Dodaj do ulubionych

co o tym myślicie?

01.04.11, 02:18
Miałam ostatnio sytuacje, kiedy pod wpływem (przyznaję głupiego) czasopisma zapytała swojego chłopaka o to co by zrobił gdyby inna kobieta zaproponowała mu seks? w odpowiedzi uslyszalam "nie wiem, nie bylem w takiej sytuacji". Zabolalo mnie to okropnie , bo "nie wiem" zawiera w sobie obie możliwości. Chłopak tłumaczy się , że w tym czasie był zajęty i nie miał ochoty na takie dyskusje wiec odpowiedział "cokolwiek" . Czy facet który kocha i któremu zależy na związku odpowiedziałby w ten sposób?????
Obserwuj wątek
    • pol_krzaka Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 07:24
      Myślimy, że szukasz dziury w całym. Sam fakt, że się musiał potem tłumaczyć oznacza że nieźle ryłaś mu bańkę. A odpowiedział konkretnie i zgodnie z prawdą, choć nie to co chciałaś usłyszeć. I wcale nie oznacza to że postawiony w takiej sytuacji by skorzystał, wbrew temu co na kobiecych forach można przeczytać faceci to nie są bezwolne maszynki do ru...ia, które żadnej okazji nie przepuszczą. Swoją drogą chyba nie ma lepszej metody na wkurzenie faceta niż zadanie idiotycznego pytania w podobnym stylu i drążenie tematu gdy odpowiedź nie jest perfekcyjnie zadowalająca. Z pewnością dużo uwagi poświęciłaś na to jak źle się z tym poczułaś, ale czy choć przez chwilę pomyślałaś jak on się w tej sytuacji czuł? Czy może to nie ma znaczenia?
    • mariuszg2 Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 08:22
      To tylko seks...napewno Cię koche i z pewnościa przy nadażającej się okazji do seksu z inną by ją wykorzystał pozostając wierny Waszej miłości wzajemnej...
    • cynta Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 08:40
      Ojej!!
      Mezczyzni sa tak zkonstruowani genetycznie ze maja rozsiewac swoje geny jak sie da. Taki maja poped, taka maja fizjologie, nawet ich komorka "rozsiewajaca" jest tak zbudowana ze tylko geny a reszta sie nie liczy (za reszte odpowiedzialna jest piekna i wielka, pelna wszelkich organelli komorka jajowa. Przypomnij sobie niedawne zapewne lekcje biologi. Nic na to nie poradzisz, ani ty ani oni, tak jest i juz.
      Teraz, wspolczesny czlowiek wybiega kulturowo daleko przed powoli sie wlekaca ewolucje. Tak wiec poped popedem a gigantycznie pofaldowana kora mozgowa daje ogromne mozliwosci myslenia, analizowania, szukania najlepszej strategii zyciowej itp.
      Twoj facet jest z toba nie po to zeby z toba uprawiac seks, tylko dlatego ze z toba jest bedzie robil to z toba... Wazna roznica, proponuje przemyslec. Masz uczciwego i w dodatku inteligentnego faceta: odpowiedzial zgodnie z prawda i w ostatniej chwili domyslil sie ze nie o to Ci chodzilo i zmodyfikowal odpowiedz. Chcialas wiedziec czy twoj facet uprawialby seks z innymi kobietami bedac z toba. Zadalas inne pytanie, zauwaz.... Pytaj dokladnie o to co chcesz wiedziec jezeli tylko to jest mozliwe. Faceci odpowiadaja dokladnie na pytania nie zastanawiaja sie co wlasciwie chcialas wiedziec... Mysl zanim zapytasz....
      Patrz na to inaczej: ten fajny facet moglby byc z kazda inna kobieta, i z kazda z nich uprawiac seks, a wybral bycie ze mna i ze mna chce i robi to. To znaczy ze ja jestem wazna, a nie inne panie. Zadbaj aby zawsze tak bylo
      • mariuszg2 Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 09:38

        O widze koleżanka ma chrapkę na faceta tej Pani ...aż ślinka Koleżance cieknie ;)
        • cynta Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 13:45
          Jak was przez pol zycia nienawidzilam - zle; jak was teraz, poprzez jednego bardzo "fine speciment" lubie, - tez zle. Nie dogodzisz!!!! A ty tez nie umiesz czytac, i chyba myslec, ze zrozumieniem?
          • mariuszg2 Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 13:51
            heheh patrz to ciekawe, że ja mam podobne obserwacje co do rodzaju żeńskiego...i ("i tak źle i tak nie dobrze")

            Czytam, myśłe i rozumiem na swój sposób co z pewnością nie pokrywa się z tym jak robią to inni...i chwała Bogu!
            • cynta Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 15:26
              No! bo ta wiedza przychodzi z czasem, szkoda ze uroda idzie w przeciwnym kierunku ale coz....
              Ogolnie to mialo byc milo o facetach, ze wprawdzie prymitywni ale sie staraja .... z wyjatkami oczywiscie ( i nie wszyscy prymitywni i nie wszyscy sie staraja...) :)

              mariuszg2 napisał:

              > heheh patrz to ciekawe, że ja mam podobne obserwacje co do rodzaju żeńskiego...
              > i ("i tak źle i tak nie dobrze")
              >
              > Czytam, myśłe i rozumiem na swój sposób co z pewnością nie pokrywa się z tym ja
              > k robią to inni...i chwała Bogu!
              • mariuszg2 Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 15:33
                tak u kobiet to zalezność jest odwrotnie proporcjonalna a u mężczyzn tez ale w przeciwnym kierunku ;) (im starszy tym głupszy ale ładniejszy :)))))

                krótko mówiąc zbyt duże uogólnienia mogą prowadzić do błędnej interpretacji choć z drugiej strony im ciemniej (dalej) w las tym więcej drzew... czyli może jednak nie wywoływac wilka z lasu i pozostac w bezpiecznej strefie uogólnień....

                No ale już sam nie wiem jakieś to wszystko zagmatwane się wydaje...


                cynta napisała:

                > No! bo ta wiedza przychodzi z czasem, szkoda ze uroda idzie w przeciwnym kierun
                > ku ale coz....
                > Ogolnie to mialo byc milo o facetach, ze wprawdzie prymitywni ale sie staraja .
                > ... z wyjatkami oczywiscie ( i nie wszyscy prymitywni i nie wszyscy sie staraja
                > ...) :)
                >
      • yoko0202 jasne jasne 01.04.11, 21:15
        cynta napisała:

        > Ojej!!
        > Mezczyzni sa tak zkonstruowani genetycznie ze maja rozsiewac swoje geny jak sie
        > da. Taki maja poped, taka maja fizjologie, nawet ich komorka "rozsiewajaca" je
        > st tak zbudowana ze tylko geny a reszta sie nie liczy (za reszte odpowiedzialna
        > jest piekna i wielka, pelna wszelkich organelli komorka jajowa. Przypomnij sob
        > ie niedawne zapewne lekcje biologi. Nic na to nie poradzisz, ani ty ani oni, ta
        > k jest i juz.

        to jest właśnie typowe wytłumaczenie tych samców, którzy nie potrafią ptaka w spodniach utrzymać.
    • organza26 Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 12:16
      OJP, dziewczyno, to jego 'nie wiem' mogło równie dobrze oznaczać, że on nie wie czy daną delikwentkę by na przykład obśmiał, lub tylko zbył krótkim 'nie'. Get a life!

      Też bym pewnie na podobne pytanie odpowiedziała 'nie wiem'.
      • kali-pso0 Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 13:10
        Ech,pewnie macie rację, to wszystko wydaje się takie proste, tylko że jeśli już kiedyś było się zdradzonym to każdy nawet najmniejszy niepokojący sygnał odbiera się z wyolbrzymioną mocą :( na pewnym racjonalnym poziomie zdaje sobie sprawę, że to nie musi wcale oznaczać że skorzystałby z okazji, ale z drugiej strony, biorąc pod uwagę swoje doświadczenia odebrałam to trochę jak lojalne uprzedzenie. Głupie " nie wiem" a wyobraźnia się nakręca i płata figle. My bardzo często wychodzimy oddzielnie, ja ze swoimi znajomymi, on ze swoimi, na palcach jednej ręki można policzyć te razy kiedy wychodziliśmy gdzieś razem. Nigdy mi to nie przeszkadzało, bo mu ufałam. Teraz prawdę mówiąc zastanawiam się czy jest sens ciągnąć to dalej, bo nie chcę się denerwować gdy on wychodzi gdzieś ze znajomymi i mieć tylko nadzieję, że żadna laska mu niczego nie zaproponuje, żeby on mógł się przekonać co by zrobił w tej sytuacji. Dla mnie to było proste pytanie i sama nie miałam wątpliwości co do tego co należy w takiej sytuacji zrobić.
        • novationen Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 13:45
          ja go podziwiam, że z taką marudą jeszcze siedzi... rozkminiasz tak każdą 'dziwną' akcję? :) wbrew pozorom i obiegowym opiniom to my faceci nie lecimy na wszystko co się rusza, ma nogi i dziurę :D

          powiem więcej, zdecydowanie częściej pijana laska pójdzie z facetem do łóżka, niż pijany facet z laską poznaną na imprezie.
          • kali-pso0 Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 14:12
            Pewnie, że nie rozkminiam każdej dziwnej akcji, taki temat pojawił się pierwszy raz po kilku latach związku . Przedstawiłam czysto hipotetyczną sytuację a odpowiedź którą uzyskałam po prostu dała mi do myślenia. Ty byś się nie zastanowił, gdyby Twoja kobieta po kilku latach związku na pytanie Czy przespałaby się z innym facetem, gdyby jej zaproponował powiedziała " nie wiem"?
            • novationen Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 14:29
              pewnie tak, ale zapamiętaj jedno. Jak się będzie mial przespać to żadne pytania i stwierdzenia przed tym nie uchronią. Trzeba sobie ufać i tyle. Jak nie widzisz oznak zdrady to po co szukać dziury w całym?

              wyluzuj, takie nakręcanie się do niczego dobrego nie prowadzi. Wiem coś o tym.
              • kali-pso0 Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 14:58
                Wiem, że nic przed tym nic nie uchroni, ale można sobie oszczędzić tego bólu po zdradzie jak się wcześniej zareaguje na jakieś sygnały. Przypomniało mi się jak jakiś czas temu pokłóciliśmy się o to, że nie zgadzam się na to, żeby jego dobra kumpela ( której nie znam ) nocowała z nim w jednym łóżku, bo potrzebowała noclegu :( Zaczął ze mnie robić zazdrosną paranoiczkę i zupełnie nie rozumiał dlaczego może mi to nie odpowiadać. Mało co się o to nie rozstaliśmy, bo tak forsował swój pomysł wspólne spotkanie z koleżanką. Ostatecznie odpuścił.Nie wiem czy do czegoś między nimi mogłoby dojść , zaufanie jak najbardziej jest potrzebne, ale obawiam się , że niedaleko leży zaufanie od naiwności :(
          • black-sandra Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 15:10
            novationen napisał:


            >
            > powiem więcej, zdecydowanie częściej pijana laska pójdzie z facetem do łóżka, n
            > iż pijany facet z laską poznaną na imprezie.

            Zgadza sie :) - bo pijany facet nie nadaje sie juz do niczego :)
        • kalllka Re: czy myślicie? 01.04.11, 15:32
          powiem tak,
          Twoj problem jest nakrecony przez Twoja wyobraznie, a wyobraznia bladzi w labiryncie skojarzen. poniewaz umysl nie jest szczurem ( intuicyjnie wybierajacym najszybsza z mozliwosci w stanie zagrozenia)
          a wytworem skojarzen opierajacych sie na doswiadczeniach - wiec Twoj umysl bredzi zastepujac doswiadczenia Twojego "partnera".

          mysle ze napisalam to co chcialas przedstawic. zastanow jednak czy aby nie paltam ci takiego samego figla jak twuj umysl.
          • mariuszg2 Re: czy myślicie? 01.04.11, 15:38
            oo wreszcie jakiś tfurczy fpis f twoim wykonanió...choć uważam ze zbytnio wirtualizujesz zagadnienie koleżanki sprowadzając je do figlarnego usposobienia szczuruf co do których panuje powszechna swiadomosc obrzydzenia i strachu
            • kalllka Re: czy myślicie? 01.04.11, 15:46
              :)
              daleko do tfu jak ci do Olawy ( od dawna nie posluguje fusami)

              a topcze wiem, ze bardzo zdigitalizowana jest Kolezanka autorka.

              zupelnie apart, swiadomosc nie posiada formy albowiem herbata nie istnieje tez bez filizanki, najkrocej mowiac



              • mariuszg2 Re: czy myślicie? 01.04.11, 15:54
                ach ten czarodziejski lusmiech...moze brak fusuw sprawia, ze twoja digitaltea nie istnieje bez filizanki albowiem realnie jest zupelnie odwrotnie jak zwykle czyli zezs to otoz minaowicie to filizanka nie istnailaby bez herbaty, ktora to (herbata) z krzaka sie wywodzi...a w praczasach przeddigitalnych w Bostonie nawet pili herbate prosto z ocenau w postaci okretu... tacy byli wirtual krejzole

                • kalllka Re: czy myślicie? 01.04.11, 16:07
                  tak to i samsung widzisz
                  :)
                  that's
                  • mariuszg2 Re: czy myślicie? 01.04.11, 21:25
                    jak zwykle pitolisz
                    • kalllka Re: amock 02.04.11, 02:27
                      ehh,

                      iSuppli reported last month that the disaster in Japan is currently putting a pinch on 25% of the worldwide production of silicon wafers used to make computer chips.

                      to jest rzeczywistosc a nie bosto, syrena- siostro




                      • mariuszg2 Re: amock 02.04.11, 03:35
                        same siliconowe pedały na tym forum...qrwa mać..
                        • kalllka Re: mote,,, 02.04.11, 04:36
                          ,,,to mialam na mysli piszac o swiadomosci

                          mozesz nie wierzyc, ale naprawde bardzo interesuje sie "slowem" w kontekscie filozofii buddyjskiej.
                          wiec niech to zakonczy jakiekolwiek skojarzenia z sex- siliconem.





                          • mariuszg2 Re: mote,,, 02.04.11, 09:40
                            ja pierdziu...
                            ...moja głowa!
    • mrokon Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 17:51
      pachnie wymaganiem wierności od chłopaka, gdy sama masz ochote na skok w bok...
      • parlami Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 17:55
        > Czy facet który kocha i któremu zależy na związku odpowiedziałby w ten sposób?????

        A dlaczego nie? szukasz sobie problemów na siłę.
    • moonogamistka Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 18:54
      Przepraszam, chcesz uslyszec PRAWDE, czy to, co TY CHCESZ ?
      Daje Ci rade za darmo, od serca;) Nie prowokuj akcji, ktorych nie dasz rady zniesc :)
      • mariuszg2 Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 21:27
        moonogamistka napisała:

        > Przepraszam, chcesz uslyszec PRAWDE, czy to, co TY CHCESZ ?
        > Daje Ci rade za darmo, od serca;) Nie prowokuj akcji, ktorych nie dasz rady zni
        > esc :)

        Tak chętnie dajemy radę innym a sami nie możemy sobie poradzić co?
        • moonogamistka Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 21:45
          que?;)_)
          • mariuszg2 Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 21:49
            y?
            • moonogamistka Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 21:51
              no wlasnie:) Co autor mial na mysli?:)
              • mariuszg2 Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 21:56
                to zbyt trudne pytanie na dziś
                • moonogamistka Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 21:58
                  dasz rade:)
                  • mariuszg2 Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 22:02
                    wiem, że byś chciała ale na dziś mam dośc...za dużó kobiet jak na jeden dzień i w dodatku prima aprilis...myślałęm, ze połowa z nich to faceci
                    • moonogamistka Re: co o tym myślicie? 01.04.11, 22:05
                      to jest bol:)) dobrej nocy wiec:))
                      • mariuszg2 Re: co o tym myślicie? 02.04.11, 03:37
                        bol...tak szkoda ze jstes pedalem...
                        • moonogamistka Re: co o tym myślicie? 02.04.11, 08:44
                          Mariuszu:) nasze poczucie humoru sie strasznie rozmija:) Przez grzecznosc powiem, ze to moje nie przystaje do Twojego;)
                          • mariuszg2 Re: co o tym myślicie? 02.04.11, 09:45
                            moonogamistka napisała:

                            > Mariuszu:) nasze poczucie humoru sie strasznie rozmija:) Przez grzecznosc powie
                            > m, ze to moje nie przystaje do Twojego;)

                            No to mi przysra.aś w białych rękawiczkach...czuję się zaszczycony...ale obawiam się, że Twoje dobre maniery mnie nie ugrzecznią... mam grzywkę czesana w ząbek i do góry... (w celu zakrycia zakoli) i w dodatku jestem niewyspany, rozbity, łeb mi pęka i zaraz dostane qrwicy....a widzialaś co ta kalka wyprawia??? lewituje z buddą!!! na milość boską by se lufe walnęła a nie tu jakieś bzdety dyrdymały...
                            • kalllka Re: co o tym myślicie? 02.04.11, 11:52
                              Ty se chyba wlasnies lufe wsadziles- panie
                              od kiedy to buddysci lewituja? (baranie)
                              :)
                              poza tym co mnie do tego co widzisz po deblu munogamistki
                              ona z innej sekcji

                              • moonogamistka Re: co o tym myślicie? 02.04.11, 19:23
                                rotacje, segregacje, sekcje ?;) Kalllka cos sugerujesz, czy wykluczasz?:)
                                • kalllka Re: co o tym myślicie? 02.04.11, 21:35
                                  oj no przeciez sekcja to sekcja np udo
                                  tam np z cieniasem zmierzam sie czasem


                                  :)
                                  • moonogamistka Re: co o tym myślicie? 02.04.11, 21:41
                                    Kalllka probowalam, wysilalam sie , ale nie rozumiem Twoich postow;))
                                    Sypie glowe popiolem ale kompleksow nie mam;))
                                    • kalllka Re: co o tym myślicie? 02.04.11, 21:47
                                      ok, nie rozumiesz
                                      ja Ciebie rozumiem, na poczatek wystarczy?
                                      :)
                                      • moonogamistka Re: co o tym myślicie? 02.04.11, 21:51
                                        mam nadzieje:)) i pozytywne nastawienie;))))
                                        • mariuszg2 Re: co o tym myślicie? 02.04.11, 22:32
                                          o i to jest przesłanie ekumeniczne... choć nie wiem czy buddyzm jest w stanie je okiełznać...może kieliszeczek?
                                          PS nie macie wrazenia, ze nieco odbiegliśmy od głównego wątku...i czy wszystko musi się toczyć wokół seksu?
                              • mariuszg2 Re: co o tym myślicie? 02.04.11, 20:43
                                A co robią buddyści...liczą paciorki? brania? jeszcze żadna kobieta do mnie tak pieszczotliwie się nie zwracała :) ach ty moja buddyjska owieczko..
                                • kalllka Re: coty myślicie? 02.04.11, 21:40
                                  nie, buddyscie siedza w kawiarni lottos

                                  maja takie male i se przebieraja w nich; to prawda, ze manntry pod nosem bakaja oraz yaki, a nie owce.
                                  • mariuszg2 Re: coty myślicie? 02.04.11, 22:30
                                    lotos...wybacz o Pani prywmityw mój wrodzony i wyuczon ale ja mam tylko erotyczne skojarzenia z lotosem podobnie zresztą jak z ostrygami a jaki to widziałem w zoo.... nudne i szare zwierzaki... wolę katolicyzm...tu az roi się od owieczek i baranów...
    • kropelka100 Re: co o tym myślicie? 02.04.11, 07:14
      A co jeśli brałabyś udział w projekcie kamerkipraca.pl?
    • s-orbona Re: co o tym myślicie? 09.05.11, 11:58
      Co to miłość?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka