Dodaj do ulubionych

po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie?

06.12.09, 15:50
Poznajecie się, spotykacie - najpierw w knajpkach, spacery, potem
ona Was zaprasza i coraz więcej czasu spędzacie u niej. Po jakim
czasie zapraszacie ją do siebie?
Obserwuj wątek
    • agnessia Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 06.12.09, 20:18
      pytasz kiedy bedziesz mogl ja bzyknac ?
      hmm, to zalezy kiedy ci pozwoli a to moze byc po pierwszym spacerze albo w wasza
      pierwsza rocznice poznania ;)

      glowa do gory !

    • winozaur Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 06.12.09, 20:46
      Kiedy wiem że nie pomyli szafy z toaletą :-))
      • tytus_flawiusz zaprosić to nie jest żadem problem 06.12.09, 20:56
        ... problemy zaczynają się przy wypraszaniu

        dlatego zapraszać należy nie prędzej niż, nie mamy pewności, że nie zostawi dla
        nas męża i reszty menażerii, że nie będzie chciała wywracać swego (i naszego)
        świata do góry nogami.
        howgh !
        • agnessia Re: zaprosić to nie jest żadem problem 06.12.09, 21:03
          hehe, dobre ! a skad chcesz wiedziec czy nie wywroci twojego swiata do gory
          nogami ???
          • tytus_flawiusz Re: zaprosić to nie jest żadem problem 06.12.09, 21:08
            pewności nie ma nigdy, ryzyko zawsze istnieje, dlatego czujność, ostrożność,
            obserwacja i jeszcze raz czujność... i zawsze należy być przygotowanym na manewr
            szybkiego odwrotu taktycznego na z gry upatrzone pozycje
            • spiaca_krolewna_pl Re: zaprosić to nie jest żadem problem 06.12.09, 22:38
              super to ujales! tak to jest:-)))
      • redaktorpajacewicz Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 10.12.09, 21:23
        Buehehehe!!! Dobre:) a nawet piękne!

        Mimo wszystko, niezależnie od tego jakbyśmy się starali to jednak
        Panie decydują o tym "kiedy":)
        Ja rzadko proponuje bo przeważnie mam bałagan, a posprzątanie zajmuje
        mi aż tyle!! czasu, że to przeważnie one nieśmiało pytają/proponują.
        A te które chcą "wbić do mnie na kwadrat" już na pierwszej randce
        odpuszczam sobie jako trochę za "szybkie i łatwe"- no chyba że akurat
        mam ochotę na taką "szybką i łatwą" no to wtedy finalizujemy u mnie i
        potem "narka"
    • lolcia-olcia Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 06.12.09, 21:11
      Po co zapraszać, większość kobiet wymyśli 1000 powodów, żeby
      przypadkiem zobaczyć jak mieszkasz. No i zaczyna się przypadkowe
      znaczenie terenu, zostawianie rzeczy i nim się obejrzysz wlezie tak
      z buciorami w Twoje życie...więc zastanów się lepiej w psa
      zainwestować i wierny jest, a do seksu chętna zawsze się znajdzie
      • winozaur Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 06.12.09, 21:14
        Można też zakupić taką fajną lalkę z siliconu, drogie ale przynajmniej nie
        przemebluje życia ani mieszkania...
        • lolcia-olcia Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 06.12.09, 21:19
          Eee tam lalka, nie da takiej satysfakcji jak kobieta...
          Ewentualnie możesz jeszcze praktykować seks na wyjeździe, bez
          zobowiązań i scen zazdrości, no i pms odpada...
          • sapalka1 Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 10.12.09, 12:59
            Chyba, ze trafi na "wyjezdny pms" ;)
          • ritsuko Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 11.12.09, 09:03
            Eee tam, obejrzyj "Miłość Larsa"- zmienisz zdanie o lalkach ;)
    • masher Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 06.12.09, 21:31
      po badaniach na kanale u psy... znaczy w specjalistycznym zakladzie
      diagnostycznym ;)

      zdurnial pany?
      • agnessia Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 06.12.09, 21:46
        kolegi nie ma. pewnie juz ja zaprosil i ruszyl lawine *shit* to koniec !!!
        • winozaur Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 06.12.09, 21:49
          I potem będzie winił Forum za życie pantofelka ;-))
          • lolcia-olcia Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 06.12.09, 21:54
            I babę pijawkę:p
            • agnessia Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 06.12.09, 22:00
              a przynajmniej nalezy sie podziekowania za ciezka umyslowa prace. on sobie
              fifarafa a my tu sie wysilamy od 5 godzin. co do ch... ?
    • lacido Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 06.12.09, 22:12
      mesz napisała:

      > Poznajecie się, spotykacie - najpierw w knajpkach, spacery, potem
      > ona Was zaprasza

      to jakiś rodzaj tradycji czy czego?
      • grassant Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 09.12.09, 12:15
        lacido napisała:
        Poznajecie się, spotykacie - najpierw w knajpkach, spacery, potem
        > > ona Was zaprasza
        >
        > to jakiś rodzaj tradycji czy czego?

        Obrzęd ;))
        • lacido Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 10.12.09, 13:58
          jasne a potem 5min gry wstępnej w tym obrzędzie :D
          • grassant Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 10.12.09, 22:08
            lacido napisała:

            > jasne a potem 5min gry wstępnej w tym obrzędzie :D

            gra wstępna, to zaklinanie obiektu?.. A ile bys chciała? :D
    • banasikkrulemrybnika [...] 09.12.09, 09:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • grassant Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 09.12.09, 12:14
      mesz napisała:
      Po jakim
      > czasie zapraszacie ją do siebie?

      po żadnym. Nie zapraszam z zasady. same się wpraszają.
    • tow.ortalion Przeważnie wieczorem 10.12.09, 13:14
      No text
    • wesolydiabel Zawsze staram się 10.12.09, 13:58
      zapraszać na pierwszej randce, a jak się da to i przed.
      Jeżeli odmówi, to znaczy że nie ma szczerych zamiarów i nie można jej ufać.
    • demoniczny_spinacz Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 10.12.09, 14:24
      Po wspólnej pielgrzymce, ale przed przedstawieniem jej grupie oazowej.
    • pregierz Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 10.12.09, 16:01
      Jakieś 5 do 7 minut.
    • the.gypsy Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 10.12.09, 16:28
      po godzinie od zpoznania.
    • cezar85 Po pierwszej randce 10.12.09, 18:48
      Kulturalnie pytam czy chustka,ktora trzymam w rece pachnie chloroformem.Do tej
      pory zadna nie odmowila wiec mysle,ze po pierwszej jest ok
      • lots_of_possibilities Re: Po pierwszej randce 10.12.09, 19:38
        hahaha :D no ja się nie dziwię, że idą... sama bym po takim tekście poszła bez
        wahania ;)
    • annataylor Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 10.12.09, 20:13
      mój były facet zaprosił mnie do siebie po 2 lub 3 randce :) w sumie
      jakos tak wyszlo, ze randka odbyła się u niego w domu, ale seksu nie
      było :)
    • bmwracer Wogole 10.12.09, 20:16
      Nie sadze ze zonie by sie to za bardzo podobalo...
    • iamhier Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 10.12.09, 21:13
      Ty to chyba jesteś zakochany....(albo wszystko na to wskazuje,oczywiście nie w
      tej ,którą masz na wyciągnięcie ręki..).
      Kiedy facet zaprasza do siebie?
      Wszystko zależy od następujących kwestii:
      a)czy jest żonaty
      b)czy jest wolny
      c)czy mieszka sam
      d)czy nie mieszka sam
      • harmene Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 10.12.09, 21:24
        Faceci kiedy tylko jest mowa o zaproszeniu dziewuchy do siebie to od razu o łóżku myślą... ehhh weźcie zacznijcie myśleć CZYMŚ innym ... myślę ze nawet autorowi tego tematu chodziło o zwykle zaproszenie dziewczyny żeby np nie przesiadywać cały czas u niej :/ inna sprawa ze ten temat durny jest :P jeden mądry koment był ze to zależy od paru czynników i przy tym zostańmy ... przynajmniej takie jest moje zdanie...
        • rechott Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 11.12.09, 08:00
          > ehhh weźcie zacznijcie myśleć CZYMŚ innym
          Żartujesz prawda??? :) To chyba ponad nasze siły :)
        • verygreeneyes Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 11.12.09, 08:05
          ludzie, czy wy nie macie co robić? Przyjaciół, znajomych, krewnych, których
          moglibyście się poradzić w takich sprawach? Siedzicie i czytacie jakieś durne
          fora, psujecie oczy, wyginacie kregosłup, nudzi Wam się? I co, znaleźliście tu
          głebokie, mądre odpowiedzi na nurtujące Was kwestie? A może mega rozrywkę? Czy
          raczej wirtualny substytut jednego i drugiego. Życia Wam nie szkoda?
    • zenek_z_puszczy Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 11.12.09, 10:42
      zaprosic mozesz od razu, ale co na to zona?
      • lolcia-olcia Re: po jakim czasie zapraszacie kobietę do siebie 11.12.09, 10:46
        Siedzi i patrzy jak nowa dupa "sprząta" ;P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka