Dodaj do ulubionych

elektroniczny papierosek

28.06.12, 16:06
ktos uzywa, warto kupic?

wymyslilam na prezent dla mocno palacej osoby, wyjatkowo opornej na wszelkie sugestie, zeby chociaz ograniczyla, bo powinna, chocby ze wzgledu na powazny stan zdrowia, w jakim sie znajduje...
bardzo mi zalezy na opiniach osob, ktore ow paierosek maja. nie chcialabym kupic dziadostwa, jesli nie warto, poniewaz ostatecznie zamkne sobie droge na inne mozliwosci w dalszych staraniach sie w przyszlosci;)
Obserwuj wątek
    • maly.jasio niestety, nie pale - ale :) 28.06.12, 16:45
      cos na ten temat wiem.

      guma do zucia z zawartoscia nikotyny zaspokaja glod nikotynowy
      ale nie stwarza zludzenia palenia.

      tu istnieje zludzenie palenia, wlacznie z aromatem, ale bez wchlaniania smol szkodliwych
      dla pluc.
      w sumie - narkomania pure.
      slowem: jakis postep - to in plus.

      in minus - na razie dosc droga zabawka.
      sprobowac ?
      chyba warto.
      • konwalia55 Re: niestety, nie pale - ale :) 28.06.12, 17:31
        fajnie, ze napisales :) i jeszcze: narkomania pure. dokladnie, super to ujales!
        mysle, ze jestem mega tolerancyjna osoba, ale gdy ktos sam siebie krzywdzi, to az mnie trzesie w srodku - pomyslalam wiec, ze taki papieros jest jakims rozwiazaniem.

        a czemu droga zabawka? to nie wystarczy kupic papieros raz, a potem tylko te olejki? :(
        a ktory model bys mi poradzil? czym w pierwszej kolejnosci powinnam sie kierowac przy wyborze tego cuda? zalezaloby mi tez, aby e-papieros wygladem troche przypominal ten zwykly, dla zminimalizowania szoku ;-).
        • maly.jasio Re: niestety, nie pale - ale :) 28.06.12, 17:52
          konwalia55 napisała:
          i jeszcze: narkomania pure. dokladnie, mysle, ze jestem mega tolerancyjna osoba,
          ale gdy ktos sam siebie krzywdzi, to az mnie trzesie w srodku - pomyslalam wiec, ze taki papieros jest jakims rozwiazaniem.

          - jest . popieram.
          >
          > a czemu droga zabawka? to nie wystarczy kupic papieros raz, a potem tylko te ol
          > ejki?

          niby tak. ale do tego jeszcze bateryjki i element grzewczy. to tez trzeba wymieniac.
          dlatego:
          a) jest to w sumie drozsze, niz zwykle palenie
          b) jest to zabawa dla inteligentnych, ktorym te elementy chce sie i potrafia je wymienic.

          pa.
        • unhappy Re: niestety, nie pale - ale :) 29.06.12, 10:52
          konwalia55 napisała:


          > a czemu droga zabawka? to nie wystarczy kupic papieros raz, a potem tylko te ol
          > ejki? :(

          No więc w sierpniu 2011 roku zakupiłem zestaw EGO VOLISH za 300 zł. Używam kliromizerów (45 zł za 5 szt.), które napełniam DNB 36 (50 zł za 100 ml). Kliromizerów zużywam 5 w miesiącu, a płyn starcza mi mniej więcej na kwartał. Wychodzi ok. 60 zł miesięcznie. Paląc zwykłe papierosy przepalałem miesięcznie ok. 300 zł. W zestawie, który kupiłem są dwa akumulatory z których jeden starcza mi na ok. 2-3 dni palenia. Póki co nie straciły znacznie na pojemności.
          • gocha033 Mam pytanie: 29.06.12, 14:04
            Czy cialo, kieszenie, ubranie itd...
            pachna Ci potem nikotyna, jak przy normalnym paleniu, czy jest jakas roznica ?
            • unhappy Re: Mam pytanie: 29.06.12, 15:21
              gocha033 napisała:

              > Czy cialo, kieszenie, ubranie itd...
              > pachna Ci potem nikotyna, jak przy normalnym paleniu, czy jest jakas roznica ?

              Nic niczym nie pachnie, ale ja palę tzw. bazę czyli płyn bez dodatków. Chociaż podobno DNB ma dodatki mające dawać smak popielniczki. Ale ja tego nie odczuwam. To czym się zaciągamy w żaden sposób nie przypomina dymu tytoniowego. Tylko że ja w paleniu papierosów nie poszukiwałem smaków tylko kopa w płuca. Zwolennicy tytoniowych smaków mogą być przesiadką zawiedzeni i zmuszeni do poszukiwań złotego środka :D
              • maly.jasio Re: Mam pytanie: 29.06.12, 15:26
                unhappy napisał:
                Tylko że ja w paleniu papierosów nie poszukiwałem smaków tylko kopa w płuca.

                Wal smialo :)
                Nie w pluca , tylko w krew i w szare komury :)
                • unhappy Re: Mam pytanie: 29.06.12, 19:14
                  maly.jasio napisał:

                  > unhappy napisał:
                  > Tylko że ja w paleniu papierosów nie poszukiwałem smaków tylko kopa w płuca.
                  >
                  > Wal smialo :)
                  > Nie w pluca , tylko w krew i w szare komury :)

                  ?
                  • maly.jasio Nie mam pytan: 29.06.12, 22:25
                    unhappy napisał:

                    > ?

                    I seks i narkotyki mieszcza sie w mozgu.
                    inne narzady tylko sluza pomoca.
                    • unhappy Re: Nie mam pytan: 30.06.12, 13:28
                      Aha. Przez chwilę myślałem, że masz coś do dodania w temacie :D
                      • maly.jasio mam uwage :) 30.06.12, 16:55
                        unhappy napisał:
                        > Aha. Przez chwilę myślałem, że masz coś do dodania w temacie :D

                        jak brutalnie doswiadczyles, myslenie nie zawsze poplaca.

          • konwalia55 Re: niestety, nie pale - ale :) 02.07.12, 18:02
            no wlasnie, koszty palenia tutaj sa b. podobne, czyli szansa i na tym polu sie pojawia ;-)
    • sibeliuss Re: elektroniczny papierosek 29.06.12, 10:17
      Papierosa nic nie zastąpi, jeśli ktoś lubi palić i jara jak komin to kupowanie erzacu jest bez sensu - chce i będzie palić.
      • koham.mihnika.copyright Re: elektroniczny papierosek 29.06.12, 10:39
        > Papierosa nic nie zastąpi, jeśli ktoś lubi palić i jara jak komin to kupowanie
        > erzacu jest bez sensu - chce i będzie palić.

        moja zona tez tak myslala. "zmienila sie" w ciagu wczesnej ciazy. paczki papierosow ladowaly na chodniku pod oknem.
    • abrigado Re: elektroniczny papierosek 29.06.12, 15:25
      Kornwalia daj spokój na kij umarłemu kadzidło

      jak byłbym chory na pewno nie chciałbym dostać prezentu wyrażającego sugestię pod adresem mojego zdrowia
      • maly.jasio kto kadzi - ten sie nie wadzi :) 29.06.12, 15:38
        abrigado napisał:
        > jak byłbym chory na pewno nie chciałbym dostać prezentu wyrażającego sugestię p
        > od adresem mojego zdrowia

        A Dlaczego ?
        Moja Szanowna kupila mi kiedys butelke wina bezalkoholowego z dedykacja:

        - nie chlaj tyle !

        Zupelnie sie nie obrazilem.
        Dolalem do flaszki setke spirytusu i nawet smakowalo.
        • abrigado Re: kto kadzi - ten sie nie wadzi :) 29.06.12, 16:15
          > A Dlaczego ?
          > Moja Szanowna kupila mi kiedys butelke wina bezalkoholowego z dedykacja:
          >
          > - nie chlaj tyle !
          >
          > Zupelnie sie nie obrazilem.
          > Dolalem do flaszki setke spirytusu i nawet smakowalo.


          widzisz tu paralele z e- paierosem? moze jestem zbyt ograniczony, ale ja nie wiem co trzeba by do niego dolać...
          • maly.jasio Re: kto kadzi - ten sie nie wadzi :) 29.06.12, 16:18
            abrigado napisał:
            > widzisz tu paralele z e- paierosem? moze jestem zbyt ograniczony, ale ja nie wi
            > em co trzeba by do niego dolać...


            vidze. zeby sie nie obrazac, gdy ktos z rodziny, czy ze znajomych wyraza troske o twoje zdrowie.
            • konwalia55 Re: kto kadzi - ten sie nie wadzi :) 02.07.12, 18:02
              :*
      • konwalia55 Re: elektroniczny papierosek 02.07.12, 17:58
        jakby tak myslec, to kazdy kiedys na cos umrze, a jakos wszyscy (na ogol, skrajnosci pomijam) dbaja, by to zycie bylo fajne, dobre i pelne atrakcji ;-)

        z ta osoba laczy mnie gleboka przyjazn, na dodatek opiekuje sie nia, pomagam i jestem traktowana jak czlonek rodziny. jestem przez nia kochana... nie obawiam sie wiec niczego, oprocz bezsensownego uporu. dlatego chcialabym miec pewnosc, ze moj pomysl ma sens, tzn. ze e-papieros potrafi choc troche zastapic papieros prawdziwy. cokolwiek by to nie oznaczalo...
    • swiete.jeze Re: elektroniczny papierosek 29.06.12, 16:56
      > wymyslilam na prezent dla mocno palacej osoby, wyjatkowo opornej na wszelkie su
      > gestie, zeby chociaz ograniczyla, bo powinna, chocby ze wzgledu na powazny stan
      > zdrowia, w jakim sie znajduje...

      Znajomy nałogowy palacz mówił, że mimo elektronicznego musi sobie wypalić ileś tam dziennie zwykłych, bo to jednak nie jest to samo.
      Z mojego punktu widzenia jako niepalącej elektroniczny jest świetny.
      • maly.jasio toshe, tak szczitaju :) 29.06.12, 23:02
        (tez tak uwazam)

        wszyscy palacy z rodziny "zeszli" na raka pluc...

        ale moze to byl tylko przypadek.
    • i.am.girl Re: elektroniczny papierosek 30.06.12, 10:50
      Volish Ego. Warto. Moja była teściowa zucila palenie z dnia na dzień po 35 latach palenia, mimo że nikt w to nie wierzył. Ją też go mam dwa lata i też zucilam z dnia na dzień bez problemu.
      • konwalia55 Re: elektroniczny papierosek 02.07.12, 17:59
        gratuluje! :)
    • mat.i.12 Re: elektroniczny papierosek 09.07.12, 20:29
      warto

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka