manda.leja
06.03.14, 23:54
Może któryś z panów mi wyjaśni, bo ja już przestaję rozumieć. Mój mąż odszedł ode mnie rok temu. Wcześniej deklarował, że się ze mną rozwiedzie i takie tam. Po tym jak odszedł, nie utrzymujemy kontaktów, ale też nie ma pozwu. Mój mąż, który tak bardzo chciał się ze mną rozstać nie składa pozwu. Ja też nie skladam, bo jeśli to ja złożę papiery to po raz kolejny wyręczę go w podjęciu jakiejś decyzji. Zastanawiam się dlaczego on tych papierów nie składa... Wrócić do mnie nie chce na 100 % więc naprawdę nie wiem. Można być aż tak leniwym? A! Jeszcze jedno. Za każdym razem kiedy mówię, że złożę pozew on jest bardzo zdziwiony!