ppinezka
11.12.09, 19:22
zastanawiam się, jak faceci dobierają sobie przyjaciół.
poznałam fajnego faceta, ale znam nieźle jego dobrzego przyjaciela i towarzysza wszelkich wyjść, który jest zupełnym sku...synem, zaniedbującym malenskie dziecko i szukającym rozrywek seksualnych na mieście mimo że zonaty. ogólnie, facet wydający się na pierwszy rzut oka w porządku, a w gruncie rzeczy bydle. czy to możliwe, żeby jego dobry kumpel był normalny, w znaczeniu nie zachowywał się jak facet-penis bez żadnych uczuć?