Dodaj do ulubionych

Smsy i faceci

12.10.10, 00:04
Pytanie do facetów. Czy wy naprawdę nie lubicie pisać smsów? Bo ostatnio usłyszałam od faceta, że on jest niepiśmienny więc zrozumiałam, że nie lubi pisać smsów. Czasem nie można pogadać przez telefon więc taki sms jest zawsze miły, ale nie chce mi się pisać zawsze pierwsza. Na samym początku znajomości, on coś tam napisał sam z siebie, jakieś dobranoc itp., ale też niewiele, ale potem zauważyłam, że on albo nie chce pisać nic, albo naprawdę nie lubi, ale coś tam czasem napisze sam, ale zazwyczaj to są odpowiedzi na moje smsy. Może ja wymyślam, może się czepiam, ale mi się też odechciało już do niego pisać pierwsza, bo nie chcę się narzucać więc te smsy do niego ograniczam do minimum i się zazwyczaj powstrzymuję żeby nic nie pisać. Dodam, że jak się spotykamy, to między nami jest wszystko ok, uczucie kwitnie :) Więc może wypowiedzą się jacyś faceci na ten temat.
Obserwuj wątek
    • youreves Re: Smsy i faceci 12.10.10, 00:07
      Tylko proszę Was - bez chamskich odzywek, po prostu odpowiedzcie :)
    • boadiceaa Re: Smsy i faceci 12.10.10, 01:14
      Wg moich obserwacji jedni lubią a inni nie, nie ma reguły. A twój jak nie pisze to chociaż dzwoni czy tak w ogóle nic?
      • youreves Re: Smsy i faceci 12.10.10, 01:24
        No masz rację, może moje pytanie jest głupie :) bo jedni po prostu lubią, a inni nie. No dzwoni, ale też nie codziennie, jak się spotykamy to wszystko jest ok, ale pewnie ja z nudów już nie mam co robić i ostatnio mam za dużo czasu, to wymyślam, albo i nie :)
        • youreves Re: Smsy i faceci 12.10.10, 01:28
          Ale co do dzwonienia, to też mi powiedział, że on nie lubi gadać przez telefon, bo tel. służy do przekazywania informacji i dopiero ze mną się tak rozgadał. Ale w sumie to już słyszę nie pierwszy raz, mój były facet wprost nienawidził gadać niewiadomo ile przez telefon i zawsze się wkurzał jak musiał wisieć na słuchawce długo :)
    • rybka.11 Re: Smsy i faceci 12.10.10, 07:14
      Znałam kiedyś takiego "jednego" - zarzekał się, że nie lubi pisać sms-ów;-) A później pisał ich...setki;-)))) To wszystko zależy od sytuacji, od człowieka i od wielu innych czynników...
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Smsy i faceci 12.10.10, 08:30
      Smsy nadają się świetnie do sextingu, ale przekazywania konkretnych informacji czy stanów emocjonalnych. Za duża szansa na nieporozumienia.

      Zresztą na telefonie też nie ma co wisieć jeśli można się spotkać. Jeśli jest to niemożliwe to co innego.
      • ferro2 Re: Smsy i faceci 12.10.10, 09:51
        jedni faceci wrecz bombarduja sms-ami, inni jeden na kilka dni, ale ja lubie od czasu do czasu dostac sms-ka, nawet kilka milych slowek, a co ? ubedzie faceta jak napisze ???? tylko, ze im to trzeba kawe na lawe podac, jakos nie domyslne czasem nasze chlopy :)))
    • nothing.at.all Re: Smsy i faceci 12.10.10, 10:49
      Wypowiem się jako kobieta:). Są tracy co lubią, a są tacy co nie. Ja swojemu wytłumaczyłam, że jest to miłe i pokazuje, że mu zalezy. Tak wiem dosyć kiepski sposób uzewnętrzniania uczucia, ale dla kobiet ważny. I od czasu do czasu napisze coś:).
      • silic Re: Smsy i faceci 12.10.10, 11:17
        Ważny dla kobiety ?? To 15 lat temu i wczesniej jakos się dało bez smsów żyć a teraz już nie ? Moim zdaniem marudzicie i tyle, nadmiar dobrobytu.
        • nothing.at.all Re: Smsy i faceci 12.10.10, 17:46
          Tak, uważam, że miło jest kiedy kobieta otrzyma kilka słów, nawet w smsie. Niektórzy krytykują taką formę komunikacji, ale forma jak forma, mamy takie możliwości więc korzystajmy.
    • silic Re: Smsy i faceci 12.10.10, 11:19
      Skoro nie chcesz pisać do niego pierwsza i się narzucać to nie odmawiaj mu prawa do tego samego. On nie chce pisać, ty nie chcesz pisać i wszystko gra.
      Nie podoba ci się? Zacznij od siebie.
      • youreves Re: Smsy i faceci 13.10.10, 01:14
        No i ok, ja nie piszę nic, ale męczy mnie to, bo się strasznie powstrzymuję, a potem i tak nie wytrzymuję i piszę więc to bez sensu. A swoją drogą dlaczego mam się ciągle powstrzymywać? Aha i znam już chyba nawet odp. :) Bo nie chcę żeby wiedział, że mi tak bardzo na nim zależy. Podobno faceci robią tak samo. Bez sensu.
    • mariuszg2 Re: Smsy i faceci 12.10.10, 13:33

      ja uwielbiam pisać smsy... chcesz mój numer? popiszemy sobie :)
      • rudavve Re: Smsy i faceci 12.10.10, 14:03
        A póżniej powstanie wątek..help..on tylko smsuje,..nie dzwoni!
        :))
        • boadiceaa Re: Smsy i faceci 12.10.10, 15:33
          A dla mnie smsy są nieistotne :) To głównie przekazanie krótkiego komunikatu. Wolę jak facet dzwoni a najbardziej oczywiście wolę się spotkać :)
          • mariuszg2 Re: Smsy i faceci 12.10.10, 19:02
            Spotkasz się ze mną ? :) Czuję, że się zakochuję :)
            • boadiceaa Re: Smsy i faceci 12.10.10, 21:28
              Niestety nie bo mój facet miałby coś przeciwko :))
              • mariuszg2 Re: Smsy i faceci 12.10.10, 21:31
                :) moja kobieta nie...no chyba, żeby się wydało :)
    • kotek.filemon Re: Smsy i faceci 12.10.10, 15:41
      K..wa znowu mentalne gimnazjum... Dziewczyna syna moich znajomych tak jojczy, ale ona ma 16 lat i pstro we łbie. Jak baba ma dwa razy tyle, to już chyba można od niej wymagać jakichś dojrzałych oczekiwań emocjonalnych, nieprawdaż?
      • mariuszg2 Re: Smsy i faceci 12.10.10, 19:01
        a taki masz niewinny nick....kotku ;)
        • rudavve Re: Smsy i faceci 12.10.10, 20:48
          A kotek ma pazurki..zapomniał chyba ;-DD
    • lolcia-olcia Re: Smsy i faceci 12.10.10, 20:58
      Jestem kobietą i podobnie jak faceci nie lubię pisać sms-ów wkurzają mnie
      • youreves Re: Smsy i faceci 13.10.10, 01:17
        O proszę :) A co Cię tak w nich wkurza? :)
        • facettt psychiczne inwalidztwo 13.10.10, 11:41
          tej formy komunikacji.
          - nieprawdaz, Olcia ? :)
          • lolcia-olcia Re: psychiczne inwalidztwo 13.10.10, 19:17
            Prawdaż! zdecydowanie wolę kontakt bezpośredni, ewentualną rozmowę telefoniczną
    • mrokon Re: Smsy i faceci 12.10.10, 22:23
      Ja tam nie mam jakiś oporów przed pisaniem smsów...
      Ale rzeczywiście, jak sie trzeba ciągle pierwszemu odzywać to denerwujące jest :P
    • korent Może ja wymyślam, może się czepiam. 12.10.10, 23:10
      Masz zupełną rację. I przejdź na forum dla nastolatek.
    • kornel521 Re: Smsy i faceci 12.10.10, 23:17
      smsy smsy
    • puch_atek Re: Smsy i faceci 12.10.10, 23:32
      z racji wykonywanej pracy czesto zmieniam telefony, jak mam z klawiaturka qwerty to moge plodzic smsowe listy.. a jak nie to szlag mnie trafia jak musze cos napisac ;) - mordega dla paluszkow i strasznie frustrujace, hihi
      • mausi12 Re: Smsy i faceci 13.10.10, 09:36
        Jak jestes takim ekspertem od telefonow,to napisz co oznacza wyslanie w sms-ie symbolu dolara.Chodzi mi o pierwsza litere.
    • facettt nienawidzimy i nie piszemy SMS-ow 13.10.10, 11:35
      youreves napisała:

      > Pytanie do facetów. Czy wy naprawdę nie lubicie pisać smsów?


      uwazamy to za najbardziej DURNA forme komunikacji
      - by nie powiedziec - psychicznie uposledzona.
      w pilnych sprawach jest telefon
      (ew. z automatyczna sekretarka)
      w mniej pilnych - email.
    • tow.ortalion Re: Smsy i faceci 13.10.10, 12:36
      Nie dziwię mu się.
      Ja chorobliwie nie znoszę nie tylko pisania esek ale też ciągłego noszenia komy przy dupie.
      Po powrocie do domu leży w szafie w kieszeni marynarce i często nawet nie wiem, że ktoś znowu po coś wydzwania.
    • voytas67 Kiedyś miałem awanturę 13.10.10, 17:19
      z powodu SMS.
      - Dlaczego nie odpisujesz na moje SMS-y?
      - A czy treścią było pytanie?
      - Nie
      - To co miałem napisać? Że przeczytałem ? Czytać umiem
      Nie zmyśliłem tego. Taka nowa wersja babskiego pitolingu tylko że bardzo męczącego palce i marnującego czas.
      Wy to macie problemy. Jak mogły żyć kobiety bez komórek? Sam się zastanawiam.
      • youreves Re: Kiedyś miałem awanturę 13.10.10, 19:22
        A mnie korci żeby coś napisać do niego, ale znowu się powstrzymuję, po prostu wyłączę tel. i tyle. A on się zachowuje jak wcale nie myślał o mnie, no może nie myśli, bo 3 dni już milczy, ale ja się odezwę, poczekam aż to zrobi, a może nie zrobi. Wkurza mnie takie powstrzymywanie się. Ale poczekam do weekendu, bo powiedział, że się wtedy odezwie, ale myślałam, że jak się o kimś myśli, to się po prostu pisze, albo dzwoni.
        • madame_c Re: Kiedyś miałem awanturę 14.10.10, 01:17
          Jezus maria, jak ja nienawidzę esemesów. Rozumiem, że jak jest konkretna informacja, ale np. pracuję nad czymś i dostaję np. takie coś:
          " Jesień. Żurawie odlatują, a na niebie sine chmury".
          a po godzinie:
          "Słoneczko? Co słychać?"
          a po następnych np. dwóch:
          "Hallo, Huston??? hallo?"

          pozdr.
          M.
        • panczulek Jak ja Ciebie rozumiem! 13.02.11, 11:36
          Mam IDEALNIE taką samą sytuację! Spotykamy się raptem ponad 4 miesiące. Czuję do niego coś niesamowitego (myślałam, ze po moim pierwszym 4 letnim związku już nigdy tego nie poczuję...) Ale on nie pisze... Poprzedni pisał i przyzwyczaiłam się do tego. Ja też uwielbiam pisać sms-y więc boli mnie, że na tym polu się nie zgrywamy :( Wmawiam się, że jemu na mnie nie zależy... Ale z drugiej strony gdy się widzimy jest cudownie! Naprawdę! A jak się nie widzimy (a widzimy się średnio raz na 3 dni) to nie czuję, że mam chłopaka... Że gdzieś tam jest ktoś kto o mnie myśli i mnie wspiera... :(
      • karola_smile Re: Kiedyś miałem awanturę 22.10.15, 14:33
        hmm... według mnie to nie jest tak, że jest to dla nas niezbędne, ale ten jeden głupi sms np "Dobranoc :* "
        sprawi, że zaśniemy z uśmiechem na twarzy i z myślą "..chyba mu zależy.. :) "
    • facettt Nie lubimy pisac SMS-ow 13.02.11, 13:22
      youreves napisała:

      > Pytanie do facetów. Czy wy naprawdę nie lubicie pisać smsów?

      nie lubimy.
      nie napisalismy w zyciu zadnego.
      • e-no-kolego Re: Nie lubimy pisac SMS-ow 13.02.11, 15:30
        esemesy są wymyślone przez masońsko-feministyczne tajne komórki, aby dodatkowo ciemiężyć męską część społeczeństwa!!!!!!!! ;)))
        • amanda-lear Re: Nie lubimy pisac SMS-ow 13.02.11, 15:39
          e-no-kolego napisał:

          > esemesy są wymyślone przez masońsko-feministyczne tajne komórki, aby dodatkowo
          > ciemiężyć męską część społeczeństwa!!!!!!!! ;)))

          a wlasnie ze nie;))) powiedzialabym nawet ze jest dokladnie odwrotnie;)
          • e-no-kolego Re: Nie lubimy pisac SMS-ow 13.02.11, 16:00
            czy mamy się licytować?
            Nie wiem, jakich facetów spotkałaś na swojej drodze. Jadnak jeśli chętnie piszą esemesy to coś z nimi nie tak. ;))
            • amanda-lear Re: Nie lubimy pisac SMS-ow 13.02.11, 16:32
              ja tam lubie pozytywnie zakreconych;)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka