Dodaj do ulubionych

Databroker

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 20:30
Czy ktoś tam pracuje???Pracował????
Jaka firma???Jakie zarobki???Jakie towarzystwo????
Obserwuj wątek
    • Gość: a-m Re: Databroker IP: 213.184.17.* 01.04.08, 11:51
      Proszę napiszcie coś o nich. Reklamują się -działają na
      Mokotowie .Obiecują dużo ale czy to nie jest pic ?? Proszę niech
      odezwą się pracownicy -pensje ,warunki , albo chociaz ci co byli na
      rozmowie kwalifikacyjnej . Piszcie ! .
      • Gość: J Re: Databroker IP: *.aster.pl 09.04.08, 17:53
        Dzialaja na Mokotowie?? Z tego co wiem to dzialaja na Ursynowie
        chyba ze maja drugi oddzial. Ja pracuje na Ursynowie. Kolezanka
        troche zle Ci napisala w sprawie zarobkow. Przez pierwsze 3 miesiace
        umowa na zlecienie zarabiasz od 8 do 10 zl brutto (kwestia projektu)
        Poranna zmiana (8/9 - 15)to glownie projekty ze stawka 10 zl brutto.
        Do tego prowizje od kazdej sprzedanej sztuki + prowizje dla
        najlepszych. Po 3 miesiacach dopiero na umowie o prace masz
        mozliwosc zarabiac 15zl brutto (czyli tak jak sie reklamuja w
        ogloszeniach). Jesli interesuje Cie praca w call center to maja
        lepsze zarobki niz inni. Ale fakt ze warunki pracy nie sa najlepsze
        (BARDZO mala przestrzen). Kuchnia nie istnieje. Jest automat z
        batonami automat do kawy i wody zimnej i goracej + czajnik. Duzy
        plus oprocz lepszych zarobkow niz u innych to lokalizacja od metra
        idzie sie maxymalnie 2 minuty (powolni palacze nawet nie skoncza
        papierosa:D). Napewno nie jest to wymarzona praca i cos na dluzej.
        Ale jak chcesz zarobic nie masz wyksztalcenia i masz problem ze
        znalezieniem lepszej pracy to polecam.
        • miss_pipi_langstrumpf Trzeba być matołkiem aby uwierzyć w ich stawki 18.10.10, 18:24
          To co oferuje Data Broker to największe dno jakie może zaoferować pracodawca.
          Smród, bród, mało inteligentna kadra i przewałki na kasie.
          Od lipca odeszło z tego syfu już kilkanaście osób do konkurencji nie mogąc już słuchać tępych supervisiorów.

          Co do zarobków : 8 -10 zł brutto to 6 - 8 zł netto x 7 h x np 21 dni to ok 900 zł do wypłaty.
          To i tak kokosy zajebiste jak na super wypasione call center z lokalizacją w piwnicy bloku.
          Prowizje owszem są. Na grupę 15 osób, jedna może dwie dostaną z ..... 15 zł brutto, bo tak są ustalone progi.


          Zresztą kto nie wierzy niech tam zawita. Potem zapraszam do podzielenia się uwagami na temat Data Broker na tym forum
          Teraz to biorą z łapanek jak w czasie okupacji. Kto zaśnie na stacji metra Stokłosy, zaraz go „szczapią” i budzi się ze słuchawkami w Dacie.
          Nawet okoliczne psy i koty dachowce tę norę omijają. To trójkąt bermudzki gdzie ludzie po miesiącu lub dwóch przytomniejąc w głowę zachodzą to jakiego bajzlu trafili.
            • miss_pipi_langstrumpf Re: Trzeba być matołkiem aby uwierzyć w ich stawk 24.10.10, 21:50
              Dałam się skusić ofercie pracy .... tej profesji i kokosom.
              No cóż jak człowiek po lesie za grzybami chodzi to też czasami w gó... wdepnie.
              Tak było i ze mną. Kilka miesięcy i wreszcie normalna praca. Zostanie tylko niesmak na całe życie i współczucie dla osób które tam zostały.
              Jest to normalne że firma ta normalne rekrutacji nie jest wstanie przeprowadzić. Muszą oszustwem się wspomagać. Świadczy o tym notoryczny brak obsady na stanowiskach.
              Małoletni supervisiorzy lachę kładą na wyniki, dyrektorka w amoku przeżywa wakacje z prezesem Maciejem, a kierowniczka złożyła wypowiedzenie twierdząc że w bajzlu nie będzie pracować.
              Istny cyrk
      • Gość: wicia Re: Databroker IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.05.09, 00:31
        hahaha ta firma to jedna wielka pomyłka. Szkolenia niby mają być
        profesjonalne??? szkolenie wygląda tak, ze robicie co chcecie i po godzinie
        idziecie do domu. Nikt chyba tam nie sprząta bo na biurkach kurzu kilka cm.
        Ciasno jak cholera. W "kuchni" nawet zlewu nie ma. Co do pensji to 1zmiana
        (8-15) -13zł brutto, 2zmiana(15-21)-11zł.brutto - Pomyśleć można, że niezłe
        ALEeee za różne retreningi masz wypłacane tylko połowe stawki. Czyli jak np.
        supervisor chce na was pokrzyczec to nie dość ze tracisz nerwy to jeszcze kase.
        Poza tym: co do sekundy jestes rozliczana, np. z ich powodu nie mozesz sie
        zalogowac przez 10minut bo np.nie ma kto dac ci hasła to za te 10 minut ci nie
        zaplacą. Jestes rozliczany co do 1sekundy - porażka. Za to, że przez 1 dzień
        nie miałes wyniku odsuwają od projektu i znowu czekasz na "szkolenie" na
        nastepny - oczywiście kase za szkolenie po 160godz. jeśli tam tyle wytrzymasz.
        Ogólnie NIE POLECAM!!!!!!!!!!
      • Gość: kansas84 Re: Databroker IP: 195.117.124.* 07.03.10, 02:37
        Czesc pracowalem w tym syfie 2 miesiace.Czlowieku odradzam stanowczo z tego
        wzgledu ze:
        zarobki to zciema w zaleznosci od projektu i jezeli nie miales normy to byla
        lipa.Droga sprawa jak ci nieszlo to cie zdejmowali i waliles znowu szkolenie na
        inny projekt,meczeyli mnie tak debile 3 razy z tego wzgledu bo a to koniec bazy
        a to cos tam.
        Byly oczywiscie pretensje ze normy nie masz wykozystuj kazdy numer czyli wal
        po rogach kazdego klienta byle wcisnac syf.
        Ta robota jest dla cwaniaczkow typu kolezka x ktory robil na 1 zmiane a pozniej
        szedl na 2 i mial wszystkich w dupie,poreszta tam takie myki odchodza ze to
        parodia typu zrob 2 sztuki do 11 to costam.
        Cieli jak mogli byle wykozystac okazywalo sie ze przerwa jakims cudem malala a
        ty np wychodziles na no 4 minuty do kibelka a jak wrociles i ledwo sie logowales
        to bylo np 6 minut.
        Omijac z daleka nigdy tam nie idz bo tak jak ja bedziesz mial porycie gara
        przez jakis czas.
    • Gość: Głupek Re: Databroker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 18:38
      Hejka

      Ja pracowałem przez chwile bo znalazłem coś innego. Z tego co zauważyłęm to:

      -Klimat i ludzie całkiem spoko ale nie można się spuźniać
      -Profesjonalne szkolenie ze sprzedaży
      -Zarobki to ściema, średnia stawka godzinowa to 6 albo 8 zł netto w zależności od projektu, a prowizje którą oferują w skali miesiąca to mniej wimęcej 5 - 150 zł w zależności od tego jak wam idzie
      -nie ma kuchni, wszyscy jak idą na przerwe oblegają mały korytarzyk tam stoją jedzą itd.
      -aby pracować na tych lepiej płatnych projektach trzeba przejść egzamin z pokonywania obiekcji

      jak coś więcej chcecie wiedzieć piszcie na fool_wawa@o2.pl

      Mam nadzieje że ktoś z tego skorzysta hehe ;)
      • Gość: miśka Re: Databroker IP: *.spray.pl 26.08.08, 18:37
        Ja pracowałam i nie polecam tej pracy. Stawki obiecują wysokie ale
        trzeba uważać. Radzę wszystkim osobom które zaczną pracę zapisywać
        wszystkie przepracowane godziny bo inaczej mogą wam nie policzyć.
        Jeśli będziecie mieli szczęście to umowę dostaniecie (ja pracowałam
        dwa miechy i nawet jej na oczy nie widziałam. Towarzystwo nawet
        spoko ale są wyjątki. Radze uważać na supervisora bez studiów który
        chodzi i codziennie grozi że jeśli niczego nie sprzedacie to możecie
        już więcej nie przychodzic więc atmosfera średnia. Nie wiem jak jest
        na innych projektach, ja pracowałam na popołudnie.
        • Gość: great D. Re: Databroker IP: *.rev.gsm-grodzisk.pl 26.08.08, 19:31
          co kto lubi, praca w call center to wiadomo jaka jest. ja na samą pracę trochę
          narzekam, bo ciężko jest wciskać śnieg Eskimosom. natomiast jeśli chodzi o ludzi
          to nic nie mogę zarzucić, świetne towarzystwo, życzliwi supervisorzy jak również
          kierownictwo. gdyby nie Oni to ciężko by było wytrzymać w tej robocie :P mówię o
          pierwszej zmianie, na drugiej nie pracowałem. zarobki jak na początek takie
          sobie, ale ujdą. pracuję tam 3 miesiące
        • Gość: supervisor Re: Databroker IP: 87.105.189.* 07.11.08, 19:01
          Droga Pani ,
          tematu firmy nie będę tu poruszał , natomiast dziwi mnie że pisze pani nie
          najlepiej o supervisorze na zmianie popołudniowej, gdyż słowa Pani są dla mnie
          obraźliwe .
          Ok nie mam mgr. przed nazwiskiem ale jakoś nigdy nie miałem problemów z żadną
          pracą i nikt zwolnieniem mnie nie straszył, jestem specjalistą w swoim fachu, a
          Pani kim jest skoro nawet na słuchawkach nie daje pani sobie rady? Ale spokojnie
          kasy w hipermarketach czekają na chętnych pracowników.
          Jeśli ma Pani do mnie jakieś pretensje to zapraszam w celu wyjaśnienia dla pani
          może (nie daj Boże z wyższym wykształceniem) coś mogło być nie zrozumiałe.
          Praca polega na tym że spełnia się założone kryteria, z którymi radzą sobie
          wszyscy , niestety chyba nie Pani , skoro już pani nie pracuje i obawiała się
          Pani zwolnienia .
          Dementując wszelkie plotki zwolniłem tylko 1 osobę przez 5 miesięcy pracy w tej
          firmie
          Prawdą jest natomiast że są tu ludzie którzy zarabiają ponad 20 zł za godzinę
          pracy. Są to ludzie z wyższym wykształceniem i nie tylko, spełniają założone
          kryteria.
          Są zadowoleni.
          Radzą sobie a , Pani moja droga chyba zbyt łatwo się poddała lub mimo wyższego
          wykształcenia nie nadawała się pani , po prostu była i jest Pani zbyt mało
          rozgarnięta (aż obawiam się iść do lekarza jak mamy takich magistrów)że nie
          potrafiła pani wypracować wyniku na najprostszych projektach telemarketingowych
          jakie istnieją.
          Proszę pamiętać że wykształcenie to nie wszystko bo nie filozofią jest posiadać
          papier, sztuka polega na tym żeby posiadać wiedzę.
          • Gość: gwiazda Re: Databroker IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.10.09, 22:55
            Niedługo mam zamiar zacząć oracę w tej firmie i okaże się jak tam w
            rzeczywistości będzie... Jeżeli tylko spróbują jakieś godzinki mi
            uciąć czy coś to od razu do prasy z nimi i tyle. Ja to nie rozumiem
            czemu ludzie sobą tak dają pomiatać...!!! Rzeczą oczywistą jest że
            godziny nie mogą zostać ucięte jeżeli przez ten czas konsultant
            rozmawia z supervisorem, ponieważ jest to tzw szkolenie jakościowe
            za które firma jest zobowiązana zapłacić pracownikowi, gdyż jest to
            podczas jego godziny roboczej! ! ! Poznajcie te podstawy
            zatrudnienia i nie dajcie się tej bandzie "oszustów"... Ja
            pracowałam 3 m-ce temu CALL CENTER i nie chwaląc się osiągałam
            najlepsze wyniki spośród ok 100osób więc ciekawe jak mnie teraz
            tutaj docenią... A a w ramach wyjaśnienia jeżeli kogoś by nurtowało
            pytanie czemu nadal nie pracuje w starej firmie to niestety problemy
            zdrowotne a teraz już nie mam tam powrotu bo tak było w umowie...

            Pozdrawiam i prosze o odpowiedź:)
            • Gość: werrrrrrrrrrrrrr Re: Databroker IP: 212.180.165.* 23.10.09, 13:51
              Nie martw sie, nie utna Ci godzin, oni to nazywaja retreningami za ktore
              bedziesz miala placone ale 50% stawki godzinowej tak jest w umowie... :) Jedyne
              co musisz pilnowac to godziny szkolen i ewentualnych przerw spowodowanych tym ze
              komputery nie dzialaja ktore musisz dostarczyc supervisiorovi ktory je
              wprowadza, jak czegos Ci brakuje to prawdopodobnie jego wina ze nie wprowadzil tego
            • Gość: sony Re: Databroker IP: *.CNet.Gawex.PL 24.11.09, 11:46
              a pracuje ktos w żłociencu? Tu to dopiero sa stawki. na Becku-7zł
              a na Werlagu najwyzej 8.jak sobie zarobisz 800zł brutto/brutto to
              wszystko i jak tu zyc? Bazy przejechane po 10x przez Warszawe a
              pozniej my dzwonimy i wysłuchujemy od klientów a pozniej od tych tam
              madrych ze mało sprzedarzy Horror-zwłaszcza ze to jedyna dostepna
              robota w tym miasteczku-zreszta i tak ludzie sie tu zmieniaja jak
              rekawiczki-odchodza jak okazuje sie ze nie zarobia nawet na dojazd
            • Gość: Tani Vizir Re: Drogi supervisorze, IP: 212.76.37.* 06.01.10, 23:51
              No tak...na studiach wciskają Tobie kit że jak je skończysz będziesz miał
              prace:) Co jest większym przekrętem?? 5 lat wciskania kitu czy 5 minut rozmowy
              przez telefon?? ;) Przez 5 lat nie nauczyli Ciebie nawet rozmawiać, przykre ;)
              Napisz o Tym na Emo-Forum poradzą Tobie żyletki jakimi się możesz pociąć ;)
              • Gość: kidon Re: Drogi supervisorze, IP: *.chello.pl 08.03.10, 19:17
                Fajnie byłoby Cię spotkać.
                Ja mam tylko średnie wykształcenie, ale jak czytam Twoje słowa to śmieję się jak
                dziecko.Jakbym chociaż zobaczył Twoje zdjęci, to powiedziałbym o Tobie więcej,
                ale z samych słów wynika ze jesteś małym, zakompleksionym chłopczykiem.Poznałem
                już takich jak Ty.Po trupach do celu.Taki cwaniaczek drobny, któremu się uczyć
                nie chciało albo nie miał możliwości(bo i tak bywa), choć stawiam na to pierwsze.
                Samo Twoje słownictwo i brak szacunku do ludzi
                Po prostu KMIOT
              • Gość: :) Re: Drogi supervisorze, fiuuuut IP: 188.33.83.* 14.01.11, 21:58
                superfiuuuucie !! zakichany fiucie. jeżeli uważasz, że sukcesem twoim bedzie praca jako przełozy konsultantów telefonicznych muhahahha to żal mi ciebie.......... jak to mówią bez studiów nie ma pożądnych pieniędzy. Jestes burakiem dnem a uważasz sie za niewiadomo kogo !!!! Takich typów mam powyżej dziurek w nosie, a uwierz, że jestem wysoka :). Jesteś dupkiem i tyle!!!!!!
          • miss_pipi_langstrumpf Dla supervisora 05.10.10, 19:24
            Wyższe wykształcenie się przyda, aby zrozumieć te wypociny.
            Nie wróżę Ci przyszłości na kierowniczym stanowisku przy braku logicznego wyrażania myśli. Tym bardziej zarządzania zasobami ludzkimi.
            Długo tam nie popracujesz. Kali iść precz !
          • miss_pipi_langstrumpf Wielce Szanowny Supervisorze :) 17.05.11, 21:29
            Kalemu już „tłomaczę”. Kilkanaście błędów interpunkcyjnych, jeden ortograficzny, żenująca stylistyka dobitnie uzmysławia o braku posiadania wiedzy i ….. stosownego wykształcenia. Tak więc supervisiorze czyń dalej swoją sztukę mając jednak na uwadze szacunek dla słowa pisanego. Poprawnie i stylistycznie.
        • miss_pipi_langstrumpf A widziałaś tam jakiegoś "visiora" po studiach ? 08.10.10, 10:38
          To dzieciaczyny co dobrze składni powiedzieć nie mogą.
          Ze skryptu czytają co możesz zrobić by podnieść swoją wydajność, bo patentu na to nie mają
          I tak:
          19 latka, co nigdy nie miała wyników sprzedażowych visiorem się stała. Płacze po kątach, że nikt jej nie słucha.
          Kolejna „lejdi” z aparatem na zębach co wiecznie CV do firm wysyła. Nikt, nie wie co ona w ogóle robi bo wiecznie w necie siedzi albo żre nad głowami konsultantów.
          Jakiś oszołom co radio na full rozkręca i każe się drzeć do słuchawek, aby klienci głośniej mówili. Żenadą jest że kulejąca dyrekcja i piękność z krzywymi nogami nie reaguje na jakieś jego przedziwne punktacje w rodzaju SWASTYK, SIERPÓW I MŁOTÓW

          Nie wiem czy dyrekcja ma pojęcie, ale propagowanie symboliki faszystowskiej w RP jest prawnie zakazane.

          No i kierowniczka, nad kierowniczkami przerażona nowymi obowiązkami. Młode dziewcze tak więc długo nie wytrzyma…. jak jej poprzedniczka.

          Ot, to jest kadra kierownicza

          Rekrutacja NON STOP. Notorycznie brakuje im obsady. Praktycznie codziennie. Po pierwszych szkoleniach (kilkanaście osób) zostaje jedna, max dwie i to też nie na czas dłuższy.
          No i warunki. Brud, smród i ubóstwo. Lokal w piwnicach bloku, ciemno ja w d …. u murzyna, brak stołówki tak więc obok kibli trzeba konsumpcję uskuteczniać, stanowiska nigdy szmaty nie widziały, nie mówiąc już o samych komputerach. Zawieszające się szroty, najtańsze słuchawki co po tygodniu w dłoniach pękają.
          I kwestia finasów

          14-16 zł to wielka ściema. Nikt takiej kasy tam nie widział. Standard to 11 zł a i tak trzeba ich pilnować z jakimiś dziurami. Codzienni karteczkę trzeba sobie sporządzać ile minut się rozmawiało, ile przerwy, ile awarii, jak nie to natychmiast orżną na kasie.
    • Gość: słoneczko Re: Databroker IP: 87.105.189.* 12.12.08, 19:19
      Witam,
      mi się tam fajnie pracuje,niedawno byłam na szkoleniu było zabawnie , teraz
      zarabiam niezłą kasę jak na call center, tak około 15 -16 złotych za godzinę mi
      wychodzi i mam bardzo przystojnego kierownika.
      Naprawdę fajny facet, miły i zabawny,a praca pod nim to olbrzymia radość.
      Polecam tą firmę
          • Gość: czarnazaba1 jak tam jest naprawde? IP: *.radom.vectranet.pl 28.04.11, 13:49
            A TERAZ TAK POWAŻNIE, NIECH MI KTOŚ POWIE , SZCZERZE, Z REKA NA SERCU, JAKIE TAM SĄ TERAZ WARUNKI PRACY? BO CZYTAJĄC WYPOWIEDZI, A PRZECZYTAŁAM WSZYSTKIE OD PIERWSZEGO (Z 2008 R), AZ PO OSTATNI Z BIEŻĄCEGO ROKU, TO 90% JEST NEGATYWÓW,PRZYZNACIE ZE TO BARDZO DUŻO!POZYTYWNE WYPOWIEDZI NIESTETY ZAMIESZCZANE SĄ Z JEDNEGO ADRESU IP,TYLKO PSEUDO SIĘ RÓŻNĄ. I NIE WIEM CZY W TO WIERZYĆ.
            TAK NAPRAWDĘ WYSŁAŁAM CV WCZORAJ A JUŻ DZIŚ ZADZWONILI. PANI KTÓRA NIEZROZUMAIALE SIĘ PRZEDSTAWIŁA,OCZEKIWAŁA ZE STAWIĘ SIĘ NA ROZMOWIE JESZCZE DZIŚ O 13( DZWONIŁA O 9:30 ALE NIE BRAŁA CHYBA POD UWAGĘ ZE MIESZKAM PONAD 100 KM OD WAWY, A NA KOLEJACH MAZOWIECKICH NIE MOŻNA POLEGAĆ W 100%) KIEDY ODPOWIEDZIAŁAM ZE MOGĘ UMÓWIĆ SIĘ NA PRZYSZŁY TYDZIEŃ, POWIEDZIAŁA TYLKO "DO WIDZENIA" I SIĘ ROZŁĄCZYŁA( Z TONU GŁOSU JAKIM TO POWIEDZIAŁA, MOGĘ JEDYNIE WYWNIOSKOWAĆ ZE BYŁA JAKAŚ OBURZONA) NO PRZYKRO MI, UMAWIAJĄC NA SPOTKANIE W DUŻEJ MIERZE TRZEBA BRAĆ POD UWAGĘ OSOBĘ ZAPRASZANĄ. WIDAĆ TA PANI NIE ZOSTAŁA ODPOWIEDNIO DO TEGO PRZESZKOLONA. OGÓLNIE ROZMOWA TELEFONICZNA POLEGA NIE TYLKO NA GADANIU DO SŁUCHAWKI ALE RÓWNIEŻ NA UWAŻNYM SŁUCHANIU, CO KTOŚ PO DRUGIEJ STRONIE MA DO POWIEDZENIA. ROZMOWA Z TĄ PANIĄ MNIE TYLKO ROZDRAŻNIŁA, A TAKI DOBRY HUMOR MIAŁAM. DLATEGO TEŻ ZACZEŁAM SPRAWDZAĆ OPINIE O DATABROKERZE. I Z JEDNEJ STRONY CHCIAŁA BYM SAMA SIĘ PRZEKONAĆ JAK TAM JEST,ALE Z DRUGIEJ STRONY NIE WIEM CZY WARTO MARNOWAĆ CZAS?











    • Gość: słoneczko Re: Databroker IP: 87.105.189.* 19.12.08, 19:27
      Siema , niestety mylisz się co do tej firmy , wydaje mi się że pewnie tam nie
      pracowałeś. Ja tam pracuje pani Kasi nie znam za dobrze ale na II zmianie
      spokojne wyciągam z prowizją łącznie jakieś nawet do 20 zł za godzinę . Mam
      fajnych znajomych z tej firmy i cudownego kierownika, on jest po prostu boski.
      Fajnie mi się tu pracuje i wole pracować tu niż w innym call center.A co do
      ciebie to nie wiem co masz do tej firmy , dziwny ogólnie jakiś jesteś jak nie
      mogłeś tu zarobić fajnej kaski.
    • Gość: słoneczko Re: Databroker IP: 87.105.189.* 19.12.08, 19:30
      A skąd wiesz że biorą? Ja swojego kierownika o to nie podejrzewam on jest fajny
      i nie możliwe żeby brał.
      A kasy tyle można zarobić , dziś gadałam ze znajomymi i mówią że mają podobnie
      jak i ja minimum 16 zł i to nie starając się za specjalnie.
      Pie...sz głupoty pewnie cię wywalili bo byłeś marny tłuk.
        • Gość: zal mi was Re: Databroker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 22:44
          dziecinada, żal mi osób, które wypowiadają się na tym forum.
          czy kiedyś pracowaliście gdziekolwiek indziej niż w dacie? bo wydaje mi się, że większość osób wypowiadających 'swoje zdanie' zatrzymało się na poziomie podstawówki.
          jeżeli wam było, jest tak źle w tej firmie to po co tam pracujecie, jest przecież tyle firm na rynku, że pewnie na was wyglądają.
          oo, jednak nie. databroker dało wam szansę, czegoś nauczyło. jeżeli nie nadajesz się do telemarketingu, albo chcesz przychodzić do pracy i nic nie robić, tylko patrzeć się, narzekać na wszystko, bo musisz dzwonić to się zastanów nad sobą.
          każda osoba, która się tutaj wypowiada, czy supervisorzy, czy obecni, byli konsultanci zastanówcie się nad tym, które cc da wam na start 13 zl/h.
          jeżeli jesteście wszyscy tacy wykształceni, mądrzy to jak się znaleźliście w call center?
          nikt was nie chce przyjąć do pracy z takim wspaniałym cv. przykro.
          więc po co to wyśmiewanie supervisorów, czy kierowników, bez sensu. bo oni dostali szansę na coś więcej niż dzwonienie, a wy dalej siedzicie/siedzieliście na słuchawkach.
          chciałam zauważyć, że to właśnie ci supervisorzy po których tak jedziecie codziennie was bronią, starają się o pracę dla was.

          jeżeli chodzi o pytania wyżej, to praca jest normalna jak w każdym call center, atmosfera zawsze była dobra, ludzie sobie pomagają.


          ps. jeżeli jesteś taki odważny, jedziesz po kolegach z (obecnej, byłej) pracy, podpisz się pod swoim postem.
          uuu. dzieci się boją. żal.
    • Gość: tereska Re: Databroker IP: 87.105.189.* 19.12.08, 19:34
      Ja tam pracuje w tej firmie i wypłate mam na czas ogólnie atmosfera jest ok i
      ludzie są spoczko. Co do pieniędzy to wypłacają na czas i jak człowiek się
      postara to zarobi nawet ponad 16 złotych za godzine ja czasami nawet w miesiącu
      zarobie 18 taka mi średnia wychodzi ale to na 2 zmianie a jak jest na 1 to nie wiem.
      Moim zdaniem łamiesz i nigdy tam nie pracowałeś
    • Gość: michał Re: Databroker IP: 87.105.189.* 19.12.08, 19:37
      Ty piotr a co oni ci zrobili że tak po nich jeździsz bo ja tu pracuje pare dni i
      wydaje mi się spoko . Jest luuzik praca fajna nie ma na co narzekać no może
      trzeba coś porobić ale to jak w każdej pracy pracujesz i ci płacą . jak dla mnie
      jest ok polecam
    • Gość: Moniś Re: Databroker to dno - nie polecam IP: *.sbmec.pl 20.12.08, 21:34
      a jaka ma być ta "firma", skoro bezpośrednimi kierownikami są mało
      sympatyczne gó...ary, tudzież gó...arze lat 19 (lub o psychice na
      tym poziomie)... . Oczywiście na początku stwarzający zupełnie inne
      wrażenie, ale to tylko pozory. Co chwilę będziecie ich mieli nad
      głowami i będą się Was pytali, dlaczego odłożyliście słuchawkę,
      skoro osoba po drugiej stronie powiedziała NIE "tylko" 3 razy, a Wy
      powinniście być nachalni i próbować jej wciskać poradnik dopóki tej
      słuchawki nie rzuci z wściekłości na Was. Ile tak wytrzymacie?
      Dzień? Dwa?

      Tam żeby nawet wyjść do toalety, to potrzebna jest specjalna zgoda,
      a jak - nie daj boże - wejdziecie do tej dla "kierownictwa", to taka
      pomarszczona blondyna, (koło 40-stki) Was wygania, albo zgasi Wam
      światło w kabinie. Więc atmosfera jest naprawdę rewelacyjna... . Tam
      to powinna wejść telewizja i im to nakręcić. Praca na kasie w
      supermarkecie przy tym co Was tam czeka, to jak wakacje :)

    • Gość: ZK Re: Databroker IP: *.acn.waw.pl 20.12.08, 23:31
      buahahhahahahhahahahaha


      Oooo stary ale jesteś ostro przyjebany głodem :-)
      Masz schizofrenie depresyjno-maniakalną:) Twoja Stara cie nie kocha...Teraz
      wiemy że debile nie pracuja w databroker :)

      Piotrze Wałęso, Moim zdaniem jestem wybitnie uzdolnionym wykładowcą i powinieneś
      wykładać Chemie, ale w BIEDRONCE.

      PIOTRZE WAŁĘSO, APELUJE NIE IDZ TĄ DROGĄ, IDZ DO BIEDRONKI

      hahahahahahaha :P
    • Gość: prawdziwy_były Re: Databroker IP: 212.180.184.* 22.12.08, 10:46
      Jak ja tam pracowałem i klepałem takie posty to przynajmniej zadawałem sobie
      trud i pisałem z różnych IP, Panie Macieju O. ma Pan bardzo prymitywną kadrę, na
      marketingu internetowym nie znają sie wcale.
      Jak uciekłem z tej parszywej piwnicy to w następnym tygodniu zobaczyłem ich
      ogłoszenie w prasie, ktoś ma tam niezłą fantazję. Pracowałem tam 6 miesięcy,
      umowę o pracę ma tam chyba wyłącznie kadra zarządzająca, zwykły telemarketer
      nawet nie ma co o niej myśleć. Jedyne co mnie tam trzymało to znajomi z roboty,
      ale zarobki to śmiech na sali.
      Odszedłem z tej firmy, nie żałuję, a Wam radzę nawet tam nie idźcie, syf jak
      w każdym telemarketingu.
      • Gość: wip Re: Databroker IP: *.anonymouse.org 31.01.09, 11:33
        pracowałem tam około 3 miesięcy, od kilku miesięcy pracuję gdzieś indziej. byłem
        na 1 zmianie na projekcie wip. zarobki tragiczne, prowizja obcinana. po kilku
        miesiącach pracy dostałem podwyżkę...1 zł... jedyną pozytywną rzeczą był tam
        klimat. supervisorzy - paweł, ula i kasia robili tam świetny klimat i chyba
        tylko to sprawiło, że pracowałem tam.
                    • Gość: asdfgh Re: Databroker IP: *.centertel.pl 25.02.09, 12:58
                      to już lepiej idź do Arterii albo PCM bo warunki pracy będą lepsze
                      zamiast tyrać w piwnicy i jasne zasady rozliczania bo tutaj kantują
                      a o szkoleniach profesjonalnych zapomnij bo sprzedaży Cie nie nauczą
                      na pewno. A swoją drogą ciekawe czy ta rura która jest dr cokolwiek
                      potrafiłaby sprzedać na słuchawce ???? :)
                      • Gość: :) Re: Databroker IP: *.centertel.pl 26.02.09, 14:36
                        To firma, która uważa, że atrakcyjne wynagrodzenie to 11 zł brutto/h
                        a "motywująca" prowizja od sprzedaży to 100-200 zł miesięcznie, przy
                        czym tę oto niebotycznej wysokości prowizję dostaje kilka osób na
                        krzyż, bo tak jest ustawiony plan sprzedażowy. Na pytania o plan
                        sprzedażowy i prowizję na poszczególnych projektach jakoś nikt z
                        szefostwa nie potrafi konkretnie odpowiedzieć. A za "szkolenia"
                        (polegające na trwającym godzinę albo i dłużej czytaniu
                        dwustronicowego skryptu - jakież to profesjonalne) płacą połowę
                        stawki godzinowej (5,50 brutto/h). Ogólnie - praca dobra do
                        przeczekania w poszukiwaniu czegoś lepszego :)
                    • Gość: Ismena Re: Databroker IP: 83.1.48.* 27.02.09, 15:49
                      Ja tam pracuję i jest podobnie jak w każdym call center, tylko że jest świetna
                      atmosfera, suuuuper ludzie, najlepsi supervisorzy:-)aaa i najlepsi
                      trenerzy:-)zarobić można nawet średnio się starając. za szkolenia płacą ale po
                      przepracowaniu 100 godzin a szkolenia są po to dla tych mondziołów co nie wiedzą
                      bo zmieniają się projekty. pozdro dla całej ekipy z databroker na bacewiczówny:-))
                      • Gość: ktostamktostam Re: Databroker IP: 212.180.165.* 28.02.09, 21:58
                        co do atmosfery to nie zgodze sie z toba ze jest az taka suuuper. Pracuje dla
                        kasy, call center samo w sobie wymaga jakiegos poswiecenia i nie ludzmy sie Ci
                        co mysla ze bedzie to lekka latwa i przyjemna praca nie maja tu czego szukac. OK
                        jest w miare sympatycznie i milo, ale jak jest cisnienie to wiadomo ze tutaj juz
                        nie bedzie fajnie. Powiem wam ze pracowalam juz w kilku call center, i jestem tu
                        tylko ze wzgledu na to ze kasa jak na tego typ firmy jest w miare ok stawka 13
                        zl brutto za godzine pracy jest jak w miare adekwatna jak na poczatek. Po
                        pierwszym mscu gdzie pracowalam ok 20 dni dostalam 1200 zl tak wiec nie jest zle
                        W dalszej perspektywie obiecuja 14 i 15 ale jak bedzie to wam napisze. Jedyna
                        rzecza ktora moge zarzucic to to ze nie wygladaja za atrakcyjnie, chodz ostatnio
                        troche sie zmienilo i pare nowych ikeoskich mebelkow wstawili tak wiec u mnie w
                        miare in plus.


                        • Gość: Ismena Re: Databroker IP: 83.1.48.* 02.03.09, 23:13
                          jak jest tzw. ciśnienie to wiadomo że nie będzie lekko ale wystarczy że
                          wyrabiasz normy i masz spokój. trochę tylko lipa z tą produktywnością ale reszta
                          jest OK:-) a tak dla wiadomosci ostatniego gościa pierwsza zmiana się kłania;-))
                      • Gość: hahaha Re: Databroker IP: *.centertel.pl 01.03.09, 20:50
                        żenada co piszesz, z resztą od razu czuć że nie jesteś
                        konsultantem :P gdzie Ci super supervisorzy i trenerzy??????????? No
                        w ostateczności uwierzę jeśli pracujesz na 2 zmianie i jesteś
                        dziewczyną ale na pewno nie na rano, buahahahaha!!!!!
                      • miss_pipi_langstrumpf Ismena - wazeliną zalatujesz !!! 05.10.10, 19:41
                        Ale wazeliniarstwo .... obrzydzeniem to ludzi napawa.
                        Supervisorem można tam zostać w wieku 19 lat bez żadnych wcześniejszych wyników na słuchawkach. Ot wystarczy dupą zakręcić. Później jest płacz, że nikt dzieciaka nie słucha.
                        Ogólnie bajzel na kołkach. Nikt nic nie wie. Nie ma pojęcia, czym zarządza, dyrekcja jakby na haju jechała.
                        I ogólny bród. Brak kuchni, kupa śmieci, smród w damskich kiblach.
        • Gość: ROCHU14 Re: Databroker IP: *.CNet.Gawex.PL 17.02.14, 21:07
          Ta firma to jeden wielki cyrk. Zarabia Prezes i cała górka. A pracownicy tyrają za kilka złotych. Póżniej się czyta, że konsultanci wciskają kit. A dlaczego tak robią? Bo mają na to przyzwolenie. Ważne jest żeby sprzedać poradnik wydawnictwa WIP. Ale jakby co to i tak zawsze będzie na konsultanta. Władza się zawsze wybieli a później wypromuje na FB. To jakaś masakra!
      • Gość: pracownik Re: Databroker IP: *.aster.pl 13.03.09, 13:08
        ja tez tam pracuje od bardzo dawna i nikomu nie polecam tej pracy, a
        na pewno nie na dłużej... bez problemu można znależć prace w
        telemarketingu za taka samą bądź wyższą stawkę ale w dużo lepszej
        atmosfezrze z możliwością pracy minimum 8h dziennie. Co z tego że
        proponują stawke 11zł/h i są możliwe podwyżki po jakimś czasie skoro
        nie ma możliwości pracy w normalym wymiarze godzin a co za tym idzie
        nie daja szansy zarobienia normalnej kasy.
          • Gość: Wulfgar Re: Databroker IP: *.aster.pl 24.03.09, 21:59
            Potrzebuję kilku informacji o tej firmie, bo niedługo mam rozmowę. Będę bardzo
            wdzięczny za pomoc :)
            1. Umowa - czy w ogóle się ją podpisuje? jaka jest kara za jej zerwanie (bo
            zakładam, że jest na 3 miesiące)
            2. Jak wygląda podejście do spóźnień? Czy trzeba być na całej zmianie czy można
            sobie odrobić np. godzinę w innym dniu?
            3. Czy należy się wpisywać w jakiś grafik czy można sobie przyjść na spontanie i
            zawsze znajdzie się jakieś wolne stanowisko?
            4. Czy płacą na czas? No i czy stawka 11 zł brutto za godzinę jest prawdziwa? ;]
            • Gość: Ismena22 Re: Databroker IP: 83.1.48.* 27.03.09, 17:51
              co do stanowisk to ostatnio jest tyle nowych ludzi że trzeba przychodzić prędzej
              żeby mieć jakieś normalne miejsce;-) stawka jest standardowo na początek 13 zł
              brutto na godzinę choć to zależy od projektu jaki ci dadzą
              • Gość: Marg Re: Databroker IP: *.centertel.pl 11.04.09, 17:09
                Ismena... Uparcie twierdzisz, że na początek dostaje się 13 brutto/h. Pracowałam
                na drugiej zmianie i z tego co pamiętam, wszyscy dostawali 11 brutto/h. Ktoś
                wcześniej pytał o umowę. Ja jej na oczy nawet nie widziałam. Szkolenia są częste
                i bezpłatne, chyba że się 160h przepracuje. A ciężko wytrzymać tak długo w tej
                piwnicy. Jak ktoś wyżej napisał - ogromnym minusem jest praca po 6h dziennie,
                żeby zarobić tyle, co na całym etacie, trzeba przychodzić w soboty, a niektórzy
                wolą mieć weekendy wolne :)
                • Gość: hejka Re: Databroker IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.04.09, 01:43
                  Nie obawiajcie się zamknięte na świat i wszystkie informacje
                  neurotyczne kotki :) specjalnie dla tych którzy nie rozumieją że na
                  II zmianie jest mniejsza stawka i trąbią swoje, firma negocjuje nową
                  akcje ze sklepem zoologicznym z drugiej strony budynku , a mianowicie
                  w sekrecie zdradzę wam , że chodzi o sprzedawanie żółwi przemycanych
                  w oponach przez czeską granicę.Żółwie wysyłane mają być w pudełku po
                  butach i dostarczane koleją transsyberyjską więc dzięki takiej taniej
                  formie wysyłki oraz zamianie oświetlenia jarzeniowego na pochodnie
                  bambusowe uda się pewnie podnieść stawke do 65 zł na godzinę :)
                  dodatkowo jeśli ktoś się będzie chciał spóźnić to pewnie też nie
                  będzie trzeba już do pracy przychodzić bo dniówka będzie normalnie
                  wypłacana dla takiej osoby czy przyjdzie czy nie a praca jak praca
                  przychodzić nie trzeba prawda :) ? dodatkowo napiszemy petycję aby
                  zakupione zostały stoły bilardowe oraz wanna z termomasażem :).
                  Straszne dziwy w tym databroker O.O ale nadchodzi czas zmian

                  Serdeczne Pozdrowienia Dla Wszystkich Neurotycznych Kotów :) Hejka
                  P.S
                  Feta w kiblu to jest to :D
                  • Gość: :) Re: Databroker IP: *.acn.waw.pl 30.04.09, 16:50
                    Powiem tylko, że jeżeli ktoś jest za anarchią to życzę powodzenia w szukaniu
                    pracy ;) Chyba jakoś trzeba utrzymać porządek, żeby się burdel nie zrobił, czyż
                    nie??
                    Atmosfera na II zmianie jest świetna i gdyby w każdej pracy była taka to
                    mielibyśmy wszyscy raj na ziemi! Ktoś pieprzy, że wypłaty nie zawsze są na
                    czas... Chcę zdementować te pogłoski, gdyż ZAWSZE do 10 każdego miesiąca
                    pieniądze są na koncie!! A logiczne jest to, że jeżeli ktoś nie robi wyniku to
                    takiej osobie się dziękuje - to są połączenia wychodzące (dzwoni się do klienta)
                    a nie infolinia i każdy jest o tym informowany, więc nikt nie powinien być w
                    szoku jeśli wyleci z telemarketingu bo nie spełnia wymogów... Jakby nie było,
                    databroker płaci za każdego straconego klienta, więc nie byłoby to opłacalne dla
                    nich, gdyby lamus siedział i rozmawiał przez własną komórkę zamiast wykonywać
                    swoja pracę i telefonować do klienta... Pozdrawiam wszystkich databrokerowców:D
                    • gal.a.nonim Re: Databroker 02.06.09, 08:40
                      Na wstępie przede wszystkim wielkie brawa dla Lecha za próby budowania dobrego
                      wizerunku firmy.... co d firmy to szczerze odradzam miałem z nią do czynienia
                      przez długi czas, chyba że ktoś umie walczyć o swoje i bić się o każdą złotówkę
                      wtedy jakoś przeżyje, choć z pewnością będzie miał kłopoty z panią anetką,
                      której zależy na każdej złotówce więc nie dziwcie się że pensji nie ma na czas
                      czy nie dostaliście prowizji.
                  • Gość: ;) Re: Databroker IP: *.chello.pl 10.07.09, 19:43
                    Tej wanny z hydromasażem już nie mogę się doczekać:)

                    Zastanawia mnie tylko gdzie właściwie ją zamontujecie?

                    A może lepszym pomysłem byłby zakup takich wanien dla każdego z
                    konsultantów zamiast krzeseł...hmmm?

                    Marzę również o tym aby najprzystojnejszy supervisor (z całym
                    szacunkiem dla blondyna ale jednak ten brunet;)) robił swe jakże
                    pełne uczucia masaże...;D

            • Gość: Mysz Re: Data IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 13:46
              Nikomu nie polecam tej firmy!!Zero szacunku dla ludzi.Najpierw 3dni
              szkolenia, potem egzamin mial być o godz.8, przychodzimy w
              poniedzialek na 8, a tu nikt nic nie wie, o godz.11 dopiero się ktoś
              nami zajął,egzamin i wytłumaczenie programu na kompie, i we wtorek
              mielismy przyjść do pracy. Przychodzimy a tu okazuję sie ze tylko
              dwie osoby mają zostac na tym projekcie a pozostałe mają iść na
              kolejne szkolenie i egzamin. Ludzie ogarnijcie się, nikomu nie
              polecam, a i umowy nie dostaniemy bo jakieś zamieszanie w firmie-a
              co mnie to interesuje, pracuje i należy się umowa.
              • Gość: ja Re: Data IP: 85.222.87.* 01.07.09, 20:03
                Nie mam pojęcia jak ta firma funkcjonuje, nikt nic nie wie, marnują
                masę czasu na denne szkolenia...TOTALNA AMATORKA... w dodatku to banda
                ściemniaczy, nie potrafią nawet odpowiedzieć na pytanie ile zarabiasz
                na godzinę, na jakich zasadach dają prowizje a nawet czy w ogóle tam
                jest praca... największy szit jaki w życiu widziałam...
                • Gość: zniesmaczony Re: Data IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 17:34
                  Nieporozumienie jakieś z tą firmą.
                  Pracowałem tam długo potem miałem przerwę i wróciłem. Takiego burdelu to dawno
                  nie widziałem. Kiedyś to chociaż ktoś to ogarniał... a teraz więcej osób do
                  mówienia Ci co masz robić niż samych pracowników. W dodatku supervisorzy bez
                  podstawowej wiedzy ... tylko powtarzają ,że masz coś wysłać ,ale na to żeby
                  podać sposób jak to zrobić to już nikt z nich nie wpadł.
                  A to promowanie 2 zmiany ciągle w taki sam sposób jest żałosne !
                  • Gość: xyz Re: Data IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 16:01
                    To co się dzieje w tej firmie przechodzi ludzkie pojęcie! Byłem około 6-7 dni na szkoleniu, prowadzonym przez Ćwoka który nie powinien pracować na tym stanowisku, po szkoleniu był egzamin, który zdawaliśmy w takich warunkach, ze aż szkoda gadać! Pierwszy dzień pracy polegał na dwugodzinnym szkoleniu, a po 5 przepracowanych godzinach kazali nam spie...ć!!!! i mają dzwonić, że za niby trzy tygodnie będzie można popracować!! kurde co to ma być???!!! ludzie oni są śmieszni, pytasz się jakiegoś supervizora o coś, on nic nie wie, tam nikt nic nie wie, totalny PIE...IK!!!! żeby odzyskać kasę za szkolenie trzeba przepracować 160 godzin! pytam się jak, skoro nowo przyjęte osoby zostały odsunięte od projektu, zwolnili tyle ludzi , że masakra i kazali czekać na telefon!! to się w pale nie mieści!! tam pracuje kupa ludzi od prowadzenia projektów a tak naprawdę panuje totalny magiel, aż szkoda gadać Nie życze nikomu pracy w tej firmie
                    • Gość: henioooooooooooor Re: Data IP: 212.180.165.* 12.07.09, 13:13
                      jak to odzyskać???? Przecież u nich za szkolenie nic nie płacisz a z
                      tego co wiem to w umowie nie widze zadnej informacji o 160 godzinach
                      tylko o tym ze za szkolenia wyplacona kasa bedzie w kolejnym
                      przepracowanym miesiacu. To jest akurat logiczne jak juz Cie przeszkola
                      to chca abys zostal i przepracowal tam minimum 2 msce, skoro wladowali
                      kase w szkolenie. Z tego co sie orientuje to jest jedna z niewielu firm
                      w ktorej nie ma lojalki... W pcm na wejsciu podpisujesz papier, ze jak
                      nie podejmiesz z nimi wspolpracy to Ty ponosisz koszty szkolen....
                    • Gość: blomp Re: Data IP: 193.219.114.* 26.10.09, 16:02
                      Widze że odkąd skończyłam tam "pracę" czyli jakieś półtora roku temu
                      to nic się nie zmieniło. Nadal burdel i brak profesjonalizmu. Czy w
                      ogóle ktoś tam jeszcze pracuje??? A jeśli chodzi o wiedzę i pracę
                      supervisorów to powiem jedno-każdy może takim zostac bo byli nimi
                      ludzie bez wykształcenia lub profesjonalnego szkolenia. A brak
                      rekordów i odyłanie do domu to normalka. Strata czasu i pieniędzy.
                      Zazwyczaj jak się popracowało troche dłużej i nagle odsyłali do domu
                      to już się nie odzywali. Czyli niektórzy pracowali prawie za darmo.
                      Pozdro dla wszystkich ogarniętych, którzy stamtąd w porę uciekli.
                      Omijajcie DB!!!
                      • Gość: .... Re: Data IP: *.nat.student.pw.edu.pl 17.11.09, 00:06
                        Witam. Miałam przyjemność pracowania w databroker. Zero profesjonalizmu, nie
                        szanują czasu innych. Nie dość ,że szkolenia to jedna wielka ściema. Zamiast
                        zrobić w jeden dzień jedno porządne szkolenia to rozbijali nam to na kilka dni
                        po godzinie :/ egzamin był wyznaczony na dany dzień, lecz gdy przyszliśmy to
                        dowiedzieliśmy się dopiero na miejscu,że egzamin będzie dnia następnego ale z
                        zupełnie innego projektu i mamy jeden dzień na zapoznanie się z nim. Następnego
                        dnia przychodzimy na egzamin,który miał się odbyć o 9 a zaczął się dopiero o
                        12.30 a my musieliśmy siedzieć i czekać na parapecie..!! Porażka. W dodatku
                        wszyscy udawali,że nas nie widzą.Egzamin zdawaliśmy w koszmarnych warunkach. A
                        sama praca to już brak słów... ważne jest ,żeby wyrobić produktywność , tylko
                        słyszysz nad uchem ..no szybciej szybciej,czemu jesteś na wyłączonym telefonie?
                        W dodatku podsłuchują Twoje rozmowy co zagłusza rozmowę i nie słyszysz osoby po
                        drugiej stronie słuchawki ... Mało miejsce , straszny hałas ..
                      • Gość: :)) Re: Data IP: *.centertel.pl 05.01.10, 16:26
                        Oj jak miło poczytać!! To miód na moje serce co piszą Ci wszyscy
                        ludzie, absolutna prawda :)) Nic dodać nic ująć.
                        Żeby na głowie stanęli to nie zmienią już opinii o tej firmie póki
                        nie wymienią tam... całej śmietanki rządzącej, czyli NIGDY!!! DOPOKI
                        NIE PADNĄ!!!
                  • druga_zmiana Data 13.07.09, 20:11
                    Data Broker Hmmm...co by tu napisać...?? Jedyne co przychodzi mi do
                    głowy to robienie ludzi w ch...a, ostra selekcja i zero
                    jakiegokolwiek profesjonalizmu. A ludzie, którzy ponoć uważają
                    siebie za "zajebistych" supervisorów to tak naprawde są ludźmi
                    niekompetentymi. Gdy nie robisz wyniku odsyłają ciebie do domku co
                    wiąże się z przestojem w pracy i co w konsekwencji tego nie daje nam
                    zarobku!!! NIE POLECAM TEJ FIRMY NIKOMU!!!!!!
                    • Gość: sprawiedliwy Re: Data IP: 87.105.189.* 16.07.09, 09:59
                      Selekcja jest po to, aby takie cwaniaki, które przychodzą do pracy żeby
                      posiedzieć i za darmo dostawać pieniądze marnowały wysiłek innych osób! A to
                      chyba logiczne, że jak ktoś psuje wynik całej grupy, bo mu się nie chce to nikt
                      nie będzie Cię na siłę trzymał. Uwierz, że gdziekolwiek będziesz pracował
                      wygląda to identycznie!
                      • Gość: data Re: Data IP: *.aster.pl 16.07.09, 13:24
                        jasne...

                        zapier*** przez 3 dni na czarno a potem ci mówia ze projekt sie
                        skończył i spadówa. Zero umowy, nic, nie było cie tam. Ale swoje
                        zarobią.
                        Jak chcesz sie poczuć jak w kraju trzeciego świata to zapraszam do
                        databroker.

                        Ale byłby dym jakby tam jakas kontrola wpadła!

                    • Gość: metafora Re: Data IP: *.2a.pl 27.10.09, 12:46
                      Absolutnie sie z tym zgadzam, nikomu nie radze isc do tej "spólki
                      akcyjnej" jak to ładnie piszą... oprócz braku profesjonalizmu jest
                      jeden wielki burdel... brud, smród bleeeeeeee.... butynek pozostawia
                      duzo do zyczenia... a warunki pracy nie wspomne, komputery ledwo co
                      zipią... wszyscy stawiaja na sprzedaz, jak nie sprzedaż to cie
                      przerzucją na inny projekt. konczy sie baza idziesz do domu... na
                      egzaminy czeka sie po 4 godziny. nikt nie jest kompetentny.
                      najgorszy syf w jakim pracowałam... LUDZIE NIE IDZCIE TAM DO PRACY
                      BO WAS OSZUKAJA I SIE TYLKO NAWK...CIE... rotacja jest przynajmniej
                      2 razy w tygodniu...
                • Gość: gość Re: Data IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 07:11
                  Co do ściemniaczy zupełnie się zgodzę,ale to nie wszystko obiecują wielkie
                  zarobki,a potem się okazuje,że jeżeli nie masz sprzedaży to ci gwizdną 3 zł z
                  godzinowej stawki,albo zarąbią bonusy i masz z 900 stówek na rękę.A i po drodze
                  też nie wiadomo na co idą potrącenia i w jakich kwotach.A w Złocienieckim
                  oddziale stosują mobing. Jest tam jedna taka ,szczególnie uzdolniona w tym
                  kierunku.Chciałam iść tam do pracy,ale po tym, co opowiedziała mi była
                  pracownica ,odechciało mi się.
    • Gość: gosc Re: Databroker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 10:57
      Pracowalam w Databroker w ubieglym roku. Moja opinia jest taka:
      W tej firmie nikt nie wie co ma robic. Umowe podpisalam po tygodniu pracy, ale ktos ja zgubil i musialam podpisywac drugi raz, do reki dostalam ja gdzies po miesiacu.
      Szkolenia: zero profesjonalizmu, czytanie skryptu na bardzo niskim poziomie. Kobieta, ktora je prowadzila chyba nie bardzo wiedziala co robic..
      Zapraszaja do jakiegos projektu, potem okazuje sie ze baza jest za mala i dla wszystkich "nie starczy rekordow" i odsylaja do domu.. Oczywiscie innego projektu nie ma i nikt nie wie czy i kiedy bedzie..
      W innym call center , w ktorym pracowalam tez byla presja na sprzedaz, ale tam przynajmniej czegos uczyli, sluchali rozmow, mowili co zle itp
      Warunki pracy: male, ciasne pomieszczenie, strasznie duszno i smierdzi potem, ciezko bylo wytrzymac, jak nie zdazylo sie zajac miejsca w poblizu okna..
      Ogolnie syf, brak profesjonalizmu, nie polecam nikomu.