Dodaj do ulubionych

Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać

12.12.09, 11:07
Zauważyliście taką regułę, że kobiety które lubią tańczyć, lubią chodzić do
klubów i na potańcówki lubią też się puszczać?
Obserwuj wątek
    • nanai11 Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 11:12
      Nie zauważyłam. Tańćze zawodowo, ale nie puszczam sie. Wiem natomiast ze jak
      kobieta odmówi facetowi spotkania, to połowa z takich idiotów powie że to
      napewno puszczalska.
      • drwallen Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 11:16
        no to powiedz jeszcze z iloma facetami się:
        a) całowałaś
        b) pieściłaś (petting)
        c) uprawiałaś seks

        W całym życiu.
        • nanai11 Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 11:17
          A to moja wina ze jestes prawiczek???hehehe
          • drwallen Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 11:28
            no to powiedz jeszcze z iloma facetami się:
            a) całowałaś
            b) pieściłaś (petting)
            c) uprawiałaś seks

            W całym życiu.
            • s.p.7 Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 11:46
              forum.gazeta.pl/forum/w,150,101429458,101429458,Ilosc_partnerow_seksualnych_dopuszczalna_.html

              koleżanka nanai11 załazyłą taki wątek nie tak dawno, jakos mi sęskojarzyło o
              tym ze jezdziłą po swiecie i prubowała jakis tam rónych egzotycznych i tylko
              chinczyk jej sie nie spodobal bo miał mało powera czy mały w ogole itd z tego co
              pamiętam

              ze ponad 30

              no tak ale pozostaje ustalenie definicji co to jest puszczanie sie...

              • drwallen nanai11 jest dowodem 12.12.09, 15:28
                Wynika z tego, że ona jest właśnie dowodem potwierdzającym tą tezę.
                Kobieta się puszcza kiedy miała więcej niż:
                3 partnerów przed 20-tką,
                7 partnerów przed 30-tką,
                11 partnerów przed 40-tką.
                • modrooka Re: nanai11 jest dowodem 12.12.09, 18:06
                  Co oznacza "miała partnerów"?
                  Czy partner to taki z kim się:
                  a) Całowało
                  b) pieściło (petting)
                  c) uprawiało seks ?

                  A jak to jest z mężczyznami?
                  Czy mężczyzna się puszcza wtedy gdy miało:

                  > 3 partnerów przed 20-tką,
                  > 7 partnerów przed 30-tką,
                  > 11 partnerów przed 40-tką.

                  Czy może proporcje dla mężczyzn jako hipokrytów są inne?

                  I w ogóle skąd Ty wziąłeś te dane. Poproszę o źródło. Chętnie się zapoznam
                  • s.p.7 Re: nanai11 jest dowodem 12.12.09, 18:57
                    kobiety i tak dzielą przez 3
                    10= 25-30
                    powyzej dziesiec, 11, 12 = wiecej jak ok 30 czyli trudno zapamietać
                    • bakejfii Re: nanai11 jest dowodem 12.12.09, 19:33
                      Swoja kurtyzane wyrwales tak wlasnie na baletach.Acha.
                      • s.p.7 Re: nanai11 jest dowodem 12.12.09, 20:23
                        osobiscie - dlaego nie tykam kobie kotre chodza na dskoteki i glupawe potańcuwy

                        wiekrzosc z nich potrafi wyrażać i spelniac emocje tylk ona poziomie ciała, a o
                        poziomie głebokiej emocjonalnosci czy intelektualnej duchowosci mozna zapomnić

                        ot puste popędliwe trzpiotki

                        • zuzann-a Re: nanai11 jest dowodem 19.12.09, 20:08
                          s.p.7 napisał:

                          > osobiscie - dlaego nie tykam kobie kotre chodza na dskoteki i glupawe potańcuwy
                          >
                          > wiekrzosc z nich potrafi wyrażać i spelniac emocje tylk ona poziomie ciała, a o
                          > poziomie głebokiej emocjonalnosci czy intelektualnej duchowosci mozna zapomnić
                          >
                          > ot puste popędliwe trzpiotki

                          Zamiast tracić czas na wypisywanie farmazonów proponuję abyś poćwiczył ortografię.
                • eilenn_ardenn Re: nanai11 jest dowodem 28.12.09, 14:42
                  Te liczby to cudowne uogólnienie. Żeby wnieść coś do dyskusji, informuję, że
                  uwielbiam tańczyć, chodziłam na 2 kursy, jednak na tzw. dyskotekach się nie
                  pokazuję, bo to katastrofa pod względem towarzystwa. Za to, oprócz domówek, mam
                  zaprzyjaźniony mały klub, gdzie mogę ze znajomymi puszczać własną muzykę, i tam
                  chodzę tańczyć. Według wyżej wymienionych kryteriów nie jestem puszczalska,
                  mieszczę się w przedziale, uff :)
        • lolcia-olcia Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 13.12.09, 19:52
          Płytki jesteś jak odpowiedzi na zadane pytania są dla Ciebie wyznacznikiem
          wartości kobiety.
          • drwallen Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 13.12.09, 23:51
            To żeby być niepłytkim czyli "głębokim" mężczyzną to muszę również pożądać
            głębokich ale dosłownie głębokich kobiet? Jak jakaś nie jest rozepchana przez
            10-ciu przede mną to już taką interesują się tylko płytcy, a dziewice to pewnie
            interesują tylko prostaków z ciemnogrodu co?
            • lolcia-olcia Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 14.12.09, 00:51
              Nie ja to napisałam, źle obrałeś punkt wyjściowy dla swojej teorii:)
      • rubi-an Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 13:39




        nanai11 napisała:

        > Nie zauważyłam. Tańćze zawodowo, ale nie puszczam sie. Wiem
        natomiast ze jak
        > kobieta odmówi facetowi spotkania, to połowa z takich idiotów
        powie że to
        > napewno puszczalska.




        No proszę, co za przewrotnośc:D
        Nie dosyć, że nie chce umówić się z pierwszym lepszym, to do tego
        wychodzi na to, że się puszcza:D
        Dobre!
      • tow.ortalion Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 14.12.09, 20:02
        nanai11 napisała:

        > Nie zauważyłam. Tańćze zawodowo, ale nie puszczam sie.

        Słusznie. W rock'n'roll'u puszczanie jest niebezpiecznie.


        > Wiem natomiast ze jak kobieta odmówi facetowi spotkania, to połowa z takich idiotów powie że to napewno puszczalska.

        A co mówi ta druga połowa idiotów? I co mówią jak kobieta nie odmówi?
      • papryczka.chili Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 25.12.09, 22:25
        oj nie wiem nie tańcze i nie puszczam się.. co ma jedno do drugiego??
        taniec - sex?? chyba ze dirty dancing:D
    • nanai11 Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 11:19
      I koniecznie zweryfikuj słowo puszczac sie.
      • drwallen Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 11:28
        to jest forum mężczyzna więc baba może nie rozumieć o czym tu ludzie rozmawiają
        - jak masz z tym problemy to zapytaj się na swoim forum kobieta.
    • real_mayer Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 11:34
      Ja mam inną mogę, mogę, mogę napisać??
      no to napiszę:
      Mężczyźni, którzy mają volvo v40 uwielbiają dzieci i szybko zostają ojcami.
      • nanai11 Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 11:39
        szkoda że autor postu spotyka na swojej drodze same baby, zamiast kobiet....
        • real_mayer Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 11:46
          Mi nie szkoda :/ nie znam go może nawet krasnale sobie spotykać i tak będzie mi
          to obojętne :D
          • nanai11 Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 11:54
            Myślisz że rajcują go krasnale????
            • real_mayer Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 11:56
              Nie wiem ... zapytam :D
    • real_mayer drwallen 12.12.09, 11:57
      Małe pytanie, bo tak z koleżanką się zastanawiamy....
      Bez urazy, tak z czystej ciekawości:
      Rajcują Cię krasnale?
      • nanai11 Re: drwallen 12.12.09, 12:03
        A może się zawstydził??? Ty tak od razu prosto z mostu no....
      • durneip Re: drwallen 12.12.09, 12:05
        ogrodowe...?
        • nanai11 Re: drwallen 12.12.09, 12:06
          Takie z grzybkiem??
        • real_mayer Re: drwallen 12.12.09, 12:09
          w jakiekolwiek postaci (Mikołaj mimo tego, że jest wyrośniętym krasnalem się nie
          liczy)
          • nanai11 Re: drwallen 12.12.09, 12:15
            Bo mikołaj to już cąłkiem inna sprawa.
            • real_mayer Re: drwallen 12.12.09, 12:22
              Nie taka inna, kiedyś jak mikołaj był świętym z pastorałem nie pomyślałabym o
              nim ale kilka lat temu zmutował do postaci wyrośniętego krasnala. W pytaniu się
              nie liczy ze względu na wzrost, moje pytanie-moje zasady :P
              • nanai11 Re: drwallen 12.12.09, 12:32
                Inna, bo przynosi prezenty!!
                • real_mayer Re: drwallen 12.12.09, 12:41
                  ku... co Ty mówisz? serio? Jakiś przerośnięty krasnal mi te prezenty zostawia???
                  o w mordę! W tym roku zabarykaduje drzwi, nie wpuszczę drania! Ja myślałam, że
                  to ten ze śmieszną czapką i pastorałem a tu taka "niespodzianka" O NIE!
    • real_mayer lubi pić=alkoholik 12.12.09, 12:46
      Taka reguła jeszcze mi się przypomina
      • madzioreck Re: lubi pić=alkoholik 12.12.09, 21:21
        real_mayer napisała:

        > Taka reguła jeszcze mi się przypomina

        No, a alkoholik = pijak, a każdy pijak to złodziej ;)
        • real_mayer Re: lubi pić=alkoholik 13.12.09, 21:47
          złodziej = kryminalista i morderca :/ oj oj muszę przestać pic wino, już czyje
          jak rodzi się we mnie chęć mordu... :D
    • ziereal Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 12:49
      uwielbiam taniec. Jak gdzieś już na jakąś "Potańcowkę" wychodzę, mogę tańczyć
      parę h bez przerwy.
      ale "niestety" dla Ciebie, strona lewa w tym przypadku nie równa się stronie
      prawej :).

      coś poknociłeś..
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 12:54

      > Zauważyliście taką regułę, że kobiety które lubią tańczyć, lubią chodzić do
      > klubów i na potańcówki lubią też się puszczać?

      Dopiero teraz to mówisz?!! Całe życie straciłem na rozmowach z kobietami a
      wystarczyło pójśc na potańcówkę żeby puszczalską znaleźć...
      • real_mayer Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 12:56
        dobre! :D
      • drwallen Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 15:32
        Nie wiem na jakim świecie wy żyjecie ale w Polsce tak jest że jak się chce
        wyrwać jakąś łatwą kurtyzanę to się idzie na balety, a nie do biblioteki.
        • kunegunda123 Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 16:14
          uuu, chłopie to ty nawet kurtyzany wyrywać musisz???:D
          • drwallen Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 17:05
            tak się mówi "kurtyzany" na panny chodzące po klubach :P
            • kunegunda123 Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 18:18
              a dlaczego? musisz im płacić???
              • drwallen Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 21:29
                kunegunda123 napisała:

                > a dlaczego? musisz im płacić???
                Nie - nie płacisz im - tak się po prostu mówi i tyle. Możesz im "zapłacić"
                stawiając im porcję alkoholu.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 16:31
          A jak ktos lubi potancowki i biblioteke to puszcza sie czy nie?

        • praktyczna Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 14.12.09, 15:19
          drwallen napisał:

          > Nie wiem na jakim świecie wy żyjecie ale w Polsce tak jest że jak
          się chce
          > wyrwać jakąś łatwą kurtyzanę to się idzie na balety,
          a nie do biblioteki.


          a sa trudne kurtyzany ?:P
    • rubi-an Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 13:37
      A skąd ten wniosek?
      Często puszczasz się, będąc na potancówkach, chodząc do kluboów,
      idąc na dyskoteki?
      Piszesz o tym z własnego doświadczenia?
      Ja chodzę i zobacz, nigdy z nikim sie jeszce nie puściłam:)



      • drwallen Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 17:07
        wniosek z własnego doświadczenia.

        Gratuluję dziewictwa!
        • agnessia Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 17:43
          drwallen, a ty lubisz tanczyc ? :)))
          • drwallen Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 21:31
            Ja nie lubię tańczyć bo jak wiadomo tylko geje lubią tańczyć.
            Ewentualnie mogę poskakać na koncercie rockowym.
            • tapatik Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 21.12.09, 18:47
              drwallen napisał:

              > Ja nie lubię tańczyć bo jak wiadomo tylko geje lubią tańczyć.

              Właśnie się dowiedziałem, że jestem gejem.
              Co ja powiem kobietom, które m się podobają?????

              > Ewentualnie mogę poskakać na koncercie rockowym.

              To też jest taniec, czyli też jesteś gejem.
            • eilenn_ardenn Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 28.12.09, 14:46
              O cholera... Znam więcej gejów, niż myślałam. Super! :)
        • rubi-an Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 14.12.09, 18:59
          drwallen napisał:

          > wniosek z własnego doświadczenia.
          >
          > Gratuluję dziewictwa!
          >
          >






          Tak głuptasku:)
          Przecież kobieta, która nie sypia z kim popadnie, to MASZKARA,
          której nikt kijem nie tknie:D
          Słyszałes o tym, że CIAŁO PUSZCZONE W RUCH PUSZCZA SIĘ CAŁY CZAS?

          Powodzenia w dalszym puszczaniu:D
    • mrow.ka1 Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 13:59
      Pewnie ze tak..

      Te ktore lubia tance latynoskie puszczaja sie z czarnymi,
      Te ktore tancza walca puszczaja sie z kowbojami,
      Te ktore tancza tango puszczaja sie z innymi kobietami,
      a zwolenniczki makareny puszczaja sie tylko z gejami.
      • nanai11 Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 16:06
        O wypraszam to sobie! te od walca to z austriakami!!!!no
        • mrow.ka1 Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 16:43
          dobra dobra, sama widzialam :P
    • modrooka Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 18:08
      OOo świetne. A ja mam jeszcze lepsze:

      Mężczyźni którzy lubią tańczyć to geje, za wyjątkiem tych co lubią tańczyć pogo.
      Ci to wyznawcy szatana
    • 0ffka drwal lubi rąbać 12.12.09, 18:37
      bez ładu i składu :)
    • tow.ortalion Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 12.12.09, 21:34
      Hm... Przecież wszystkie kobiety ubóstwiają wprost tańczyć.

      Jak więc mam ten dogmat rozumieć?
      • tapatik Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 21.12.09, 18:48
        tow.ortalion napisał:

        > Hm... Przecież wszystkie kobiety ubóstwiają wprost tańczyć.
        >
        > Jak więc mam ten dogmat rozumieć?

        Nie wszystkie...
    • tytus_flawiusz oczywiście 13.12.09, 19:45
      te które lubią menueta - jednocześnie preferują minety i głębokie gardło
      lubiące tańce latynoamerykańskie - są niedoscignione w seksie hiszpańskim
      zakochane w "greku zorbie" -wiadomo

      ...a puszczalskie najbardziej są te - co nam nie dały :-)
    • banasikkrulemrybnika Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 14.12.09, 12:30
      Z doswiadczenia wiem, że 90% dziewczyn chodzi do pubow, klubów i na dyskoteki po
      to żeby znaleźć partnera do seksu. I może nie rzecz w tym że te co lubią tańczyć
      lubią się puszczać ale tańczą po to żeby na siebie zwrócić uwagę no i dać
      samcowi szansę na zapoznanie, wiadomo, że jak panna trzęsie pupą i cyckami na
      parkiecie to jest okazja żeby do niej spróbować podbić... Ja co tydzień inną
      bzykam i oczywiście wyrwaną w jakimś lokalu, nawet telefonów nie biorę i nie
      umawiam sie na drugi raz od użytych lasek bo przede mną jeszcze niezliczone
      ilości kobiet do wyruch@ania. Gdzie szukać porządnej kobiety nie mam pojęcia.
      Chyba już na to za późno, trzebaby sobie taką od dziecka hodować chyba gdzieś w
      klasztorze i z pasem cnoty na tyłku. Nie ma znaczenia czy panna jest
      rokendrolowa czy dyskotekowa, wszystko to jeden chłam z mózgiem między nogami. Z
      jednej strony się cieszę że sobie pociupciam łatwo i bez zobowiązań a z drugiej
      żal że takie bladzie same człowiek na swojej drodze spotyka. eh...
      • nudzimisie_strasznie Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 14.12.09, 12:44
        Hahaha, Wy mężczyźni jednak macie poczucie humoru. Hilarious. Dodaj jeszcze lubi
        czytać = lubi się puszczać, bo to doskonała okazja do nachylenie się i pokazania
        cycków, lubi jeść=lubi się puszczać - bo wiadomo nic nie jest tak zmysłowe itd,
        itp. Jedyna droga to czador.
      • ziereal Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 14.12.09, 12:48
        banasikkrulemrybnika napisał:


        > jednej strony się cieszę że sobie pociupciam łatwo i bez zobowiązań a z drugiej
        > żal że takie bladzie same człowiek na swojej drodze spotyka. eh...

        chciałabym widzieć te kluby gdzie chadzasz, i te panny, które bzykasz..o ile to
        co piszesz to prawda,a nie domorosłe erotyczne gawędziarstwo.

        chodzę, od czasu do czasu potańczyć, pobawić się, może i trzęsę dupą i cyckami w
        trakcie, chy.. wie, ale jakoś nie zdarzyło mi się zawrzeć takiej "znajomości",
        którą opisujesz.
        • no1teresa bo to sie dzieje na zasadzie 14.12.09, 13:06
          ze ludzie podobnego pokroju sie wyczuwaja i przyciagaja
          • kalllka Re: bo to sie dzieje na zasadzie 14.12.09, 13:42
            tak Tereso,tyle ze nie o pokroj chodzi, a o zwyczajne relacje, ktore w tym trawieniu watkow na poczwornych DNAch i se-mantycznych bzdetach,przestaly istniec.
            zamieniajac sie w doklejanie sztucznych wasow -tancom i rownie tandetnych tipsow- powszechnemu puszczaniu dancerek.

            a banasiemuzrybynika
            chyba chodzilo w takiem razie, zeby ogladac w tv tance na lodzie nic zywego nie ruszac.
            bo tylko tam moze, nie podejrzewajac, ze sie na niego zaczajono parkietowo, oddac wybieraniu co ladniejszej figurantki.

            pap
            :)

      • kaa.lka Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 14.12.09, 13:04
        od pierwszego wejrzenia krulululu,polubilam Twoj sposob wyrazania sie przez nick.
        i moze nie tylem szybka w ocenach o ile latwa w sympatii.
        i moze zwyczajnies, na tyle sympatycznym czlowiekiem by wszytskie laski,inteligentnie na Ciebie lecialy.
        i moze niekoniecznie, przez trzymanie ich na uwiezi czy w klasztorze lub w ciemnicy,osiagniesz to o co lub, o ktore chodzi.
        jednakze sprobuj.
        w koncu nie jeden probowal proch wymyslic aby stwierdzic tylko tyle, ze to wlasne zestarzale przekonania wysadza w powietrze.
        podobniez do trylogijnego Azji -co to przez kolubryne szwedzka pod Czestochowa przemienil sie w Kmicica.


        caluski
        kaa.pliczka
    • pompeja Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 14.12.09, 13:27
      Moim okiem (chodzę z partnerem co tydzień do klubu i trzęsę dupskiem) - wchodząc
      często idziemy na balkonik, robimy małą obczajkę, czy są jakieś fajne dupcie,
      tak zejdzie nam jedno lub dwa piwka. Trochę ponabijam się z mężczyzn (dziwnie to
      brzmi), którzy zrobili sobie chyba za długie krechy i wcielają się w króla popu
      czy coś podobnego. Pozaglądam w dekolty ładnych laleczek, wypatruję też
      "swojej" ulubionej tancereczki, która odwiedza ten klub jak my co sobotę.
      Partner nacieszy oczko lub też w razie gargulców przypomni sobie co zjadł przed
      wyjściem. Zasada panuje tam jedna - tam gdzie fajne dupcie tworzy się
      zgrupowanie panów, tam gdzie staną ciacha podbijają gargulce, czasem
      "upośledzone" i prawie nagie, w swoim mniemaniu, super lasunie. Tupiemy sobie
      przeciętnie w tym samym miejscu parkietu, chyba że widok giętkich ciałek zakryją
      nam niespodziewanie potworki, toteż ciągnę partnera w inne miejsce. Uwielbiam
      tańczyć, wić tyłkiem, zjeżdżać przy barierkach, wypinać się i majtać kroczem po
      rozporku swego towarzysza, macać współtowarzyszki, słowem wyżyć się tanecznie z
      domieszką sexu. Jestem, a raczej byłam puszczalską, wg twojej teorii. Obecnie,
      jeśli codzienny sex z jednym partnerem także zalicza się do tej formy, to wciąż
      jestem puszczalska. No i dobrze mi z tym. Wali mnie to, co myślą sobie inni
      mężczyźni w tym klubie, to miejsce do gibania się w taki tylko sposób, jaki
      sobie wymyślisz. Potwierdzam to, iż wolne lalunie często chadzają do klubów dla
      obcych mężczyzn, działa to też w drugą stronę, z lekką domieszką zajętych
      mężczyzn, ale szukających wrażeń. Nie wiem z czego tu robić aferę. Gdyby wszyscy
      chcieli tylko sobie wywijać włączyliby w domciu vive czy pochodne i skakaliby na
      łóżkach w piżamce (też tak robię, bez piżamki). Nie będę zgrywać cnotki
      niewydymki, lubię gdy mężczyźni patrzą na mnie, dalej tego przemyślenia nie będę
      rozwijać. W swoim klubowym życiu spotkałam tylko jedną kobietę, która nie
      stroiła się jak porypana (rybaczki dresowe, wygodne adidaski i koszulka na
      ramiączkach bawełniania), a jeździła, by się dosłownie wytańczyć, nic więcej
      (używała wspomagaczy). Reszta, jak klauny nakładały tony chemii, po to tylko, by
      wracając wyglądać jak debilki z policzkami w kolorze czarno-jakimś tam. Ja nie
      czuję potrzeby tapetowania się, owszem wdziewam kuse sukieneczki, ale na twarzy
      mam krem i tusz, bo lipstik ochronny się nie liczy :P
      Obecny partner to jedyny mężczyzna, którego poznałam w sumie już po dyskotece, i
      który mnie wystukał. Jestem ambitniejsza, nie łapałam się prąci z baletów,
      gustowałam raczej w lekkich wyzwaniach, ale zagrywka zawsze była ta sama "niech
      myśli, że mu nie dam, choćby stanął na rzęsach, a jak już stanie na nich, w
      przekonaniu o swej porażce, wtedy dam, a potem dodam, żegnaj gienia.."

      No i czekam na lincz, podnosi mnie na duchu :D
      • drwallen No nareszcie się jedna przyznała 15.12.09, 18:01
        Brawo za odwagę!
        Cieszę się że poparłaś moją tezę. Ciekawe jak to strawiły inne niby porządne
        kobiety :D

        A więc wnioski podsumowujące:
        Na tańce chodzą:
        - narkomanki
        > (jeździła, by się dosłownie wytańczyć, nic więcej (używała
        > wspomagaczy)
        - kryptolesby
        > ... Pozaglądam w dekolty ładnych laleczek, wypatruję też "swojej"
        > ulubionej tancereczki,...)
        - puszczalskie
        > ... Uwielbiam tańczyć, wić tyłkiem, zjeżdżać przy barierkach,
        > wypinać się i majtać kroczem po rozporku swego towarzysza, macać
        > współtowarzyszki, słowem wyżyć się tanecznie z domieszką sexu.
        > Jestem, a raczej byłam puszczalską, wg twojej teorii...)

        Najładniej jednak to podsumowałaś tym zdaniem:
        > Gdyby wszyscy chcieli tylko sobie wywijać włączyliby w domciu
        > vive czy pochodne i skakaliby na łóżkach w piżamce
        • pompeja Re: No nareszcie się jedna przyznała 15.12.09, 18:45
          Nie wiem czy uznajesz moją wypowiedź, czy wręcz przeciwnie dwrisz. Bynajmniej ja
          tam tak to widzę i tyle. Bez ściemniania. Proste.
          • frozenman Re: No nareszcie się jedna przyznała 15.12.09, 19:22
            pompeja napisała:

            Bynajmniej ja tam tak to widzę i tyle. Bez ściemniania. Proste.


            ---------------------

            Staraj się nie używać wyrazu bynajmniej w zdaniu twierdzącym, bo taka składnia
            jest zastrzeżone dla buraczanych wsiórek pragnących podczas konwersacji z
            miastowym wypaść zbyt intyligentnie, bynajmniej!
            • pompeja Re: No nareszcie się jedna przyznała 15.12.09, 19:29
              Zapamiętam, następnym razem przeczytam swój post trzy razy, dam komuś innemu do
              przeczytania i dopiero dodam. Jak dobrze mieć takiego guru!
    • frozenman Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 15.12.09, 19:34
      drwallen napisał:

      > Zauważyliście taką regułę, że kobiety które lubią tańczyć, lubią chodzić do
      > klubów i na potańcówki lubią też się puszczać?



      Nie uogólniałbym tego. Zauważyłem, że wszystkie kobiety raczej lubią tańczyć. Bardziej lub mniej.
      I nie sądzę, że wszystkie są też puszczalskie.

      Zależy jak często i gdzie.
      Jeśli chodzi Ci o te cotygodniowe w klubach to na 90% masz rację.
    • mar.lena Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 16.12.09, 11:46
      Tak jak napisałeś w poście tytułowym myślą z pewnością Ci, którzy
      nie potrafią tańczyć, a jedynie stoją z piwem i się ślinią. To
      rodzaj zawiści. ;o)

      Słyszałam natomiast inną złotą mądrość ludową:
      Dziewczyna jest taka w seksie jaka w tańcu. Warto uważnie
      poobserwować zanim się wybierze dla siebie jakąś "kłodę". No chyba,
      że samemu jest się kłodą, wtedy git.
      • drwallen Dziewczyna jest taka w seksie jaka w tańcu 16.12.09, 12:12
        hehehe
        No właśnie - Dziewczyna jest taka w seksie jaka w tańcu.
        Skoczna, żwawa, lubiąca tańczyć przy KAŻDEJ muzyce :D

        PS. Pompeja kilka postów wyżej napisała jak to widzi okiem "klubowianki" :D
        • mar.lena Re: Dziewczyna jest taka w seksie jaka w tańcu 16.12.09, 12:42
          ;]
          To mądrość ludowa. Jeśli je kolekcjonujesz,
          oddam Ci ją za darmo. Proszę.
        • pompeja Re: Dziewczyna jest taka w seksie jaka w tańcu 16.12.09, 16:29
          Ja lubię określony typ muzyki :P A chadzam tam z partnerem, stałym ;)
          Nie uważam się za "klubowiankę", raczej wpadam tam w odwiedziny :> Brzmi to jak
          "galerianka" fuj.

          Dla przykładu ta sobota jednak odpada, następna to święta, później sylwek, tak
          więc klubik zobaczę w styczniu.
    • tapatik Nie zauważyłem 21.12.09, 18:53
      I moim zdaniem to stwierdzenie nie ma podstaw.
    • tade-k53 Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 26.12.09, 16:04
      Gdzie diabeł nie może tam babę pośle.
      Mt 7:21 "Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa
      niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie."
      Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
    • markac28 Re: Lubi tańczyć = Lubi Się Puszczać 26.12.09, 21:04
      a ja zauważyłam,że najgorsze dziwki siedzą w drugiej ławce w
      kościele, co wy na to?
      A tak wogóle czym większa dewota, tym łatwiej ją przelecieć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka