Dodaj do ulubionych

Arcybiskup Życiński w Żółkiewce

IP: *.238.77.171.adsl.inetia.pl 15.11.04, 08:53
opłakiwanie Żydów - to mądre! gratuluję pomysłu abpowi Życińskiemu i reszcie.
Dzis trzeba pojednania.
Obserwuj wątek
    • Gość: andrzej Re: Arcybiskup Życiński w Żółkiewce IP: *.zyrzyn.sdi.tpnet.pl 15.11.04, 15:17
      jakos nikt nie przeprasza za tych bandytow z ub i nkwd wsród ktorych bylo
      nadzwyczaj duzo zydow michnik nie przeprasza za braciszka
      • Gość: chrumk Re: Arcybiskup Życiński w Żółkiewce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 17:15
        Czy aby nie przesadzamy??? A moze tez pomyslimy o Polakach ktorzy wtedy gineli?
        Bo to jakos malo kogo obchodzi. Wsrod Zydow tez bylo gro zdrajcow ale tego
        jakos nikt nie pamieta.heh atmosfera leku w Zolkiewce...dobre! szkoda tylko ze
        mieszkancy miaseczka maja to wszystko w glebokim powazaniu ale i tak arcybiskup
        wie lepiej hyh ale wie jak sie przypodobac :P
      • bastiatan Musielibyśmy się sami przeprosić. 15.11.04, 17:23
        To nie Żydzi z powodu własnego wyznania i nienawiści do katolików zabijali i
        torturowali wtedy ludzi. NKWD i UB to Polacy i Rosjanie. Wyznanie tutaj nie ma
        nic do rzeczy.

        Natomiast w tamtych czasach to Polacy-katolicy brali udział w pogromach Polaków-
        Żydów, i to właśnie z powodu wyznania tych ostatnich!

        Popieram wszelkie gesty pamięci i pojednania, zwłaszcza ze strony hierarchów kk.
        • Gość: bosman Re: Musielibyśmy się sami przeprosić. IP: *.lublin.mm.pl 15.11.04, 17:46
          nawet wtedy gdy to jest poza, pusty gest pod publiczkę? Nie wierzę w szczerość
          intencji pojednania ze strony biskupów a Życińskiego szczególnie.
          • Gość: chrumk Re: Musielibyśmy się sami przeprosić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 18:14
            to ze pod publiczke to raczej jasne sztuczne usmiechy i udawana yczliwosc...
            Chcialam tylko zauwazyc ze w przypadku Zolkiewki grupa zlodzieji zabila tamtych
            ludzi (a chyba wiemy ze zawsze i w kazdej nacji znajdzie sie taka grupa) a
            nawet w ksiazce od Zolkiewki do Izraela zostalo napisane przez ZYDA ze ludnosc
            pomagala ukrywala i narazala zycie to primo
            a secundo my to chyba mamy w genach ze sie kajamy niezalenie od tego co sie
            dzieje ludzie pomyslcie o mordowanych Polakach !!!!!!!

        • Gość: BARSKA Bez sloganów! IP: *.lublin.mm.pl 15.11.04, 18:18
          W NSZ tez byli Polacy!!! A w tamtych czasach strzelic do czlowieka to bylo tak
          jak dzis np zabic muchę gazetą.Wojna narobila mase spustoszen,obaliła normy
          moralne,hitlerowska propaganda tez znajdowała posłuch wsród nikłej (ale jednak)
          częsci Polaków,ktorym Zydzi zagrazali chocby na polu gospodarki
          drobnotowarowej.Zresztą Zyd nie byl Zydowi równy. I oni mieli własnych
          posiadaczy,a takze przerażających nędzarzy.Biedacy zasilali szeregi partii
          lewicowych lub lewicujących. Lwowski "Mały Dziennik" i "Rycerz Niepokalanej"
          miały wyraznie antysemicki charakter,ze o innych tytulach nie wspomnę.Mimo to,a
          moze wlasnie dlatego,mozemy sie szczycic liczbą Zydów,ktorych Polacy uratowali
          od śmierci.Niestety,były i polskie hieny...Więcej nie powiem,bo zarzucacie mi
          (niektorzy),ze sie wymądrzam.Jak sie cos autentycznie przeżywa,jesli sie
          widzi,a po latach czyta się tu niekiedy kompletne bzdety ,to nóż się otwiera.
          Mnie - w torebce.
        • Gość: Robbie KTOŚ KOGOŚ PRZEPRASZA... ? IP: 212.182.7.* 15.11.04, 20:30
          Zdaje się, że chodziło o opłakiwanie zmarłych. Tylko, że wobec takich spraw jak
          niemieckie hasła o ich "wypędzonych" i by przyjąć "opcję zerową" (rachunki
          krzywd już wyrównane), jak hasła o "polskich obozach koncentracyjnych", jak
          kolejne filmy o ratowaniu Żydów przez Niemców robione przy polskiej pomocy (a
          Norman Davies skarżył się, że książka historyka nic nie znaczy wobec wymowy
          filmów)itp. istotne jest coś innego. Jak się ma liczba Żydów zabitych za sprawą
          Niemców do tych, którzy zginęli za sprawą Polaków? Czy przypadkiem tych
          pierwszych nie były miliony? Czy nie zginęły miliony obywateli polskich? Czy w
          obecnych okolicznościach podnoszenie win Polaków sprzed ponad pół wieku nie ma
          osobliwego wydźwięku?

          Jeśli by jednak szło o przypomnienie win katolików wobec wyznawców judaizmu, to
          już Jan Paweł II to zrobił. Wyróżnianie pod tym względem wśród katolików
          właśnie Polaków jest niezbyt słuszne, choć może się podobać na Zachodzie.
          Dodałbym, że można się zastanawiać na ile zabójcy z chęci zysku lub dla idei
          byli katolikami czy wyznawcami judaizmu lub innej religii. Niestety np. skutki
          niemowlęcego sakramentu chrztu dość trudno dostrzec w moralności ludzi.
          Bastiatan pisze:
          "To nie Żydzi z powodu własnego wyznania i nienawiści do katolików zabijali i
          torturowali wtedy ludzi. NKWD i UB to Polacy i Rosjanie. Wyznanie tutaj nie ma
          nic do rzeczy.
          Natomiast w tamtych czasach to Polacy-katolicy brali udział w pogromach Polaków-
          Żydów, i to właśnie z powodu wyznania tych ostatnich!"
          Napisano jednak bowiem, że zabito bogatych Żydów, więc może jednak to nie była
          sprawa wyznania, zwłaszcza dobrze pojętego. Wystąpienie duchownego może jednak
          sprawiać takie wrażenie.
          Z drugiej strony judaizm jest religią narodową i m.in. mocno podkreśla, że
          Żydzi są wybrani przez Boga i mają różne szczególne uprawnienia oraz obowiązek
          solidarności. W przypadku więc ludzi narodowości żydowskiej zbyt dużym
          uproszczeniem by było powiedzieć, że ich narodowość nie miała nic wspólnego z
          religią.
          Lepiej więc chyba, jeśli już liczyć winy, zająć się po prostu winami osobistymi
          a potem może narodowymi.
          Bastian wspomina też coś o gestach pojednania, ale w GW chyba nie wspominano o
          gestach żydowskich?
          Pozdr.

          • Gość: Robbie PS. IP: 212.182.7.* 15.11.04, 20:54
            Nawet jeśli chodziło o opłakiwanie Żydów, to do niego w jakiejś zorganizowanej
            postaci nie doszło, jeśli wierzyć GW.
            "Dobrze, że to wszystko zostanie wyjaśnione, choć mam wrażenie, że teraz z
            kolei o całej sprawie jest zbyt głośno - uważa pan Tadeusz, jeden z mieszkańców
            osady. - Biskup trochę przesadził z tą atmosferą leku." Może lepiej niech
            najpierw sprawę zbada IPN i niech się boją zabójcy. Jeśli się uspokaja ogół, to
            ogólne wrażenie - chcąc nie chcąc - jest takie, że winny jest ogół obecnych
            mieszkańców Żółkiewki.
    • Gość: mundek66 NOWE FANABERIE ARCYGAMONIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 19:20
      Jeżeli żyją jeszcze uczestnicy tych wydarzeń powinno się Ich wynagrodzić za
      odwagę i niezłomność w likwidacji zdrajców ojczyzny , a nie produkować kolejne
      gumowe stodoły
    • Gość: historyk Kto zapłacze nad Polakami mordowanymi przez żydów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 19:22
    • Gość: Polak Katolik ARCYPASTERZU!!! Zmień psychiatrę !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 19:26
      ten do którego chodzisz oszukuje Cię / żyd jaki czy co ? /
      • janbezziemi Są wsród nas 15.11.04, 20:55
        Kto? Wstrętni antysemici,hańba nie tylko tego Forum.I dla was zapewne Matka
        Chrystusa jest czystej krwi aryjką...Szkoda słów!
        • Gość: fg Re: Są wsród nas IP: 212.182.32.* 16.11.04, 09:42
          Panie reszka w lubelskiej telegazecie jest napisane,ze kosciol byl pusty a pan
          pisze,ze byly tlumy wiec gdzie lezy prawda.
          • alija_2 Re: Są wsród nas 16.11.04, 13:29
            Wystarczy obejrzeć materiały nagrane przez lubelska TV - tłumów nie było, ale
            też kościół nie swiecił pustkami...
    • alija_2 Re: Arcybiskup Życiński w Żółkiewce 16.11.04, 13:34
      zwłaszcza kiedy czyta sie pełne nienawiści posty m.in. na niniejszym forum. Nie
      rozumiem jakie to ma znaczenie, jakiej wiary jest człowiek? Zostali pomordowani
      i nalezy uczcić ich pamięć, zwłaszcza, że nie zostawili tu krewnych, którzy
      mogliby ich opłakiwać...
    • Gość: Nostradamus Re: Arcybiskup Życiński w Żółkiewce IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.11.04, 06:23
      Zycinskiego decyzja o oplakiwaniu jest nieroztropna, bo miast zblizania
      niechetnych, co tu duzo mowic, sobie stron podsyca jeszcze bardziej wzajemna
      niechec,zale, pretensje, wywolujac jeno wzrost nastrojow nienawistnych. W jakim
      celu organizuje sie zatem tego typu przedstawienia? Komu te pokazy maja sluzyc?
      Po co bez konca wywolywac duchy przeszlosci? Czy rzeczywiscie zalezy nam, aby
      historia zatoczyla kolo? W calej Europie w zastraszajacum tempie rosnie
      antysemityzm - tymczasem lubelski hierarcha jeszcze w najlepsze go podgrzewa.
      Dlatego doprawdy nie moge zrozumiec, ze znajduja sie tacy, ktorzy gratuluja
      pomyslu byc moze nieswiadomi nawet szkodliwosci swojego aplauzu.
      • bastiatan Panie Nostradamus! Pan chyba postradamus zmysłus!! 18.11.04, 16:54
        Od kiedy piętnowanie bandytów i gesty pojednania wobec ofiar i ich rodzin mogą
        wzniecać nienawiść?
        Ta nienawiść już jest i trzeba z nią walczyć, a nie unikać tematu. Uważasz, że
        problem o którym się nie mówi, nie istnieje? Świetnie, to od jutra przestańmy
        mówić, pisać, etc., o korupcji, politykach i dzirze budżetowej.

        Już raz (raczej nieraz) tak było, że działań zaniechano w imię spokoju. Zdaje
        się w 1938 roku w Monachium. (mówi Ci to coś poza 'Bayern Munchen'?)
        • Gość: Barska-Bastiatanie Re: Panie Nostradamus! Pan chyba postradamus zmys IP: *.lublin.mm.pl 18.11.04, 17:05
          Nie po raz pierwszy się z Tobą zgadzam!
          • Gość: Robbie SPRZECIW WOBEC OBELG IP: 212.182.7.* 18.11.04, 20:27
            Parę drobnych zastrzeżeń:
            1) po co taka obelga jak "postradamus sensus", gdy rozmówca nie używa języka
            obelżywego?
            2) "uroczystości" (???) dotyczyły wydarzeń sprzed niemal 70 lat, a o
            współczesnych postawach względem judaizmu (czy też względem Żydów) u
            mieszkańców Żółkiewki chyba główny mówca nie wypowiadał się?
            Niedostatek czasu nie pozwala na poruszenie innych spraw, sorry.
            Pozdr.
            • bastiatan Są sądy, które wołają o obelgi! 19.11.04, 02:54
              Jednym z takich sądów jest właśnie: jak o czymś nie mówimy, to tego nie ma i
              nie będzie.

              Jest to sąd wyjątkowy szkodliwy i po prostu głupi.
              A opinia odnosiła się do czasów obecnych, bo to właśnie teraz w Europie narasta
              antysemityzm i biskup miałby go ew. teraz podsycać.

              Róbmy tak dalej, a tylko patrzeć nowej Żółkiewki i Jedwabnego.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka