Gość: miki IP: *.dialup.telenergo.pl 20.03.04, 18:22 jaką siłownie możecie polecić w wawie, na której opracowywany jest indywidualny terning? miejsce, z którego jestescie zadowoleni i zbytnio nie rujnuje waszych finansów. thx! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sociopata Re: siłownia Warszawa 20.03.04, 19:42 na co ci silownia... zastanow sie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: siłownia Warszawa IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 23.03.04, 11:18 na co?! chce poprawic swoja koordynacje, zdolność ruhcową, sylwetke, chce sie troche namęczyć, odpręzyć. Nie zależy mi na kontaktach 3 stopnia z panami Karkami... chce tylko zabrać za siebie i zmobilizować do ruszenia tyłka.. pozdrawiam! dzieki za wszystkie namiary. Odpowiedz Link Zgłoś
queen.nevermore Re: siłownia Warszawa 20.03.04, 21:42 Polecam fitness-jerozolimskie.pl/ Miesięczny karnet open na siłownię + sauna kosztuje 170 złotych. Trening ktoś Ci pomoże ułożyć - jest dwóch trenerów - facetów i babeczka (Kaśka), uderzaj najlepiej do niej bo jest najbardziej fachowa. A najlepiej poczytaj sobie wcześniej trochę o treningu na stronce: kulturysta.com/index.php i ułóż sobie plan sam. Masz tam też "atlas ćwiczeń siłowych" - rzecz bardzo przydatna dla początkujących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan w jakiej czesci Warszawy szukasz? IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.03.04, 22:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: didi Re: siłownia Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 13:03 hej:) ja chodzę do "pro fit club". Chyba,jak na WArszawę jest tam w miarę tanio: karnet miesięcnzy na siłownię kosztuje 105zł bez ograniczen czasowych <jest w to wliczona od razu sauna>, dla kobiet: 80zł :). Poza tym w poniedziałki, środy i piątki <chyba, nie jestem pewna> jest instruktor, który naprawdę zna sie na rzzeczy i pomoże dobrać zestaw ćwiczeń:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: NAJLEPSZA SIŁOWNIA IP: *.mni.pl 22.03.04, 14:49 BODY LINE NA NAŁECZOWSKIEJ.Naprawde super siłownia.wejdz sobie na ich stronke.wszystko SUPER.TRENERZY ITD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anakinsky Re: siłownia Warszawa IP: 212.160.156.* 23.03.04, 11:19 Najlepszy zdecydowanie jest Gymnasion: www.gymnasion.pl Od trzech lat chodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: siłownia Warszawa IP: *.acn.waw.pl 24.03.04, 20:58 a coś więcej o tej siłowni.. jak sie rozkłada sprawa finansowa? wpis, abonament... co jest wliczone w cene karnetu? pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAAA NAJLEPSZA SIŁOWNIA IP: *.mni.pl 23.03.04, 13:01 TAK TYLKO ILE TAM KOSZTUJE KARNET!!!!A OPRÓCZ TEGO 200 ZETA WPISOWE!!!SORKI ALE NIE KAZDY MA TYLE KASY.A NA NAŁECZOWSKIEJ 30 ZŁ ZA KARTE PRZY WPISIE!!I MOZNA TAM SPOTKAC WIELU CIEKAWYCH LUDZI!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan teraz ja... IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.03.04, 01:33 Gymnasion odwiedzilem raz. O raz za duzo. Nie podobalo mi sie :( ale moze gupi jestem. Sprzetu moze i sporo, ale jest ku....fsko drogo. Z reguly do Gymnasionu chodza albo kolesie ktorym karnety funduja nadziane firmy albo geje aby sie pokazac, co prawie na jedno wychodzi. Moze jakby mi firma strzelila karnet tobym sie wybral, choc nie czuje sensu wybierac sie do KingCrossa na Ursynow aby sie "pokazac" bo to za daleko ode mnie :( nawet ze Sluzewca. Godne polecenia sa wszystkie nieskomplikowane intelektualnie silownie, najlepiej te osiedlowe, blisko domu gdzie jest normalna atmosfera. Ze swojej strony moge polecic "normalne" silownie jak ta w Alejach Jerozolimskich 91, S4 na Naleczowskiej 37, StudioSport - Konski Jar 6 przy metrze Ursynow, takze Filon przy Szolc-Rogozinskiego, Olimp przy Ciszewskiego blisko Szpitala Onkologicznego, Fit&Fun na Wysockiego na Brodnie, AplauzSport na Radiowej na Bemowie; Olimpie przy Al. Stanow Zjednoczonych na Saskiej Kepie. Jakbys podal w jakiej czesci miasta mieszkasz i gdzie byloby Ci wygodniej tobym cos polecil... Do Body Line kiedys chodzilem. Ma 2 zasadnicze wady: jest mala silownia [jak sie zebralo 8 chlopa to sie zabijalismy nawzajem] i jest prowadzona przez kobiety. Jesli silka rzadza laski to: - najwazniejsze sa pilates, stepribuki itp pierdy a silownia spada na dalszy plan, np. poprzez kompletnie niedopasowanie sprzetu, bo wiadomo ze najwiecej kasy musialo pojsc na pilki, skakanki, materace i stepery. - laski lubia jak ogolnie pachnie [co powoduje ze rozpylaja chemiczne gówna typu Bris] za to nie lubia spoconych facetow. A jak sie pozbyc spoconych facetow? nie poprzez instalacje wentylacji tylko jak jest w BodyLine - wrzucenie silowni dla facetow do piwnicy oraz zmniejszeniem ogolnych ciezarow przez co kulturysci albo pakerzy nie maja tam czego szukac. to jest zreszta niepisana umowa babek rzadzacych silownia. - musi byc drogo - im drozej tym lepiej, im wieksza kase trzeba zaplacic tym silownia staje bardziej "ikskluzif" i jw. - "pachnie" i jest milo. Szkoda ze beznadziejnie. - z ww. powodow - babki nie lubia wolnych ciezarow [kojarzy sie z dresami i sterydami] bo sa brzydkie, nieladne i nie pasuja do ogolnego dizajnu klubu fitnes; niewazne ze sa o niebo lepsze niektorych od maszyn i na pewno ich nie zastapia. W BodyLine laski mialy jeszcze jedna wlasciwosc. Nie wiem czy mialem pecha czy moze mama klaustrofobie a moze ogolna ciasnota powodowala to, ze mi sie nie podobalo, bo laski facetom zawsze wydawaly klucze od bliskich sobie szafek w szatni. Powodowalo to, ze wszyscy sie tloczylismy w jednym rogu szatni chcac niechcac ocieraja sie o siebie podczas gdy reszta szatni byla pustawa. W dodatku - te szafki staly w przejsciu... Generalnie - ja Body Line odradzam. Glownie z uwagi na ciasnote i brak wystarczajacej ilosci sprzetu. Do ww kategorii mozna wrzucic oprocz Gymnasionow [gdzie akurat jest luzno] rowniez Studio Calyspo [duzo steperow dla babek i tlum facetow w kolejce za hantlami] i siec WorldFitness. Odpowiedz Link Zgłoś