Dodaj do ulubionych

CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPREZY???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 23:13
MÓJ WLAŚNIE WYSZEDL-ZOSTAWIŁ MNIE PŁACZĄCĄ-MÓWI- KOCHAM ZAUFAJ MI-A JA ZRYWAM
UWAŻAM ZE JEST IDIOTĄ.POSZEDŁ
Obserwuj wątek
    • sociopata Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE 31.01.04, 00:36
      Fajny gosc, zaimponowal mi charakterem. Ja bym tak nie potrafil.
      • Gość: alinka Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.04, 01:00
        a ja nadal siedze pisze esy i placze i nic nawet nie odpisał a tak mowi ze
        kocha.chuj to jego kochanie....najsmutniejsza z moich nocy!
        • Gość: yjhjhgj Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 02:04
          a dlaczego z nim nie poszlas? nie chcial Cie zabrac? facet musi nieraz wyjsc
          gdzies zkumplami sam, jak go zamkniesz w klatce to zwarjuje
    • Gość: podrywacz Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 02:44
      Hehe, alinka, ale z ciebie durna cipa. Pewnie ma cie dosc i woli pojsc z
      kumplami na podryw. Moze uda mu sie cos zaruchac czego mu zycze z calego serca.
      • Gość: alinka Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.04, 10:09
        wrócił po 1, a bzyka sie ze mna tak ze uwierz nie sadze by zebrał siły jak
        wychodzi, zreszta zobaczymy mam to gdzies co sie w czoraj stało, jestem fajna
        laska i to on sie boi ze.......hehe
    • Gość: Ewa Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE IP: *.citynet.pl 31.01.04, 12:42
      On i tak pójdzie czy będziesz tego chciała czy nie. Ja to przezyłam. Jak on
      wychodził z kolesiami w jedną sobotę to ja w drugą z kumpelami .On wtedy
      musiał zostać z dziecmi. Na pytanie kiedy wrócę odpowiadałam tak jak ty
      ostatnio wróciłeś i dotrzymywałam słowa.On wychodził kilka razy informując mnie
      że idzie w sobotę na piwo.I szedł. Jak ja wyszłam dwa razy pod rząd to juz mu
      się odniechciało wyjść z kolesiami.Zawsze po moich wyjściach telefonowała do
      mnie kumpela i rozprawiałysmy na temat tego jak było super na spotkaniu i
      planowałyśmy następne to była nasza gra. Słychał moich rozmów telefoniczjnych z
      zaciekawieniem. Chyba coś przemyślał Narazie spędza sobotnie wieczory z rodziną
      organizując nam wszystkim ciekawe zabawy, narty, kino spacery.I tak sie
      wyleczył z kolesi. zobaczymy na jak długo. Spróbuj takiej metody.Powodzenia
      • Gość: KUBA Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE IP: *.acn.waw.pl 31.01.04, 13:02
        To tylko zaczekaj az sie zbuntuje - "gratuluje" strategi Ewo ! :). Najchetniej
        to kazda chce zebysmy siedzieli w domu w fotelu, w cieplych kapciach i muszce
        albo krawacie, palili fajke i grali "w lapki" z dzieckiem buahahaha. Kobieto -
        faceta to trzeba jak psa traktowac tzn. 1. dac dobrze zrec, 2. polezec z pancia
        i 3. dac sie wylatac. Jak mu to bedziesz komplikowala to daje glowe ze sie
        przejedziesz na tym szybciutko - dlugo go tak nie utrzymasz z kula u nogi.
        Pozdra
        • sociopata CYTAT DEKADY czyli madrosc o facetach: 31.01.04, 14:36
          Kuba: "faceta to trzeba jak psa traktowac tzn.
          1. dac dobrze zrec
          2. polezec z pancia
          3. dac sie wylatac.

          Najbardziej podoba mi sie ten punkt drugi.
    • fanta-girl Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE 31.01.04, 17:22
      Moj dzis poszedl na studniowke.
      Nie ze mna co jasne- tylko z mlodsza od niego o lat 10 dziewietnastka.
      Powiem szczerze ze nie widze problemu.

      • lesio958 Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE 31.01.04, 17:30
        Oj dziewczyno.Znam taką sutuacje z zycia.Poszedł filmowac impreze do takiej 19-
        ki i się zaczeło.10 lat które ich dzieliło nie miało żadnego znaczenia.Znajoma
        jest już po rozwodzie pare lat a On z tą 19-ką ma dziecko.
        Wracając do tematu-albo się jest ze soba łącznie z imprezami albo nie!
        • fanta-girl Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE 31.01.04, 17:49
          jednak zaryzykuje.

          powiem wiecej poniewaz siadlo turbo w jego aucie zaproponowalam by wzial moje.

        • fanta-girl Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE 31.01.04, 17:53
          popieram opinie qby chyba, ze facet jak pies jest- daj mu dluga smycz a wroci
          zadowolony, ze na takiego fajnego wlasciciela trafil- z krotkiej jak sie zerwie
          to juz nie wraca.

          Poza tym zapewnienie mu warunkow komfortowych owocuje tym, ze sie rozwija
          lepiej.
          Taki mechanizm.
          • Gość: kuku fanta IP: *.gabo.pl 01.02.04, 00:03
            tak z ciekawosci sie spytam
            skad on zna taką az o 10 lat młodszą dziewczynę.i ze smiała mu zaproponowac
            takie wyjście?ja bym tam nie pozwolila.pełno takich suk sie wszedzie
            kreci..nie nalezy kusic losu./.
            • fanta-girl Re: fanta 01.02.04, 10:01
              To jest typ wielkiego dzialacza-orgazanizatora i to jest akurat znajoma z
              jednego klubu sportowego.
              Zapytala go juz we wrzesniu:"czy pojdzie z nia na studniówke?"
              Zasmial sie i zapytal, czy nie bedzie jej wstyd isc z takim starym facetem.
              Mi powiedzial o tym jakis miesiac pozniej i tez sie zasmialam, bo ubawilo mnie
              to ze jest taki niezastapiony.
              Moze sie rzeczywiscie za bardzo wyluzowalam, ale mysl, ze on moglbt byc z jakas
              inna kobieta jest tak wielka abstrakcja, ze akurat w tej kwesti nigdy nie
              robilam mu zadnych wyzutow.
              Powiem jeszcze, ze smiem twierdzic, ze to ze jest tak masowo uwielbiany przez
              kobiety to moja zasluga- to ja go takiego zrobilam- ibardzo to w nim lubie.
              I facet ktory umie sobie poradzic z kobietami (czy to mezatka z dzieckiem czy
              malolata) w zyciu bedzie mial latwiej.
    • Gość: kohol Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE IP: *.crowley.pl 02.02.04, 10:25
      Puszczam, czemu nie?
      Z tym że on chce rzadziej wychodzić niż bym sobie tego życzyła...
    • Gość: ppp Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 12:15
      Jak to puszczacie? A co to psy sa? Jak chce to ide i zadna sila mnie nie
      powstrzyma i tym bardziej jak ktos bedzie medzil zebym nie szedl to tym
      chetniej pojde.
      • Gość: siwa Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE IP: 217.20.201.* 04.02.04, 17:56
        hm, moj maz nie jest przywiazany w domu do zadnego mebla, ani do sciany, wec
        jak chce isc na impreze, to po prostu idzie. nie musze go puszczac. nie
        rozumiem, co dziwnego moze byc w tym, ze kumple chca od czasu do czasu
        wyskoczyc razem na narty, czy po protu pojsc na piwo. jak ja mam ochote
        spotkac sie z przyjaciolka i obgadac babskie sprawy, to tez wolimy spotykac
        sie bez facetow. to chyba normalne. mamy do siebie zaufanie i nie robimy
        problemow z tego, ze od czasu do czasu ktores z nas ma ochote wyjsc gdzies bez
        tej drugiej polowy.
        • Gość: Suzi Re: CZY PUSZCZACIE SWOICH FACETÓW SAMYCH NA IMPRE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 07:16
          Nie puszczam. Nie kusze losu. Z reszta bez siebie zle sie bawimy, wiec po co
          sie meczyc?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka