Dodaj do ulubionych

Radisson Sas - Taba (5*)

06.12.03, 12:51
(cyt.: jerzy 04.12.2003 15:46)

"Mialem przyjemnosc spedzic w hotelu radisson sas w tabie dwutygodniowy
urlop,
oto moja opinia:
hotel z tego co zdolalem sie zorientowac ma maksymalanie kilkanascie , a
moze
tylko kilka miesiecy.jest niezle wypasiony, pokoje sa bardzo przestronne,
jak
np.przed wyjazdem wpadnicie na pomysl i przywieziecie recepcjoniscie
np.piersioweczke dobrej wodeczkismile, to jest duza szansa ze przydzieli Wam
pokoj z twz.sea view, po prostu masakra.my dostalismy pokoj z wyjsciem na
ogrod, i widok jaki nam sie ukazal ok.5.30 rano,czyli tamtejszy rozowy
wschod
slonca po prostu rozpieprzyl nas na lopatki, najbardziej zajebiste bylo to
ze
podziwialismy to wszystko z naszego pokoju, po prostu czad!!!!!!ale wracajac
do samego hotelu to tak, zarcie jest naprawde niezle, nie mozna narzekac,
mozna tez wykupic opcje all inclusive.hotel ma zajebista plaze i powiem Wam,
ze trafilem tam przez czysty przypadek, bo nas przerzucili z hotelu
czterogwiazdkowego w sharmie, i wiecie co,my z kumplami nie narzekalismy na
zmiane hahahaha. taba jest czadowa, nie ma tej komercji i tlumow co w sharm,
za to piekna, dzika natura, patrzysz w lewo dzikie gory, a za chwile po
spojrzeniu w prawo, morze czerwone, wg mnie najpiekniejsze morze swiata.
polecam goroco i tabe i sam hotel, bo naprawde jest fajny, o przypomnialem
sobie jeszcze maja dyskoteke i fajny bar hahaha nic tylko hulac.pozdrawiam
kolegow, bo musze spadac,czesc."
Obserwuj wątek
    • pc_maniac Re: Radisson Sas - Taba (5*) 06.12.03, 12:53
      (cyt.: Egipcjanka 05.12.2003 13:37)

      "W zastepstwie Jerzego. Jak ktos mowi o dzikiej naturze dookola, to napewno ma
      na mysli Radisona w Tabie (bez el).Faktycznie nowiutki i wypasiony, a widoki
      niesamowite: przepiekne gory na wyciagniecie reki, morze z cudna rafa, zyc sie
      chce. Sama Taba, choc niewielka (trudno ja nazwac kurortem) jest ciekawa,
      jesli
      ktos lubi "koloryt lokalny"; jak nie lubi, moze siedziec w hotelu, zwlaszcza
      jak ma all inclusive. Polecam."
      • pc_maniac Re: Radisson Sas - Taba (5*) 20.12.03, 13:33
        (cyt.: Karo 08.12.2003 11:00)

        "Hej
        Osobiście nie byłam, ale lecieliśmy z ludzmi którzy z Taba wracali 7.12.2003.
        Hotel podobno bez rewelacji na plus czy też na minus. Wszędzie daleko, za
        wyjątkiem Izraela, raf brak, dookoła pustynia i tylko kilka hotel. Najgorszym
        minusem była pogoda jest dość chłodno różnica temperatur między Taba a Sharm
        to
        ok.7C na plus dla Sharm. Wiaterek wieje i w kąpielówkach trudno wytrzymać,
        woda
        podobno zimnawa. Ale to tylko informacje zasłyszane. Życzę miłego urlopu nasz
        w
        Sharm był bardzo udany."
        • pc_maniac Re: Radisson Sas - Taba (5*) 20.12.03, 13:35
          (cyt.: magda 08.12.2003 13:27)

          "Tabe odradzam.
          To totalne zadupie. Nawet nie ma jakielkowiek miesciny, nie ma gdzie wyjsc z
          hotelu, 2 - 3 hotele i to wszystko. Blisko do granicy z Izraelem, ale tam mtez
          nie ma nic ciekawego. Wrobili Cie w biurze podrozy. W Egipcie jest tyle innych
          super miejsc......"
          • pc_maniac Re: Radisson Sas - Taba (5*) 20.12.03, 13:39
            (cyt.:Magda 20.12.2003 11:56 odpowiedz na list)

            "Ja osobiści polecam Radissona w Tabie, byłam tam, nowy hotel, przepiękna
            plaża i rafy są mimo, że ktoś tu napisał, że ich nie ma. Trzeba zabrać sprzęt
            do snorklowania. Trzeba przyznać, że na zewnątrz nie ma nic oprócz hotelu, ale
            ja osobiście jechałam, żeby odpocząć i byłam bardzo zadowolona. Dobra obsługa,
            serwis również, jedzenie niesamowite, przytyłam 3 kg /niestety/. Nieprawdą
            jest, że jest zimniej niż w Sharmie, jak jest chłodno w Sharmie czy wieje to
            tam również. Poza tym jest wydzielona część z podgrzewaną wodą w basenie.
            Osobiście polecam, niczego tam nie brakuje dla wypoczynku. Oczywiście, że są
            miejsca inne w Egipcie, które również miałam przyjemność odwiedzić, ale
            osobiście takiego urokliwego miejsca nigdzie nie spotkałam."
          • p2601 Re: Radisson Sas - Taba (5*) 09.04.06, 00:56
            "" (cyt.: magda 08.12.2003 13:27)

            Tabe odradzam.
            To totalne zadupie. Nawet nie ma jakielkowiek miesciny, nie ma gdzie wyjsc z
            hotelu, 2 - 3 hotele i to wszystko. Blisko do granicy z Izraelem, ale tam mtez
            nie ma nic ciekawego. Wrobili Cie w biurze podrozy. W Egipcie jest tyle innych
            super miejsc......""

            Nikt mnie nie wrobil.Specialnie wybralem takie zadupie!
            Uwielbiam robic zdjecia,a zwlaszcza pejzaze.Im wieksza dzicz tym lepiej tongue_out
            Moge podac przyklad w poprzednim roku bylem w Turcji.Dobre miejsce(dzicz bez
            oznak cywilizacji)znalazlem 60km od Alanya'i.A w Hiszpanii zjezdzilem ponad
            200km.Po drugie nie lubie zgielku i halasu.



      • obser Re: Radisson Sas - Taba (5*) 31.05.04, 20:19
        Hej
        Po pierwsze:tylko odpoczynek,nic w pobliżu nie ma oprócz centrum wodnego ok.2
        km.
        Po drugie:luksus 1 kategoria-jedzenie b.dobre
        Po trzecie:dość kosztowne w opcji HB- 35 LE drink,20 LE piwo
        Radziłbym opcję All zdecydowanie-wszystkiego do oporu
        Wycieczki do Jordanii /Petra/ 220 USD z wyżywieniem-w obie strony autokar,
        Jerozolima 160 USD bez lunchu-powrót samolot.
        Niestety zdecydowałem się na Izrael,lecz ze względu na sytuację odwołali.
        W centrum wonym ceny dość słone,bo są oni tu jedyni i dyktują:
        -kawałek drogi łodzi ze szklanym dnem 15 USD
        -wyprawa żaglowcem na rafy przy wyspie Faraona z lunchem 60 USD
        Plaża szeroka,pływający pomost,kilka basenów,barów,restauracji.Rezydent Harun
        rozmawiający dobrze po polsku i załatwiający wszystkie sprawy na miejscu.Mnie
        się podobało.
        Pozdrawiam
    • mainecoon1 Re: Radisson Sas - Taba (5*) 24.05.04, 16:43
      W tym hotelu spędziłam tydzień czasu 10-17.04.04, i uważam te krótkie wakacje
      za bardzo udane. Hotel jak i cały jego teren prezentuje sie bardzo luksusowo,
      piękna plaża, czysto i spokojnie. Wypoczęliśmy i opaliliśmy się, czego chcieć
      więcej. Zaliczyliśmy jedną wycieczkę tzw. safarii polecam - głownie ze względu
      na długą przejażdżkę wielbłądami jak i możliwośc nurkowania w pobliżu - ponoć
      najpiękniejszej rafy w Egipcie - widziałam rafy w Hurgadzie ( wycieczka na
      wyspę Giftun) i musze przyznać że nie ma porównania, rafa w pobliżu
      miejscowości Dahab robi duże wrażenie. Podczas tej wycieczki mieliśmy okazję
      ucztować w wiosce beduińskiej, i mimo naszych olbrzymich obaw - zjedliśmy jeden
      z lepszych posiłków smile i nikt nie miała żadnych problemów żołądkowych. A i
      jeszcze jedna uwaga, my zdecydowaliśmy sie na opcję HB, i to był duży błąd, ze
      względu na lokalizację hotelu jedyne miejsce gdzie można było nabyć jakieś
      napoje to hotelowe restauracje, więc i tak wydaliśmy więcej, dużo więcej niż
      gdybyśmy wykupili opcje all inclusive, dodam jeszcze że wcale nie upijaliśmy
      się jakimis ogromnymi ilościami drinków i innych napoi - butelka coli kosztuje
      ok 25 zł, wiec naprawdę niewiele trzeba aby nabić gigantyczny rachunak. Opcja
      all inclusive - jest niezła. No i jeszcze jedna sprawa, hotel jest oddalony
      około 3 - 4 godzin od lotniska w Sharmie, podróż w ciasnym autokarze była
      naprawde wyczerpująca i koszmarna, weźcie to pod uwag planując wakacje z małymi
      dziećmi - my srednio co pół godziny mieliśmy przerwy w jeżdzie bo
      dzieciom "puszczały zawiasy" - oczywiście ze szkodą dla ich samych.
      Podsumowując - gorąco polecam, niesamowite są wieczory kiedy światła leżącej
      niedaleko Jordani zaczynają iskrzyć i cały drugi brzeg zdaje się pulsowac.
      My byliśmy z Alfa Starem i było bardzo okej, polecamsmile
      • andrzejlitwicki Re: Radisson Sas - Taba (5*) 26.05.04, 10:12
        witam
        prośba o kontakt na neo@list.pl
        jedziemy do radissona we wrześniu i mam kilka pytań
        przy okazji kilka zdjęć z tego hotelu awansem zamieściłem na
        www.asiaiandrzej.com
        • pc_maniac Re: Radisson Sas - Taba (5*) 22.07.04, 13:28
          (cyt.: joana 10-07-2004 13:10)

          "Hotel rewelacja! sędziłąm tam kilka dni tylko, ale naprawdę jest świetny!!
          samaTaba moze cie trochę przerazić, jest szara, bura, pozbawiona jakiejkolwiek
          roślinności, góry i szary piach... a wśród tego księżycowego krajobrazu
          pojawiają sie perełki - kilka bardzo dobrych hoteli - wśród nich Radisson Sas,
          Wiesz, ze piasek na plażę tego hotelu dowożono z Sahary po to, zeby był żółty i
          słoneczny a nie szary jak piasek plaż Taby??? hotel skłąda się z kilka
          luksusowych apartamentowców, ma fajne baseniki, wyśmienite jedzenie, kuchnia
          międzynarodowa i naprawdę na wysokim poziomie! codziennie w hotelu odbywają się
          dyskoteki, wieczorki animacyjne dla dorosłych, a w ciągu dnia również dla
          dzieci przy basenie i na plaży. Sam hotel bardzo fajny, ale nie licz na
          zwiedzanie okolicy, w Tabie po prostu nie co zwiedzać i gdzie wyjść. Po drugiej
          stronie zatoki z plaży hotelowej widać Arabię, bardzo fajny widok. Wybór
          doskonały dla osób, które chcą leżeć, opalać sie i odpoczywać, trochę gorszy
          dla spragnionych aktywnego wypoczynkuwink)) miłego wypoczynku i pozdrawiam!! Asia
          joan112@op.pl "
    • totalerror Re: Radisson Sas - Taba (5*) 11.08.04, 11:04
      Witam Serdecznie!
      Juz dawno zapomnielem ze tam bylem, wrocilismy miesiac temu.
      Pisalem juz na forum ze zamieszcze cos z wyjazdu, wiec przygotowalem
      na szybko stronke ze zdjeciami.

      www.taba.glt.pl/
      Mam nadzieje ze sie przyda!

      Maciej z Poznania

      • andrzejlitwicki Re: Radisson Sas - Taba (5*) 09.10.04, 14:17
        Byliśmy w Radissonie w drugiej połowie września 2004.
        Hotel rewelacyjny, pięknie położony, widoki naprawdę cieszą oczy.
        Porcja zdjęć na naszej stronie www.asiaiandrzej.com
        Dwa tygodnie minęły na nieustającej balandze. Jedna rzecz: koniecznie trzeba go
        brać z ALL, ceny mogą naprawdę wykończyć, tym bardziej, że nie ma tam żadnych
        sklepów.
        W hotelu głównie Anglicy i Polacy, nie licząc żydowskiego nowego roku, kiedy
        hotel zapełnili do granic rozsądku goście z Izraela.
        Jedzenie - bajka. To najmocniejsza strona hotelu. Takiego żarcia nie spotkałem
        nigdy. Ogromny wybór, różnorodne, smaczne i co się rzadko zdarza, porządnie
        przyprawione. 6 posiłków, ale to mrzonka, bo poza trzema głównymi nie byliśmy w
        stanie nic przełknąć.
        Alkohole w AI - dobre piwo, całkiem dobre wina, smaczny rum, reszta słaba.
        Whisky jeszcze da się wypić, wódka śmierdzi i smakuje fatalnie.
        Inteligencja barmanów rośnie w tempie logarytmicznym, jeżeli dostają nawet
        niewielkie napiwki. W to warto inwestować drobne sumy.
        W ciągu dnia można poić się w barach przy basenie i na plaży.
        Najlepszy drink - rum z mango i guavą.
        W hotelu mieliśmy szczęście do towarzystwa, praktycznie przez cały pobyt
        mieliśmy niesamowitą ekipę, więc przez 2 tygodnie trwał bal murzynów. Serdeczne
        pozdrowienia przy okazji.
        160 $ kosztuje wycieczka do Jerozolimy. Pomimo ceny zdecydowanie polecam, bo to
        rzadka okazja, a poza tym Izrael jako kraj robi naprawdę niesamowite wrażenie.
        Dopiero po powrocie do Egiptu widać różnice cywilizacyjne. Kąpiel w Morzu
        Martwym to już temat na osobną opowieść.
        Hotel ma też swoje wady:
        1. kompletne zadupie. Jeżeli ktoś chce spędzać czas poza hotelem, źle trafił.
        Tam nie ma nic poza hotelem.
        2. team animacyjny. To chyba nie jest najlepszy pomysł, aby rozrywkę robili
        Egipcjanie. Chociażby Włosi są w tym lepsi.
        3. rafa. Niby jest, widać też sporo rybek, ale jeżeli ktoś był w Sharm, to może
        poczuć zawód. Na szczęście 20 km od hotelu jest wyspa Faraona, na której
        pływaliśmy na najpiękniejszej rafie, jaką zdarzyło się nam zobaczyć. Bajka.

        Generalnie hotel jest rewelacyjny, szczególnie dobry dla osób, które chcą
        odpocząć, poprzebywać ze sobą, albo dla tych, dla których wakacje polegają na
        byczeniu się na plaży, obżeraniu i piciu drinków. My się tam świetnie bawiliśmy.
        Jeżeli macie pytania, piszcie na neo@list.pl
        Pzdr
        • aguti Re: Radisson Sas - Taba (5*) 03.07.05, 23:08
          Proszę uprzejmie o informacje jakie inne atrakcje są w w wersji AL-sporty,
          sauny i.t.p. Krysia
          • tomtaylor Re: Radisson Sas - Taba (5*) 04.07.05, 21:56
            Właśnie wróciliśmy z Żoną z Radissona w Tabie. Jeśli chcesz coś więcej wiedzieć
            call us 605-152-671. Wiele praktycznych rad. Pozdrawiam Tomek z Kielc
      • awarecha Re: Radisson Sas - Taba (5*) 27.12.05, 11:41
        Witam ,

        mam pytanie na temat wyjazdu i pobytu w Tabie i Hotelu Radisson proszę o
        kontakt email lub proszę o podanie numeru telefonu a skontaktuję się z
        panem ,też jestem z Poznania i chcialem się poradzić odnośnie wyjazdu.Oto mój
        email a.warzecha@xl.wp.pl


        pozdrawiam

        Adam Warzecha

    • katherinag Re: Radisson Sas - Taba (5*) 09.07.05, 23:23
      Wróciłam 6.07 z tego hotelu. Zanim wyjechałam przeczytałam opinie na forum,
      które mnie przekonały. Byłam trzeci raz w Egipcie (2 razy w Sharm). Hotel
      Radisson Sas w Tabie to wielkie nieporozumienie. Najgorsze wakacje w Egipcie.
      Fatalna obsługa. Fatalna plaża, bo nie chce im się uprzątnąć kamieni. Rafa?
      Szczątki rafy dla niezłych pływaków, słabsi nie mają szansy by do niej
      dopłynąć. Basen za mały do ilości gości, skutek jest taki że jest po prostu
      brudny, a jak go zaczęli odkarzać to dzieci dostały fatalnej wysypki. Czy
      widzieliście kiedyś 5* hotel, w którym na basenie nie wolno się kąpąć po godz.
      18? Tak, tak. Basen jest osznurowywany! Obsluga rozciaga wokol sznur na znak ze
      wstep wzbroniony. Pokoje sprzatane sa wtedy kiedy obsluga ma czas i ochote.
      Okolo godz. 16 lub pozniej. Jedyna mila strona pobytu w Tabie to bliskosc
      Izraela i mozliwosc wypadow do Eljatu, Jerozolimy, nad M. Martwe oraz Jordanii
      (Petra).W Sharm bylam w hotelach Hilton Waterfalls i Club Farana, ktore polecam
      zdecydowanie.
      No i jeszcze pare slow o biurze Alfa Star. Zeszlo na psy. Bylam z nimi trzeci
      raz w Egipcie stad mam porownanie. Z lotniska w Sharm do Taby odleglosc wynosi
      220 km. Zamiast klimatyzowanym autobusem przewiezli nas w srodku nocy i z
      dziecmi starym gratem, na drewnianych lawkach zamiast siedzen, oczwiscie bez
      klimatyzacji.
      Rezydent nie potrafil jednoznacznie okreslic cen wycieczek fakult., kazdego
      dnia podawal inne, ani terminow, ani w ogole nic. Korzystalismy wiec z
      brytyjskiego biura.
      Autobus, ktory mial zabrac nas na lotnisko w dniu, a wlasciwie noc powrotna,
      spoznil sie ponad godzine. W tym czasie rezydent nie odbieral telefonu.
      • egipt-hotele Re: Radisson Sas - Taba (5*) 10.07.05, 11:08
        Witam
        A więc Twoja ocena świadczy o tym jaka jest różnica w standarcie w sezonie i
        poza nim.Ja byłem tam w styczniu.Ale po kolei:
        -transfery ideał-w tamtą stronę nowy busik Toyota dla nas (4 osoby),powrót
        większy dla ok 8 osób (z hotelu dostaliśmy takie wyprowiantowanie że jeszcze
        nie widziałem nigdzie )
        -rezydent dziennie 3x dyżur przy recepcji i przez 24h dostępny na terenie
        hotelu (dla ok.12 Polaków)
        -co do zamknięcia basenu to w styczniu nie dotyczy (wieczorem zimno),
        -serwis sprzątający w pokoju w/g mojej oceny nadgorliwy (próby sprzątania kilka
        razy dziennie-trzeba było wywieszać kartkę),
        -basen ok (ale nie było obłożenia gośćmi),
        -jedzenie najlepsze jakie spotkałem w Egipcie,
        -ceny w pobliskim centrum wodnym jak na Egipt-kosmos,
        -totalne zadupie,
        -bez All można ogłosić upadłość,
        -obsługa na b.wysokim poziomie
        Tak więc wychodzi na to,że można go polecić jak piszesz jako bazę wypadową,dla
        ludzi,którzy chcą spokoju,ale tylko poza sezonem.Był to mój 6 wypad do Egiptu i
        z usług tego hotelu byłem zadowolony.
      • wczasowicz2 Re: Radisson Sas - Taba (5*) 15.07.05, 00:25
        Wróciłem 13.07.2005. z Radisona więc trochę świeżych informacji.Hotel bardzo
        ładnie położony (piękne góry !).Dojazd z lotniska męczący (około 3 godziny a
        czasami podobno więcej z powodu rozwiezienia po drodze klientów innych hoteli)
        My jechaliśmy autobusem z klimą a i tak było to męczące a słyszałem od
        znajomych w hotelu że przyjechali małym busikiem z "extra klimą" czyli
        wszystkimi szybami otwartymi.Na miejscu trafił nam się przedstawiciel Alfastaru
        który dopiero zaczynał przygodę z językiem polskim , więc bez znajomości
        angielskiego cieniutko z dogadaniem się.W następnych dniach był już na
        szczęście lepiej mówiący gościu.Prosić o pokoje od 1000 do 1500 są bliżej
        basenów i plaży.Pokoje - o.k.Telewizor a wnim m/innymi polonia lub tv5.Sejf w
        pokoju,dobra choć głośna klima.Baseny: ten głęboki o.k.,ten dla dzieci
        faktycznie nie za czysty.Ale powodem niestety były dzieci a wszczególności
        arabskie-brały sobie np napoje i wlewały do basenu.Z zamknięciem basenu - też
        prawda.Fajnie ,ciepło mniej ludzi a goście z obsługi zaczynają o 18 sznurki
        rozkładać.Trochę dziwne w hotelu 5*.Jedzenie , to osobny ciekawy
        temat.Oczywiście tylko all bo inaczej drożej jak w Mariocie-Piwo 5$ ,drinki od
        5-8$.Więc jedzenie ogólnie takie sobie.Niestety jadłem lepsze i też w Egipcie.
        Proszę pilnować sobie godzin wydawania ,bo np.jeśli jest kolacja do 20.30 to
        już o 20.05. nie wpuszczą.Trzeba iść z natępną turą.Stoi też na wejsciu kobita
        (ładna arabka zresztą) i truje dupe że nie wolno wchodzić panom w koszulkach
        bez rękawów.Może to zalecenie przy miejscowej 5* ale zamiast tego wolałbym aby
        szklanki plastykowe w barze na plaży myli pod ciepła wodą chociaż(!).
        Plaża jak to w Egipcie - trochę kamieni i trochę grubego piachu.Może być.
        Rafa-taka trochę cieniutka.Ale jak to my Polacy znaleźliśmy sposób na ryby.
        Trzeba po prostu z pomostu dać im chleba i tyle!!!
        Wszystkie z całej rafy są przy pomoście.I można wtedy nurknąć do nich i
        strzelać fotki.Jacyś aglicy się pluli bo poszli dalej z akwalungami nurkować
        (po kupe szmalu od sztuki)a tu ryby im znkikły.Wieczór sprowadza się do
        polowania na wolne krzesła w jedynym (oczywiście w systemie all)klubie czy też
        kawiarni gdzie śpiewała egipcjanka przeboje z lat 60 i 70.Co dzień to
        samo.Godzina 24-ośrodek zamiera.Koniec.Kropka.Polecam załatwić busika i za 4$
        zawiezie do granicy z Izraelem ,po ciekawym przejsciu granicznym(same ładne
        laski)3$ i do Eljatu tasówką.Inny świat.Warto zobaczyć.
        Na koniec:
        Plusy:
        -ładne usytuowanie hotel
        -średnie jedzenie
        -ładne pokoje
        -ładna plaża i dla początkującego mała rafa

        Minusy:
        -Męczący dojazd
        -nuda na ośrodku
        -wszędzie baaardzo daleko(nie dotyczy Izraela i Jordani)
        -myślą że mają 5* a mają tylko 3ipół

        Na 10 punktów daję 7 ale to może dlatego że wcześnie byłem już w lepszym hotelu
        5*(Tropicana Grand Azur na Sharmie)
        Jeśli ktoś jedzie z 3* tunezji lub Turcji to będzie Bardzo zadowolony.
        Ja osobiście już bym tam drugi raz nie pojechał...
        Ale to tylko moje odczucie...
        • turystka30 Re: Radisson Sas - Taba (5*) 30.07.05, 13:01
          Ale kicha! Właśnie się wybieram do tego hotelu a tu takie fatalne opinie.
          Ludzie zmiłujcie się! Moze ktoś wrócił na dniach z Radissona i ma jakieś
          pozytywne wrażenia?
          • egipt-hotele Re: Radisson Sas - Taba (5*) 03.03.06, 23:16
            Różne elementy programu AI realizowane są w różnych miejscach. Śniadanie, lunch
            i dinner - restauracja Olivos; lunch oraz snaki - restauracja Mirage; napoje i
            drinki - wszystkie restauracje i bary w budynku, przy basenie i plaży w
            opisanych godzinach. Napoje serwowane są w naczyniach, jedynie wodę mineralną
            możesz pobierać w butelkach z lodówki w restauracji Olivos. Z programu
            wyłączona jest restauracja Cucine w budynku (i bardzo dobrze - nie musisz do
            niej wogóle wchodzić). Siłownia - w siłowni obok basenów. Szczegółową pisemną
            informację znajdziesz w pokoju hotelowym. Generalnie: kuchnia jest świetna,
            obfita i urozmaicona - szykuj kurację odchudzającą po powrocie.
            • pc_maniac Re: Radisson Sas - Taba (5*) 25.07.06, 09:21
              (cytat: zlota22a 22.07.06, 15:00)

              "Kto był ostatnio w hotelu Radisson Sas w
              Tabie.Wybieram się tam z rodziną w sierpniu .Bardzo proszę o opinie o tym
              hotelu"

              -------------------------------------------------------------
              Post przeniesiono ze zdublowanego wątku o tym hotelu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka