Gość: MARIPOSA
IP: 195.94.213.*
20.04.01, 16:52
...w szystkie jesteśmy na sprzedaż i nic poza ceną i walutą od wieków się nie
zmieniło. To tylko kwestia trafnych negocjacji. Jedną "kupisz" za piękne oczy,
inną weźmiesz na romantyzm, kwiatki i czekoladki, a większość będzie twoja jak
im zapewnisz dobrobyt i poczucie bezpieczeństwa. A facet kupuje w ten sposób
obiadki i czyste skarpetki. Czysta ekonomia!