jvelzkeyek
26.03.11, 10:32
komentarzedowydarzen.blox.pl
Zapłacona robota - cnota
Z wypłatami robotnikom, pracodawcy zalegają.
Z egzekucją należności pracownicy kłopot mają.
PIP skargi rozpatrzy, może wypłatę zasądzi sąd,
a na utrzymanie rodziny nie ma wziąć skąd.
W Białymstoku pracownik wypłaty nie dostał,
więc pracodawca z jego rąk z życiem się rozstał.
Niech ten okrutny przypadek będzie przestrogą
dla pracodawców, że dalej tak nie mogą.
Uczciwość pracodawcy to rzadka dzisiaj cnota;
"musi być zapłata, gdy wykonana robota"
Robotnicy ślą skargi, urządzają protesty i przestoje.
Walczą z determinacją o pieniądze swoje.
Niejeden wszedł na komin i wieżowy dzwig.
Wypłata się czasami znajdzie nawet w mig.
Innym razem straż i policja zabierze desperata,
a wszystkiemu winna zaległa wypłata.
Pracodawco! Za pracę w terminie płać i uczciwym bądź!
W tym miejscu bardzo trzeba by było kląć.
Dobrym rymem do problemów płac
jest powszechne przekleństwo: k.... w.... m..