Dodaj do ulubionych

panowie, robie remont lazienki

23.02.10, 18:46
poradzcie,jak sie do tego zabrac. chyba dobrze trafilam?
Obserwuj wątek
    • masher Re: panowie, robie remont lazienki 23.02.10, 18:58
      remont remontowi nie rowny. mam ci powiedziec co zrobic, mimo ze nie widzimy
      lazinki i rur w scianach, tynkow itd i moze jeszcze jak masz remontowac? lol z
      byka spadlas kobieto? :D
      • pendzacy_krolik Re: panowie, robie remont lazienki 23.02.10, 19:43
        jestem spod raka, nie spod byka.
        co mam najpierw zrobic? wszystko stare zdemontowac, skuc glazure , a
        nastepnie kupowac armature,czy odwrotnie?

        masher napisał:

        > remont remontowi nie rowny. mam ci powiedziec co zrobic, mimo ze
        nie widzimy
        > lazinki i rur w scianach, tynkow itd i moze jeszcze jak masz
        remontowac? lol z
        > byka spadlas kobieto? :D
        • dystansownik Re: panowie, robie remont lazienki 23.02.10, 20:52
          Jak się wszystko dobrze rozplanuje, to możesz praktycznie wszystko kupić przed
          remontem. Tym bardziej, że do niektórych rzeczy (głównie mam na myśli
          hydraulikę) trzeba wiedzieć, gdzie co dokładnie ma być zanim się zacznie robotę.
          Część trzeba praktycznie od razu na początku montować np. robiąc geberita
          zabudowanego.
    • masher ps. wspieramy cie 23.02.10, 19:01
      wspieramy, bardzo wspieramy lol > www.youtube.com/watch?v=woW1tvVV0pE
      • pendzacy_krolik Re: ps. wspieramy cie 23.02.10, 19:44
        takich kibicujacych mi w remoncie mam w domu dwoch, obydwaj dorosli.
        dzieki wiec.

        masher napisał:

        > wspieramy, bardzo wspieramy lol > www.youtube.com/watch?v=woW1tvVV0pE
    • dystansownik Re: panowie, robie remont lazienki 23.02.10, 19:12
      Pierwsze to znaleźć kogoś kto się na tym zna i komu w miarę ufasz. Tej osoby się
      dopytać co i jak. Drugie to zebrać kasę. Trzecie to przygotować się na dość
      długi remont jeśli robisz generalny.
      U mnie w mieszkaniu sam hydraulik bawił się z wod-kanem przez 2 dni.
      • pendzacy_krolik Re: panowie, robie remont lazienki 23.02.10, 19:45
        typowy facet. najpierw sie zbiera kase , a potem szuka fachowca.
        i tak wlasnie zrobilam. tylko,ze fachowiec nie kupi mi sam
        wszystkiego.
        • dystansownik Re: panowie, robie remont lazienki 23.02.10, 20:59
          Typowa kobieta, nie ma pojęcia ile ją wszystko będzie kosztowało i czy jej
          "fachowiec" nie zgwałci mentalnie podając cenę za robociznę. Dlatego pisałem,
          żeby znaleźć kogoś kto się na tym zna i komu ufasz, żeby powiedział co i jak ma
          być oraz ile ktoś może za to zawołać.

          A że fachowiec wszystkiego nie kupi to wiem. Ty musisz sobie kupić sama to co
          chcesz w tej łazience mieć, ale pasowałoby się zorientować od kogoś kto ma o tym
          pojęcie jak pójdą podłączenia, gdzie co powinno być itp.
    • elagresto Re: panowie, robie remont lazienki 23.02.10, 20:03
      droga koleżanko, mam wrażenie że w jakiś dziwny sposób chcesz
      przetestować forumowiczów z wiedzy na temat remontów. A żaden znający
      się na rzeczy facet nie odpowie Ci nic konkretnego, bo o nic
      konkretnego nie spytałaś.

      To tak jakbyś spytała jak się robi dzieci: nie wiadomo czy omawiać
      jak plemnik dociera do komórki jajowej czy wyjaśniać czym się różni
      chłopczyk od dziewczynki.
      • pendzacy_krolik Re: panowie, robie remont lazienki 23.02.10, 20:22
        o,znalazla sie zona-polka. w domu tez tak masz,ze facet ust nie
        zdazy otworzyc,a ty juz za niego odpowiadasz? przeczytaj, do kogo
        jest skierowane pytanie.
        • elagresto Re: panowie, robie remont lazienki 23.02.10, 20:42
          dziewczynko, kolejny raz zwracasz się do mnie jako do kobiety. Jak nie
          wiesz komu odpowiadasz to nie odpowiadaj wcale.
          • pendzacy_krolik Re: panowie, robie remont lazienki 25.02.10, 09:18
            jak tos ma na imie ela, a na nazwisko gresto to jak mam sie zwracac?
            Panie elo?
            ps.biorac pod uwage ,ze za dwa lata skoncze 50 milo jest
            ulyszec "dziewczynko":)

            elagresto napisał:

            > dziewczynko, kolejny raz zwracasz się do mnie jako do kobiety. Jak
            nie
            > wiesz komu odpowiadasz to nie odpowiadaj wcale.
            >
            • elagresto Re: panowie, robie remont lazienki 25.02.10, 20:13
              jak kogoś lekceważysz, nie zwracając na tekst "elagresto napisał" który
              widzisz klikając "odpowiedz" to możesz oczekiwać, że zostaniesz
              potraktowana podobnie, dziewczynko (i nie jest to komplement)
    • tugen_axalla Re: panowie, robie remont lazienki 23.02.10, 20:08

      A fuj, takim postem na FM wspierasz tylko stereotypy. Należy uderzyć z pytaniem
      na FF, tam na pewno posypie się mnóstwo rad i zaleceń...
      • pendzacy_krolik Re: panowie, robie remont lazienki 23.02.10, 20:23
        na forum ekspertow? tam tylko domy buduja.

        tugen_axalla napisał:

        >
        > A fuj, takim postem na FM wspierasz tylko stereotypy. Należy
        uderzyć z pytaniem
        > na FF, tam na pewno posypie się mnóstwo rad i zaleceń...
        >
        • tugen_axalla Re: panowie, robie remont lazienki 23.02.10, 20:32

          Chodziło mi o forum feministyczne, tam zawsze pełno rad;-)

          A na poważnie, najlepiej popytać się znajomych czy nie polecają jakiejś ekipy
          remontowej. Takie ekipy z polecenia są bezpieczniejsze niż pan Kazio z ogłoszenia.
          Można umówić się z kilkoma ekipami na wycenę to będziesz wiedzieć ile kasy
          przeznaczyć na remont i materiały (choć pewnie i tak koszta wzrosną w trakcie -
          zawsze wyjdą w trakcie jakieś rzeczy dodatkowe, więc zawsze lepiej mieć nieco
          więcej kasy niż na styk).

          Aha i dobra rada, nie zmieniaj za często zdania w trakcie remontu (czyli nie
          bądź upierdliwa) bo jeszcze ekipa zostawi ci niespodziankę w ścianie hehehehe...
          • dystansownik Re: panowie, robie remont lazienki 23.02.10, 21:11
            Najlepiej to mieć kogoś z rodziny kto się tym zajmuje. Taka ekipa w mieszkaniu
            siedzi praktycznie cały dzień i jeśli nie jest to mieszkanie w danym momencie
            niezamieszkane, to nawet takich z polecenia nie zawsze chce się zostawiać samych.
            W przypadku braku rodziny tym się zajmującej, to imho tylko ludzie z polecenia
            wchodzą w grę, bo z takimi jest większa pewność, że nie wyru...ą klienta, ani
            że nie odwalą fuszerki.

            > Aha i dobra rada, nie zmieniaj za często zdania w trakcie remontu (czyli nie
            > bądź upierdliwa) bo jeszcze ekipa zostawi ci niespodziankę w ścianie hehehehe..

            Teoretycznie już w trakcie remontu w ogóle nie powinno się zmieniać zdania, bo
            wszystko powinno być mniej więcej dogadane co gdzie jak ma być, a ekipa wchodzi
            i robi swoje.
          • pendzacy_krolik Re: panowie, robie remont lazienki 25.02.10, 09:27
            ale juz pisalam,ze fachowca mam, to moj brat.
    • maly.jasio tych facetow 23.02.10, 20:30
      wyslac na wakacje - skoro sami nie potrafia.

      wziac sobie kolejnego.
      pare razy dobrze nadstawic
      a reszta sie sama zrobi.
      • tugen_axalla Re: tych facetow 23.02.10, 20:35
        Praca za seks? i potem na 3 lata do pierdla, kiepsko radzisz...
        • maly.jasio Re: tych facetow 23.02.10, 20:40
          tugen_axalla napisał:

          > Praca za seks? i potem na 3 lata do pierdla, kiepsko radzisz...

          przeciwnie.
          seks w calej Europie, nawet ten na czarno,
          nie jest ani opodatkowany, ani karalny.
          • tugen_axalla Re: tych facetow 23.02.10, 20:45

            Mówimy o samym seksie czy propozycji wykonania pracy za seks?
            • maly.jasio Re: tych facetow 23.02.10, 20:50
              tugen_axalla napisał:

              >
              > Mówimy o samym seksie czy propozycji wykonania pracy za seks?

              jedno wynika jasno z drugiego.
              a pomoc w potrzebie (z wdziecznosci - rzecz jasna))
              tez nie jest karalna.

              cbdu.
            • maly.jasio tych kotletow :) 25.02.10, 12:19
              tugen_axalla napisał:

              >
              > Mówimy o samym seksie czy propozycji wykonania pracy za seks?

              Mowimy o pracy , ktora zostanie wykonana nie jako zaplata ze seks,
              a jako dzentelmenski rewanz za udane pare godzin, czyli przysluga wykonana z
              wdziecznosci :)
          • lepian4 Re: tych facetow 24.02.10, 08:09
            Seks jest w Europie opodatkowany.
            • maly.jasio i tak i nie 25.02.10, 12:22
              lepian4 napisał:

              > Seks jest w Europie opodatkowany.

              Tylko wtedy, gdy otwierasz oficjalny dom publiczny.
              ale wtedy panienki maja rowniez ubezpieczenie emerytalne i zdrowotne.

              Gdy panienka "pracuje" samodzielnie - nie ma obowiazku zglaszania tego nikomu, a
              wiec nie ma obowiazku placenia podatkow.
      • pendzacy_krolik Re: tych facetow 25.02.10, 09:28
        myslisz ,ze ryczaca 40tke beda chcieli?
        • tugen_axalla Re: tych facetow 25.02.10, 10:55
          Śmieszą mnie kolesie, którzy wszystko by zrobili tylko żeby
          transakcja odbyła się w relacji usługa za seks.
          Chciałbym tylko zobaczyc ich minę jak pani emerytka zaproponuje im
          wykonanie remontu łazienki za pare numerków, opadnie wtedy nie tylko
          szczęka...
          • pendzacy_krolik Re: tych facetow 25.02.10, 12:02
            wypraszam sobie, do emerytury duzo mi brakuje, a wygladam bardziej
            na 40tke niz 50tke. jeszcze nie jeden 30latek by na mnie polecial.


            tugen_axalla napisał:

            > Śmieszą mnie kolesie, którzy wszystko by zrobili tylko żeby
            > transakcja odbyła się w relacji usługa za seks.
            > Chciałbym tylko zobaczyc ich minę jak pani emerytka zaproponuje im
            > wykonanie remontu łazienki za pare numerków, opadnie wtedy nie
            tylko
            > szczęka...
            • tugen_axalla Re: tych facetow 25.02.10, 15:30
              To była przenośnia do małego jasia, nie odpowiedź na Twój post ;-))

              A bosman tylko zapiął pas
              i weschnął: Eh, do czorta...
              Nie daję łajbie żadnych szans
              Czterdziestka w skali Beauforta!
    • markac28 Re: panowie, robie remont lazienki 24.02.10, 07:24
      pytanie zadane jak zwykle od doopy strony, pełno tu zapewne malarzy,
      tynkarzy, glazurników i monterów wod-kan itp, czasem zamiast
      zaczynać głupie wątki, może warto się zastanowić o co chcesz spytać,
      bo mam wrażenie, że pleciesz,żeby wzbudzić zainteresowanie, a
      jedynie się ośmieszasz, co jeden wątek to głupszy.Na drugi raz
      pomyśl, zanim zaczniesz pisać i szczekać głupio na innych.
      • pendzacy_krolik Re: panowie, robie remont lazienki 25.02.10, 14:20
        jakie forum - taki watek. chyba nie uwazasz,ze szukam tutaj doradcow
        (nie obrazajac jednej tylko osoby)? a jesli tak to wlasnie sam sie
        osmieszyles. i wiecej kultury mlodziencze.
        • markac28 starsza kobieto....żeby nie powiedzieć inaczej 26.02.10, 07:05
          na haju jesteś czy co? Po raz n-ty nie umiesz rozróżnić kobiety od
          faceta... jak tak będziesz dobierać ekipę remontową to życzę
          szczęścia.
          A skoro uważasz

          > jakie forum - taki watek. chyba nie uwazasz,ze szukam tutaj
          doradcow

          forum za głupie to po co zakładasz co chwilę durne wątki? Znajdź
          mądrzejsze forum i mądrych doradców. Może wiekowo odstajesz i nikt
          cię tu nie rozumie ...
    • kotek.filemon Attention whore (n/t) 24.02.10, 09:09

      • sandymann Re: Attention whore (n/t) 24.02.10, 17:48
        Watek jest na interesujacy mnie temat, wiec chetnie sie podczepie,
        choc rozwija sie jakos nieciekawie.
        Planuje mini-remont lazienki:
        - wymiana kabiny prysznicowej (bez wymiany brodzika)
        - wymiana umywalki
        - wklejenie czterech nieduzych luster na sciany
        - wymiana plafonu
        - w lazience od zawsze nie dziala tez odplyw do weza od pralki (tj
        jest dziura w scianie, ale zapchana), a taki odplyw mocno ulatwilby
        mi zycie
        - i wymiana zaworu (kranika?) ktorym odkreca/zakreca sie wode do
        pralki

        Zdana jestem na siebie, wiec wynajde jakas ekipe. Bedzie to moj
        pierwszy remont lazienki, czy ktos moglby podpowiedziec, czy
        powinnam zakupic wszystkie elementy (umywalka, bateria, itd), czy
        zakupy robic razem z fachowcem?
        Czy do tego typu prac wstarczy jeden fachman, czy potrzebny bedzie
        np hydraulik i elektryk?
        Czy ktokolwiek orientuje sie, ile moze wyniesc robocizna za takie
        uslugi?

        Eh, jestem samodzielna, ale przy takim zadaniu bym polegla ;-/
        • tugen_axalla Re: Attention whore (n/t) 24.02.10, 21:26

          Rada o popytaniu się wśród znajomych o sprawdzoną ekipę nadal aktualna, a i tak
          bez obejrzenia łazienki nikt ci nie wyceni remontu.
        • pendzacy_krolik Re: Attention whore (n/t) 25.02.10, 14:23
          Pan Markac28 juz wyrazil swoje zdanie na temat takich watkow, wiec
          porzuc nadzieje. Tak myslalam zakladajac ten watek , ze wiecej tu
          bedzie wysmiewaczy niz doradzaczy.Taka mamy dzisiejsza mlodziez. Nic
          nie potrafi.Za to wymadrzac sie , a jakze..
          • markac28 pani starsza 26.02.10, 07:07
            tu też blysnęłaś niczym gwiazda filmowa
    • pendzacy_krolik kabina czy wanna? 25.02.10, 11:59
      cale zycie w wannie sie pluskalam,ale kabina zajelaby mniej miejsca
      no i mniejsze zuzycie wody by bylo.
      • dystansownik Re: kabina czy wanna? 25.02.10, 14:42
        Chyba nie mamy decydować za Ciebie ?? Jak sama piszesz, kabina zajmuje mniej
        miejsca i ma mniejsze zużycie wody.
        Z drugiej strony, wanna jest fajna, bo można się w niej położyć i wziąć
        odprężającą kąpiel, a nie każdemu łatwo jest zrezygnować z tej przyjemności od
        czasu do czasu.
        Jest jeszcze jedna kwestia. Jeśli masz w łazience piecyk z otwartą komorą
        spalania, to prysznic jest o tyle niezalecany, że podczas jego brania piecyk
        cały czas chodzi. W celu minimalizacji zagrożenia zaczadzeniem najlepiej byłoby
        mieć wannę i po nalaniu wody przewietrzyć łazienkę. W praktyce i tak różnie z
        tym bywa.

        Ostatecznie decyzję o tym co wolisz musisz podjąć sama. Po prostu co Ci bardziej
        pasuje.
        • tugen_axalla Re: kabina czy wanna? 25.02.10, 15:23

          Są też bardzo fajne kabiny prysznicowe z głębokim brodzikiem w kórym
          nawet można usiąść, do tego posiadają rózne dysze na samej kolumnie.

          A piecyki to złooooo!
          • dystansownik Re: kabina czy wanna? 25.02.10, 15:44
            Nom kabiny z głębokim brodzikiem to ciekawe rozwiązanie. Wszystko jednak zależy
            od tego co komu bardziej odpowiada i na co kogo stać. Imho najlepiej jest się
            przejść po marketach budowlanych (tam tego mają sporo), czy różnych sklepach,
            gdzie czasem są już całe aranżacje łazienek i zobaczyć co najlepiej się "widzi"
            jako rozwiązanie dla siebie.
            W praktyce najlepiej byłoby mieć chyba dwie łazienki, jedną z wanną, drugą z
            kabiną prysznicową, albo jedną tak dużą, żeby obie te rzeczy w niej pomieścić.
            Eh szkoda tylko, że w większości naszego budownictwa jest to nierealne.
            • tugen_axalla Re: kabina czy wanna? 25.02.10, 19:25

              Jak masz dom to da się to zrobić.
    • triss_merigold6 Re: panowie, robie remont lazienki 25.02.10, 14:36
      Znajdź sobie chłopa, który to załatwi. Męża nie masz?
      • tugen_axalla Re: panowie, robie remont lazienki 25.02.10, 19:46

        A może niech pójdzie na manifę i poprosi "siostry" o pomoc?
      • sandymann Re: panowie, robie remont lazienki 26.02.10, 11:06
        Czyli odpowiedzia na pytanie, jak zabrac sie za remont lazienki
        jest "znalezc meza". Boze, jakie to proste!
        W pakiecie z mieszkaniem nie dali meza - i co teraz??? Chyba pojde
        sie utopic. W brodziku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka