Gość: misia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.06.08, 23:11
od dawna mialam zle relacje z szefową nie chcialam pozwolic na moj
rozwoj co mnie bardzo wpienialo
mialam jednak cos na nią - papiery ze pewnego dnia przelala na swoje
konto firmowe pieniadze
do tego stopnia jednak razem ze swoim rownie uczciwym przelozonym
usrali mi zycie ze poszlam na zwolnienie lekarskie by szukac nowej
roboty - znalazlam ją
w pierwszy dzien po powrocie ze zwolnienia usłyszalam ze firma chce
sie mnie pozbyc bo zostawilam balagan i firma musiala na miesiac
zatrudnic drogie zastepstwo (przez caly okres zwolnienia bylam
dostepna pod telefonem i pomgalam w razie potrzeby, przed
zwolnieniem zamknęlam wszystkie sprawy i problemy) mialam to gdzies
ale zabolalo mnie wystawienie za drzwi moich rzeczy w kartonie i
zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy
w związku z tym ze z obawy przede mną szefową postannowila uderzyć
pierwsza i udawac ze to ona mnie zwolnila a nie sama odeszlam
zarzyczylam sobie zeby zostal wyslany ogólnofirmowy e-mail z
podziękowaniami dla mnie za pracę - zagrozilam ujawnieniem
posiadanych informacji i dokumentów
usłyszlam że taka informacja nie zostanie wysłana, a jak coś ujawnię
to może mi się przytrafić coś zlego....
co robić? proszę o jakieś sprytne rady na przechytrzenie zlodziei