Dodaj do ulubionych

Meska poezja

08.10.04, 07:38
Czy podobaja sie Wam takie strofy?

Absztyfikanci grubej Berty
I katowickie węglokopy
I bratysławskie naftowierty
I lodzermensche, bycze chłopy
Rębajły, franty, zabijaki
Z bandą wykwintnych pind na kupę
Warszawskie bubki, żygolaki
Ech, całujcie mnie wszyscy w dupę
Obserwuj wątek
    • magilaina Re: Meska poezja 08.10.04, 08:37
      konkretny ;)
      nie wymaga szczególnej analizy - od razu wiadomo co autor ma na myśli, zgodnie z
      zasadą, że to kobiety bywają skomplikowane. Jak na męską poezję - wszystko mi
      pasuje ;)
      Dzień dobry
      M.
      • magilaina Re: Meska poezja 08.10.04, 08:44
        P.S. A Mickiewicz i Słowacki to byli zniewieściali ;)
        • gomory Re: Meska poezja 08.10.04, 09:35
          Eee jak sie przylozyli i nie smecili o milosci to tez umieli dac czadu. Tylko
          klimatyczniej :). Te duchy pobrzekujace lancuchami, wyjace strzygi, zbrodnie,
          Switezianki pokazujace cycki, upiory z glowa pod pacha. Atmosfera mmmmmm...
          okrwawione palce lizac ;)
          • magilaina Re: Meska poezja 08.10.04, 09:50
            "... Kto metal kwasi, pali
            Skwasi metal i czas;
            My ze złotych metali
            Bacha ciągnijmy kwas.

            Ten się śród mędrców liczy,
            Zna chemiją, ma gust,
            Kto pierwiastek słodyczy
            Z lubych wyciągnął ust...."

            Kurcze nie doceniałam tego Mickiewicza jednak ;)
            Luzak i zbereźnik jeden
    • gomory Re: Meska poezja 08.10.04, 12:45
      No to lecimy dalej. Odpuszczacie artystom dosadny jezyk czy tez nie?
      No to lecimy dalej. Nastepna strofa:

      Socjały nudne i ponure
      Pedeki, neokatoliki
      Podskakiwacze pod kulturę
      Czciciele radia i fizyki
      Uczone małpy, ścisłowiedzy
      Co oglądacie świat przez lupę
      I wszystko wiecie: co, jak, kiedy
      Ech, całujcie mnie wszyscy w dupę
      • Gość: katinka Re: Meska poezja IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 08.10.04, 13:08
        hihi, Gomory ;)
        • gomory Re: Meska poezja 08.10.04, 13:32
          No co? Usiluje na raty podlansowac zapomnianego troszke dzisiaj poete.
          Prawdziwie meska pisanina, okraszona dosadnym slownictwem.
          No to 3 i 4 zwrotka od razu:

          I ty, fortuny skurwysynu
          Gówniarzu uperfumowany
          Co splendor oraz spleen Londynu
          Nosisz na mordzie zakazanej
          I ty, co mieszkasz dziś w pałacu
          A srać chodziłeś za chałupę
          Ty, wypasiony na Ikacu
          Ech, całujcie mnie wszyscy w dupę

          I wy aryjskie rzeczoznawcy
          Wypierdy germańskiego ducha
          (Gdy swoją krew i waszą sprawdzę
          Wierzcie mi, jedna będzie jucha!)
          I wszechsłowiańscy marzyciele
          Ubrani w malowniczą trupę
          Z byle mistycznym kpem na czele
          Ech, całujcie wy mnie wszyscy w dupę
          • Gość: katinka Re: Meska poezja IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 08.10.04, 13:38
            nic, nic, czytam z uwaga i sie konca wiersza zapomnianego autora doczekac nie
            moge... ;)
            • gomory Re: Meska poezja 08.10.04, 14:11
              Bo On dlugi jest :). Ale co tam jak ktos chce czytac to teraz 3! nastepne
              strofy (takie bardziej na czasie nawet):

              I ten ów belfer szkoły żeńskiej
              Co dużo chciałby, lecz nie może
              I ten profesor Cy... wileński
              (Pan wie już za co profesorze!)
              I ty za młodu niedorżnięta
              Magiero, co masz taki tupet
              Że szczujesz na mnie swe szczenięta
              Ech, całujcie wy mnie wszyscy w dupę

              I wy ględziarze i bajdury
              Cięgnące z nieba grubą rentę
              O, łapiduchy z Jasnej Góry
              Z Góry Kalwarii parchy święte
              I ty, księżulku, co kutasa
              Zawiązanego masz na supeł
              Żeby ci czasem nie pohasał
              Ech, całujcie wy mnie wszyscy w dupę

              I te syjontki palestyńskie
              Haluce, co lejecie tkliwie
              Starozakonne łzy kretyńskie
              Że "szumią jodły w Tel-Avivie"
              Karne pętaki i szturmowcy
              Zuchy z Makabi, czy Owupe
              I rekordziści i sportowcy
              Ech, całujcie wy mnie wszyscy w dupę
              • gomory Re: Meska poezja 08.10.04, 15:17
                No to bedzie ostatnia juz zwrotka. Myslicie ze napisal to np. Tuwim, czy tylko
                podpuszczam ;)?

                I wy, o których zapomniałem
                Lub pominąłem was przez litość
                Albo dlatego, że się bałem
                Albo, że taka was obfitość
                I ty, cenzorze, co za wiersz ten
                Zapewne skażesz mnie na ciupę
                Żem to się stał świntuchów hersztem
                Ech, całujcie wy mnie wszyscy w dupę
                • Gość: katinka Re: Meska poezja IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 08.10.04, 15:39
                  a napisal Tuwim, a jakze, a cos mi sie zdaje, ze Grupa Bez Jacka ma ow zabawny
                  wiersz w swym repertuarze ;) ale moze cos pomylilam... hihi :)
                • b.pascal Re: Meska poezja 08.10.04, 15:49
                  gomory napisał:

                  > Myslicie ze napisal to np. Tuwim, czy tylko podpuszczam ;)?

                  Julian Tuwim "Wiersz, w którym autor grzecznie, ale stanowczo uprasza liczne
                  zastępy bliźnich, by go w dupę pocałowali".
                  I tylko przez wzgląd na autora wątek ten nie poleciał na Oślą. :))
                  • Gość: katinka Re: Meska poezja IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 08.10.04, 15:59
                    b.pascal napisał:

                    > Julian Tuwim "Wiersz, w którym autor grzecznie, ale stanowczo uprasza liczne
                    > zastępy bliźnich, by go w dupę pocałowali".
                    > I tylko przez wzgląd na autora wątek ten nie poleciał na Oślą. :))

                    B.Pascal'u, tylko przez wzglad NA KTOREGO AUTORA??? :))) pozdrawiam serdecznie
                    ukolysana wielka poezja ;)
                    • b.pascal Re: Meska poezja 08.10.04, 21:08
                      Gość portalu: katinka napisał(a):

                      > B.Pascal'u, tylko przez wzglad NA KTOREGO AUTORA??? :)))

                      Nie rozumiem pytania. Autor to autor. Reszta to wydawcy. :)
                  • magilaina Re: Meska poezja 08.10.04, 16:04
                    Ja nie będę sie mądrzyła w temacie - nie wiedziałam, że to Tuwim, ale bardzo mi
                    sie podoba :) SUPER ! :)

                  • gomory Re: Meska poezja 08.10.04, 16:17
                    Coby nie mowic autor byl nieposlednim mezczyzna i jako taki, mial prawo
                    wystapic na meskim forum :).
                    Myslalem nawet ze dla moderatora, moze to byc ciezki orzech do zgryzienia ;).
    • Gość: czerwony kapturek Re: Meska poezja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 18:43
      J. Tuwim
      Ostry erotyk

      Składałem ci wizyty,
      Okrutnie niezdobytej,
      Nerwowo, gorączkowo
      Bredziłem chorą mową,
      Wierszami cię męczyłem,
      Łamałem każde słowo,
      Do krwi je w zębach gryzłem,
      Dawałem rozgryzione,
      Zgniecione, rozkrwawione,
      Przebite każdym zmysłem:
      "Patrz!"

      Składałem ci wizyty,
      Nieznanej, głuchej, skrytej,
      Słuchały meble święte
      Tyrady niepojętej,
      Tyrańskiej i cierniowej,
      Gwałtownej, rozedrganej.
      Słuchały mojej mowy
      O ustach, piersiach, szczęściu -
      Nierozdrapane ściany,
      Nieposzarpane łóżko,
      Nierozwalony pięścią
      Stół.

      Tęsknotą dziś przeszyty,
      Tu przy samotnym stole,
      Schwytany w widm niewolę,
      Na tysiąc dni rozbity,
      Gromadzę te wizyty
      W kłąb jeden opętany.
      W nerw jeden - wszystkie rany,
      Ach, dzisiaj już szczęśliwy,
      Ach, dzisiaj już kochany,
      Daleki i pijany
      Mąż.

      swoja droga szkoda, ze J.Tuwim nie znał 'brzydkich' slangów, mozna by cytowac
      bez obawy o ośla ławke ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd
      • oxycort Re: Meska poezja 08.10.04, 19:02
        A.Waligórski
        Bajeczki Babci Pimpusiowej (fragmenty)

        Latał sobie z radarem pewien gacek młody
        I po drodze omijał przeróżne przeszkody,
        Lecz właśnie gdy się cieszył, że je tak omija,
        Wpadłszy na jedną z przeszkód rozbił sobie ryja.

        Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
        Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
        Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
        Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!

        Złapał raz wróbel glizdę, glizda przerażona
        A on ją zaczął dziobać dziobem od ogona.
        Dziobie ją, dziobie, dziobie, podziobał ją trocha,
        A wtem glizda powiada: - Stary, mów mi Zocha!

        Raz ordynarny niedźwiedź kucnąwszy na łące
        W dość niewybredny sposób podtarł się zającem.
        Zając się potem żonie chwalił po obiedzie:
        - Wiesz stara, nawiązałem współpracę z niedźwiedziem!

        Płakał niedźwiedź przed lisem, pijąc wraz z nim wódę:
        - Ty wiesz, mam czworo dzieci, ale wszystkie rude...
        - Ha! - krzyknął lis obłudnie, ukrywszy twarz w dłoniach -
        Mój syn także jest rudy, ktoś nas robi w konia!

        Wyjrzała glizda z dziury i wesoło gwizda,
        Wtem patrzy - z drugiej strony sterczy druga glizda.
        Dalejże ją uwodzić, a ta rzecze srogo:
        - Odwal się żeż kretynko, ja jestem twój ogon!

        Dmuchał żabę chuligan raz, kawał świntucha.
        Dmucha ją, dmucha, dmucha, dmucha, dmucha, dmucha,
        Wtem bęc - z żaby królewna śliczna się wyłania!
        A ten skurczybyk wcale nie przerwał dmuchania...

        Zapylała raz pszczółka jakiegoś badyla,
        Wtem czuje, że od tyłu też ją ktoś zapyla.
        Patrzy się, a to truteń, niejaki Zenobi.
        Morał - rób dobrze innym, tobie też ktoś zrobi.

        Raz chory niedźwiedź pierdział, budząc miłosierdzie
        A suseł mu oklaski bił po każdym pierdzie.
        Czy ten suseł zwariował? - spytał dzięcioł śledzia.
        Nie - śledź odparł - to rzecznik prasowy niedźwiedzia.

        Kiedyś baca krótkowidz z owieczki korzystał,
        Dziwiąc się, że mu ona nie beczy, lecz śwista.
        Dopiero na kolegium mu wytłumaczono
        Że wyryćkał świstaka, co był po ochroną.

        Lis i wróbel, ambitni obaj przeciwnicy
        Kłócili się, kto lepiej dogodził słonicy.
        Słonica, zapytana, rzekła cierpkim tonem,
        Że faktycznie coś jej piszczało pod ogonem.

        Zniosła strusica jajo, całe na zielono
        Struś w krzyk: z kim mnie zdradzasz ty niewierna żono!
        Skąd mam wiedzieć - odparła - pytasz jak głuptasek
        Wszak wiesz, że jak na mnie krzykną, chowam głowę w piasek

        Współczuły raz sąsiadki pani koliberek
        Pani mąż to ma raczej mały kaliberek
        Owszem, odrzekła żona nie wstydząc się zwierzeń
        Lecz za to na sekundę do dwustu uderzeń!
        ~~
        ox
    • burrunduk Re: Meska poezja 09.10.04, 14:55
      a kto powiedział, że Tuwim zapomniany???
      :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka