amanda-lear 06.02.11, 22:57 jak uwieść faceta...na okoliczność walentynek;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
e-no-kolego Re: teatrzyk zielona gęś przedstawia...czyli... 06.02.11, 23:09 powiedzieć tak po prostu: Cześć Wal( )ęty! chodź na browara. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
amanda-lear Re: teatrzyk zielona gęś przedstawia...czyli... 06.02.11, 23:19 no wiesz...ja browara to tak srednio...mowisz podwiazki nic nie dadza...i ponczochy? nawet w zimie?;) Odpowiedz Link Zgłoś
e-no-kolego Re: teatrzyk zielona gęś przedstawia...czyli... 06.02.11, 23:36 dadzą, dadzą. oczywiście. ale jak zacząć rozmowę? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
amanda-lear Re: teatrzyk zielona gęś przedstawia...czyli... 06.02.11, 23:50 moze jak upadnie chusteczka , to ja podniesc...byc wtedy w mini...szpilkach...i tych ponczochach;) Odpowiedz Link Zgłoś
black-sandra Re: teatrzyk zielona gęś przedstawia...czyli... 07.02.11, 00:00 Ja to bym tak poprostu go zaprosila na wypad pseudowalentynkowy ( kawa , wino , kwity darowane ) , bo to zaproszenie bez podtekstów i serduszek nie będziemy sobie kupować , ewentualnie sie za rece chycimy . A potem jakoś juz samo poleci ( mam nadzieje)...:) Odpowiedz Link Zgłoś
e-no-kolego Re: teatrzyk zielona gęś przedstawia...czyli... 07.02.11, 00:05 ja tam nie zawsze się daję nakręcić na takie "ustawki". a na pivko -zawsze! Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 00:06 Gwarantuje, ze ten twoj facet cie wydupcy Odpowiedz Link Zgłoś
amanda-lear Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 00:27 e tam...zaraz wydupcy...a porozmawiac?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
e-no-kolego Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 00:29 to PO... oczywiście :)) Odpowiedz Link Zgłoś
2jajeczny Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 00:32 Przed też można.... trochę. Dla zachowania pozorów przyzwoitości. Jeśli to komuś potrzebne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
e-no-kolego Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 00:35 no coś ty!? Odpowiedz Link Zgłoś
amanda-lear Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 00:48 e-no-kolego napisał: > to PO... oczywiście :)) taaaak oczywiscie...gdzies juz to slyszalam...na zasadzie...dobrze ci bylo? mialas orgazm? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
e-no-kolego Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 00:59 nawet możesz się spodziewać : co myślisz..myślisz... coś? masz zainteresowania bla, bla ;DD Odpowiedz Link Zgłoś
amanda-lear Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 01:05 e to ci bardziej...myslacy...mysliciele tak zwani...coraz rzadsze okazy...mozna by rzec...biale kruki;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 01:25 tak, biale kurki, a nawet kogutki- takie tablety na megreene. ps am, by poderwac ( cokolwiek) trzeba najpierw mysl wlasna "poderwac". wez sie umow z wlasnym rozumem na jaka rozbierana randke i sprawdz czy wlasciwie reaguje. od jakich juz dziesieciu watkow produkujecie ( wraz z kolezankami kursantkami) 200% cukru w cukrze owijajac w rozowa bawelne zwyczajna. babska hucpe na fm. Odpowiedz Link Zgłoś
amanda-lear Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 01:38 kalllka napisała: > am, by poderwac ( cokolwiek) trzeba najpierw mysl wlasna "poderwac". wez sie um > ow z wlasnym rozumem na jaka rozbierana randke i sprawdz czy wlasciwie reaguje > . no wlasnie obawiam sie ze nie daje sie on poderwac...niestety:( > od jakich juz dziesieciu watkow produkujecie ( wraz z kolezankami kursantkami) > 200% cukru w cukrze owijajac w rozowa bawelne zwyczajna. babska hucpe na fm. az tak to widac? a myslalam ze nikt sie nie domysli;) zbyt inteligentna jestes kalllus;) a tak zupelnie szczerze to ku...a nic mi sie nie chce...nawet tego...kiedy ta wiosna w koncu przyjdzie;D Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 02:04 ehh £irek. nie badz zlosliwa. kudy mi do czyjejkolwiek inteligencji i nie pretenduje. uwierz w to w koncu. i wiedz,ze rozebrane "niechcecisie" lepiej wygladaloby nizli te zabie gi nekologiczne na forowej kozetce. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 09:37 kalllka napisała: > ehh £irek. > nie badz zlosliwa. kudy mi do czyjejkolwiek inteligencji i nie pretenduje. uwi > erz w to w koncu. > i wiedz,ze rozebrane "niechcecisie" lepiej wygladaloby nizli te zabie gi nek > ologiczne na forowej kozetce. Kajka nie bądź skromna...zgodzę się z Mandzią (jak zawsze zresztą) w kwestii inteligencji...Inna sprawa, jak wiesz faceci nie lubią inteligentnych kobiet a takie wręcz ..ich odstraszają. Sposób "na estetkę" systemu "niechcemisię" wydaje się być dobrym antidotum i pomysłem co w efekcie może doprowadzić na kozetkę .... nie tylko forową...no chyba że się trafi taki co się nie boi...ale to już inny poziom :)...co najmniej łoże z baldachimem pod gwiazdami na plaży którejś z wysepek Malediwów :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 11:40 aha nie lubia. a moze zwyczajnie ci mniej inteligentni mezczyzni nic nie wiedza o wlasnej inteligencji stad uprzedzenia co do cudzej-( ze strachu przed pozrazka?) co do kozetki- uprawiam sztuke szezlonga i mysle, ze podobnie uprawialaby ( sztuke) polowa ludzkosci gdyby tylko jej pozwolono. ps a teraz jesli nie sprawi ci to klopotu zrob ( sobie) rozbior logiczny zdania: zamknac wlasna buzie cudnym komplementem. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 11:53 kalllka napisała: > aha nie lubia. a moze zwyczajnie ci mniej inteligentni mezczyzni nic nie wied > za o wlasnej inteligencji stad uprzedzenia co do cudzej-( ze strachu przed pozr > azka?) właśnie to miałem na myśli > co do kozetki- uprawiam sztuke szezlonga i mysle, ze podobnie uprawialaby ( szt > uke) polowa ludzkosci gdyby tylko jej pozwolono. sztuka szezlonga...ach te chwyty marketingowe....z pewnością to jakas prymitywna forma sztuki lub sztuka przez małe SZ > ps > a teraz jesli nie sprawi ci to klopotu zrob ( sobie) rozbior logiczny zdania: > zamknac wlasna buzie cudnym komplementem. niestety słwo rozbiór wyzwala we mnie nastroje patriotyczne a w przypływie uczuć takichze jakakolwiek logika u mnie szwankuje ale jesli chcesz mnie uraczyć komplementem nie mam nic przeciwko a ajkże będe w stanie się z pewnością odwdzięczyć przez duże SZ... Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 12:42 ok, wiec mamy juz czesc wspolna. oboje uwazamy, ze nie strachem napedza sie inteligencje i inspiruje dyskusje. co do wielkiego sz-uzylam jego polllezacej pozycji nie po to by kogos pouczyc tylko by pokazac, ze jak sie ma 46 lat to mozna rozebrac sie logicznie, pokojowo uzywajac kozetki, sofy- zjesc kanapke czy kasze bez skutkow ubotnych. ps jedyne czego na pewno nie umiem, to "Szprzedac" komplement. i Bogu dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Namaluj dwa czerwone serduszka na posladkach 07.02.11, 13:00 kalllka napisała: > ok, wiec mamy juz czesc wspolna. oboje uwazamy, ze nie strachem napedza sie int > eligencje i inspiruje dyskusje. no teraz to się zaczynam bać :) > co do wielkiego sz-uzylam jego polllezacej pozycji nie po to by kogos pouczyc > tylko by pokazac, ze jak sie ma 46 lat to mozna rozebrac sie logicznie, pokoj > owo uzywajac kozetki, sofy- zjesc kanapke czy kasze bez skutkow ubotnych. aaa w to nie wątpię...pociągająca perpsektywa...logiczne rozbieranie wydaję się byc dużó bardziej wyrafinowane niż takie sobie rozbieranie...a jeszcze jak micha kaszy (samo zdrowie i dużó błonnika) no i te mebelki wygodniaste...to mnie eskcajtuje... > > ps > jedyne czego na pewno nie umiem, to "Szprzedac" komplement. > i Bogu dzieki. bardziej cenię komplement darmowy Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re:skills for life- cv 07.02.11, 13:35 nie no nie rob tu efektu jojo. nie zaczynaj sie bac; "bic" sie zacznij z myslami. ps kasza raczej ciemna powinna byc. ta jasna to peczak- rozpecza,najlepsza jest wiec na zanecanie ryb, a nie na rozbiorkowa kolacje. rzadko wiec kasze. z tego wzgledu tez nie mam mebelkow. materac posiadam tylko dlatego, ze nizej przy zataczaniu sie (ze smiechu) upasc nie zdolam. poza tym umiem przewidziec satysfakcjonujaca reakcje nie wyrzucajac koplementami. mowia, ze ze wzgledu na naturalna sklonnosc do uzdatniania wszystkich kawalarzy. bez uzycia kasy. Twoja srala Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re:skills for life- cv 07.02.11, 13:52 kalllka napisała: > nie no nie rob tu efektu jojo. > nie zaczynaj sie bac; "bic" sie zacznij z myslami. bić się z myślami? Nie biję słabszych! > ps > kasza raczej ciemna powinna byc. ta jasna to peczak- rozpecza,najlepsza jest wi > ec na zanecanie ryb, a nie na rozbiorkowa kolacje. Tylko ciemna gryczana, z kwaszeniakiem i szklaną wódy...jak co na okrase do kaszy by było jakas słoninka, skwareczka, boczuś...nie wzgardzę... > rzadko wiec kasze. z tego wzgledu tez nie mam mebelkow. materac posiadam tyl > ko dlatego, ze nizej przy zataczaniu sie (ze smiechu) upasc nie zdolam. Na podłoge można jeszcze....albo klepisko > poza tym umiem przewidziec satysfakcjonujaca reakcje nie wyrzucajac koplementa > mi. > mowia, ze ze wzgledu na naturalna sklonnosc do uzdatniania wszystkich kawalarzy > . > bez uzycia kasy. > Twoja srala Nie obchodzą mnie Twoje naturalne skłonności oraz zasobność portfela... niepokoi natomiast fakt, że już jesteś moja.... w moim wieku to trochę zbyt karkołomne i może się skończyć zejściem przedwczesnym... Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re:skills for fields 08.02.11, 01:31 oj tam, tak sie mowi by bylo i uprzejmie i wiadomo, ze nazad cos w odpowiedzi bedzie. ale jak nie chcesz-absolutnie nie bierz. nie chce bys pod brzemieniem odpowiedzialnosci za nieopacznie rzucona moja (Twoja) podpisana-podzwigl i zszedl byl. takoz samo, jesli naturalne ludzkie sklonnosci Cie nie obchodza to i loze nie pomoze tak w ulozeniu stosunkow-jak i bidne klepisko w kreacji. Odpowiedz Link Zgłoś
rat_canals Re:skills for fields 08.02.11, 07:15 no dobra to ja sie zlituje i Ciebie wezme, karmic gryczana z pomaranczmi bede a zamiast szezlaga na hamaku powale, jak spadniesz to co najwyzej na plazowy piasek, jest jedno ale, szanuje cisze i tyle gadac Ci nie pozwole Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re:skills for fields 08.02.11, 14:42 wyglada na to, ze masz plusa za: - maly chamak -nieograniczona wymaganiami sponsora- cisze. ps kasz z orangem- taki sobie. mariusz musi zejsc z biustonosza Doroty, wtedy sie wypowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re:skills for fields 08.02.11, 09:02 kalllka napisała: > > oj tam, > tak sie mowi by bylo i uprzejmie i wiadomo, ze nazad cos w odpowiedzi bedzie. Ach ujęła me serce o Pani dłoń Twa delikatna łzę ocierająca ukradkiem i tęskny wzrok w dali odpowiedzi wypatrujący... Czyż warte oddanie Twe o Pani za marną ułudę męskiej bądź co bądź stałosci i wierności?... > ale jak nie chcesz-absolutnie nie bierz. nie chce bys pod brzemieniem odpowie > dzialnosci za nieopacznie rzucona moja (Twoja) podpisana-podzwigl i zszedl byl > . Ach Pani Twa "nieopaczność" jakże lekka i niewinna... z pełną ufnością mogę się jej tedy oddać wierząc, że brzemię żadne mnie nie posroma. A zaliż niechby i ono wprzódy ramię twe w godzinę ostatnią mnie wesprze a słodycz łona Twego wezgłowiem dla skroni utrudzonych w godzinę ostatnią moją będzie > takoz samo, jesli naturalne ludzkie sklonnosci Cie nie obchodza to i loze nie > pomoze tak w ulozeniu stosunkow-jak i bidne klepisko w kreacji. > Ojojoj! A któż powiedział, że mnie nie obchodzą ludzkie skłonności? Homo sum; humani nihil a me alienum puto... Nieporozumienia tegoz komentować nie będę gdyż nie godzi się publicznie...mogę jeno tylko dla Pani to zrobić o ile taką wolę Pani privatus officium wyrazi... Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re:laubzega 09.02.11, 02:46 zsunales sie byles do mnie z drzewa wiadomosci dobrego i zlego. i na moja rajem ubita ziemie skores zrzucil. zlapales byl jezyka ... in prohhhibitio. a ja chcialam zwyczajnie jak kobita mezczynie przymowic do wyobrazni. boc oddanie sprawa jest kluczowa pomiedzy innemi. as tylko obsmial, as jednoznacznie wydrwil, a zakpilzes byl ze mnie. mamcija teraz- kutno okrutno. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re:laubzega 09.02.11, 07:55 kalllka napisała: > > zsunales sie byles do mnie z drzewa wiadomosci dobrego i zlego. i na moja ra > jem ubita ziemie skores zrzucil. zlapales byl jezyka ... in prohhhibitio > ]. :) No teraz to przemawiasz do mojej wyobraźni :))) > a ja chcialam zwyczajnie jak kobita mezczynie przymowic do wyobrazni. boc odda > nie sprawa jest kluczowa pomiedzy innemi. No dobra to poprosze mi zwyczajnie na maila napisz o co Ci chodzi...i tak pewnie nie zrozumiem ale co tam... > as tylko obsmial, as jednoznacznie wydrwil, a zakpilzes byl ze mnie. mamcija te > raz- kutno okrutno. nie odpowiem na tę wyraźną prowokację ... byłaś kiedyś na dworcu w Kutnie? Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re:laubzega i kindersztuba 09.02.11, 11:19 no widzisz jakie proste przemowic do wyobrazni, wystarczy udostepnic kilka wytartych skor z wenza- siegasz- nawet za cene uciecia wyciagnietej dloni.( zwlaszcza, ze cudzej) a Kutno(hym) Kutnoma te dobra ceche, ze jest krotkie. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re:laubzega i kindersztuba 09.02.11, 11:36 kalllka napisała: > no widzisz jakie proste przemowic do wyobrazni, > wystarczy udostepnic kilka wytartych skor z wenza- siegasz- nawet za cene uciec > ia wyciagnietej dloni.( zwlaszcza, ze cudzej) > a Kutno(hym) Kutnoma te dobra ceche, ze jest krotkie. > wąż ? hmmm... bardziej wizja raju mnie poruszyła... ciekawe skąd u Ciebie ta wizja węża, he? Że aż byś dłoń swoją dla niego ryzykowała...! Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re:perputum mobile 09.02.11, 12:22 no wiec wlasnie, porusza Cie tylko mit-niechby tylko landszaft pomazany reka naiwnej, byleby mit. ps nie jestem admiratorka biblijnych wizji i choc ksiega wyjscia zrobila na mnie wrazenie, a i rajski waz za logiczna idee posuwania swiata do przodu ma u mnie chody, zdecydowanie wybieram niedostepne encyklopedycznie, talesy. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re:perputum mobile 09.02.11, 13:38 kalllka napisała: > no wiec wlasnie, porusza Cie tylko mit-niechby tylko > landszaft pomazany reka naiwnej, byleby mit. > > ps > nie jestem admiratorka biblijnych wizji i choc ksiega wyjscia zrobila na mnie w > razenie, a i > rajski waz za logiczna idee posuwania swiata do przodu ma u mnie chody, zdecyd > owanie > wybieram niedostepne encyklopedycznie, talesy. Mit...MAtrix..."i runął mur tysiącem ech wstrząsając wzgórza i doliny...a poza murem?...Nic i nic ni żywej duszy ni dziewczyny" Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re:perputum mobile- bodek 09.02.11, 14:06 :) jakies 26, hym 28 lat temu, pojechalam z moim owczesnym- nad polskie morze. jako, ze byl z kawalarskiej rodziny. zlozylismy wizyte switem bladym- jego koledze. zastawszy pare w pieleszach, ucielismy sobie ( we czworke) przysiasci na brzegu niezascielonego lozka dyskusje, ad hot- o genesis. do dzisiaj miluje trick of the tail. za moje zywe wspomnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re:perputum mobile- bodek 09.02.11, 14:42 kalllka napisała: > :) > jakies 26, hym 28 lat temu, > pojechalam z moim owczesnym- nad polskie morze. > jako, ze byl z kawalarskiej rodziny. zlozylismy wizyte switem bladym- jego kol > edze. zastawszy pare w pieleszach, ucielismy sobie ( we czworke) przysiasci na > brzegu niezascielonego lozka dyskusje, ad hot- o genesis. > do dzisiaj miluje trick of the tail. za moje zywe wspomnienia. > oj oj już rozumieć skąd ten wąż... trick of the tail ... mój tail i tricki...hmmm.... pewnie ktoś mógłby się wypowiedzieć na ten temat..jako żywo Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio rozbior pokojowy ? 08.02.11, 09:17 i to bez skutkow upojnych ? slabo to widze. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re:parnik czyli oceanrelevant 08.02.11, 10:40 jachu , bo glosniki zamontowales zamiast okulary.ale na tym polega odmiennos, ze sie widzi- slyszac. ps pomnij rzeczke-wstazeczke do morza. aha, a jak sobie szlam przedwczorajsza promenada to woda (po lewej jej bylo) na barana niosla fale. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ninaa Re: teatrzyk zielona gęś przedstawia...czyli... 09.02.11, 15:27 Amandoo...., zaczęłaś tak ładnie, nie czytałam co tam wypisano poniżej.., ale skoro na okoliczność walentynek, to od razu jedno mi przyszło do głowy.. :-) Powiedz mi, jak mnie kochasz. - Powiem. - Wiec? - Kocham cię w słońcu. I przy blasku świec. Kocham cię w kapeluszu i w berecie. W wielkim wietrze na szosie i na koncercie. W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach. I gdy spisz. I gdy pracujesz skupiona. I gdy jajko roztlukujesz ładnie - nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie. W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku. I na końcu ulicy. I na początku. I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz. W niebezpieczeństwie. I na karuzeli. W morzu. W górach. W kaloszach. I boso. Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą. I wiosna, kiedy jaskółki przylatują. - A latem jak mnie kochasz? - Jak treść lata. - A jesienią, gdy chmurki i humorki? - Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki. - A gdy zima posrebrzy ramy okien? - Zimą kocham cię jak wesoły ogień. Blisko przy twoim sercu. Kolo niego. A za oknem snieg. Wrony na sniegu. Pozdrawiam. Ninka Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: teatrzyk zielona gęś przedstawia...czyli... 09.02.11, 15:51 przyszla i pozamiatala:) i ci dzieki za pranie i za calonocne spanie oraz zes przy mnie nie "kirala" Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: teatrzyk zielona gęś przedstawia...czyli... 09.02.11, 23:00 kalllka napisała: > przyszla i pozamiatala:) > i ci dzieki za pranie > i za calonocne spanie > oraz zes przy mnie nie "kirala" > > kirzyła chyba...masło... Ps kirzenie to proces wytwarzania masła z gęstej smietany w drewnianym naczyniu nazywanym kirzanką. czynność pracochłonna polegająca na ubijaniu gęstej śmietany takim tłuczkiem drewnianym w rzeczonej drewnianej kirzance do czasu powstania konsystencji maślanej min 82 % masła w maśle....praca wykonywana przez kobiety z reguły co pozwalało im na zachowani krzepy i dziarskich lic krasniejących czerwienią kreaując mit krzepkiej baby co to Niemca nie chciała... no wiadomo Niemki tylko 3 x K czyli kuchnia, kościół i kinder biovital w przeciwieństwie do frywolnych i wyzwolonych słowianek gdzie aborcja jak śnieg biała a dziecina niczym pała..hospody pamyłuj) Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: teatrzyk zielona gęś przedstawia...czyli... 10.02.11, 01:04 ass sie do mnie przykrzepil - mialo byc "kirala" i jest poprawnie- "kirala" . zato naprawde wdziecznam za masielnice. milo wiedziec, ze jest ktos kto wie czym mnie ujac, nawet jesli to tylko maslo i przy okazji noge na rownym podstawia. boc nie liczylam przeciez na zadne(!) awanse z Twojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: teatrzyk zielona gęś przedstawia...czyli... 10.02.11, 08:43 kalllka napisała: do błedu sie zatem przyznać otwarcie wypada, że ass tak nie pociągająca jak pierwotnie sądziłem stąd i słusznie liczyłaś a maślana story dla poślizgu lepszego dodana w myśl zasady "nie posmarujesz nie pojedziesz" Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: teatree przedstawia: without chili 10.02.11, 13:18 skoro uczciwie przyznajesz do bledu, uzywaj slowa- przepraszam. logiczniej i polityczniej:) ps mam wrazenie tez, ze probujesz uskarzac, ze ktos wykorzystal Twoj nadstawiony tylek do ostatniego tanga w Paryzu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: teatree przedstawia: without chili 10.02.11, 13:31 kalllka napisała: > skoro uczciwie przyznajesz do bledu, uzywaj slowa- przepraszam. > logiczniej i polityczniej:) przepraszam ps > mam wrazenie tez, ze probujesz uskarzac, ze ktos wykorzystal Twoj nadstawiony > tylek do ostatniego tanga w Paryzu. okej wredna gadzino :) masz mnie.... nie podołam z Tobą dłużej polemizować...marny ze mnie adwersarz...poddaje się... pa Odpowiedz Link Zgłoś