Dodaj do ulubionych

Męski manifest

28.05.14, 00:45
Napisany przez kobietę, ale sam bym tego lepiej nie ujął ;)
intelektualne.wordpress.com/2013/08/21/wspolczesne-kobiety/
Enjoy! ;)
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Męski manifest 28.05.14, 08:56
      To już nawet kobiety muszą pisać męskie manifesty?
      • anna_sla Re: Męski manifest 28.05.14, 09:24
        to nie jest męski manifest, tylko manifest przeciwko głupocie ;). Sam mi się taki manifest w głowie układa codziennie gdy jestem w pracy, gdzie 90% pracowników to kobiety i przewija się się przez nią setki kobiet (i nie tylko). I codziennie uśmiecham się (bo muszę ;)) a w głowie powstaje myśl (OJP!!)
      • nawalonych7krasnali Re: Męski manifest 29.05.14, 12:11
        facet za takie opinie zostałby poprowadzony przed sąd o sexizm itp
    • przeciezwiadomo Re: Męski manifest 28.05.14, 09:32
      Powtarzam do znudzenia, nie znam żadnej takiej kobiety - widocznie obracam się nie w tych kręgach, co powinnam :P no może panie w wieku lat 50+, które już sporo pracowały czują się zmęczone i miałyby ochotę rzucić wszystko (czasem rzucają, jak stać je, żeby przeżyć na głodowej wcześniejszej emeryturze).
      Kocham swój zawód i swoją pracę, bezczynność by mnie zabiła, tak jak i zabiłyby mnie wyrzuty sumienia, że przejadam komuś jego pieniądze. Nie wiem, jak można wychować człowieka na oczekującego, że ktoś go będzie wiecznie utrzymywał. Niby z jakiej racji? Każdy powinien sam na siebie zapracować.
      Ale niestety to mężczyźni często naciskają na kobiety, żeby ograniczyły swoje obowiązki zawodowe, albo je w ogóle wyeliminowały. To mężczyźni chcą niepodzielnie rządzić kasą. To mężczyźni wpędzają kobiety w przekonanie, że nadają się tylko do obowiązków domowych i rodzenia dzieci - ojcowie, mężowie. Zjawisko opisane w artykule ma głębsze przyczyny.
    • six_a Re: Męski manifest 28.05.14, 10:19
      nie chcę cię martwić, ale ten mężczyzna z opisu autorki to kobieta.
      chce się dobrze poczuć w związku, komfortowo, święty spokój, żeby nikt nie truł, bo nie lubi, (a kto kuśwa lubi?) albo sobie nie poradzi, bla bla bla.
    • martishia7 Re: Męski manifest 28.05.14, 12:45
      Przepraszam, ale jak przeczytałam: "ideał z piosenki Mikromusic („Prześlij mi chłopaka/Nie wariata/daj nie cwaniaka/nie pajaca/daj nie pijaka)", to tylko prychnęłam. Ideał, serio? Jak dla mnie to warunki brzegowe, a nie ideał. I żeby może jeszcze nie bił? No w dupach się babom przewraca jak nic.
      • jake210 Re: Męski manifest 28.05.14, 13:20
        Ale to tylko fragment, dalej leci jeszcze m.in "/Nie biedaka/Nie Polaka/Nie brzydala i tak dalej...

        Wystarczy poczytać wyniki ankiet żeby dojść do wniosku, że w dupach się jednak przewraca i to ostro:
        jegostrona.pl/news/artykuly/389666,takiego-faceta-poszukuja-polki-wysokie-wymagania.html


        • martishia7 Re: Męski manifest 28.05.14, 14:04
          Może jednak się chwile zastanów - w tej ankiecie jest mowa o IDEALE. Ideały maja to do siebie, że istnieją głównie w sferze fantazji. Jasne i oczywiste jest, że absolutnie każdy wolałby być z młodym, pięknym i bogatym, a nie starym, brzydkim i biednym. Gdyby o to sama spytać mężczyzn, to wątpię żeby ich wymogi ideału spełniała Krysia z warzywniaka na rogu, ale może Angelina Jolie miałaby jakieś nikłe szanse na zbliżenie się do ideału :D
          Proponuję nie mieszać ustrojów walutowych. W prawdziwym życiu - wiadomo, prawo popytu i podaży.
          • jake210 Re: Męski manifest 28.05.14, 17:33
            No właśnie problem polega na tym jakie mamy podejście do ideałów.
            Faceci mają realistyczny stosunek do ideałów, piękne i inteligentne kobiety są często samotne, faceci nie chcą być rogaczami...
            Kobiety zaś ze swoimi wymaganiami czasami zdają się nie odróżniać fikcji od rzeczywistości, o tym właśnie jest ten artykuł na blogu...


            • martishia7 Re: Męski manifest 29.05.14, 11:00
              Przepraszam, który z dwóch artykułów jest Twoim zdaniem o tym - ten ze startera, czy ten który zalinkowałeś (o ideałach)?
          • mariuszg2 Re: Męski manifest 29.05.14, 11:41
            martishia7 napisała:
            >Gdyby o to sama spytać mężczyzn,

            no i mogłaś mnie nie prowokować...to teraz uważaj co się będzie działo...

            to wątpię żeby ich wymogi idea
            > łu spełniała Krysia z warzywniaka na rogu,

            mylisz się...Pani Krysia ma wszystko czego mężczyzna potrzebuje. W świadomości normalnego faceta Pni Krysia kreuje wizerunek:
            a) pracowitej i zaradnej gospodyni domu, która dzierży kasę i dba o to żeby biznes się kręcił
            b) oferuje tylko zdrowy i świeży towar, eksploduje witaminami i witalnością
            c) na rogu dużo się dzieje i dużo widać...wspaniałe źródło wiedzy pod strategiczne decyzje dla jej faceta... bo skąd mógłby wiedzieć jakie cyfry w totka obstawić albo która sąsiadka daje...
            d) to seksi wpaść na zaplecze i Pani Krysi fartuszek doznawać na różne sposoby zwłąszca, że Pani Krysia może mieć tu i ówdzie krąglej niż Andżelina

            ale może Angelina Jolie miałaby jaki
            > eś nikłe szanse na zbliżenie się do ideału :D

            ble....ohyda....wolę Panią Krysię....

            > Proponuję nie mieszać ustrojów walutowych. W prawdziwym życiu - wiadomo, prawo
            > popytu i podaży.

            A nie....
            - bo od pogody np. wiele zależy....przymrozki wiosenne mogą zniszczyć kwiatostan truskawek i Pani Krysia nie będzie mogła sprzedać tyle ile by chciała choć cena pewnie za 1kg jej wzrośnie....smutno będzie Pani Krysi...bo ma wszystko zdawaćby się mogło co nakręca jej popyt ale podaż będzie niezadawalająca....
            - albo od samje Pani Krysi samopoczucia...bo akurat kartofli nie będzie sprzedawać bo jej kolidują z imagem owocowego warzywniaka...
            - albo od wyznani Pani Krysi... w ramadan przecież nie będzie handlowac choćby popyt był dokroćset krotny
            - od informatyka.... co nie ma czasu jej kase fiskalna naprawić
            - od urzędnika - co jej szczura zdechłego wykrył i chce warzywniak zamknąć...
            - od Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad co autostradę chcą budować koło jej warzywniaka
            - od Chińczyków co autostrady nie chcą budować....

            Andżelina Dżoli nie ma takich problemów...jest nudna i przyziema... do pięt nie dorasta Pani Krysi...

            i wszystko byłoby ok gdyby teściowa nie miała na imię Krystyna
            • martishia7 Re: Męski manifest 29.05.14, 12:04
              Mój Borze Tucholski, tyle inspiracji można znaleźć w jednej literówce :)
              • mariuszg2 Re: Męski manifest 29.05.14, 12:06
                martishia7 napisała:

                > Mój Borze Tucholski, tyle inspiracji można znaleźć w jednej literówce :)

                a to nie literówka...to moc Krystyny
                • martishia7 Re: Męski manifest 29.05.14, 12:10
                  Pozdrowienia dla teściowej!
                  • mariuszg2 Re: Męski manifest 29.05.14, 12:15
                    fakt...przydadzą jej się...jakaś wychudzona jest ostatnio i pobladła....ale i tak żwawe toto jest i wyszczekane...chyba pierwej ja zejdę niż ona....czuję, że muszę coś na wzmocnienie dziś wieczór...
      • nawalonych7krasnali Re: Męski manifest 29.05.14, 12:13
        ideał to jedno, a życie?... bicie, wyzywanie, brak szacunku wyrażanego wobec niej nawet w obecności dziecka - zgroza.
        • jake210 Re: Męski manifest 29.05.14, 13:12
          Akurat to dla kobiet żaden argument ;) Typ zimny drań, który może przyłożyć je kręci niesamowicie, a ciepły, spokojny facet to "ciepłe kluchy" - dobry kandydat na ojca i rogacza.
          • kalllka Re: Męski manifest 29.05.14, 13:33
            Z tego co pamietam;
            Żaden typ typu " macho -jacko" mnie nie kręcił może dlatego, ze wiało potworna nuda gdy miast być sobą, odtwarzał schemat.
            Wiesz jake, pewnych rzeczy człowiek dowiaduje przez skore, lecz gdy się ma kilkanaście lat pózniej, po prostu już wie. na "rzut oka".
            I jeszcze coś, żaden, nawet najlepiej sformułowany manifest nie pomoże, gdy się nie poklada wiary w innych ( sile miłości)
            • mariuszg2 Re: Męski manifest 29.05.14, 14:30
              kalllka napisała:

              > I jeszcze coś, żaden, nawet najlepiej sformułowany manifest nie pomoże, gdy si
              > ę nie poklada wiary w innych ( sile miłości)

              ochchchcch....powiało ciepłem fiołkowym...już mi lepiej na duszy...dziękuję miłości moja...
              • kalllka Re: Męski manifest 29.05.14, 14:44
                Ty się manierko ze mnie nie nabijaj!
                ( bezpieczny się czujesz z stara skóra co?)
                • mariuszg2 Re: Męski manifest 29.05.14, 14:58
                  kalllka napisała:

                  > Ty się manierko ze mnie nie nabijaj!
                  > ( bezpieczny się czujesz z stara skóra co?)

                  raczej ostrożny....bo jak za mocno ją wygarbuje to na drugi raz nie będzie do czego się dobierać...
                  • kalllka Re: Męski manifest 30.05.14, 17:26
                    Nieładne maniery, nieładne
                    (Upominam cię po raz ostatni)
                    • mariuszg2 Re: Męski manifest 30.05.14, 19:22
                      proszę przejdźmy już do egzekucji i cielesnego wymierzenia kary dobrze?
            • jake210 Re: Męski manifest 30.05.14, 17:17
              Jedna jaskolka wiosny nie czyni... :) Sukces dla kobiety nie zmienil sie od setek tysiecy lat: zrobic dziecko z samcem alfa i znalezc bogatego i ciapowatego utrzymanka, ot caly romantyzm zwany przez niektorych miloscia :)
              Mamy XXi wiek, a ten model jest dalej aktualny, ponizej pare przykladow:
              Alicja Bachleda ma synka Farellem, bad boyem z hollywood, a teraz sie kreci Staraku, synu miliardera.
              Niejaka Monika Ordowska, modelka, zrobila sobie dziecko z modelem, ktory oczywiscie nie stalej pracy i kasy na wychowanie, a wychowuje znany aktor Piotr Zelt.
              Roznice w wygladzie samca alfa, a utrzymanka widac golym okiem ;)
              https://s.afterparty.pl/i/piotr-starak-przeszed-na-diet-MAIN_NO_LOGO-95315.jpg

              https://e5.pudelek.pl/ae29bc12166a9fcd052ccb4bd9b37947fd6a1076
              • ste.do Re: Męski manifest 31.05.14, 23:23
                Mylisz pojęcia, chłopcze. "Utrzymanek" to ten utrzymywany.Utrzymujący , obecnie jest zwany sponsorem, a kiedyś opiekunem lub bardziej elegancko mecenasem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka