starapanna333
10.04.11, 00:31
drodzy panowie
slyszalam ze panow mozna poznawac w klubach... nie chodzi mi o poznanie na jedna noc ale o zapczatkowanie jakiejs milej dluzszej znajomosci
wiec chodze ja do tych klubow i co widze? widze sobie przy barze pije tancze ja sobie na parkiecie i nic.... doslownie zero ... ew czasem ktos sie przyczepi na zasadzie jak sie uda ja bzyknac jeszcze dzis to OK jesli nie to nie bede sie staral...
o murzynach i 60-ktakach juz nie wspomne...
czy samotna dziewczyna po 30stce moze jeszcze znalezc kogos fajnego nawet jesli ma te pare kilogramow nadwagi ale jest bardzo ladna i nawet fajna?
z gory dziekuje za szczere odpowiedzi