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! 12.02.05, 15:33
      Najlepszą szkołę??
      Kto Ci tak powiedział?;-)))))))
      Przeciez tam przyjmują każdego jak leci...

    • Gość: irennne Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.crowley.pl 13.02.05, 19:02
      T O D O P R A W D Y B U L W E R S U J Ą C E !!!
      • Gość: Jaxo Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 11:07
        Co jest bulwersujace ? To, ze szkola do bani? To, ze tam wszystko mozna kupic?
        To ze przyjmuja glabow? Czy to, ze rodzice -bufony? Dla ulatwienia dodam, ze
        pare lat temu przyjmowali tam bez matur, tzn. glabow do kwadratu!!!!
    • Gość: lennas Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 23:18
      a ja mam pytanie co absolwencie robiles podczas tych kilku lat studiow, oprocz uczeszczania na zajecia?
      jakas dzialalnosc na rzecz szkoly? w fundacjach? wolontariat moze?
    • Gość: M Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 11:08
      Ja też do niej uczęszczałam nawet podjęłam studia w języku angielskim i jestem
      bardziej niż niezadowolona. Ta szkoła nic sobą nie reprezentuje i żałuje że do
      niej trafiłam-rzeczywiście więcej lansu i przechodzenia przez kolejne semestry
      na łatwiznę. Jedyne co mają naprawde na wysokim poziomie to języki. Najlepiej
      by było gdyby tą uczelnię zlikwidowali strata czasu i pieniedzy-a tych
      ostatnich dużo trzeba włożyć...
      • Gość: :) Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 16:08
        Odnoszę wrażenie, że nie lepiej jest na zaocznych studiach w SGH. Rozwydrzeni kolesie i puste panienki.
        • Gość: Jaxo Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 14:03
          No nie, nie ma czegos tak zaklamanego wsrod uczelni i pozerskiego,
          jak "Łazarski".
          • dorann Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! 23.02.05, 15:50
            Nie moge czytać Waszych wywodów na temat - podobno - tej wszawej i nic nie
            wartej uczelni jaką jest WSHiP. Sama broniłam się w niej we wrześniu i wierzcie
            mi wcale nie było łatwo przez te 5 lat studiowania. Z osób, które poznałam na I
            roku zostało może 10 - reszta "poodpadała" na egzaminach albo też jest w tej
            chwili na III - IV roku. Jeśli chodzi o nadzianych rodziców studentów tej
            uczelni - żenujące stwierdzenie. Ja nie pochodzę z żadnej bogatej rodziny -
            sama musiałam zapracowac na czesne i to od pierwszego roku (studiowałam
            zaoczne). Tak więc pomyślcie zanim wieszacie psy na WSHiP !!!
            • marabu Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! 23.02.05, 16:05
              Źle mówią o tej szkole tylko ci, którzy tam nie studiowali, albo ci którzy
              sobie nie radzili na pierwszych latach. Selekcja polega na tym, że do IV roku
              dochodzą z reguły te osoby, które sobie dadzą radę i obronią pracę mgr.
              U nas zostało około 20 osób ze 120 na I roku.
              Oczywiście część odchodzi na początku bo się orientują, że tu trzeba chodzić na
              zajęcia, czasami się trzeba pouczyć.
              Słabi studenci są wszędzie, też na uczelniach państwowych. Jak już mówiłam, na
              uczelniach państwowych regionalnych ilość słabych studentów, którzy w pracy
              zawodowej nie osiągają nawet poziomu podstawowego jest około 80%.
              • Gość: WAW WSZP IP: 217.8.186.* 23.02.05, 16:20
                CZY WSHIP JEST LEPSZA OD WSZP?
                Wyzsza Szkola Zarzadzania Personelem
                albo od WSZ-POU?
                jesli tak to w czym.... albo od szeregu innych szkół?
                • marabu Re: WSZP 23.02.05, 17:54
                  Nie znam się na innych szkołach, ale te o których mówisz nawet nie wiem czy
                  istnieją. WSHiP istnieje od dawna i ma ładny budynek z parkingiem podziemnym na
                  Świeradowskiej w pobliżu stacji metra Wilanowska.
                  • Gość: waw Re: WSZP IP: 217.8.186.* 24.02.05, 08:49
                    no tak..... budynek z parkingiem jest najważniejszy! he he
                    • marabu Re: WSZP 24.02.05, 13:53
                      Może dla ciebie jakieś udogodnienia typu parking podziemny, wystawione
                      komputery na korytarzu, gdzie koleżanka ci przyniosła materiały na dyskietce -
                      nie mają większego znaczenia.
                      Pamietam studia na UW i dla mnie to był koszmar. Zajęcia poprzedzielane
                      okienkami każde po 1,5 h przerwy. Mało tego, trzeba było latać po różnych
                      budynkach. Wykładowcy jak chcieli to przychodzili, a jak nie to nie
                      przychodzili. Połowa zajęć w roku się nie odbywała.
                      Zapewniam cię, że komfort studiowania jest wyższy na uczelni prywatnej.
                      Na WSHiP miałam zajęcia z większą ilością profesorów niż na UW.
                      Jeżeli jesteś młody to oczywiście polecam ci studiowanie na UW, bo masz
                      rodziców, którzy zapłacą za twoje wolne godziny.
                      Ja wybrałam WSHiP bo była to w tym czasie jedyna możliwość skończenia zaocznego
                      prawa i jednoczesnej pracy. Na UW nie ma mowy, żeby studiując prawo udało sie
                      wszystko dopasować do godzin pracy.

                      • Gość: waw Re: WSZP IP: 217.8.186.* 24.02.05, 14:52
                        ale ja nie krytykuje uczelni prywatnych. Tylko napisałem, ze nie jest
                        najwazniejszy parking poziemny. Niestety juz nie jestem pierwszej młodosci, aby
                        isc na dzienne wiec pozostaj tylko zaoczne. Pracuje.
                  • Gość: Pawełek Re: WSZP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 18:38
                    Kurde szlag mnie zaraz trafi! Od jakiego dawna ta uczelnia ma tam budynek! Tak
                    sie składa, że tam gdzaie teraz wybudowano budynek uczelni, to wcześniej było
                    boisko do piłki nożnej (ech ile ja tam bramek strzeliłem!) po drugie to co ma
                    garaż do uczenia? widziałaś jaki mają parking obok szkoły? Cepy i buraki tam
                    chodzace to żałosne karykatury! barbie albo buractwo ze wsi (choć na pewno są
                    tez ludzie wartościowi - niestety max to 10%). Wystarczy, że przejdziesz sie po
                    okolicy! Blisko metra powiadasza? To czemu ten motłoch nigdy nie idzie na
                    piechote tylko czeka na tramwaj? Debile nawet nie wiedzą, że szaybciej się idzie
                    na piechotę, bo tramwaj (nawet jak przyjedzie od razu) staje na jednych
                    siwatłach a potem na drugich, a czasem jeszcze przed sama niedzwiedzią przed
                    przejsciem dla pieszych! Szkoła tak dba o wszystko, że nawet dojazdy nie umiała
                    do szkoły dobrego zorganizować. Zamknęłi modrą to zrobił sie problem bo chołota
                    przyjezdzała furami wita stwosza i wracała irysowa (jednokierunkowe).
                    Własciciele willi przy tych uliczkach byli zapewne zadowoleni, że ruch na
                    osiedlowych uliczkach skoczył o 1000%. Jakościowo budynek był budowany
                    koszmarnie. Tynk zaczał odpadać w niektórych miejscach jeszcze przed
                    otwarciem... Co do kadry i jakości nauczania się nie wypowiadam, bo tam nie
                    studiowałem, lecz mieszkam blisko i widze co tam sie dzieje. Z relacji znajomych
                    wiem, że wykładowcy sa z UW, PW, SGH itp... nieraz sie zdarza, że po zajęciach
                    wykładowca jedzie na zajecia do innej uczelni. Nieraz bywało, że wychodził 15
                    minut wczesniej, bo inaczej ni ezdąrzyłby na nastepny wykład w konkurencyjnej
                    lub macierzystej uczelni!
                    A ten je..y baner swieci w oczy i kurde byłby niżej to by sie go obrzucało
                    jakimiś jajkami... jak to wyglada!? Pewnie ma służyc jako drogowskaz dla tych
                    kretynów, którzy trafic nie potrafią do uczelni. Nieraz sie smieliśmy z takich
                    maturzystów. stoją po drugiej stronie płatu i pytaja sie nas gdzi ejest ta
                    szkoła. To sie pokazywało że na wprost. I te debile wchodziły na parking
                    zamkniety dla mieszkańców i szukało wyjscia, tzn wejscia na teren szkoły.
                    hehehehe a wystarczyło obejść parking. I jak tacy tam studiowali to czego tu sie
                    spodziewać. Organizacyjnie ta szkoła to dno. Reklame robią dobra i jest o nich
                    głośno i chamstwo przyłazi.
                    • Gość: koloo Re: WSZP IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.03.05, 22:11
                      taa, coś mi sie widzy że mamy tutaj prawdziwego osiedlowego chłopaka, któy
                      troceh tym ludziom zazdrosci, ale woli ich nawyzywać.
                      Surowo oceniasz coś czego nie znasz, pozory mylą/
                      • Gość: Pawełek Re: WSZP IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.04.05, 10:03
                        Zazdrościć? czego niby? Chamstwa? braku obycia? tylu tłumoków, którzy swoimi
                        furami przyjezdżali to nie widziałem juz dawno... Wiesz to nawet ni ebyły super
                        samochody - nierzadko maluchy, duże fiaty polonezy, wiec ni ema czego
                        zazdrościć. Ale mnie teraz juz nie dziwi to, że ludzie z mazur, gór czy morza
                        mocno narzekają na "warszawiaków". To tacy ludzie a raczej chołota robi opinię
                        normalnym warszawiakom. Poza tym naprawde nie rozumiem czego miałbym
                        zazdrościc? Jak juz mówiłem nie znam za bardzo jakości nauczania, ale widze na
                        codzień co tam sie dzieje i jak wygląda. To gorzej niż szarańcza.
                    • Gość: do pawełka Re: WSZP IP: 217.149.242.* 23.04.05, 11:23
                      A co ma inteligencja wspólnego z tym, że ludzie idą do tramwaju zamiast do
                      metra!!!!!!!!!!!!!!po prostu tramwajem jest wygodniej a do metra dalej o wiele
                      dalej szczególnie w zimę! Paranoja!
            • Gość: mumu Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 20:19
              zgadzam się. Broniłem ma wship magistra na Prawie w lutym br. Wcale nie jest tak
              łatwo, trzeba zapier... ale czsem zdarzają się tacy wykładowcy, którzy
              faktycznie przymykają oko (ale tak jest chyba wszędzie). Z kumplami z roku
              nazywaliśmy tą uczelnię LANSARSKI, bo połowa studentów to chodzący pokaz kasy w
              postaci ciuchów i fur na parkingu. Ja także jak ty musiałem zarabiać na swoje
              studia, ale w większości pomagali mi rodzice. Ale myślę że nie zmarnowałem czasu
              studiując tam - wszystko zależy od nas samych, no nie?
    • Gość: Akacja Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: 217.153.60.* 25.02.05, 11:48
      ZROBILAM LICENCJAT W TEJ SZKOLE I SZYBKO WYNIOSLAM SIE NA UNIWERSYTET.
      Przyznam, ze poziom nauczania nie odbiegal od Uniwersytetu WAW, ale
      towarzystwo, w jakim przyszlo mi studiowac bylo fatalne; Ci, co chcieli -
      uczyli się i osiągali niezle wyniki (reszta zdawała - nie wiem jak, może kasa?).
      Jednak 70% to osoby o niskiej kulturze osobistej, niezbyt wybitne umysłowo,
      niestety.
      Zdałam na uniwerek z pierwszą lokatą, ale nie świadczy to o szkole, tylko o
      mojej wielkiej chęci wyrwania się stamtąd. Magistra mam z UW, o WSHiP staram
      sie zapomnieć; Taka jest moja opinia, niestety...
      • Gość: akacja Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: 217.153.60.* 25.02.05, 11:49
        dodam ze mam bardzo dobra prace, która znalazłam jeszcze w trakcie studiów na
        UW;
    • Gość: 5rok Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: 213.241.38.* 26.02.05, 21:17
      a co powiecie o opinii wydziału prawa UKSW?
      dyplom tej uczelni to plus,minus czy 0?
      jakieś doświadczenia?
      • Gość: MB Absolwent zawsze ma racje IP: *.insurance.waw.pl 11.03.05, 14:40
        hejka!

        przeczytalam od deski do deski wasze wypowiedzi, ale uwazam ze to absolwienci
        (ludzie doswiadczeni) maja racje. to oni szukaja pracy i wiedza co pracodawcy
        sadza o wship. i nie widze powodu, dla ktorego absolwenci maja klamac.. byly
        wypowiedzi "znalazlam prace po wship i dobrze platna". oprocz znajomosci jest
        tzw. FART.

        ja jestem dopierdo na I semestrze wship, mam 21 lat. sa to sudia zaoczne.
        powiem wam ze rodzice w wawce nie utrzymuja i sama place za szkole, wynajmuje
        miszkanie i planuje zycie (rodzicow na to nie stac). tylko ze ja nie trzymam
        sie jednego kierunku, w przyszlosci chcialabym zajac sie prawem ale na codzien
        jestem programistka i mam juz 2 letnie doswiadczenie w informatyce. wydaje mi
        sie ze po 5 latach (jak skoncze szkolke) to bede miec 7 letnie dosiwadczenie w
        programowaniu i dyplom z wship. tylko troche przeraza mnie to co napisali
        absolwenci o wship :( i jest bardzo smutne. az chce sie zminic szkole... :(

        M.B.
        • losiu4 Re: Absolwent zawsze ma racje 11.03.05, 17:19
          w czym programujesz?

          Pozdrawiam

          Losiu
          • Gość: koloo Re: Absolwent zawsze ma racje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.05, 13:39
            jestem na drugim roku wship.
            mam kumpla który jednocześnie studiuje na wship i zaocznie na sgh, wieć ma
            porównanie.
            program jest ten sam, mozę ekonomerria jest triceh trudniejsza na sgh, ale na
            wship wykłądowcy mają o wiele lepsze podejścei do studenta, nie mówie zę
            wszyscy, ale większość podchodzi do nas jako do partneró w dyskusji, nie jak
            do jakiś nie wiadomo jakich "szcurków" jak to mam miejwce np. nma politechnice.
            A co do praktyk, ktoś wspomniał, w tym poścei że studenci z wship na p
            [raktykach sie nei wykazywali. Prosze wybaczyć, ale sam mam eraz praktyki i moi
            znajmoi również, wieć weim jak to wygląda:
            wklepytwanie danych, xerowahie i tego typu bzdury, czyli student traktowany
            jest jak sdarmowa siła do nudej roboty. Nie dziwie sie że większość ludzi z
            wship, którzy co tu nie mówiec jednak (nie wszysscy oczywiście) pochodzą z
            rodzin klasy średniej i nie muszą bać sie powiedzieć nie jak jakiś Super Pan na
            Praktykach każe mu xerować lub wklepywac dane przez cały dzień.

            Oczywiścei Wship ma tez ciemnijsze strony, jet jakaś częśc typowch bananów, ale
            cóż czemu niby większosc ludzi tutaj piszach wypowioada sie zle o dzieciakach z
            kasą??
            A co jak Ty kiedyś będziwesz bogaty i będziesz miał dziecko?? Nie kupisz mu
            samochodu, dobrych ciuchów??
            TEgo typu wypowiedz są formułowane prze ludzi, którzy zazdroszczą, bo inaczej
            ttego nei moge wytłumaczyć.
            pozdrowienia.
            • Gość: Adam Re: Absolwent zawsze ma racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 15:40
              Zasadniczo się zgadzam , ale jest pewien szczegół. Twoj kolega studiuje na SGH
              ZAOCZNIE !!! Wziąłeś to pod uwagę ?? Studia zaoczne to zaoczne podejście do
              studentów i zaoczna wiedza.... Zaręczam Ci, pójdź na dzienne na SGH i zmienisz
              zdanie.
              • Gość: Julia Re: Absolwent zawsze ma racje IP: 217.149.242.* 15.03.05, 16:58
                Ehhh studiowałam tam kurcze 5 lat przy ksiązkach spędziłam uczyłam sie tyle
                samo, co moja koleżanka na UW. Kto się nie uczył ten nie zdał byli co prawda
                leserzy ale odpadli na 3 roku. A co do pracy to nie ma znaczenia po jakiej
                jesteś uczelni, takie czasy. Moi znajomi i ja poznajdowali pracę, niektórzy
                bardzo dobrą. A co do towarzystwa to oczywiście jest tam bananowa młodzież ale
                są też normalni ludzie. To wszystko co jest napisane można przypisać do każdej
                uczelni.
              • Gość: koloo Re: Absolwent zawsze ma racje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.03.05, 19:26
                oczywiścei zgadzam się,ze na dziennych SGH poziom jest wyższy, mają oni tam o
                wiele wiecej przedmiotów, jest to bezdyskusyjne. SGH to nasjlepsza ekonomiczna
                uczelnai w Polsce. Z tym nie ma zamiaru dyskutować.
                Chodzi mi o to opijie, ż ena wship są same debile, banany, głupie blondyneczki,
                mogę się założyć, zę osoby któe studiowały na wship i negatywnie wyrażaja sie o
                ludziach tam studiujących, zaliczają sie do tak zwanych szarych myszek.Wcale si
                enie dziwie, że znalały tam przyjaciół, żeby kogoś poznać, trzeba troche odwagi.
                Ja naprawde poznałem tam wielu spox ludzi.
            • losiu4 może ktoś z PW... 15.03.05, 20:48
              Gość portalu: koloo napisał(a):

              > nie jak do jakiś nie wiadomo jakich "szcurków" jak to mam miejwce np. nma
              > politechnice.

              ... zechciałby się ustosunkować na owo dictum acerbum?

              Pozdrawiam

              Losiu
              • Gość: koloo Re: może ktoś z PW... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.03.05, 19:14
                Mój kolega z liceum jest na drugim roku na polibudzie, z jego relacji wynika,
                że żeby cokolwiek załatwić w dziekanacie, trzeba stać w całodnowych kolejkach,
                miał on poprawke, czekał on ponad 4 godziny na swoja kolej, a wtem profesor
                wychodzi z sali i mówi że już mu si enei chce i do widzenia. na WShip to nei do
                pomyślenia.
                Oczywiścnie nei chce uogulniać, napewno jest na politechnice wielu doskonałych
                Profesorów. Chodziło mi o porównianie relacji student-profesor na wship i
                politechnice.

                a i to że użyłęś jakieś super łącińskiej sentencji to znaczy że niny jesteś
                taki super inteligencik. W każdym podręczniku do prawa masz takich powiedzonek
                setki , weić specjalnie sie nie popisałeś, jeżeli to miałeś na celu. (a i
                oczywiścei nei wiem co to znaczy)
                • losiu4 Re: może ktoś z PW... 16.03.05, 20:59
                  Gość portalu: koloo napisał(a):

                  > Mój kolega z liceum jest na drugim roku na polibudzie, z jego relacji wynika,
                  > że żeby cokolwiek załatwić w dziekanacie, trzeba stać w całodnowych
                  > kolejkach,

                  możliwe. Nie studiowałem ani na PW, ani na WSHiP ani na żadnym uniwersytecie,
                  natomiast jestem w stanie uwierzyć w dziekanatowe i inne traumatyczne
                  przejścia, gdyż studiujący koledzy trochę mi o swoich przezyciach opowiadali.

                  > a i to że użyłęś jakieś super łącińskiej sentencji to znaczy że niny jesteś
                  > taki super inteligencik.

                  nie jestem inteligentem, jestem łosiem do czego uczciwie się przyznaję :)

                  > W każdym podręczniku do prawa masz takich powiedzonek setki,

                  nie studiowałem prawa :)

                  > weić specjalnie sie nie popisałeś, jeżeli to miałeś na celu.

                  absolutnie nie. Akurat takie powiedzonka to i ze szkoły podstawowej (o ile ktoś
                  przykładał sie do nauki) można wynieść, więc i popisywać się nie ma czym :)

                  > (a i oczywiścei nei wiem co to znaczy)

                  nie wierzę :)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • Gość: koloo Re: może ktoś z PW... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.05, 19:31
                    wiesz, ja sie zabardzi nie przykładałem widocznie, w końcu wylądowałęm w szkole
                    dla półmuzgów;)
                    • losiu4 Re: może ktoś z PW... 18.03.05, 09:38
                      skąd u Ciebie taka niska samoocena i swoisty masochizm?

                      Pozdrawiam

                      Losiu
                      • Gość: koloo Re: może ktoś z PW... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.03.05, 21:04
                        no włąsnie nie wie, moze to spowodowane jakimiś traumatycznymi przeżyciami z
                        dzieciństwa:)
                        • losiu4 Re: może ktoś z PW... 21.03.05, 08:14
                          aaa... no chyba ze tak :)

                          Pozdrawiam

                          Losiu
    • dc22 Absolwentka 16.03.05, 09:29
      Juz kiedys w ktoryms watku dotyczacym WSHiP napisalam:

      Studiowalam na WSHiP dziennie (Handel Zagraniczny). Jednoczesnie zaczelam prace
      na 3 roku studiow na pol etatu. Studiujac dziennie. I dla przyszlych
      pracodwacow bardzo liczylo sie doswiadczenie wtedy zdobyte, moze nawet bardziej
      niz studia.
      Odbylam nawet we wrzesniu miesieczny darmowy(!!!!) staz - powodujac obledna
      radoche wsrod mojego towarzystwa zarzucajacego mi hm.. krotko mowiac..
      glupote :)Gdybym miala lekko inny charakter - to ja teraz moglabym sie
      smiac....
      Klopotow ze znalezieniem pracy nie mialam. Fart - owszem. Oraz to ze konczac
      studia mialam 9 letnie doswiadczenie zawodowe :) Dla pracodwacow nie liczylo
      sie na jakich stanowiskach - wazne ze znalam trud pracy, wykazalam sie
      inicjatywa i nie podpieralam jedynie "papierkiem"

      Dlatego - majac kolege ktory studiowal na WSHiP dwa fakultety i gromil mnie
      ze "najpierw studia potem praca" - polecam lapanie sie roznych zajec. On nie
      mogl pracy znalezc przez rok od zakonczenia studiow.

      A generalnie - pytajac potencjalnych pracodawcow - szkola wcale nie ma zlej
      opinii.

      Pozdrawiam
    • Gość: Tomasz Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.lodz.mm.pl 19.03.05, 17:59
      ludzie kończycie wyższe szkoły gotowania na gazie, bez żadnych egzaminów
      wstępnych, bez wstępnej selekcji i oczekujecie dobrej pracy, czapki z głów dla
      absolwentów państwowych uczelni z dobrym zapleczem dydaktycznym i tradycjami,
      pozdrawiam absolwentów Uniwersytetów i innych dobrych państwowych uczelni.
      • marabu Państwowe szkoły gotowania w mikrofali 19.03.05, 20:18
        Drogi mój poprzedniku, jeżeli zamierzasz promować tutaj upadające państwowe
        uczelnie, to chyba nie jest to najlepsze miejsce.
        Państwowe szkoły powinny zmienić nazwy na szkoły dla studentów wiszących na
        drzwiach od dziekanatu.

        Poza tym moim zdaniem blask uczelni państwowych już dawno zgasł. Studenci
        wypuszczani z tych uczelni są prymitywni i niedouczeni i promowanie biegających
        w ataku amoku asystentów-magistrów, którzy chcą się wykazać, profesorów, którzy
        mają inne fuchy, bibliotek, które nie mają pieniędzy na zakup książek,
        obdrapanych sal wykładowych (np w Audytorium Maximum na UW do dnia
        dzisiejszego, jest popsute nagłośnienie - tak jak miało to miejsce na jednej z
        olimpiad językowych w 1979 roku)jest daleko nie na miejscu.
    • Gość: udacznik Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: 194.154.219.* 21.03.05, 15:28
      Ja tam nie rozumiem niektorych. Skonczylem prawo na WSHIP i w Stanach. Pracuje
      obecnie w Europejskim Banku Inwestycyjnym w Luxie. Siedze tu od ponad 3 lat i
      jakos wydaje mi sie ze mozna. Przykros sie czasem robi jak sie widzi ludzi po
      SGH i UW i innych takich jak niestety nie nadaja sie do pracy w EU. Jakas
      malomiasteczkowosc z nich wychodzi a o znajomosci jezykow juz nie wspomne. Moja
      rada, skoro barany w PL nie chca dac pracy, to polecam inne CYWILIZOWANE kraje,
      gdzie nie ma kolesi i spolki...

      Ot tyle
      • Gość: Student I roku Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.MAN.atcom.net.pl 29.03.05, 16:39
        Hmm to jakas totalna bzdura caly ten watek. Dostac robote mozna w 75% przez
        znajomosci (nie dziwi mnie to, tez bym przyjal kogos znajomego niz osobe
        zupelnie z ulicy) i w 20% za wiedze (trzeba byc mega "ryjonem", wtedy pracodawca
        sam Cie znajdzie); 5% znajduje prace samemu z siebie, ale to tez trwa ok roku
        intensywnych poszukiwan.

        Jesli chodzi o fakt poziomu w Lazarskim, to smiesza mnie niektore wypowiedzi.
        Poziom na Handlu zagranicznym owszem jest denny, ale na 1 roku (moj brat po
        skonczonym w Lazarskim licencjacie zdawal do SGH - dostal sie na 4 miejscu, a na
        magisterskich przepisywano mu wszedzie oceny, magisterke zaliczyl na 5.0). Jesli
        chodzi o prawo - po lazarskim nikogo nie znam, ale po prawie moi drodzy to jesli
        sie nie ma znajomosci to pierwszy akapit mojej wypowiedzi nie odnosi sie do
        prawa, tutaj 100% stanowi praca przez znajomosci. Kolega szukal po UW pracy
        ponad 1,5 roku i znalazl w PZU :| Prawda jest taka, ze jesli nie zaczniesz
        pracowac w czasie studiow to nie znajdziesz roboty.
        Natomiast jesli chodzi o kase to owszem w WSHiP placi sie za nauke, ale majac do
        wyboru Lazarskiego, a zaoczne/wieczorowe SGH wybralem Lazarskiego i nie zaluje,
        bo na SGH na zaocznych/wieczorowych nie robi sie zupelnie NIC! i to jest fakt,
        ktory potwierdzi kazdy trzezwo myslacy czlowiek ktory skusil sie tym, ze bedzie
        mial papier z SGH (tyle ze takim najczesciej zalezy na papierze, a nie na wiedzy).
        Kolejna sprawa, jesli chcesz sie nauczyc to nawet jesli nie masz wykladowcy to
        sie nauczysz.
        • Gość: koloo Re: Absolwent WSHIP nie może znaleźć pracy! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.03.05, 22:08
          z tego co mi wiadomo to nie ma wieczorowych SGH;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka