libressa
14.05.04, 21:51
...Tak sobie siedze i myśle, że to męzczyźni są bardziej zazdrosni o kobiety,
stereotypem jest zazdrosna partnerka i mężczyzna niewolnik swoich gorliwych
przekonań, inaczej trudno sobie wytłumaczyc fakt wykształcenia w nich
w drodze ewolucji imponujacego arsenału obrony, słuzacego do poskromienia
kobiecej niewiernosci.
Męska zazdrość seksualna to strategia majaca zapewnic sukces reprodukcyjny
w tej grze płci.
Mezczyzna przystepujac do tej gry jest na gorszej pozycji ponieważ nigdy
w 100% nie moze byc pewien ojcostwa.
Stąd prosty wniosek, że to mezczyźni poswiecaja więcej uwagi na pilnowanie
partnerek, podczas gdy kobiety bardziej zabiegają o męskie wzgledy, aby nie
stracic mozliwosci do najlepszego materiału meskiego.
Tak więc niewiernosc kobieca zagraza genetycznemu przetrwaniu męzczyzny, a
niewiernosc meska naraża go na genetyczne ryzyko...
co o tym myslicie?
:)
LIbressa
---
Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.